-
Posts
2629 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by groszek83
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
groszek83 replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
[url]http://img535.imageshack.us/img535/1653/dscf9398r.jpg[/url] bizneswoman na własnych śmieciach:evil_lol: Śliczny pokoik no i najważniejsze widać że się właścicielce podoba. [url]http://img510.imageshack.us/img510/1620/dscf9374w.jpg[/url] moje koty uwielbiają siedzieć w kartonach ale widze że nie tylko moje:lol: -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Jak Boluś zaczyna brykać to znak, że medykamenty pomagają:lol: Miś jak miał swoje kulawizny i bóle to dostał Rimadyl chyba już nie pamiętam dokładnie nazwy ale pomogło błyskawicznie.Ziutek przy swoich lekach dostaje Hepatil na ochrone wątroby, przy antybiotykach wet doradzał Lakcid lub Trilac, no i kefirek jogurcik jak najbardziej. -
Udanego wyjazdu;) Ps. nie zaszkodzi pstryknąć jakiejś fotki:evil_lol:
-
[url]http://img39.imageshack.us/img39/6219/p1206832m.jpg[/url] piękna!!:cool3: A Tinka pewnie sobie myśli, że zwariowałaś, tyle gryzoni nagle w domu:evil_lol: W ogóle jak Tinka radzi sobie z faktem posiadania nowej świnskiej rodzinki??;)
-
Yrsa daje radę:lol: Jęzor do ziemi ale wydaje się zadowolona;)
-
[url]http://upload.fototube.pl/pics/2011/01/18/org/c83c55368301e61860412e8c3d511824.jpg[/url] Pięknie:loveu: [url]http://upload.fototube.pl/pics/2011/01/18/org/9e488f15b47b9e4bce3ba88ebc6d4dce.jpg[/url] Śliczna ta twoja czarnulka;)
-
Moje PONy:eviltong: Humorzasta panna zakończyła cieczkowanie:sweetCyb: [img]http://img3.imageshack.us/img3/7999/pc269646.jpg[/img] I mój chłopczyk :loveu: [img]http://img822.imageshack.us/img822/7743/pc269647.jpg[/img]
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[url]http://img34.imageshack.us/img34/6702/p1050328m.jpg[/url] najbiedniejsza z biednych psinek:evil_lol: [url]http://img156.imageshack.us/img156/1181/p1050290w.jpg[/url] przedawkowałaś Fazie wapno i uszy jej stanęły:eviltong: Tyle zdjęć to tutaj jeszcze chyba nie było:evil_lol: -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Fajne kalosze. Ja kiedyś widziałam takie w zielone kwiatki i sama się nad takimi zastanawiałam:lol: [url]http://img522.imageshack.us/img522/5536/p1050343c.jpg[/url] samochodowy kolega mógłby się z krecikiem zaprzyjaznić:evil_lol: -
[url]http://i1187.photobucket.com/albums/z385/feanutri/borderowe%20zimowe/IMG_2803.jpg[/url] Musze już chyba zainwestować w okulary bo długą chwile zajeło mi rozszyfrowanie co mu nad ogonem lata:lol:
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[url]http://img823.imageshack.us/img823/3779/p1050337l.jpg[/url] full wypas:lol: A jak tam Bolek? Śpiewa Ci ciągle i nieustająco?;) -
[quote name='Tengusia']witaj w ten jesienny dzionek :hand: mialam isc z bestiami po pracy na lotnisko (teraz autkiem to sama przyjemnosc, 5 minutek i jestem na lotnisku :grins:) niestety pogoda postawila na swoim a ja moknac ochoty nie mam ... bo kto to widzial deszcz w styczniu :placz: jutro do pracy to na zadku se pojade bo tak slisko bedzie jak to zamarznie w nocy :( buhahahahaha :roflt:[/QUOTE] Ja wczoraj stałam już w poprzek drogi, było tak ślisko, że nie dało się normalnie zatrzymać:shake: Dobrze, że było wcześnie rano i drogi jeszcze puste:roll: Nie śmiej się z moich traumatycznych przeżyć, teraz się będe bać nawet Fazuli:evil_lol::evil_lol:
-
.............................................:helo:.................................
