-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
SUzanka młoda złota olkuszanka - w DS w Łodzi- dziękujemy!
zerduszko replied to bea100's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']Już to napisałam na temacie Karo ale powielę- dzisiaj rano dowiedziałam się niespodziewanie, że 6-go maja czeka mnie bardzo poważna operacja od której nie mam odwołania :-(. Muszę się liczyć z długim pobytem w szpitalu niestety potem ze szpitalem rehabilitacyjnym zapewne. Wogóle to niewiele wiem co i jak to będzie...[/QUOTE] Bardzo mi przykro, mam jednak nadzieję, że wszytko pójdzie sprawnie i wrócisz do pełni zdrowia i sprawności ekspresem ;) Powodzenia. Suzanka domek znaleźć musi, ale też jeden pakiet mogę wykupić lub zrobić? Ps. Jak za bazarkiem dla suni? Pisałaś kiedyś, ze nie potrzebujesz, ale jak w takiej sytuacji? -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
zerduszko replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']też dostaje *******ca??? :lol:[/QUOTE] Nie, *******ca dostaję ja! On drze mordę! Kluska to przy nim cicha jak myszka :shake: -
[quote name='malawaszka']no taka miotła i grzywa też :lol: ubaw mamy z tego po pachi :lol: no wczoraj nie ruszałam już ale ipsałam, że ona po czyszczeniu zębów była więc to wszystko z paszczy ciekło po brodzie i tak to własnie wygląda :D[/QUOTE] Czytałam, ale pośmiać się można :P
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
zerduszko replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Jak już będziesz tukła, to podeślę Ci i mojego? :angryy: :loveu: -
Cysty na jajnikach bolą i to bardzo. No ale tego się już nie dowiemy i teraz tylko patrzeć jak się dziewcze odmieni nie do poznania :lol:
-
[quote name='malawaszka'] no jej zachowanie takie było od początku więc nie sądzę, żeby się ugruntowało przez te kilka miesięcy u nas :lol: ono już od dawna jest ... zabetonowane[/QUOTE] Ale do Was by nie było. Tez o bólu pomyślałam :roll:
-
Didżej sznaucer mini pogryziony - MA DOM
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle tajniaczysz i się serio serio idzie pogubić :lol: Człowiek się już doszukuje niewiadomoczego :lol: Pewnie miało być "napisała" ona malawaszka ;) -
[quote name='malawaszka']hah dokładnie... tak samo sobie pomyślałam, że głupia panikara jestem jak zwykle i trzeba było tyle nie zwlekać...[/QUOTE] Po to zawsze się jest mądrym, az do następnego razu :lol: Zawsze tak sobie po dentyście mówię ;)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Margi']Maluśki jest po prostu cudny :loveu:.Nic sobie nie robi z zębów Liz.[/QUOTE] Bo on te zęby lubi :lol: -
Figurę ma smuklutką :loveu: I już wiadomo czemu kwiatki musiały być przesadzone :lol:
-
No ufffff :) Ciekawe jak furia wygląda, ale bedziemy musieli poczekać na prezentację ;)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dawno Cię nie było WZ :D -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Te granice to są na jaką odległość pies się jest max oddalić żeby nie wiem co. Nawet jak mi poszły za czymś razem, to Lizka po takiej odległości wracała z ryjem... "dawaj pancia, szybciej, tam coś jest"! Dla mnie to też jest trudny temat, nie chcę psa na siłę do naszego trybu życia dostosowywać. I tak czasem myślę, że mogłam mu poszukać dobrego domu. Serio, mimo iż go kocham i by mi serce pękło, to myślę, że mu by lepiej było w domu gdzie nie musi tyle siedzieć sam. Dobrze, że ma Lizkę i kota-do-dymania :diabloti: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
