-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']z tej strony nie słychać hę? :lol:[/QUOTE] Wiesz, a w ogóle to foch :obrazic:ze nikt nie pisał zaprzeczyłaś, ale żem wredota nie :obrazic: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Patrz, nie pamiętam :eviltong: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Nie przypominam sobie :niewiem: -
No ja tez chowam wszystko, ale moim pomaga też ograniczona przestrzeń. Zamykam jakiś pokój, albo ich w pokoju i jest lepiej. A co do zostawiania śmieci, to odważnie ;) Moja Sadie w ogóle nic nie niszczy, ale śmieci.... to pewnie by otworzyła w poszukiwaniu czegoś smacznego :lol: Duża pokusę jej zrobiłaś. Pamiętaj też, ze dla niej ta przeprowadzka, kolejna może być ciężka mimo iż niby nic nie pokazuje. A że ma takie skłonności, to mogły wrócić i tak odreagowuje.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Ech, są plusy bycia wredotą, do mnie nikt nie pisał czy wezmę psa na tymczas :evil_lol: -
No widoczki macie do pozazdroszczenia :loveu: A Felek chyba zadowolony z większej wolności? :)
-
Mega :lol: A Fender niezły model, nogi aż do nieba :loveu: Zapisz go na wystawę jaką :D
-
Ale Wam dobrze z tym ranczem :multi: A jak pająkosy? ;)
-
Tosia - starsza sunia potrzebny jak najszybciej DT!!
zerduszko replied to Ness.'s topic in Już w nowym domu
Ale wieści :multi: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
A ja tam Pink doskonale rozumiem. Zycie ma być i dla nas i dla psa przyjemne. Jak ktoś się chce szarpać latami z psem - ma prawo. Ja sobie nie wyobrażam. Po przeprawie bojowej z Sadie i <po kilku latach pracy> jej finiszu u rodziców wiem jedno - nigdy w życiu takiego psa. Przeżyliśmy to, ale to był koszmar i dla nas i dla niej. Nie mam satysfakcji z tego, że się obie męczyłyśmy :shake: Męczyłam psa, bo miałam ambicję... że się da, ze nie oddam itd. Na dogo panuje jakas obsesja: po wygladzie nie wolno, młodego nie wolno, zdrowego nie wolno. No tylko przystoi mieć psa, który nam sprawie wieeeele problemów. A co jak ktoś ma inny typ wymarzonego psa? Tak samo jak ktoś marzy o rasowym, to musi adoptować kundla? Teraz, to bym po prostu w ogóle nie brała takich Sadie, ale podejrzewam, ze na dogo bym psa i tak nie dostała, bo mam za duże wymagania :evil_lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ta, kalarepę i marchewki <podkładane obornikiem> z działki mamy :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Bidna bardzo :( -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
zerduszko replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Powiem tak - nie fajnie :( Współczuję i Tobie i jemu tej rozłąki ;( Ale wiem jak to jest z dwoma tak różnymi psami i jak ten delikatniejszy na tym cierpi. Także co powiedzieć... :( Ps. Sorki, ze nie napisałam pw, ale ostatnio ciągle pracuje :shake: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']A ja jadłam mięso i co ... i nie ma cycków[/QUOTE] To trzeba było przestać jeść, mi po przejściu na wege urosły aż nadto :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Co za pechowy pies... :( -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A ja mam wyprowadzacza :loveu: -
Jak moja Kluska, ale nie napiszę co jej zrobiłam żeby się ocknęła :diabloti: Jeśli na korektę pies nie reaguje, to jest za słaba. Ale współczuję, nie lubię tego u psów.