Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Szczęśliwie nowy dom znalazła Luna. Mamy nadzieję, ze to ostatni zwrot w życiu tej biednej suni. Lunce i jej nowym paniom życzymy szczęścia! [URL="https://upload.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.312086198948895/312085998948915/?type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/p235x350/10357254_312085998948915_7572315129642298403_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://upload.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.312086198948895/312086042282244/?type=1"][IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/p261x260/10367802_312086042282244_4647881390762632345_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://upload.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.312086198948895/312086078948907/?type=1"][IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/p261x260/10427231_312086078948907_9222348931376375412_n.jpg[/IMG] [/URL]
  2. [quote name='jolantina']Byłaś dziś z nią u weta? Jest w ciąży czy nie?[/QUOTE] Jolu, sunia była szczenna, zrobilismy sterylizację aborcyjna. Nie ma dla suni dt, u mnie jest awaryjnie, nie wiadomo jak szybko cos sie dla niej znajdzie.
  3. [quote name='jolantina']I co z malutką sunią?[/QUOTE] Sunia właściwie przespała cały dzień za telewizorem, dopiero pod wieczór napiła sie wody. Wyniosłam ja przed chwilą na siku. Oczywiscie usiadła pod murem i czekała na mozliwość ucieczki. Przeniosłam na trawnik udając ze wącham różę - sunia przysiadła i opróżniła pęcherz. Teraz znowu śpi. Jest jeszcze przyćpana, to był na pewno duży szok dla organizmu. Jest bardzo posklejana, nie do wyczesania. Myslę zeby ja ogolić. [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=242301902643668&set=gm.243455095847730&type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/s851x315/10342917_242301902643668_9210033766792972824_n.jpg[/IMG] [/URL]
  4. Sunia cicho przespała noc. Rano stała pod drzwiami wiec zapiełam na smycz, ale ona ani kroku. Wyniosłam na zewnatrz, tylko panika i chęc ucieczki, na szczęscie zapiełam ciasno obrożę. Posiedziała pod murem przyniosłam do domu. Żal mi jej bardzo, wystraszone zaniedbane maleństwo. Futro ma jak niedźwiedz, chyba nie była w domu, nie chodziła na smyczy. Bardzo zaniedbana. Zaraz jedziemy do kliniki. Jestem przestraszona co dalej, narobiłam sobie wielkiego kłopotu. czy ktoś zdecyduje sie na pomoc tej małej? Idealny byłby spokojny domek z ogródkiem. Tam mozna by ja uczyc smyczy i dac czas na otworzenie się. Chociaz ona jest bardzo miła, łasi sie, lize, cała dupka chodzi jak widzi człowieka. Biedna jest. Moje psy zachowuja sie standartowo: Miodus i Psota zyczliwie zainteresowane, Myszka obrazona ewakuowała sie do szafy.
  5. Katastrofa. Pojechałam z moja Marysia. Mała sunia wylizała nam ręce. Rzeczywiście jest na ostatnich nogach, może urodzić dzisiaj w nocy. Nie mamy absolutnie gdzie ja umieścić, ale decyzja zapada szybko - pakujemy. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Sunia nas wylizała a potem uciekła. Zwiedziliśmy 3 razy Kowal, ale udało się - Lili własnie śpi za telewizorem. Strasznie śmierdzi, nie chodzi na smyczy, nie wiem jak z wychodzeniem na zewnatrz. Moi sasiedzi zdolni s ado wszystkiego. Jutro z rana mamy wizytę u weterynarza, a potem... Nie mam kompletnie co z nią z robić. Bardzo prosimy ludzi wielkiego serca o pomoc. Moze ktoś zaoferuje suni dom tymczasowy, o domu stałym nawet nie marzymy, ale moze zdarzy się cud?... Ludzie tu naprawdę trzeba pomocy, to jest poważna sprawa. Sunia jest nieduża, kochana. Jesli nie jest to ciąża urojona jutro będzie miała sterylke aborcyjną. Przyjmiemy każda pomoc. Jola wstawi fotki.
