Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Muszę zawiesić moje wpłaty do odwołania, miałam nadrabiać zaległości i guzik. Nie wyrabiam, sterylizujemy kociska w naszej okolicy, wszystko co się uda złapać, więc jak mam tylko nadmiar kasy, to przeznaczam an ten cel. Jeszcze mi się tymczasy zasiedziały.
  2. [quote name='malawaszka']Fifka się gdzieś szlajała jak robiłam foty :D[/QUOTE] Zrób jej jak będzie wracać :diabloti:
  3. Lizka na sama myśl o kotach dostaje uczulenia :lol: Mi się śniło w nocy, ze takie robale połykał ktoś... i mnie tak cofa, że sobie nie zdajecie sprawy. Fuuujjjjjjj :angryy:
  4. No dla mnie to nie było takie logiczne, ze ona są już takie widoczne, myślałam, ze takie niezauważalne małe robaczki ;) Były odrobaczanie, ale dawno. Zresztą.... no bez komentarza :D
  5. [quote name='malawaszka']podziel się wiedzą!![/QUOTE] 10 zł :diabloti: Oprócz tego, ze faktycznie mogło być ich za dużo czy tez tabletkę zwróciła, to tabletkę podaje 2 razy z pewnych przyczyn.... za pierwszym razem zabija się dorosłe, a z jajec wykluwają się nowe i te nowe zabija się jak już się wyklują, ale zanim zaczną składać. Czyli już mogą być. Ha, przeca ;)
  6. U mnie robiła i do brudnej, a tam jest sama.... może ona potrzebuje brudnej :diabloti: Ja to już jestem nawet złym tymczasem dla kotów :mad: Tablety mam an robale, jutro idziemy na kontrolę uszek. Juz wiem dlaczemu mogę być robale teraz :eviltong:
  7. [quote name='Margi']Jak jest dużo robali to nie chcą się wytruć tak od razu.[/QUOTE] Pewnie tak... no cóż pozostaje innego jak je tłuc. Szkoda, tylko mi moich, bo trzeba wszystkie równo na wszelki wypadek :roll: Pechowe te maluszki, non stop się coś przyplątuje, a do tego nikt nie dzwoni, zero odzewu :shake: A dziewuszki są niesamowite, zezowata to przychodzi na wołanie na głaski, wskakuje na kanapę i aż się kula po mnie nadstawiając brzuszek. Traktorki obie. Damian ejst zazdrosny, ze do neigo tak się nie garną, bo to tylko dlatego, że tyle z nimi siedzę w domu :eviltong: Chłopak jest dziwny :lol: Aaaaaa, mam wieści od Adi: łapie myszy, sterroryzowała psa i zdarza się jej zrobić kooo poza kuwetą :mad:
  8. I na moim mega matrarzu, raczej bym zauważyła ;)
  9. Nawet mi nie mów :shake: Masakra jaki pech z tymi kotami, jeszcze się żadnego świństwa tak nie trzymały :angryy: W sumie podejrzewam, ze na jedną dziewuszkę nie działa, bo reszta ma zupełnie inne qpy, a jej się tam przelewa i brzuch większy.
  10. [quote name='malawaszka']a kiedy to odrobaczanie było? i czym? a pchły - to nie jest tak, że pchła musi ukąsić żeby zdechnąć?[/QUOTE] 17 aniprazolem. Ta obroża na pchły na też działanie odstraszające, chyba? ;) [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=11053[/url]
  11. Jakiś urok normalnie! Znów się pojawiły robale w qpach?! Nie za szybko? :roll:
  12. [quote name='wilczy zew']albo obroża licho działa[/QUOTE] Jeśli ta obroża działa licho, to ja już nie wiem co działa :roll: 8 mies. działa i kleszczorów brak.
  13. Jakis wirus okropny się przyplątał, zdrówka :)
  14. Licha uśmiecha się do Cię z avka mojego pięknie :loveu:
  15. Kurtka, to zamiast kur.... a trzeźwa jestem jak najbardziej, wprawdzie po imprezie, ale dziś była kierowcą.
  16. Lichej nie rośnie i kurtka znów będzie dygotała :angryy:
  17. Dobrze, pchły gorzej :diabloti: Ciekawe, że Lizus ma obrożę, a tez się drapała :roll: Może papugowała? ;)
  18. I liczy na to, że jak ją odchudzi, to ta skóra się zmniejszy? Ja tam wiem, ze bywa na ogół odwrotnie :diabloti:
  19. [quote name='Halo (Alfa i Zuzia)']Jestem wstrząśnięta, powtarzam: nie nadaję się na DT, nikomu nie oddawałabym zwierząt. :mdleje:[/QUOTE] Kiedyś cię nie rozumiałam, ale już doszłam do tego. Zaczynam rozumieć stare zbieraczki :diabloti: Mam 3 kocięta aktualnie, ostanie tymczasy ze wskazane im na zasiedzenie u mnie!
  20. a o so chodzi z tym gubieniem?
  21. Powodzenia i żeby malutka w nocu duuuzo spała i dawała spac innym :) Ps. A co do siedzenia przy kompiku, to ja ostatnio błogosławiłam lapka, bo leże z nim w łóżko, bo siedzieć tez nie mogłam ostatnio.
  22. Super Waszko droga :loveu: bo taki miałam plan, ale się wahałam czy można kotom psiego. Jeszcze dopytam czy można kotom 4 miesięcznym to zapodawać, bo maluszkom nie. O adopcji się nie wypowiadam, nie chcę już nic wiedzieć. Najważniejsze, ze kot już u mnie i psychika nie ucierpiała, bo jest max przytulaśna :) Iskam, bo po spryskaniu pchły wyłażą :-o
×
×
  • Create New...