Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='kanna']a ja jestem ciekawa na co to L-4 ...na gościec chyba:icon_roc: :lmaa:[/QUOTE] To chyba widać na pierwszy rzut oka... na głowę :stupid: Po lekach widać, ze humorek dopisuje :diabloti:
  2. W poniedziałek natworzyłam mu ogłoszeń, miałam nadzieję, ze teraz ktoś zadzwoni.
  3. [quote name='malawaszka']dopsz :scared: specjalnie napisałaś o tym czesaniu? bo wiesz, ze Drops się nie da nawet dotknac szczotką? :cry:[/QUOTE] Kolejność była odwrotna, najpierw ja napisałam tu, a potem Ty na gieeee. Ale jeśli myślisz, że on stoi i czeka aż skończę, to Cię pocieszę: nie. Nawet sie tak samo wyrywa jak moja suka :) Oni to są chyba rodzeństwem jednak ;)
  4. [quote name='malawaszka']zapakować? :errrr:[/QUOTE] Ty się moimi kąskami nie rozporządzaj :eviltong: Czeszemy się :diabloti:
  5. [quote name='AMIGA']Ile on tak mniej więcej może mieć wiosenek?[/QUOTE] Ze dwie, góra trzy na moje oko.
  6. Brzuszek i koopy obserwuję. Fajny z niego psiak, ale w bloku to on chyba nie mieszkał. Trzeba będzie z niego zrobić domowego przytulaka ;)
  7. Wątek mojego sioorka ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/181301-Sznaucer-mini-niewidzialny-wyrwany-po-roku-wiAE-zienia-szuka-DS[/url]
  8. [quote name='malawaszka']przecieka znaczy się lejek jak Drops? ale po roku w schronie to co się dziwic[/QUOTE] Mam nadzieję, że całkiem inaczej niż Drops, tzn. niebawem sobie przypomni gdzie się sioora ;) Z sikaniem może być jedyny problem. Czy ja go mogę umawiać na odjajcowienie i na kiedy? Muszę czekać, czy kilka dni obserwacji wystarczy? Mój mąż, to chyba w końcu zaskoczył o co z tymi psiami chodzi. Bardzo się ubawił tym, że mi oblał buta.... i stwierdził, że przez rok mógł sioorać gdzie chciał, to co ja się dziwię. Ja! hahahaha ;)
  9. Może warto napisać do kogoś innego? [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15&region=2[/url]
  10. A przez te pare dni nic się nie udało dowiedzieć, zrobić zdjęć, znaleźć hotel? Biedak :(
  11. [quote name='malawaszka']Hamilton ma domek :laola:[/QUOTE] Wspaniale :multi: Został Krecik i baby :razz:
  12. Uwaga, ten pies przecieka!! :lol: Ale ma twardy brzuchol, a jak mu się przelewa :shake: Nie boli przy dotyku, więc się nie martwię. Ostatnio był Timi, więc wolałabym różne imię. Co powiecie na BIMS? :p Było zapoznanie z moim królikiem, zero agresji. Póki królik stał, to go lizał, zapraszał do zabawy; jednak jak królik ruszył, to on też chciał. Ale bez szaleństwa. Jest naprawdę spokojny. Ale jak ładnie prosił, zeby go do łózka wpuścić :loveu: Jak sie cieszy na wyjście ... nasze, zawsze mu się wydaję, że on też pójdzie :eviltong:
  13. Dogo nie działa i ciężko wysłać posta ;)
  14. [quote name='iwona213']tylko Kropeczka to nie była taka staruszka, dziadzio ledwo chodzi... może załatwiać się pod siebie itp. a kropeczka jak widziałam na zdjęciach to jeszcze z zabawką szalała...[/QUOTE] Ale kontaktu to z nią nie było ;) Chociaż Pani była zaskoczona, że ona w takiej dobrej kondycji jest. Była przygotowana na starszego staruszka ;)
  15. [quote name='iwona213']Ludzie z ogłoszeń często nie zdają sobie sprawy z tego ze stary pies wymaga tylko opieki, nie pobawi się, nie będzie kochanym szczeniakiem. [/QUOTE] Jeśli mieli już takiego psa, to sobie na pewno zdają sprawe. Ja wiozłam Kropeczkę od Was do Bielska i powiem szczerze, jej nowa właścicielka zdawała sobie sprawę o wiele bardziej niż ja ;)
  16. No to super, dziś nie było jak go zobaczyć. Ale w poniedziałek go wyszorujemy ;) Znaczy Beata :)
  17. Możecie pakować Fizię :) dom jest przesuper. Ogrodzony duży ogród na tyłach domu, psy i koty wychodzą przez taras. Zwierzakom ptasiego mleczka nie brakuje ;) no może małej dietki (takie moje zboczenie ;) ). Półtorej mies. temu odeszła ich jamniczka, jej koleżanka (też jamnisiowata) została sama i tęskni. Wszystkim brakuje jeszcze jednego psa, ale Pani, gdyby mogła, to pozbierałaby wszystkie biedy - zakręcona po dogomaniacku ;) Ich sunia miała zespół Cushinga i potem cukrzyce, oczywiście była leczona, jak trzeba było, to i w nocy do weta jechali. Także Państwo są przygotowani na wydatki, na starość, choroby, problemy z załatwianiem się itp. Koty wykastrowane, sunie jak trzeba (przymacicze). Oby Fizia zakolegowała się z rezydentką. Ludzie otwarci, mądrzy, weseli.
