Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Damian go wziął z myślą na stałe. Na tymczasy to się już dawno nie zgadzał, wiec żadna strata dla psów. A ja nie protestuję :lol: Psa planowałam za dwa lata.
  2. Ja zawsze tak szczepię psy. No chyba, że maluchy, to najpierw taka niepełna tylko na wirusówki (jak Idefix Sandry), a potem już pełne wirusówki i wścielizna w jednym.
  3. Moje meble w kuchni, to jest mega bubel, a na wymiar za niezła kasę... aż mnie skręca. Ale szafy na wymiar super mi się sprawdziły, no nie ma reguły :shake:
  4. Ale to uważacie, że go powinnam oddać? Ja wiem, że on jest za malutki na taką samotnię, że nie mamy warunków, ale jakby na tymczas to bym go nie brała wcale, bo pewnie by już miał dom. No, gdyby to była moja decyzja. Zresztą rozmawiałam ze znajomą, której rodzice jak kupowali maluchy rasowe, to brali właśnie takie małe mimo iż też pracowali. Taki jak się go zostawi samego, to powyje trochę, powyje i jak zauważy, ze to nic nie daje, to się zajmie czym innym. A im starszy, to determinacja do wycia większa i dłużej to trwa. No i może być już z lekiem, z nawykiem. Damian go wziął, sam! bez namawiania. Nie ma wyrzutów, bo Twój pies się zlał i niszczy podłogę. Damian wstaje rano 4, 5 czy 6 i z nim lata na dwór. Moja mama powiedziała, ze jak ma dzień nie pracujący, to możemy go podrzucać. Moja siostra z nim teraz siedzi do piątku i uczy sii i ciii ;) Dalej w to nie wierzę :eviltong: Już się taka okazja nie trafi, żebym miała taką pomoc. Do tej pory wsio sama ze zwierzami musiałam robić, a to się można zajechać, jak się pracuje.
  5. Hahaha, nieźle Was wkręciła ;)
  6. Współczuwam kudłów... A to nie widać efektu na focie, bo mi się zdaje, ze nabrała takiego stalowego/niebieskiego odcienia.
  7. Nie takie łobuzy znajdowały domy! Pamiętasz jaka była załamka z Gustawem? Będzie dobrze niech się tylko ciepło zrobi.
  8. Ile gości, ja chyba częściej powinnam brać szczeniaki ;) Witaj! :multi: Lizka je karmę dla chudych... prawie 4 lata po sterylce. Niewielu psom się to udaje, więc nie byłabym tak optymistycznie nastawiona. Weszka - krokiety to raczej były :)
  9. Witaj! :multi: Kiedyś dałam Lizce na spróbowanie Koebersa, to jakbym jej cytrynę dała do spróbowania - b. specyficzna ta karma. Dla szczeniaków też taka "smakowo" dziwna jest? Ale poczytam, dzięki. Docelowo chcę żeby oba były na tej samej karmie, marzycielka :lol:
  10. [quote name='Saththa']a tydzien chociaz?[/QUOTE] Zobaczymy, chociaż pół etatu, dla matki karmiącej :lol:
  11. [quote name='Saththa']a Ty jak wolne planujesz??[/QUOTE] Jak mi dadzą :shake: Chciałabym wolne od przyszłego tygodnia, tak ze 2 tygodnie. Ale na pewno nie dostanę...
  12. A wolne od kiedy masz? Ja sobie jeszcze nie załatwiłam :shake:
  13. Gnojoku :eviltong: Na imię mu chcę dać Bolt, żeby był szybki jak błyskawica :lol: A Damian się upiera przy Bruno... zgłupiał :shake:
  14. Mi się inne maluchy podobają, czorne! A sepiary sepią, ale zauważ jak czekają. Mogę wyjść z kuchni i nie rusza, choć im pozwalam dokańczać jak coś zostanie. On by pewnie ta furę ryżu jadł przez miesiąc :eviltong:
  15. Panika minęła mi. Mały się rozkręcił. Wariuje bardzo. Na razie przeciągamy się, ale nie aportuje do mnie tylko znosi na posłanie - jak Lizka. Ale mam plan, ja siadam na posłaniu i pies przynosi do mnie :lol: Starznie przeciaka, a nie chce sikać na podkłady. Przed godzina się udało, położyłam podkłady tam gdzie najczęściej sika: pod drzwiami (nic, że balkonowymi i od sypialni :lol: ). Lizka jest okropna! Obrażona na cały świat, kradnie swoje zabawki mu, nie pozwala podchodzić. Za to Sadie, no rewelacyjna! Nie rusza zabawek małego, nie tyka jego miski, pozwala na interakcje, ale z umiarem. A to niby Sadie ma problemy w kontaktach z psami, jest terytorialna i broni zasobów :lol: Mały jest odważny, trochę mi przypomina Sadie. Drze mordę! Schowałam moje kapcie na koci hamak przed Lziką <broni>, a on sobie je zdjął i zaniósł na posłanie. Lizce o mało oczy z orbit nie wyszły, bo ona by się nie odważyła ;) To mi mówi - trzeba lepiej wszystko pochować, pozabezpieczać. Jak śpi, to mogę wyjść i jest cicho, ale jak się bawi, to trochę piszczy. Bardzo reaguje na przekręcanie klucza w zamku, nie boi się sprzętów domowych, zaraz jak wyjdzie na spacer załatwia się i woli sucha karmę niż gotowane! Mam wrażenie, ze mieszkał w domu. Zdjęcia? [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ss002.jpg[/img] [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Srajdekisuki001.jpg[/img] [i]Będę silna[/i] [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ss007.jpg[/img] [i]Skończyłem[/i] [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Srajdekisuki004.jpg[/img] [i]Możemy już? [/i] [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Srajdekisuki007.jpg[/img][/quote]
  16. [quote name='malawaszka']póki co niestety moje okropne biureczko będzie psuło cały efekt tu gdzie jest :placz: tzn nie wiem czy Ty widziałaś je jak stało przy tym "oknie do kuchni"? czy już w kącie? teraz stoi w kącie tu gdzie ma być kiedyś kominek, no i tu zostanie... a za sto lat jak zrobimy podłogę na górze to tam będzie gdzieś bo ten mój *******nik trzeba ukryć :D[/QUOTE] Za dużo ode mnie wymagasz, ja go głównie pamiętam ze zdjęć :]
  17. A te kłódki to nie mają wpływu na most?
  18. To jest szczepienie na część wirusówek, po miesiącu trzeba psa doszczepić.
  19. Brawo Suzka :) I czy dobrze rozumiem, ze ona chuda? Zawsze była pulpet. Ech te choróbska :(
  20. Wymiotowanie to po schronie to normalne? Ja się czasem zastanawiam, skąd Ci weci mają takie pomysły... albo kto tam inny o tym decyduje! Mój tez dostał takiego strzała :shake: A szczepienie jedno na wirusówki?
×
×
  • Create New...