Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. [quote name='Cimi']Chopo nie ma tylko skóry. A dwa, nie ma kagańców Maszer, to jest Chopo tylko gość z allegro sobie tak je nazwał :lol:, ba nawet metki nie ma przy kagańcu :lol:[/quote] ale ja mialam na mysli te chopo i maszery z allegro czym sie roznia ;) no to na allegro tylko paskiem ;) a ze mozna napisac facetowi ze chce sie inny pasek to swoja droga :eviltong:
  2. [quote name='WŁADCZYNI'] Gops więc skąd pomysł na kolejnego psa i to świadomie wziętego agresywnego z którym trzeba wiele odkręcić, jeżeli nie dałaś rady psu którego miałaś od szczeniaka? I skąd pewność że w tym przypadku dasz radę? A może co za różnica w końcu i tak się domek znajdzie nawet jak nie dasz rady? moje trixie wciąż całe mimo różnych dziwnych pomysłów mojego psa - z wpadaniem w pełnym pędzie na drzewo włącznie:evil_lol: inne głupotki też przeżyły, podeptanie przeze mnie itd a nie jestem leciutka:evil_lol:[/quote] wzielam druga sucz dlatego ,ze miala isc do schroniska, dzieci poszly do domu dziecka a psy mialy isc do schroniska, a wtedy nasze schronisko to tragedia byla...przepelnione,dziwnym trafem psy nagle znikaly..zagryzaly sie..a sucz znalam od szczeniaka ,mniej wiecej wiedzialam jaki ma charakter ,balam sie ze nie dam rady ale chcialam jej pomoc (w schronie by nie przezyla) i jak juz szli do samochodu je zawiezc...nie wytrzymalam wzielam ja(mial byc DT)..i tak sie okazalo ze to wspanialy pies (przeciwienstwo Kelli) mimo ze mloda to bardzo spokojna ,od pudla uciekala ,rodzice po 2 tygodniach powiedzieli ze nie oddadza jej i zebym zdjela ogloszenia . zostala z nami i jej nie oddam tego jestem pewna chociaz to taki tlumok byl ,nie umiala sie bawic zabawkami ,pogryzla mi wszystkie nozki od taboretow i byla strasznie dzika (sikala w domu). teraz nie boi sie niczego (na prawde ),z Basterem spia na jednej poduszce ,bawia sie i jedza z jednej miski ale sie rozpisalam a co do pytania skad wiedzialam ze dam rade? nie wiedzialam , ale pomyslalm ze to kundel ,ze dam rade ,jednak ttb maja ciezszy charakter .. i daje rade :eviltong: a co do trixie ,to jedna obroza nie wytrzymala pociagniecia 5 miesiecznej Kelli(poszlo kolko do smyczy) , a druga nie wytrzymala pociagniecia 9 letniego pudla jak zobaczyl kotka (rozwalil sie klips)
  3. [quote name='Charly']widze Gops szelkowy ekspert jestes:cool3::-o[/quote] :evil_lol: wiem duzo rzeczy na temat psiego wyposarzenia ,przydaja sie takie wiadomosci ;) to jak juz mowa o rzeczach to obroza dla Buby tez powinna byc szeroka min 2cm ,przy psie takiej wielkosci ciensze wbijaja sie w szyje zrobie przeglad w moich rzeczach i dam[B] Vitce[/B] szelki i smycz dla Buby wiec o to sie juz nie martwcie (porzadne szelki i smycz ;)) beda pasowaly fioletowe?
