Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Tak biegunka to już wspomnienie. Teraz sie wyczesujemy co idzie bardzo opornie.
  2. Jak wchodzę tutaj to od razu lepiej mi się robi, wizja Pucka na kolanach powalająca :-)
  3. Do mnie nikt nie dzwonił w sprawie Majka. Psiak czuje się dobrze i korzysta z dzisiejszego słoneczka. Wczoraj też całe popołudnie kosiliśmy trawę :-)
  4. Ja widziałam filmik. Pucek cudowny, jak będziesz sadzić kwiaty przyda Ci się jako pomocnik.
  5. Powinnaś te zdjęcia pokazać w schronisku.
  6. Szafranka trzeba po prostu ogolić. Co do uspokajaczy Szafran kiedyś dostał końską dawkę sedalinu i nawet nie przysnął. Jeśłi chodzi o zmiane charakteru po kastracji to czasami się zmienia a czasami nie. Moja suka po sterylce nic się nie zmieniła, nadal jest wariatką, pies po kastracji teżnie stracił na sile charakteru nad czym ubolewam.
  7. Do tej pory nikt nie dzwonił, a noszę telefon przy sobie cały czas.
  8. Do mnie nikt nie dzwonił, może dzisiaj.
  9. Takich wiadomości i zdjęć mi dzisiaj trzeba :-)
  10. U Fraszki wszystko dobrze. Uwielbia człowieka chętnie się bawi. NIe lubi jednak innych psów, nie jest wobec nich agresywna ale po prostu się ich boi i woli mieć człowieka dla siebie. Trzeba jej szukać domu gdzie będzie psią jedynaczką.
  11. W przyszłym tygodniu będę się widzieć z wetem tak na "spokojnie" to pogadam o naszych planach względem Szafranka (kastracja, obcinanie) NIe zmienia to jednak faktu, że dla niego lepiej by było aby jednak znalazł się w bardziej doświadczonych rękach niż moje. Japroponuje szukać inne go hotelu. Wiem, że u Jamora ciągle kolejka, ale wiem też jakie ma podejście do psów i myślę, że byłby odpowiednim człowiekiem dla Szafranka, tym bardziej, że zauważyłam, że on woli facetów. Gdy tylko pojawi się mój brat to Szafranek nie odstępuje go na krok.
  12. Zdzisiowi znowu zaczęła się biegunka. Nie mam pojęcia dlaczego, ponieważ nie zmieniałam karmy ani nic takiego. Miałam nadzieję, że to chwilowe ale trwa już drugi dzień. Podałam mu na razie węgiel ale nie pomogło, dzisiaj kupiłam mu nifuroksazyd zobaczymy czy da radę.
  13. Ja się nie denerwuję, ja wyjaśniam :-)
  14. Telefonu nie odbierałam ponieważ często mi się zdarza go wyciszyć i porzucić, tak też było dzisiaj ale oddzwaniam. Dzisiaj też próbowałam ale nikt nie obierał a w drugim przypadku połączyłam się z jakimś sekretariatem i nie wiedziałam do kogo mnie mają połączyć. Pieniądze za Majka dotarły, bardzo dziękuję.
  15. Przelew już dotarł, bardzo dziękuję. Dzisiaj dotarły również kropelki przeciwkleszczowe dla Szakry. Sunia już zakropiona, również bardzo dziękuję w imieniu psiaka.
  16. [quote name='Anja2201']Dzisiaj zrobię przelew za Szakrę za okres 14.04-14.05 -300zł , tyle prawie mamy[/QUOTE] Ten post był pisany 29 kwietnia pieniędzy do dzisiaj nie ma.
  17. Tak faktura była i nawet pomyślałam, żeby ją schować i do Was wysłać, teraz muszę jej poszukać bo ją bardzo dobrze schowałam.:oops: Pieniądze za pobyt Zdzisia doszły dzisiaj, punktualnie. Bardzo dziękuję nieczęsto się to zdarza :-)
  18. Fraszka ma się dobrze. Dzisiejszy dzień spędziłyśmy pracowicie tzn ja pracowałam (czyściłam psie legowiska) a Fraszka i reszta bandy przeszkadzały. Fraszka lubi dzieci tzn daje się głaskać i przytulać ale jak dziecko jest zbyt nachalne warknie i troszkę ostudzi delikwenta. Moja 3 letnia bratanica jest nią zauroczona, chociaż jak dzisiaj bratowa wróciła z zakupów i Pola zaczęła jej opowiadać jak to ciocia wzięła Flaszkę i poszłyśmy na spacelek, miała dziwną minę:diabloti:
  19. Cudne zdjęcie, właściwy pies na właściwym miejscu :lol:
  20. Kolejne wieści od Pani Magdy :-) "Najnowsze wieści: Psinka zachowywała się tak dobrze, że w miejscach bezpiecznych chodzi bez smyczy i bardzo się pilnuje. Jest radosna, spokojna, ruchliwa na polu i spokojna w domu. Zaczynamy się siebie uczyć. Po jednej nocy, kiedy musiałyśmy 3 razy biegać na pole, już przyzwyczaiła się do nowego żywienia. Ten weekend majowy spędzamy spacerując baardzo dużo po okolicy. Polecana przez Panią szczotka do wyczesywania sierści powoduje, że mieszkanie udaje się utrzymywać w stanie naprawdę dobrym :-) No i ta najbardziej kontrowersyjna wiadomość: Zmieniłam imię Ajzy na Chevere, co po hiszpańsku oznacza: "Cudownie, świetnie" :-) w skrócie: Che lub Cheve. Pozdrowienia z Krakowa,"
  21. U nas ciągle pada. Brudas, kołtun, dzikus i w dodatku agresor Fraszka przespała całą noc na poduszce w łóżeczku wtulona we mnie. Rano było mizianko i spacerek. Ja nie wiem jak ona w tym schronie przetrwała zimę jak to taki kociaczek słodziutki jest i lubi ciepełko.
  22. U nas wszystko dobrze. Niestety na szaleństwa majówkowe, na które się szykowałam nie było miejsca ponieważ bez przerwy leje. Co prawda jest ciepło ale mokro. Pogoda dla żab idealna.
  23. Też kiedyś miałam taką panią wydałam jej owczarka ze schroniska bez sterylki oczywiście z umową i zapisem o sterylce. Spotkałam ją potem u weta jak przyszła na zastrzyk hormonalny ze suką i twierdziła, że ona w ten sposób realizuje umowę, nie pomogły tłumaczenia a potem groźby, niestety na prawnika mnie nie stać i na ciąganie po sądach nie mam czasu.
×
×
  • Create New...