-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Lady wyadoptowana. Amiś nadal czeka, zero zainteresowania.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']O matko, wygląda tragicznie..:( A co z pozostałymi zwierzakami? Też zabrane?[/quote] Wilkowaty i szczeniak zostały u tych.... "ludzi". Musze sie tam wybrać, ale ciągle nie mam kiedy -
Kilkanascie dni temu dostalismy zgłoszenie o zagłodzonych psach na jednej z possji pod Włocławkiem. Pojechały koleżanki z TOZu, ja po historii psa na ducie unikam interwencji jak ognia. z relacji wiem, ze ich oczom ukazał sie następujący widok: Na posesji syf, smutek i nędza. W domu straszna bieda i... alkohol oczywiście. Do tego 4 psy i dwa koty (wielbiciele zwierząt mniemam). Wszystkie zwierzęta zapchlone i zarobaczone po kokardę, brudne, głodne i chore. W domu szczeniak, którego "państwo" bronili przed zabraniem, na podwórku (czy na czymś co podwórkiem miało chyba być), jeden dorosły wilkowaty pies oraz dwa około pólroczne szczeniaki, pies i sunia. Obraz nędzy i rpzpaczy, zwłaszcza maluchy. Na piesku, bez preparowania skórki, studenci weterynarii mogliby uczyć się kośćca psa. Oczywiscie stał biedak na łańcuchu przytwiewrdzonym do... drzewa, bez schronienia, bez miski jakiejkolwiek, w otoczeniu własnych gówien. [B][U]TROCHĘ[/U][/B] lepsze warunki miała sunia, sliczna kudłatka o niezwykle smutnym spojrzeniu. Stała uwiązana do czegoś co mgliscie przypominało budę, smierdzącym, brudnym pudle. Oczywiscie bez odrobiny jedzenia czy choćby wody w jej zasięgu. Sunia na pozór wygladała dobrze, niedoskonałości jej figury kryła bowiem sierść. Przy pierwszym dotknięciu wszystko było jasne: wszystkie kości dokładnie wyczuwalne, skórzany worek na kości po prostu. No i jeszcze brzuchy, wielkie wzdęte od robali, przy tych wystających miednicach i kręgosłupach, wyglądałyby komicznie gdyby tak naprawdę nie były przerażające. Reakcja psów na przywiezione jedzenie też dużo mówiąca: pies rzucił sie na nie z podkulonym ogone, rzucając sie co chwila z zębami na swoich współtowarzyszy niedoli, sunia jadła łapczywie, ale widać było , że jest zrezygnowana. Podjęto decyzję o zabraniu tych dwóch szczeniaków oraz jednego z kotów, też po kuracji odchudzajacej, z ogromna przepukliną. Psy zostały natychmiast zawiezione do weta. Dopiero w świetle było widać tabuny pcheł, które zywcem zjadały psiny. Mimo podania podwójnej dawki środka, pchły skakały, zwłaszcza po suni, jeszcze dwa dni. Oba psiaki miały gorączkę, pies [U]powyżej 41 stopni[/U]. Zobaczyłam je następnego dnia, smutne, zapchlone szkielety, reagujące na pojawienie sie człowieka, tak, jak wyobrażam sobie reakcję dzieci z domu dziecka. Pies natychmiast zaczął gryźć sunię, zresztą gryzł ja także kiedy zobaczył jedzenie. Przerażająca walka o byt psich, skrzywdzonych dzieci. Aż przykro patrzeć. Podjęlismy decyzję o umieszczeniu ich w DT, ponieważ ich szanse na wyleczenie w przytulisku były znikome. Sunia jest u mnie. Dałam jej na imię [B]Lady[/B], bo jest piękna, choć po szczeniacku głupiutka. Dostaje antybiotyk, wykąpałam ja i odkarmiłam. Nauczyłam załatwiać sie na dworze. I cieszyć się z życia. Ciągle jeszcze jest w stanie zjeść wszystko co dostanie, wyjeść pozostałaym psom i jeszcze cały czas kombinować co by tu ukraść ze stołu lub z blatu w kuchni. Ostatnio śniadanie syna plus całą kostke masła, został tylko papier. Je wszystko, wszystko jej smakuje, mokre , suche, jabłka, lekarstwa, cokolwiek. Jest cudna. Przytyła już 5 kg. Piesek