Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Jeszcze raz proszę o jakąś pomoc dla slepego psa zamknietego w komórce.
  2. Psota juz po sterylce, siedzi osowiała . Żal mi jej. Dzisiaj w nocy otworzyła sobie 3 kg puszke z sucha Puriną i zrobiła sobie ucztę. Rano w salonie było 6 dużych kup i 4 siku. Na porannym spacerze zrobiła jeszcze 3 kupy. Od dzisiaj ma szlaban na jedzenie.;)
  3. [quote name='Edi100']Wyslij mi proszę. Czy nie można jakoś temu biedaczkowi zrobić lepszego posłania:roll: I może trochę miejsca tam zrobić, żeby jakoś mu wygodniej było. Szkoda zże jestem tak daleko:([/quote] Wiesz, ja próbowałam, ale to komórka tej kobiety. Ciężko jest komuś mówić, żeby posprzatał bo ma syf. Ona przekonywała mnie, że on tam ma gąbke i jest mu dobrze. Sterylka suki umówiona jest na czwartek, koszt 150 zł u tamtejszego weta, czyli stosunkowo niedużo. Jesli byłby dla suni jakis DT, pies mógłby mieszkać w komórce po suni, tam sa lepsze warunki. Docelowo trzeba mu szukać kogos kto sie zlituje i da mu kojec z budą na [B]"dożycie"[/B]. [COLOR=red][B]Czy macie jakies pomysły jak kogoś takiego szukać? A moze ktoś dałby DT?[/B][/COLOR] Idzie zima strach pomysleć co ten biedny slepek czuje.
  4. Prosze , spójrzcie na tą bidę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaden-tragiczny-tytul-nie-odda-tej-nedzy-marnosci-psiego-losu-burys-kora-127212/#post11435475[/URL] Czy ktoś moze jakoś pomóc?
  5. [quote name='ElzaMilicz']No to mamy[B] Dianę[/B], [B]Amisia[/B], [B]Burysia [/B]i [B]Korę[/B]. Czy coś jeszcze ?[/quote] Błagam, nie wywołuj wilka z lasu. [B]Myślę sobie, że najpilniejszą sprawa jest sterylka suki.[/B] Kobieta zobowiązała sie do przetrzymania jej po zabiegu pare dni w łazience. Problemem ak zwykle są ... pieniadze. Na poczatek na sterylke, czyli jakieś 180 -200 zł. [B]Ktoś chce wesprzeć groszem, bardzo proszę.[/B] Musimy od czegoś zacząc. Ważne, żeby liczba psów w te j nędzy nioe powiekszyła się. [B]Konto wyśle na priw.[/B]
  6. Proszę , zajrzyjcie do ślepka... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaden-tragiczny-tytul-nie-odda-tej-nedzy-marnosci-psiego-losu-burys-kora-127212/[/URL]
  7. P[roszę zajrzyjcie jeszcze tutaj. Tutaj to dopiero bida... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaden-tragiczny-tytul-nie-odda-tej-nedzy-marnosci-psiego-losu-burys-kora-127212/[/URL]
  8. Korcia [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4457/10sg2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/2676/08kf3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/908/09ub4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img89/09ub4.jpg/1/"][/URL]
  9. TU MIESZKA BURYŚ. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1205/07to9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img218/07to9.jpg/1/"][/URL]
  10. My tu na dogo, zwłaszcza na Psy w potrzebie, dobrze wiemy, że losy psa spoczywaja w rękach człowieka. Jak dalece wiedzą tylko ci, którzy choć raz spojrzeli w niewidzące oczy starego psa, którzy spotkali wyrzucony przez innego człowieka psi śmieć - [B]psa ślepca[/B]. Odstawionego po latach służby po prostu, na ulicę. Ostateczne rozwiazanie - powiedziałby ktoś, kogo haniebnego nazwiska nie warto powtarzać. Nie widzieliście takich oczu? Proszę patrzcie... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1268/01ce5.jpg[/IMG][/URL] Jestem zmęczona, przepracowana, mam dość. Jadę na interwencje ponad 30 km, w niedzielę, chyba z rozpędu. Małe miasteczko, jeszcze mniejszy domek. W oknach 2 koty, słychać szczekanie kilku piesków. Stara kobieta wychodzi do nas na podwórze. Tam -, wskazuje palcem na zamkniete na kłódki komórki. Zza drzwi słychać skowyt i prosbę o wypuszczenie. W jednej z komórek żyje Buryś. Buryś cieszy sie bardzo na odgłos?, zapach? kobiety. Pies wciąga długo powietrze, jest zdenerwowany, czuje, że na podwórku jest więcej osób. Po co przyjechali? Podtykam mu kość. Szuka jej pyskiem, bierze ją w zęby, niestety kośc spada. Buryś nie moze jej odszukać. "Patrzy" bezradnie... Sama żałość... [B]Jestem w przededniu wycofania sie z psich spraw z powodów rodzinnych, ale wiem, że tego psa i tego człowieka juz nie zostawię samym sobie.