-
Moje chłopaczyska - galeria dwóch psich gagatków
groszek83 replied to Adrianna's topic in Foto Blogi
[url]http://wd2.photoblog.pl/np1/201012/67/82161101.jpg[/url] :loveu: co za spojrzenie, piękny pies;) -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']narazie jezdzimy znanymi mi trasami, do pracy, na lotnisko, najdluzsza trasa to na koniki i raz do Rudy Śl ... ale powoli idzie nam coraz lepiej ... chyba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie zlicze ile razy mi auto gasnie i w stresie mam problem zeby potem ruszyc z miejsca :roflt:, albo chce zerknac i zmniejszyc temperature bo Żabcie teraz grzeje jak szalona a ona zjezdza na drugi pas - glupia jakas czy cus :hmmmm: ... kilka wymuszen pierwszenstwa tez bylo, pare razy ostre hamowanie bo pieszy wyskoczyl na jezdnie, bo zolte sie wlaczylo a policja siedziala nam na ogonie itp itd :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bywa wesolo i przyjemnie :diabloti:[/QUOTE] Jak ja przeklinam na takich kierowców jak musze za nimi jechać:evil_lol: No ale każdy kiedyś zaczynał:eviltong: wrażenia niezapomniane:evil_lol: -
Nie wesoło z takim strachulcem:shake: A Tesia ma jedną rzecz na swoją korzyść w swoim wieku:evil_lol:
-
[url]http://img407.imageshack.us/img407/3638/p1076788kopia.jpg[/url] cudny ten świniak;) Gratuluje nowego domownika:lol:
-
[quote name='bonsai_88']Cieszę się, że sylwester minął ci i psiakom w miarę spokojnie :). Birmusia po za jedną próbą zjedzenia jakiegoś chłopaka [akurat wybuchła niedaleko petarda jak przechodził przy nas] też była grzeczna... tylko załatwiła mi sylwka na dworze, bo się pochorowała i miała biegunkę...[/QUOTE] Jednym słowem miałaś g..... slwestra:diabloti: [quote name='Sylwia K']Witamy w Nowym Roku! U nas Sylwester tez w mare ok, moja Lusia w tym roku duuzo lepiej znosiła wybuchy. Na spacerze chodzi bez smyczy i nie wpada już w panikę jak słyszy wybuch -tzn. jest taka spłoszona, ale nie ucieka na oślep tylko trzyma sie blisko mnie. W domu dygocze ze strachu, ale w tym roku nie właziła już do szafek w kuchni e Ja kiedyś byłam rannym ptaszkiem i nocnym markiem jednocześnie. Długo spać nauczyłam się dopiero jak zaszłam w ciążę i tak mi pozostało.[/QUOTE] Miś i tak jest już spokojniejszy. Największym panikarzem była Lamcia, ona bała się wszystkiego. Teraz kiedy jej już nie ma, Misia już tak nie nakręca i efekcie jest lepiej. Do pełnego luzu to pewnie nigdy jednak nie dojdziemy:shake: U mnie teraz masakra. Ziutka wymyśliła sobie cieczke:mdleje: Zabije tego kurdupla, za miesiąc, półtora będzie miała mleko w tych cycuchach co jej jeszcze zostały, a może utne i te to chociaż jeden problem mniej będzie:evilbat: Chłopcy mają ciężkie czasy a my razem z nimi, wrzaski, piski, serenady, przepychanki, warczenia, ustawiania, selekcja kto z kim gdzie i dlaczego:placz: Moje psiaki ostatnio dwa razy PONami zostały i to na jednym spacerze:B-fly: Jeden pan to się nawet ze mną kłócił, no bo kundle tak nie wyglądają. Ktoś jest w stanie opisać jak wyglądają kundle??:hmmmm: Drugi pan ;to był wybitnie udany spacer; bez pytania, bez ostrzeżenia skręca w moją strone i pcha się do psów z łapami. Nie ważne że widział, że specjalnie na smycz zapinam i schodze na bok żeby mogli przejść ze swoim jorkiem:shake: Na moje nie dotykać bo gryzą wielkie oburzenie "on chciał tylko pogłaskać":flaming:Tylko spotkany labek zaskoczył mnie pozytywnie, zawołany wrócił i koło nogi właściciela przeszedł koło nas bez problemu. No i finał: trójka młodych idiotów z astowatym czymś:diabloti: Niunia się do niej zwracali:loveu: "Niunia bierz, Niunia patrz śniadanko idzie":loveu: W efekcie musieli niunie we dwóch trzymać bo w pojedynke nie dało rady. No to ja za komóreczke i mówie, że dzwonie na policje bo mnie psem szczują, Niunia u w uściskach właścicieli odpłyneła w sina dal. Spacer ten na długo utkwi mi w pamięci tego jestem pewna:lol:
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
No prosze Żabka sie rozkręca:evil_lol: -
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
groszek83 replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
[url]http://img600.imageshack.us/img600/5814/dscf9341.jpg[/url] pełna profeska:evil_lol: [url]http://img191.imageshack.us/img191/7048/lusia.jpg[/url] chyba sie jej podobało;) -
[quote name='Sylwia K']ojej, biedny psiak... Ja tez w końcu rzuciłam tą pracę, ale z innych względów... Wcześniej się zaczynało, ale wcześniej się tez i kończyło:cool3:[/QUOTE] No tak wcześniej się kończy ale człowiek jakiś taki nieobudzony przez cały dzień chodzi:lol: Ja zdecydowanie nie jestem rannym ptaszkiem, co to to nie;) [quote name='Marzycielka']Jakie piękne tereny do spacerowania :D[/QUOTE] Piękne ale przede wszystkim puste;) nie spotykam żywej duszy na spacerach, nie ma nieobliczalnych dzieci, wszędobylskich ludzi, no i przede wszystkim podbiegających psów:cool3: [quote name='Vlk']Groszku jaka piękna u Ciebie zima... u mnie też w mieście całkiem ładna. Ale w górki nie miałam okazji pojechać jeszcze :) Mam nadzieję prędko nadrobić :) Wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku! :)[/QUOTE] Dziękuje! Nadrabiaj bo warto;) U mnie sylwester minął w miare spokojnie. Jedynie Miś troszke panikował, chował się po kątach, pod łóżkiem no i trzęsawki też były. Pani Kubusia zostawiła go samego, może nie boi się jakoś strasznie ale wylądował na moim łóżku i za nic nie chciał z niego zejść, trzeba było rozdzielić ręce sprawiedliwie- jedna dla Misia druga dla Kubusia:lol: Ziutek do takich rzeczy podchodzi ze stoickim spokojem, olała wszystko przewróciła się na drugi bok i poszła spać dalej.
-
A ty gdzie nam przepadłaś??:razz:
-
Nie widać zdjęć:shake: Pozdrawiam w Nowym Roku;)
-
I jak tam strzelanie panny przetrwały?;)
-
[quote name='Sylwia K']ojej, aż o 4.30?? współczuje!! Ja tez kiedyś przez ponad rok tak wcześnie wstawałam do pracy. [URL]http://img192.imageshack.us/img192/4182/pc189579.jpg[/URL] jak fajnie wygląda w kapturze [URL]http://img691.imageshack.us/img691/3452/pc199616.jpg[/URL] ślicznie[/QUOTE] No niestety pora nieludzka. Ale za to mam już w planach rzucenie tej pracy w sto diabłów;) [quote name='Tengusia']alez on rozkosznie w tym czerwonym kapturku wyglada :loveu: [URL]http://img192.imageshack.us/img192/4182/pc189579.jpg[/URL] a ja dzis z Żaba u mechanika wyladowalam, pech chcial ze mechanik sie pochorowal i otwarla mi zona i mlody pracownik a ja nie potrafilam jasno okreslic co w mojej Żabce jest nie tak .... skutek tego taki ze dolali mi tylko plynu i wrocilam do domciu a po nowym roku raz jeszcze pojade do mechanika tym razem jednak wrecze tel mojemu TZtowi niech on wytlumaczy co jest na rzeczy :diabloti: czasem facet jednak moze sie do czegos przydac :roflt: a jak tylko wiosna przyjdzie to szykuj sie na moj przyjazd z Boleslawem :diabloti: wkoncu obiecalam i slowa dotrzymam :evil_lol:[/QUOTE] Uroki posiadania samochodu:lol: A jaka to studnia jeśli o kase chodzi:diabloti: Czekam z niecierpliwośią, Bolusia kosmite poznać to już dawno chciałam :multi: U mnie widać już najazd sylwestrowych balangowiczów. Po drodze z pracy mijałam trzy:crazyeye: wypadki. Ślisko, ciasno, głośno i ogólnie mi się nie podoba. Droga zapchana samochodami i widzą że ślisko to nie, żaden nie przyhamuje, wręcz przeciwnie jeżdżą jak wariaty. Pierwsza ofiara zimowego najazdu już jest, pies sąsiadów [*]:-(