jest u koleżanki, doatał na imię [B]Amiś[/B]. Był bardzo chory, ale jest już lepiej. Rzuca sie na jedzenie, i też pochłania wszystko, nawet w wysokiej gorączce. Grzeczny, posłuszny. Trzyma się człowieka jak cień, spaceruje bez smyczy za koleżanka po całym osiedlu. ma taki rozbiegany wzrok, tak bardzo nie chce stracić tego co nagle dostał od losu. Nie chce wychodzić z domu, ucieka, chowa się po kątach, dopiero wzięty na ręce daqje się znieść po schodach i cieszy się ze spaceru jak każdy psi nastolatek. Tez juz utył, 4 kg mimo choroby. Bardzo przyjacielski, ale widać, ze trauma jeszcze go nie opuszcza. Dzisiaj robiliśmy im zdjęcia, ale będa dopiero jutro. Wstawię te z interwencji. Niestety nie oddają beznadziei i stanu w jakim naprawdę te psy były. Mam nadzieję, że jak zawsze mogę liczyć na waszą pomoc. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6966/cezar1ph0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/341/cezar2mv1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/9971/cezar4nh8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7808/sunia3ka9.jpg[/IMG][/URL] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/7766/sunia1sj4.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/9721/sunia2pk2.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
-
Sunia ma zero szans na adopcjie w schronie . ma dom
Agata69 replied to alvaro's topic in Już w nowym domu
A gdzie jest sunia? Zróbcie jej allegro. -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Agata69 replied to estote's topic in Już w nowym domu
Czy ona ma aktualne allegro? Jesli nie trzeba wznowić. -
Proszę pobierajcie banerek Rudiego. Dzisiaj dzwoniła pani w sprawie adopcji Rudiego. Najpierw spytała o Nazira, husky, potem o owczarka, skończyliśmy na Rudim. Pani ze wsi, na podwórku sunia na łańcuchu niewysterylizowana, pani jest zwolenniczką dopuszczenia suki, bo po sterylizacji pies głupieje. Szczeniaki zostana sprzedane. Wies polska, nic dodać , nic ująć...
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Osoby chętne pomóc Dianie niech piszą do Estote na priv (konto). -
Miedziany Ricardo już w swoim domu u Moniki! Witamy w rodzinie Dogo!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Kolorem to on raczej do Agatay pasuje, wam trzeba jeszcze jakąs czarna sunie wyadoptować:loveu:. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Agata69 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz']Oczywiście, że napiszę...nie wiem kiedy.:shake:[/quote] Usiądź i napisz chociaż o jednym już dzisiaj! Od reki, bez odkładania. Sama nazwałaś mnie niedawno kierowniczką...;) -
malutki szczeniak PILNIE POTRZEBNY DT!!!! ma dom
Agata69 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta_Ares']tak tylko ze teraz to juz bedzie wiadomo ze to ja jak moj Tzt odprowadzil psa i wspomnial o kojcu, a tylko ja wychodze ze swoim psem na spacer (bo wiekszosc tutaj nie wie co to smycz:angryy:) wiec bedzie jasne ze ja sie interesuje losem psa i to ja zglosilam[/quote] No to już sama musisz zdecydować, czy chcesz pomóc psu czy ratować swoja skórę. -
malutki szczeniak PILNIE POTRZEBNY DT!!!! ma dom
Agata69 replied to Marta_Ares's topic in Już w nowym domu