  6. Jade do okolicznego Kowala sfotografowac suczke z ulicy. Prawdopodobnie w ciązy. Nie mamy gdzie ją wsadzić.
  7. [quote name='jolantina']Wstawię, wstawię - przyślij.[/QUOTE] No to nastaw sie na duzo pracy!
  8. Dzisiaj bylismy w schronisku. Wyjatkowo owocna i wyjatkowo męczaca wizyta. Wyprowadzilismy kilkanascie psów. Jeden został na pniu wyadoptowany. Padam na twarz, musze odpocząć. czekam na fotki z dziiaj. Kto wstawi na watek?
  9. Dziękuję jolantina. Wczoraj jeszcze po raz kolejny na ulicy pojawił się bardzo zaniedbany młody pies w typie kaukaza. Nie mamy co z nim zrobić, na szybko załatwialismy hotel ale pies zniknął. Wiemy , że wróci. Nie mam pomysłów, nie mam pieniędzy. Słabo się wyrabiamy. Psów przybywa a adopcji mało. Z 6 szczeniaków suczek dwie znalazły domy. Jutro jedziemy do schroniska.
  10. Nowy bazarek na nasze psy, mamy jeszcze długi, a teraz nowe potrzeby. Bardzo prosze o pomoc w podrzucaniu. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252789-Ciucholand2-na-psy-z-W%C5%82oc%C5%82awka-Start!-Do-05-05?p=22108126#post22108126[/url]
  11. Strasznie mnie wkurza że nie mogę dodawac zdjęć, nie wiem dlaczego tak się dzieje. W dodatku jestesmy obie z marysia chore, od wczoraj tylko lezymy. We wtorek bylismy na posesji, gdzie do niedawna było 8 psów. Szczeniaki szczęśliwie poszły juz do adopcji, zostały 4 dorosłe psy. Dwa z nich sa chore , w tym sunia owczarkowata Kora, dość poważnie. Pies na łańcuchu ma poczatki choroby skóry. Oba zabiedzone. Dwa małe pieski są jeszcze, jeden z nich do adopcji, niestety kompletnie nie wychowany, nie chodzi na smyczy, nie zna obrozy. Normalnie katastrofa. Diagnozą suni zajął się TOZ, ale nie ma pieniędzy więc chcemy zająć się zbiórką. Zaoferowałam sie tez w pomocy transportowej suni do weta. I będę szukała dla niej pomocy gdzie się da. Bardzo mnie złapała za serce, lizała mnie rękach, łasiła się. Nie mogę zapomniec tej biedaczki. Ech... Bylismy tez u ludzi , którzy pozwolili rozmnozyc sie kotom i psom w ilościach hurtowych. Suka jest juz na szczescie po sterylizacji, teraz zajmujemy sie szczeniakami. Jest 6 suczek, 2 juz w ds. Kotów nie ogarniam, jakies dziwne ilosci, jeszcze ponoc kotne kotki i kocięta. Boze... Kilka małych piesków po domach tymczasowych, tylko fotek nie mogę wstawić. W sobote idziemy do schroniska. Współpraca jest zerowa, albo i minusowa, w zasadzie polega to na pietrzeniu przed nami trudności.
  12. Dzisiaj mielismy jechac do Szopka, niestety jestem chora i nic z tego. Dzwoniłam z ato , podobno jest bez większych zmain.
  13. O, udało się! Coś mi laptop wariuje. Wplyneła kwota 49,18 zł z bazarku Jola+Rani+Sari. dziękujemy.
  14. Wczoraj p. Małgosia, która juz adoptowała Barona i pusie zabrała do siebie Klajd. Jest to rodzaj tymczasu, czy raczej ds ze wsparciem. Jestem z p. Małgosia w kontakcie. Zobaczymy czy Klajd sie zaklimatyzuje. Poza tym jest bardzo zle. stosunki ze schroniskiem coraz gorsze. W zasadzie nie mamy juz wgladu co tam sie dzieje. Jest troche zamieszania z psami znalezionymi na ulicach - na szczęście udaje się je gdzies ulokować. U Mikołaja na dobre rozgoscił sie Misio. Mikołaj ma teraz koniec roku szkolnego więc mniej sie udziela. Potrzebny nam tymczas, tymczas, tymczas, ale skad go wziąc. Nadal nie moge wstawiac fot a mam troche miłych fotek z domów stałych. Poprosze Mikołaja o wstawienie.