[/B] Burysiowi jakis człowiek podziękował za współprace. Pozbawiony domu, opieki, bez możliwosci zdobywania jedzenia, Buryś szybko zmienił sie w chodzący psi szkielet. Poza tym ciagłe zagrożenie ze strony samochodów, rowerów, także ludzi. Pies zamieszkał w komórce u starszej kobiety. Niechętnie pokazała jej wnętrze, z trudem zgodziła sie na sfotografowanie "lokum" Byrysia. Powiedziała mi tylko:... "to lepsze , niz śmierć głogowa na ulicy... albo pod kołami...". Pies ma miskę jedzenia, spacer, nie pada mu na głowę. Żyje, ale mozna się zastanowić co to za życie... W drugiej komórce siedzi Kora. Do niedawna miała towarzystwo innego, także przygarnietego z ulicy psa. Pies "poszedł do ludzi", ale zostawił Korze pamiatkę w postaci ... ciąży. Kora to ładna, młoda, rezolutna sunia. Tez nie była już komuś potrzebna. Mieszka po sasiedzku, w lokum trochę lepszym od Burysia (ma tak wierzch wersalki i siano). Kobieta zrobiła dla tych stworzeń co mogła, a mogła niedużo. Jej mała świadomość problemu, doprowadziła do rozmnożenia i tak już wielkiej niedoli. Mieszka u brata, sama ma 3 pieski, w tym 16 letnią staruszkę. Psy karmi czym ma, rozmoczonym chlebem, czasem pomogą ludzie... "Trzeba je uspić" - powiedział ktoś z boku. Na szczęście to nie on decyduje. Na razie wciąż to my rozdajemy karty. [B][SIZE=4]Korunia po sterylce ma szanse na adopcję i normalne, długie i szczęśliwe życie. W przypadku psa... zawsze pożna liczyć na cud.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Czy ktoś mi pomoże załatwić ostatnią moja psią sprawę?[/SIZE][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3106/06yz7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img377.imageshack.us/img377/8855/04wj4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8523/03tt5.jpg[/IMG][/URL] [B]03.01.2009[/B] [B]Kora jest juz po sterylce. Dzisiaj pojechała do DT do Torunia.[/B] [B]Do ślepego Burysia dołączył dzisiaj rano pies, którego własciciel ciągnął na sznurze za motorem czy motorowerem. Pies ma złamaną lub mocno zbitą nogę. [/B] [B]Fokus bo tak ma na imię ten pies, jest młody i bardzo pokojowo nastawiony. Trezba mu znaleźć dom, całe zycie przed nim.[/B] [B]Jeden i drugi potrezbuje opieki lekarskiej, jedzenia, pomocy.[/B] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/6073/psymojeibezdomne009tx1.jpg[/IMG] Chcemy takze pomóc Tropikowi, psu, który został wyrzucony z samochodu i mieszka od pół roku w kartonie. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3117/45613751mo3.jpg[/IMG][/URL] [B]Bardzo prosimy o dalsze wsparcie.[/B] [B][COLOR=red]Rozliczenie:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Wpłaty[/COLOR][/B] [B]150zł - zachary[/B] [B]100 zł - Saphira[/B] [B]45 zł - ludwa[/B] [B]20 zł - kosu32[/B] [B][COLOR=red]Na co poszły te pieniadze:[/COLOR][/B] [B]195 zł - buda dla Burysia[/B] [B]50 zł - dla DT Kory[/B] [B]50 zł - środki na pchły i robaki, oraz ew. wizyte u weta, do wewnętrznego rozliczenia.[/B] [B]06.02.2009 AKTUALIZACJA[/B] Od czasu załozenia watku dużo dobrego stało sie dla piesków z Osiecin. Przede wszystki slepy Buryś zyskał dom stały (zakupilismy dla niego budę i odrodzenie posesji. Ranny Fokus został wyleczony i jest juz gotowy do adopcji. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8571/sf017im4.jpg[/IMG][/URL] Dwie uczki Kora i Śnieżynka zostały wysterylizowane. Kora jest juz w Ds. Snieżynka czeka na zdjecie szwów i niebawem... jedzie do nowego domu w Łysomicach. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6374/sf013ic1.jpg[/IMG][/URL] Tropik, pies, który w najwieksze mrozy spał w kartonie, dostał budę. Czekamy az oswoi sie na tyle, żeby miozna było go zabrać. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5248/szeryfiaki022ui3.jpg[/IMG][/URL] Pomocy potrzebuje nadal kilkanaście psów żyjących w strasznych warunkach, prawie umierajacych z głodu. Po kolei bedziemy sterylizować suki, umieszczać je w Dt i oddawać do adopcji. Nadal potrzebna jest pomoc, o która bardzo w imieniu piesków prosimy. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/729/szeryfiaki4ov0.jpg[/IMG][/URL] [B]Aktualizacja 23.02.2009[/B] Śnieżka została wyadoptowana. Z interwencji przywieźlismy do Włocławka Rexa: pseudo własciciel, chciałoby sie powiedzieć pseudo człowiek, trzymał go w komórce bez dostępu swiatła, na betonie, we własnych odchodach. Pies był przywiązany na drucie, miał podciete gardło. Rex obecnie przebywa w Dt. Wkrótce jedzie do DS. Nadal szukamy domu dla Fokusa. Mamy jeszcze do sterylizacji 4 - 5 suczek. zieć