Myślę, że mozna powiadomić oficjalnie TOZ we Włocławku. Opisać dokładnie sytuacje, podać adres i nazwisko faceta. Moze jak podjedzie ktoś na mało przyjemna rozmowę, ludzie sie ogarną. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-serock-kolo-warszawy-mala-sunia-z-maluszkami-na-dzialkach-124672/[/URL] Oto link szczeniaczków i mamusi które szukaja domków. Reszta na PW[/quote] Z mojego doswiadczenia szczeniaki idą bardzo dobrze. Ale sunię trzeba gdzies umieścić. Gdzie? -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Agata69 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Myślę, myśle i tylko przychodzi mi do głowy allegro. Dla mnie do tej pory niezawodne. elza, jesli napiszesz teksty, bo myślę, że trezba je ogłaszać osobno, to poproszę Kasię o allegro. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Ja myslę, że lekarzowi , który jak mówisz jest bardzo słąwny, nie przystoi krytykować innego weta. To po prostu nie fair. mój wet na przykład sterylizuje metodą haczykową (małe, 2 cm cięcie). Inni weci mówia że to niemożliwe lub niedobre a tymczasem w Szwecji robi sie tylko tak. Najlepszemu lekarzowi moze sie cos nie udac dio końca albo organizm pacjenta moze zareagować inaczej niż wet przewidział. jeśli te guzki to rzeczywiście guzki to wytnij je jak najszybciej, nie ma na co czekać. I zrób jej prześwietlenie płuc czy nie ma przerzutów. One sa złośliwe w 50%, u kotów w 90%. Wiem, że postraszyłam, ale lepiej przygotować sie na wersje pesymoistyczna i później sie cieszyć, że sie nie sprawdziło. [SIZE=4][B]Wielka prosba do osób, które uczestniczyły w ratowaniu Muszki.[/B][/SIZE] Estote, dzięki której wszystko się udało, ma wielki problem finansowy. W domu ma tymczasowicza i hoteluje jeszcze sunię, Dianę. Koszt hotelowania to 450 miesięcznie. Diana jest w hotelu już ok. 6 tygodni. Dziewczyny nie maj ajuz pieniędzy. Pomyslałam, że jakbyśmy się złozyli chociaz po 20 zł to juz byłaby jakas pomoc dla tych dzielnych dziewczyn. Estote to studentka, mieszka z koleżanką w wynajętym pokoju z kuchnią. Powinna się bawić i używać życia. A ona tymczasem zajmuje się biednymi, przez nikogo niechcianymi stworzeniami. Chyba warto jej pomóc, tym bardziej że sama raczej nie poprosi. Co wy na to? -
Miedziany Ricardo już w swoim domu u Moniki! Witamy w rodzinie Dogo!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='monikaLipno']Elza dziękujemy :D czekamy na dwa koty pod koniec listopada mają już być :) Elza a masz namiary na frischbee?cena... [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/9118/20081109img3299wr9.jpg[/IMG] tak go Kochamy ;)[/quote] A gdzie Zocha? Bo Miłosz rozumię zdjęcie robi... -
O kurcze, ale się cieszę, że w końcu sie udało.
-
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
Agata69 replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
Ile ona ma lat? Mam panią z Nieszawki koło Torunia która chce sunię, małą, sliczniutka jak się wyraziła. Dom z ogródkiem do sprawdzenia. Jaki ona ma charakter i wiek? -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Agata69 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że nie na temat, ale takiego mam rudzielca: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/9427/rudi5gq0.jpg[/IMG][/URL] Jeśli komus sie nada to służę. Piesek jest mały, przyjazny, młody, bezproblemowy. Tylko brać! A Lorii da radę. -
[quote name='Kasia']Rudi jest piękny! :loveu: Jutro będzie miał wyróżnione allegro! A jak zdążę to jeszcze dziś.[/quote] Kasiu, dzięki. Im szybciej Rudi znajdzie domek, tym szybciej jakas inna bida czekająca na ulicy na swoją kolei , znajdzie tymczas. Jesteśmy zapsieni jak nigdy, 2 psy czekaja w kolejce, w tym ciężąrna suka. Rozpacz... W obotę jedziemy na sesje zdjeciową, zobaczycie jakie cudo mam w domu.