  18. Imię damy nowe, jak tylko się lepiej poznamy :) Nie dziwię się, ze go tak bardzo wycięłyście... trochę mu zostało pod brzuchem - twarde jak kamień, nawet się rozciąć tego nie dało! Musiałam powycinać. Trzymajcie kciuki, żeby nie sioorał w domu ;)
  19. Wspaniale wieści :) Ja tam czasem przechodzę, ale nigdy jej nie widziałam. Szkoda.
  20. [quote name='Jasza'] ( Misia praktycznie go nie zauważa - czyli stosują oboje tą samą technikę..:shake:)[/QUOTE] Wam pewnie nie jest do śmiechu, ale zabawnie to brzmi ;) Jasza - jesteś niesamowita ;)
  21. [CENTER]Teoretycznie miał duże szanse na adopcje: młody mały pies, przyjazny, "rasowy", trafił mu się boks przy samym wejściu. I tak sobie siedział... rok. I dziś niego życie się odmieniło: opuścił schronisko :multi: Imię robocze: Spokój Wodza :lol: Od razu widać, że głaskanie to ejst to co lubi najbardziej ;) cieszy się i wywala na plecy przy każdym dotyku. Pozwala się wykąpać, powycinać kołtuny itd. Nie pasuje mu jedynie zaglądanie w paszczę, ale jedyną reakcją jest nawianie ;) Przyjazny do innych psów. Na smyczy ciągnie troszkę. Zdecydowanie nie jest energiczny, raczej spokojny i ostrożny. W schronisku został przycięty, bo była jedna skorupa z niego... wycieli mu grzywkę i brodę, łapy tez prawie całkowicie :placz: Ale na pewno mu ulżyło, a włochy przecież odrosną. Zaszczepiony przeciw wściekliźnie, niebawem będzie odrobaczony, odpchlony i wykastrowany. Na razie tyle. [COLOR=Red]Edit:[/COLOR] Bims jest młodym (ma 2-3 lata), łagodnym pieskiem pełnym radości i pozytywnej energii. Po wyjściu ze schroniska był cichy i spokojny. W domu tymczasowym z dnia na dzień coraz bardziej się otwiera i uczy żyć w nowym miejscu. Bardzo przywiązuje się do człowieka, uwielbia się tulić i być głaskanym. Chętnie się bawi, uwielbia smakołyki i pochwały. Nie lubi być izolowany, ale kiedy nikogo nie ma w domu nie wyje i nie niszczy oraz utrzymuje czystość. Zabiegi pielęgnacyjne traktuje jako zło konieczne, jednak przy odrobinie cierpliwości ze strony człowieka, znosi wszystko ze spokojem. W samochodzie nie wymiotuje. Dobrze dogaduje się z psami, jest raczej uległy, ale potrafi obszczekać obcego samca. Może mieszkać z inna suczką. Do małych zwierząt nie wykazuje agresji. Na spacerach, które wprost uwielbia, ładnie się pilnuje. Jak na sznaucera przystało jest czujny i potrafi zaalarmować pojawienie się obcych, gości przyjmuje chętnie dopominając się pieszczot. Jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony p. wściekliźnie. Dwa zdjęcia z wyjścia: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/psy036.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/psy039.jpg[/IMG] [LEFT]Kontakt: [EMAIL="zerduszko@wp.pl"]zerduszko@wp.pl[/EMAIL] 519 186 694 (po 16) [SIZE=3][COLOR=Red]Rozliczenie: [/COLOR][/SIZE] Wpływy: - 120 zł z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181671-Dermika-kremy-przeciwzmarszczkowe-liftingujAE-ce-ZAKOA-CZONY[/URL] Wydatki: - 80 zł kastracja - 40 zł przekazane na Haśko [URL]http://www.dogomania.pl/threads/144356-NIEWIDOMY-SZNAUCER-z-Ostatniej-Szansy-juA-w-DT-POMOCY-oczy-w-tragiczntm-stanie[/URL] [/LEFT] [/CENTER]
×
×
  • Create New...