  11. Hej, ludzie! Naprawdę nikt nie może dołożyc sie do tej sterylki chociaż 10 zł?
  12. [quote name='Roma i Dino'] [B]Neska jest psem który był nam przeznaczony, tylko gdzieś nam się zagubiła a teraz ją odnaleźliśmy.[/B][/quote] Ostatnio przyszło mi czytać podobne wypowiedzi włascicieli "moich" psów. I chociaz jestem przepracowana, przemęczona, zaniedbana, niedospana, to warto dla takich chwil pracować. Daja mi siłę na jeszcze. Roma dziekuję...
  13. [quote name='ElzaMilicz']Jesssu, [B]Agata[/B] za dużo w nią pchasz. Nie poprawisz tym jej wygladu. Ona nie była w domu. Kupa i siku w nowym miejscu to stres. I Ty to wiesz. Stres również w wymiarze nowych psich kumpli. Zmień politykę żywieniową. Proszę. Jeszcze jedno: bardzo Ci współczuję.[/quote] Psota je tak jak moje psy: dwa razy dziennie Purina. Rozumię że współczujesz mi w kontekście ludzkim, nie zwierzęcym.
  14. Psorta robi kupę i siku w takich ilosciach że trudno uwierzyć. Wychodze z nią nawet co pół godziny a ona i tak zdąży cos wyprodukować na podłogę w salonie. W nocy koniecznie 2 do 3 kup, mimo ostatniego wyjścia od 24.
  15. Jak sunia z transportem? Wysłałam ja pani z Warszawy (kilka innych też). Moze sie uda. Jak nie tteraz, to napewno innym razem.
  16. dlatego psice chce nauczy czystości zanim trafi do ludzi. Tam jest jeszcze dziecko, wiec będzie z kim sie bawić.
  17. Dla pokrzepienia serc - pozdrowienia od Lady z nowego domu. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3091/dsc02536cn9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img175/dsc02536cn9.jpg/1/"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/4513/dsc02509mc0.jpg[/IMG][/URL]
  18. Odpowiadam miedzy innymi Poker. Dom na mała xczeka, ale to starsi ludzi, mieszkaja cy w maleńkim miasteczku, dal nich to niepotrezbna subiekcja. Im sie juz nie wytłumaczy. Obiecałam im suczke juz wysterylizowana. I tak będzie. myślę że sterylka takiej kruszyny wyniesie ok. 140 zł. Moze uda mi sie wyprosić mniej, ale moi weci tez musza żyć, to zrozumiałae. Psota jest trochę oszołom. Nie zna domu i chyba troche jej sie nudzi z moimi staruchami. W nocy zasrała mi pół mieszkania. Jak pojechałam na interwencje i nie było mnie 2,5 godziny to Psota zasikała salon i porzygała się w 3 miejscach. W domu zostało 3 facetów - wszystko czekało na mnie, wróciłam od niewidomego psa, zmarznieta i zdruzgotana. Stwierdzam nie po raz pierwszy , ze płęć męska to naprawdę pomyłka stwórcy, nieszczęsny gatunek pokrzywdzonych i niezrozumianych biedaków. Odkad jestem w domu Psota wyprowadzana max często nie posikała się ani razu. Na dworze na komendę "siku" natychmiast kuca i potem biegnie do mnie ucieszona, bo wie, że ja pochwalę. Następny pies fan. Chodzi za mą, leży na stopie, spaceruje ze mną bez smyczy. boi sie wchodzić do domu, musiała być przeganiana, w ogóle jest bardzo strachliwa, ale ciekawie bada świat. Potrzebuje trochę pracy i uwagi i będzie dobrze. Aha, pogoniła moja Myszę i zawarczała na BEja a ta sztuka nie udała sie jeszcze nikomu (mysle o Myszy). [B]Bardzo proszę o deklaracje finansowe, zwłaszcza osoby, które nie maja tymczasów na utrzymaniu.[/B] Nade mna ju7ż wisi kolejna sterylka suki ciężarnej z dzisiejszej interwencji i znalezienie lokum i leczenie niewidomego psa. Poker, bardzo dziękuję. [B]Konto podam na priw.[/B]
  19. Psota chodzi za mna krok w krok. Na razie opanowała domendę "do domu". Kupa i siku raczej w domu, ale kilka razy udało sie , nie bez trudu, na dworze. Na razie jest na etapie szukania jedzenia wszędzie gdzie sie da. Oj nie pasli jej właściciele...
  20. Dzis juz nie mam siły, jutro skontaktuję sie z nowym DT i ustalimy strategię działania.
  21. Ja tam pzryjade w roli sanepidu, ha, ha...:loveu: Żartuję. Ja też ich na szczęście nie zapraszam.
  22. No to czekam. Na poczatku tygodnia umówie sterylke i wio, dom czeka. mam nadzieje, że sie nie rozmyślili.
×
×
  • Create New...