  15. Szopen jakos się trzyma, ma wolę życia. Dostaje leki przeciwbólowe, chodzenie jako tako, nie jest super, ale tez nie jest źle. On się ciągle cieszy z życia. Wczoraj psy dostały kolejna piłke, z czego zreszta ucieszyła sie głównie Doda, Szopen tylko uszczypał mnie w tyłek. Chyba zchudły , to dobrez, zeby tylko własciciel za bardzo sie do tego odchudzania nie przyłozył. Mam jeszcze u siebie drugi worek karmy, czeka na swój czas. Dziekuje że z nami jestescie i pomagacie.
  16. Pracujemy , uwijamy sie, ale na razie nic sie nie dzieje. Jezeki juz to kłopoty. Było zagrozenie powrotu Luny z adopcji, na szcz,es,cie pani się wycofała. Chodziło o kłopoty zyciowe. Ach.. Ja mam depresje, że nie ma adopcji, nawet nikt nie dzwoni. Jest tyle potrzeb, a tu nic kompletnie.
  17. Nadeszła wpłata od anabell 54 zł z bazarku ciucholand. Zostanie zaksięgowana na watku rozliczeniowym psów z Włocławka.
  18. WCZORAJ DOM ZNALAZŁ JEDEN ZE SZCZENIAKÓW, takze błyskawicznie do domu pojechał zwierzak złapany na stacji benzynowej. Nadal nie moge wstawiac zdjęc. Uzupelnie wszystko w weekend.
  19. Z bazarku ciucholand wpłynęło 140 zł. Dziękujemy.
  20. Milka pojechała dzisiaj do nowego zycia. Dzisiaj tez dom znalazł jeden z 12 szczeniaków. Mma foty , nie mogę wstawić, moze ktos pomoze?
  21. [quote name='mbaszeski']Dziś przez godzine łapalem bezdomnego psa. Kiedy udało mi się go wpuścić do ogródka to uciekał. Karmiłem go ale nic. Ale w końcu wpadł na balkon i sie poddał. Teraz musi mi zaufać. Chyba był bity. Trochę sie boje mu obrożę założyć. [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/132/256307_20140510_121225.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale słodziak. Daj go Miki na Piesbooka.
  22. Szczeniaki ogarniete: Gizmo (czarny) adoptowany, Milka (łaciata) w dt, ds w drodze. Niestety do adopcji jest obecnie .... 12 innych szczeniaków. Nie moge wstawiac fotek, nie wiem dlaczego. Moze przesle foty Mikołajowi.
  23. [quote name='asiuniab']napisz coś o domku do którego pojechał?[/QUOTE] To moze ja: dom ok. 10 km za miastem, nowo wybudowany, duzy teren ogrodzony. Pies docelowo mieszka w kojcu, tzn. ma tam budę i jest zamykany kiedy trzeba. Spacery po lesie zapewnione. W domu sa 3 kotki przygarnięte, na razie na stopie wojennej ale ludzie swiadomie chca pracować. Dom zaprzyjaźniony, sprawdzony.
  24. U Elzy wspaniale. Myslę że bardzo kochaja się z opiekunem, nie wiem co by było gdyby ona znalazła dom. Elcia to stara sunia, nie ma juz siły i czasem ma gorsez dni, ale piękna jej sie trafiła starośc u boku człowieka. Trzeba tylko wspierac ten dom finansowo.
  25. Lemoniada doszły pieniążki 20 zł. Szopen ma apetyt, jest wesoły. Po lekach przeciwbólowych porusza się dużo lepiej. Na dniach trzeba mu zrobic badania, jak ten mocznik wyglada.
×
×
  • Create New...