  4. gops

    Furminator

    z tego co zrozumialam jest tak jakby kilka modeli tych furminatoriw tak ? czym one sie roznia? oprocz ceny :razz: widzilam za 50zl a widzialam za ponad 100 wiec ... interesuje mnie ten najtanszy :evil_lol: czy on tez tak dobrze dziala? moja sucz akurat lnieje na wiosne..wszystko w siersci ..wlos ma jak bernenczyk(dluzszy falowany) nada sie? a i czy to jakos nie sprawia bolu ? no bo skas te wlosy sie biora... a tak pozatym to moja suzc boi sie strasznie czesania ,dlatego nie chce zeby to jej sprawialy jakis wiekszy dyskomfort niz normalna szczotka:roll:
  5. [quote name='Dzika_Figa']Zrobiłyśmy z mamą mały rekonesans internetowy w kwestii szelek, i zastanawiamy się czy szelki treningowe Easy Walk firmy Trixie byłyby dla suni ok... Czy ktoś ma takie szelki albo chociaż widział je na żywo? Bo ani z opisu, ani ze znalezionych w internecie zdjęć nie da się wywnioskować na co one są zapinane (mrodzice dostali zalecenie, żeby unikać plastikowych klamerek) i jak właściwie działają... Tu link do tego, o co nam chodzi: [URL="http://allegro.pl/item575650762_szelki_treningowe_easy_walk_s_trixie_pies_ciagnie.html"]SZELKI TRENINGOWE EASY WALK S TRIXIE PIES CIĄGNIE (575650762) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Jak myślicie? Pozdrawiam bardzo serdecznie Małgorzata[/quote] nieeeeeeee nie kupuj tych szelek ,prosze Cie kiedy byscie jechali po sunie? ja za sponsoruje normalne szelki i smycz ;) znam rozmiary widze po zdjeciahc ;) takie szelki to najgorsze co moze byc, to normalne ze pies bedzie troche ciagal na smyczy bo dopiero sie uczy i jest ze schronu a te szelki polegaja na tym ze jak pies ciagnie paski wbijaja sie pod pachy (sprawia to duzy bol) psu rokraczaja sie w ten sposob lapy i najczesciej nie chce dalej isc i na tym sie konczy , a jak idzie to na kazdym kroku sprawia mu to dyskonfort i bol tak samo kolczatka ,zle uzywana (a wiem ze malo kto wogole wie jak jej uzywac) moze sprawic tylko problemy ,pies sie bedzie bal w koncu chodzic na spacery bo bedzie kojazyl je z bolem mam nadzieje ze zle tego nie odniesiesz ,chcialam tylko dobrze ;)
  6. [quote name='zerduszko']I nie jest to pierwszy pies Gops, który tak się zachowuje - coś tu nie halo :roll: Ps. Też mam agresiw sucz - ale pauję nad cholerą, mimo że jeszcze 100% zachownia nie wytępiłam, to panuję fizycznie!![/quote] o bosze nastepna tak wiec od poczatku ,mojej sucz zdarzyly sie dwa takie wypadki ,raz byla w kagancu bez smyczy pod blokiem i bronila mojego pudla bo pies chcial go pogryzc (jestem z niej dumna,jakbym miala ja na smyczy a tamten by gryzl mojego pudla to bym ja spuscila tak czy i naczej zeby go odgonila) sucz potraktowala psa kagancem no i ta sytuacja co niedawno opowiadalam , smycz mi sie nie zerwala,jest cala , psa mialam na rekach powtarzam i nie dalam rady utrzymac ,jakbym miala na smyczy pewnie bym dala rade ale pomyslalam po fakcie co do mojej pierwsze suczy (tak pozatym ma sie bardzo dobrze jakby ktos chcial wiedziec) to byla moja wina ,wzielam sczeniaka mix pita fajna kluche miesieczna ale nie poradzilam sobie z jej charakterem, juz od malego szczekala na ludzi i gryzla po nogawkach ale przeciez taki 1 kg szczeniaka nic nie zrobi,ludzie brali na rece i sie cieszyli ...jak z 1 kg zrobilo sie 25kg zaczelo byc gorzej i za nic nie umialam tego oduczyc psa [B]tego tematu prosze nie ciagnac[/B] ta sucz ktora mam teraz tez jest meliny (z tej samej :roll:) ale wzielam ja jak miala 7 miesiecy i juz byla bardzo agresywna a ja zeby to odkrecic potrzebuje czasu ,juz jest lepiej a nawet moge powiedziec dobrze, ale troche pracy jeszcze przed nami podsumowujac czuje sie winna ze zle wychowalam pierwsza sucz to jest moja wina ,nie dalam rady ale co do sucz ktora mam teraz nie czuje sie w zadnym stopniu winna ,ona juz taka byla a ja to teraz odkrecam a co do akcesori ,to nie polecam przy rzucajacym sie psie trixie ,poszly nam dwie obroze
  7. [quote name='kordonia']To postaram sie zmierzyć szyje dokłądniej. Napisałam te wymiary na podstawie dzisiejszej obroży takiej z zaciskiem, szyjka była taka cienka :lol:[/quote] to zmierz tez klatke do szelek , to ma byc obwod klatki zaraz za lapkami przednimi ;)
  8. [quote name='kordonia'] Obwód szyji około 23-28 cm., Ale wymiarów na szelki to ja zmierzyć nie umiem ;)[/quote] no co Ty? :crazyeye: przeciez to spory psiak , z 15kg ma jak nic musi miec w szyi wiecej niz 30cm na oko 34cm bym dala;) a w klacie na bank 50cm do 65cm tak dla porownania moj pudel 7 kg ma 31cm w szyi i 50 w klacie ;) i radze kupic szele dla takiego psiaka ze schronu ,raczej nieda rady z nich wyjsc (sa bezpieczniejsze) :razz: a tak wogole to ciesze sie ze wszystko sie tak uklada :multi:
  9. [quote name='kordonia']Dziś cudowny dzień- do domu poszły flatka Rama, szczeniorek Łuna, dorosła biała terrierkowata Klara, kaukaz Amadeusz, i..... Mój Red!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) Dzięki Rybci. Kocham Cię Rybcia :D :D Strasznie kocham teżReda, to był "mój" piesiu, tylko mój, tylko ze mną wychodził. A teraz już lezy w swoim łóżeczku. Już sobie wyobrażam, jak bedzie latac z uśmiechniętą miną za patykami i piłkami. Ech :)[/quote] :multi::multi::multi: kto wzial reda i amadeusza?
