-
Posts
2629 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by groszek83
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
groszek83 replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
[url]http://img23.imageshack.us/img23/1146/dscf9577.jpg[/url] Luśka wstawaj wiosna tuż tuż koniec zimowego lenistwa;) A rodzinka powiększy się w sensie ludzkim czy psim? czy jeszcze innym? -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
A nazywajcie ją jak chcecie byle się dobrze sprzedało;) Dla nas pewnie zostanie już Marylą. I tak siostra ma już psiaka:eviltong: takie sznaucerowate plątało się na zdjęciach. Co do rodzinki zaangażowałam część którą się dało, druga część stoi w opozycji:evil_lol: Maryla dalej robi postępy w tempie zastraszającym. Po schodach już chodzi, na podwórko tylko na krótko i zaraz pod drzwiami stoi, smutne minki strzela i nie chce sama zostawać. No i co do psów z naszymi psiakami zgody nie ma, ona uznała, że my jesteśmy jej stadkiem i jest o nas zazdrosna, nasze psiaki i koty maja zdanie odwrotne i jest troche awantur ale wszystko pod kontrolą. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[img]http://img713.imageshack.us/img713/6028/p3070160.jpg[/img] [img]http://img607.imageshack.us/img607/8287/p3070141.jpg[/img] [img]http://img218.imageshack.us/img218/5277/p3070137.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/6262/p3070183.jpg[/img] [img]http://img577.imageshack.us/img577/7384/p3070188.jpg[/img] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[img]http://img851.imageshack.us/img851/9051/p3070166.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/787/p3070172.jpg[/img] [img]http://img8.imageshack.us/img8/8173/p3070173.jpg[/img] [img]http://img710.imageshack.us/img710/3486/p3070177b.jpg[/img] Panów też lubi [img]http://img854.imageshack.us/img854/1388/p3070140.jpg[/img] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/5517/p3070150.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6730/p3070151.jpg[/IMG] [img]http://img171.imageshack.us/img171/7346/p3070152.jpg[/img] Jeszcze troszke sie boi [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4140/p3070161p.jpg[/IMG] [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/4977/p3070163.jpg[/IMG] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[img]http://img641.imageshack.us/img641/5498/p3070149.jpg[/img] [img]http://img651.imageshack.us/img651/6126/p3070143z.jpg[/img] [img]http://img707.imageshack.us/img707/4130/p3070146m.jpg[/img] Jest zakochana w mojej siostrze [img]http://img576.imageshack.us/img576/6241/p3070147.jpg[/img] [img]http://img801.imageshack.us/img801/8814/p3070148.jpg[/img] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
To ja zarzuce teraz wątek fotkami:grins: Maryla lekko zakatarzona ale nie jest to nic strasznego. Pcheł już nie ma jutro planujemy ją wykąpać. Po obmacaniu doszliśmy do wniosku że ogon ma ucięty:roll: Zmiana z uciekającej pokurczonej pchły w psa bardzo nastawionego na ludzi niesamowita. Dziś poznała moje psiaki i nie jest zachwycona zresztą wzajemnie. Przy okazji jak się uśmiechała oceniliśmy ząbki:evil_lol: ładne bielutkie. Kotami zainteresowana już bez warczenia. Przenieśliśmy ją na parter żeby się przyzwyczajała do domowego trybu życia. Dała się przekonać że wejście i wyjście na własnych łapkach na podwórko to nic strasznego ale po schodach w domu nie chce chodzić. Sama też powoli nie chce zostawać, dziś już sobie cichutko serenady pod noskiem śpiewała jak zostawiliśmy ją samą w pokoju, czyli dźwięki też już wydaje. Ktoś kto ją weźmie będzie miał z niej naprawde dużo radości, szybko się uczy, umaszczenie też niczego sobie, przytulasta, zaczyna nieśmiało próbować się bawić no cud miód. Pomaga w odśnieżaniu [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9831/p3070142r.jpg[/IMG] Uszy ma boskie [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8150/p3070171.jpg[/IMG] [img]http://img193.imageshack.us/img193/2279/p3070168.jpg[/img] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7903/p3070154.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1075/p3070156.jpg[/IMG] -
Dokładnie ta sama;) Sunia się nie zasiedzi bo już w niedziele szykuje się jej transport. Poza tym wyobrażasz sobie Ziutke i drugą suńke u mnie w domu:evil_lol:
-
No i mam pierwszego tymczasa tymczasowego:lol: Marylka [img]http://img228.imageshack.us/img228/3906/p3060122.jpg[/img]
-