No nie ukrywam, że on chodzi jak w zegarku jak na szczeniaka. Ostatnio się spotkałam w lesie ze znajomymi i Lizka jak tylko "dzie.." powiedziałam już się rzuciła na łowy. A Lizka jest z tych grzecznych piesków ;) Sadie musi być na smyczy żebym z kimś pogadała :shake: I tak: Lizka buszuje, ich pies buszuje, a Bolcik siedzi przede mną i się gapi trzęsąc ;) Nie poleciał za nią! Jak się ganiają z Liz, to tez jest granica (20-30m), gdzie on się zatrzymuje i czeka na mnie. To jest zajebiste, ale i tak mam wyrzuty że go zostawiam samego i chciałabym go nieco uniezależnić. Dla porównania Lizka ma granice 200-300 m a Sadie 2-3 km :eviltong: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Tez tak pomyślałam, tylko on dziś i tak pół dnia przespał w klatce :lol: Może to właśnie efekt pracy nad klatką? To jest trudne, wszędzie miliony porad, a jak konkretnie w tym przypadku robić nie wiem. Osobiście jakbym miała wybierać kolejnego psa, to takiego, któremu zostawanie samemu na loto. A Bolcik na początku wyjcował nawet. Ale nie dane mi było :P Miałam już kilka szczeniaków i Bolcik jest wybitny mamisynek i jęczydupa ;) W ogóle do nas nie pasuje :P -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Żeby nie było, to one się tu bawią i Lzice w to graj. Tylko ja taki dramat urządziłam ;) Chcę go nauczyć przebywanie w klatce czy drugim pokoju. Jak ktoś przychodzi czy jedziemy na trening/zawody to psy są izolowane ode mnie. Nie chcę żeby to był dla niego stres. Poza tym widać, że to że zostaje sam na tyle godzin tez nie jest dla niego obojętne, a klatkowanie czy uczenie odosobnienia pomaga psu pogodzić się z odosobnieniem. Ale takie "przemyślane" uczenie. Nie zamykam ich w klatce jak wychodzę. Taki mi się szczeniak trafił, że mu nie pasuje izolacja od nas. Lizka to czeka aż wyjdziemy, żeby posprawdzać co tam na stole i w ogóle ;) Coś z tym muszę zrobić, bo nie chcę żeby się stresował. Pierwszy etap za nami, teraz chyba musi dojrzeć. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Zostaw gnojku! [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa002.jpg[/IMG] Ale psecies nic nie robię ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa009.jpg[/IMG] Nie łapą smarkaczu! [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa004.jpg[/IMG] No to buziak! [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa005.jpg[/IMG] Z zaskoczenia.. [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa008.jpg[/IMG] ...zmorduję ciotkę ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zabawa006.jpg[/IMG] -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Fides79']a przez jasne kłaczki w pewnym miejscu wygląda jakby sobie sikał na brzuch hi hi hi hi hi hi[/QUOTE] Tam nie ma kłaczków ;) Ale z wybarwianiem się tego miejsca, to było zabawnie. On miał całe białe podbrzusze i jak zaczął mu sinieć siusiak, to myślałam, ze od tego ugryzienia (po którym swoja droga ciągle jest ślad) a to się zabarwiała mu na ciemno skóra :p -
No to trzymam bardzo kciuki! I myśl, ciepło.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ech, zaniedbujesz własnego psa :diabloti: Mi by tez się przydały jakieś omegi, bo kudły już nie te ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Nie do obcięcia, tylko trza przyklepać to co jej stoi koło nosa :D No ładnie piknie :)
-
[quote name='marako']Niestety, nie. Szwy zdejmuję w pobliskiej wsi (10 km), bo tam była kastracja i chcę załatwić fakturę. A z Jogą jeżdżę do Wrocławia. Gdyby ci od Otiego mieli czynne od rana, to bym zahaczyła o nich wracając z Jogą, ale mają od 11:00, a ja już wtedy będę w pracy. Z Jogą jadę raniutko, żeby zdążyć obrócić, co zajmie 2 h.[/QUOTE] To kiepsko :/ Myślałam, że w tym samym miejscu. Powodzenia!