Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Szczęściara :P Jak małe miały robale, to tak waliły, ze aż oka szczypały :lol: Damian ans chciał eksmitować ;) A jeszcze w takim mieszkanku!
  2. Ale srakulca miała? U Homa się to tak zaczęło, ze wyglądał kiepsko :( I qpa zła. Zrobiłabym jej badania, tylko teraz, po tym L4 średnio urlop dostanę :/
  3. Waszko - zazdraszczam :lol:
  4. Jejciu! Ech, ja się robię za stara :( Nawet się Waszą adopcją emocjonuję nadto ;)
  5. Pewnie koty wariują :lol: Znam, znam ;)
  6. Po zmianach w photobukecie nie wiem jak zmniejszac foty.... [quote name='malawaszka']kurde te małe są jak mój Dzikus! klony co z Jadzią???????????????[/QUOTE] Nie masz racji, ona są każde inne! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Kurde, Jadzia po tabletce na robale dostała rozwolnienio-żigania [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Ale qp dalej nie fajna i wygląda na chudą, waga nie spadła bardzo tylko mizernie wygląda. No ja mam wizję, że wątroba, mój strach [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] A ona przed tabletą nie miała złej qpy, nie maiła tez robali. [quote name='Margi']Dziewczyny na ogół są pieszczochami,moja też ale ja to lubię.[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Jadzia bidulka chyba ma coś z oczkiem ?[/QUOTE] Moja Jadźka nie jest pieszczochem :lol: Rożnie bywa. Z oczkiem ma cały czas, ale to się nie zmieni. Obawiam się, że to coś gorszego. W końcu, do mnie przychodzi ;)
  7. Kurde, miałam telefon i stres! :nerwy: Dziewuchy są nachalne - usiądź na chwilę i już osaczają :lol: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ostojaki2/k002.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ostojaki2/k003.jpg[/IMG] Ps. Moja Jadzia mnie martwi :( I to nie katarek, kurde :(
  8. [quote name='malawaszka']MALWA w sprawie wizyty bo zrobiłam raban, że szukamy na wizytę, zawracałam głowę dziewczynom z Poznania a chyba się pospieszyłam bo wygląda na to, że się pani wystraszyła wizyty i że nic z tego nei bedzie[/QUOTE] Jak to zwykle Ty, zadymiara :diabloti:
  9. [quote name='jambi']czyli, że co? wywołałyście wilka z lasu? jaka jest różnica między Tobą a siostrą?[/QUOTE] Życie nam dało lekcję pokory chyba ;) Nie tak wiele jestem starsza, tylko 14 lat ;)
  10. Teraz nie wiem kto tam jest.
  11. Na fejsie wyglądała na nie tak dobrze odzywioną :lol: [url]http://img844.imageshack.us/img844/577/dsc0022kz.jpg[/url]
  12. [quote name='Avilia']Bo w Punktach jako tako nie ma oficjalnych wolontariatów. Ktoś z obecnych tam był? Widział jak to wygląda?[/QUOTE] Ja tam byłam lata temu, więc info. nieaktualne. 'Podobno zmienił się opiekun od tamtego czasu, bo tamten... ekhm. Wiecie, że tam rotki hotelowano?
  13. [quote name='jambi']ja nie wiem czy to kwestia, że nasila się z wiekiem ale kiedyś słyszałam, że ponoć wyciskanie gruczołów powoduje, że trzeba je wyciskać znowu i znowu i znowu... to tak jak ze ściąganiem wody w kolanie, jak robia punkcje to potem znowu woda sie zbiera i znowu punkcja...[/QUOTE] Tak jest, dlatego z tym należy czekać aż będą fest napełnione. Powodem może być zła dieta, ale ja nie zamierzam rezygnować z suchego... (dla psa ;))
  14. Moja siostrunia mała, była potworem. Ciężko było toto opanować. I zdecydowanie była dzieckiem, które znało granice... ale je nieustannie przekraczało. W zasadzie cały czas tak jest, ale teraz szybciej się uspokaja ;) Akcje z darciem się, biciem, pluciem itd. były non stop. Do marketów nie chodziła długo. Do kościoła też. I uwierzcie mi, u nas w domu nikt się nie pluł czy nie bił po twarzy ;) Zaczęło się jak miała z 9 mis. i tak do 2-2,5 r.ż. była masakra. A to kara, bo jak była mała i grzeczna, to żeśmy z mamą wymownie skomentowały zachowanie innego dziecka ;)
  15. Będziesz wyła? Ja zawsze uciekam szybko żeby się nie rozwyć :lol:
  16. 20 zł :-o Dobrze, ze ja umiem, bo czasem to co tydzień muszę wyciskać!
  17. Z tym, że to wina rodziców. Nie zawsze.
  18. A ja się z Wami nie zgadzam, bo nie wszystkie dzieci są takie same i się trafiają czasem obuziaki ;) których to proces wychowaywania trwa i trwa ;) Tak jak z psami, gdybym ja w wychowanie Liz włożyła choć 1/10 tego co w Saduchy włozyłam, to Liz nauczyłaby się prowadzić samochód :lol: A i tak ciągle i niezmiennie Saduch coś zmaluje i robi wstyd!
  19. Ja wymieniam, któraś chce, bo mi zawadza? :diabloti:
  20. To kiepsko :/ A spokojna chociaż?
  21. Jak dobrze, że ja mam podbicie w normie, cokolwiek to jest :lol:
  22. Ja zawsze miałam buty ok. To co zmierzyłam odnosiłam nie do typowej rozmiarówki, a do dł wkładki jaką sprzedawca podawał.
×
×
  • Create New...