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiatatry'] A jeśli chodzi o koszt to chce wiedzieć, czy ktoś mi psiaka dowiezie do Poronina[/QUOTE] Ja ją dowize do Poronina:smile: [img]http://img20.imageshack.us/img20/4723/p3060126.jpg[/img] [img]http://img4.imageshack.us/img4/971/p3060125.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/9923/p3060123.jpg[/img] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Już pisze wszystko. Tymczasowo nazywamy panienke Marylka;) Suńka dała się złapać pokojowo, nie ma w niej cienia agresji. Weszła pod budke i to chyba najlepsze co mogła zrobić bo nie miała już gdzie uciec czy choćby odbiec. Kontaktowałam się z Anetką jeszcze przed 8 rano ale wtedy jeszcze jej nie złapali. Nasiedzieli się przy niej ładnych pare godzin nagadali próbowali wywabić na jedzonko ale chyba za bardzo się przestraszyła i nie chciała wyjść. No i w końcu siostra wczołgała się do małej pod tą podłoge i wytargała na zewnątrz. Mała nawet nie warkneła ani nie pisnęła po prostu zamarła w bezruchu. W samochodzie dalej w bezruchu zastygła i udawała ze jej tam nie ma. Ale jechała na kolankach i nie wyrywała się nie panikowała. W domu zamknęli mała w pokoju i dali odetchnąć. No i teraz maleństwo się oswaja, dostaje jeść gotowane jedzonko często ale mało,apetyt dopisuje, brzuszek ma dość duży ale nie jest to jeszcze ciąża zaawansowana, musieliśmy małą odpchlić bo pchły założyły już sobie na niej małą metropolie no i moich zwierzaków narażać nie moge. Jest bardzo kontaktowa, garnie się biedula do człowieka, chce kontaktu, patrzy w oczy i macha tym swoim kikutkiem. Na razie oswoiła się z pokoikiem i korytarzem dalej nie chce wychodzić na podwórko wynosimy na rękach. Dziś zrobiła pierwszą kupke ale to pewnie ze stresu, ładnie trzyma czystość w domu nic nie narobiła. Na podwórku czuje się pewniej, uszka dźwiga i zwiedza, mam jednak wrażenie ze chętnie by sobie poszła gdzieś dalej gdyby tylko jakąś dziure znalazła, na zawołanie jednak ładnie przybiega skacze na człowieka cieszy się.Śpi na łóżku:lol: kocykiem pogardziła. Dostała obróżke i nie wydaje się tym zbulwersowana natomiast nie wie co to takiego smycz. Z moimi psami i kotami wole jej nie kontaktować bo ja nie mam przyjaznych zwierzaków, siostry piesek wpadł na chwile do pokoju ale to chyba jeszcze za wcześnie na poznawanie jej z psami, tak tylko na siebie popatrzyły i zabraliśmy Bobka. Fotki na razie takie jutro zrobie coś lepszego na podwórku [img]http://img228.imageshack.us/img228/3906/p3060122.jpg[/img] [img]http://img130.imageshack.us/img130/6476/p3060121m.jpg[/img] [img]http://img844.imageshack.us/img844/3756/p3060131.jpg[/img] [img]http://img143.imageshack.us/img143/7003/p3060130.jpg[/img] [img]http://img687.imageshack.us/img687/914/p3060127.jpg[/img] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No ja niestety musze pojechać pozałatwiać swoje sprawy dzisiaj po południu więc już nie da rady.. I o której ten transport czy jeśli mojej mamie uda się jutro panienke capnąć z samego rana (7) to jeszcze zdąży teraz się załapać?? Czy trzeba będzie następny kombinować? P.S. Panienka najedzona bo bekneła po jedzeniu aż echo poniosło;) I tak sobie właśnie myślałam że ona wczoraj już może coś od kogoś dostała i temu podejść nie chciała. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No i znowu nici:shake: Mam też jednak dobre informacje. Sunia była bardziej kontaktowa niż wczoraj, nie uciekała, leżała sobie pod pensjonatem i grzała w słoneczku. Podeszłam na pare metrów, rozłożyłam się z żarciem no i zaczełam wołać i wabić na jedzonko. Pasztet jest be.. na parówke podeszła ale musiałam ukucnąć, jak otworzyłam puszke to od razu uszy staneły czyli puszka najlepiej działa. Prawie leżąc na ziemi udało mi się pogłaskać ją pod bródką i po boku i to bardzo duży sukces bo do tej pory tego zrobić nie mogłam no ale z takiej pozycji nie mam jak jej chwycić. Mam wrażenie ze jestem w stanie się z nią dogadać tylko na pewno nie w tak krótkim czasie. Zamachała pare razy ogonkiem i jak się nie ruszałam to ona też nie, tak sobie siedziałyśmy i gadałam do niej i gadałam, panienka na mnie popatrywała i tak się zdecydować nie mogła, tak jak pisałam na początku chciałaby a boi się. No i oczywiście przyjechał autobus.... norma w najmniej odpowiednich chwilach... reszty chyba pisać nie musze. Teraz tak; ja musze wyjechać na weekend:roll: Moja mam zaoferowała że pojedzie tam jeszcze raz jutro tak koło 7 rano i będzie próbować może jej się uda. Jeździ ze mną cały czas i suńka ją też powinna kojarzyć. O której planujecie ten transport bo jak by się przypadkiem udało ją w końcu ucapić to będzie do wzięcia. [B]Anetka[/B] pośle Ci swój numer jak by co i prosiłabym zebyś mi swój podesłała na telefon jutro bym smskiem dała rano znać co z suńką. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No to prosze o pozytywne fluidy jutro... Chyba się rzuce na nią szczupakiem:placz: -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
groszek83 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Cztery lata :crazyeye: Najlepszego dla Was:cunao: -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Dla mnie to ona wygląda na strasznie zagubioną w całej tej sytuacji, tak nie zachowuje się czyjś pies. [B]Mośka[/B] szwagier jest z Krakowa nie bardzo potrafi dogadać się z tymi naszymi panami. Speyficzni to oni są oj tak.... Gadałam z panem od straganu, akurat pakował towar i on żadnego psa nie widział i nie wie o co chodzi:roll: -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Ja sama jestem podłamana bo jest z nią coraz gorzej:shake: Jutro poprosze w takim razie szwagra żeby podjechał ze mną i może do niego podejdzie. Ja jej woże parówki i karme w puszce, pierwszy i drugi raz zjadła wszystko dziś pół parówki i to musiałam jej rzucać na 10 metrów.. no nic jutro w takim razie pasztet. Mam jeszcze takie pytanie czy jeśli nie uda mi się jej złapać do soboty a złapie ją jakimś cudem później to opcja hoteliku nadal będzie aktualna?? -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No nie wiem ostatnio jak się przestraszyła ludzi i ratraków to uciekła. Może niestety pobiec w tysiąc i jedno miejsce i faktycznie moge jej nie znaleźć tym bardziej że z dnia na dzień jest coraz bardziej nieśmiała zamiast na odwrót.. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No niestety dziś odniosłam wrażenie że ktoś ją przeganiał albo czymś do niej rzucił bo nie chciała podejść absolutnie. Nawet na jedzenie nie dała się skusić nie i koniec.Łaziłam za nią półtorej godziny:-( Pojade tam jeszcze raz jutro wczesnym rankiem..... Tak kombinuje czy jak bym wzieła ze sobą psa to by się bardziej ośmieliła?? [B]Mośka[/B] jak myślisz?? Ja hostuje zdjęcia na imageshacku i stamtąd wrzucam na dogo. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mośka']Wieczorem faktycznie się już nie zmieniało, ale teraz w ciągu dnia obraz zmienia się co 4 minuty. [IMG]http://www.wrzucaj.com/993590[/IMG] kurcze, nie udaje mi sie wstawic fotki. Robicie to przez przycisk: Wstaw grafikę? A potem kopiujecie "direct link" do okienka?[/QUOTE] Kopiujesz direct link i wstawiasz między [img].............. [/img] i tyle bez przycisku wstawiania grafiki. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
No nie ma dziewczynki. Godzine chodziłam szukałam wołałam i nic... Teraz to mi się będzie chyba w nocy śnić bo nic tylko myśle co sie z nią stało:-( Jutro podjade tam w dzień może akurat trafie. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
groszek83 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grosikiem wspomóc niestety nie moge ale będe podglądać co u dwupaku słychać..:lol: -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Transporterka niestety nie posiadam:shake: Postaram się na małą uważać, wczoraj karmiłam ją przy samochodzie przy bagażniku to dziś nakarmie przy otwartych drzwiach auta. Nic na siłe, będziemy ją oswajać z tym blaszanym potworem. [B]Anetka[/B] to faktycznie z nieba spadłaś;) ja swoim gratkiem to bym do Krakowa po prostu nie dojechała w jednym kawałku:lol: No i jak uda mi się malutką złapać to już nie będzie w Białce a odległościowo to na mapce wychodzi 137,5 kilometra więc 15 więcej. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
groszek83 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Nie pomyślałam o aparacie, wezme ze sobą jutro, zresztą podejrzewam, że lampa by ją wystraszyła. Sunia śliczna taka delikatna kruszynka, nieśmiała, taka chciałabym a boje się. Pochodziłyśmy tam sporą chwile, pogwizdałyśmy, pociumkały no i w końcu nieśmiało zza budki wyjrzała. Nie chciała podejść, jak ruszałam w jej kierunku to odchodziła i pokazywała ząbki jakby się uśmiechała dopiero jak otworzyłam puszke to nabrała śmiałości i bliżej podeszła. Niestety głuptasek nie podszedł na tyle blisko żeby można było ją chwycić tak tylko jednym palcem jej kłaczka dotknełam to odskoczyła. Pózniej jak zaczełam iść w jej kierunku gwizdać i gadać kucając co chwile to w ogóle odeszła tak na 20 metrów i nie chciała już przyjść, posiedziała popatrzyła i poszła na parking znikając mi z oczu w ciemności. Myśle, że jak jutro tam podjade to może bardziej się ośmieli bo już mnie skojarzy i kto wie może da się złapać, będe próbować. Jeśli te transporty by się zgrały byłoby naprawde cudnie, niech jedzie panienka po lepsze życie bo tutaj nic dobrego jej nie spotka. -
Co tam słychać w świniakowie??:lol: Jak Tinka??