  10. a ja czekam na 3 pary szelek :roll: jestem glupia...wiem... [B]Patikujek[/B] slicznie mu w tych szelach :razz:
  11. [quote name='Magda25'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/13034.html"]Wola[/URL] te szeleczki to L-ka czy XL-ka ? Świetnie leżą ;)[/quote] nie jestem [B]Wola[/B] ale odpowiem :eviltong: XL wlasnie wylicytowalam komplet hiltona pomaranczowy w odblaskowe lapki :razz:
  12. [quote name='smallpati']ta kulka nie jest po to żeby taśma się nie wyzierała tylko po to żeby taśma się nie zaginała i nie plątała (w rzeczywistości i tak się to robi tylko że w mniejszym stopniu) ;)[/quote] tzn . ja to przeczytalam w opisie na allegro ;) a jaka prawda z ta kulka to niewiem,w kazdym razie zadnej roznicy w zginaniu jeszcze nie zauwazylam ,ale dopiero na 1 spacerze bylismy ;)
  13. smycze mi juz doszly :razz:(jednak wzielam dwie :czerwona i czarna) roznice pomiedzy stara wersja classica a nowa -inny wyglad -w nowej znaczek odstajacy ,w starej wytloczony -nowa jest ciezsza -nowa jest wygodniejsza -nowa ma taka kulke jak wychodzi tasma ,zeby tasma sie nie wycierala -tak jakby lepszy rodzaj plastiku w nowej narazie tyle moge powiedziec ,na spacerze jeszcze nie bylismy bo przed chwilka przyszly ;) jak znajde zdjecie starego classica mojego to dam zdjecia do porownania ;)
  14. slicznie jej w tych szelech :loveu: i rozmiar widze ze dobry jest ;) ps.mam taka sama smycz :eviltong:
  15. [quote name='Charly']czy tez widzicie pierwsze zdjecie przesunięte?? [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=582234457"]DŻORDŻ- CUDOWNY SZNAUCER OLBRZYM SZUKA DOMU (582234457) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] wszystkie sa normalnie pod soba ;)
  16. [quote name='WŁADCZYNI']nawet jeżeli moja odstawiłaby cyrk na kółkach będąc na smyczy skończyłoby się policją. Bo ja jestem wredna do niemożliwości widząc osobę która sobie nie radzi z psem który jest agresywny (przyczyna obojętna). Dla mnie panowanie nad psem = pies nie goni/nie gryzie i jeżeli nie reguje na komendy to jest pod fizyczną kontrolą.[/quote] hmm jesli moja by byla na smyczy i Twoja by byla na smyczy i Twoja by zaczela sie rzucac to i moja by zaczela ;) ale jesli Twoja nic by nie zrobila lub chciala sie przywitac bez warczenia to moja nie zrobila by krzywdy ;) ale jakby podlazla mojej pod pysk i warczala to byla by draka , wiem ze takiej sytuacji by nie bylo bo panujesz nad psem . a tak z innej beczki jakbym miala moja sucz na smyczy i nie wziela jej na rece ,zalozmy ze nie dalabym rady odgonic drugiej suki kopniakiem i innymi sposobami ,zlapaly by sie i moja najprawdopodobniej wyszla by calo z tego spotkania z tamta pewnie byloby gorzej to czyja by to byla wina? moja ?ze nie panuje nad psem? ale majac ja na smyczy nie poniosla bym odpowiedzialnosci karnej bo moj pies byl na smyczy a tamten nie Zdzicha (moja) nie jest odwolywalna w 100% i dlatego nie jest spuszczana ze smyczy , daje rade fizycznie ja utrzymac na smyczy wiec nie widze powodow aby z nia nie wychodzic samej
  17. wkoncu Przecinek doczekal sie kolezanki :razz: Red sliczny :loveu: a ten szczenior rzeczywiscie ma smieszny ten nosek ,takze uwazam ze jest sliczny :loveu:
  18. [quote name='WŁADCZYNI']hyh jak masz psa na smyczy to wrzucasz za własne nogi a agresora opsikujesz gazem/rzucasz pod łapy łańcuch/klucze/opierdalasz/strzelasz parasolem w kierunku psa/aktywnie używasz nóg itd uczenie nie gonienia ma sens tylko wtedy jeżeli pies nie ma szansy przejawiać takich zachowań. Jak widać ma okazję sobie pohulać więc robi to dalej, zachowanie silnie samonagradzające się i tak dalej. Uważam że człowiek który nie panuje nad psem nie powinien z nim wychodzić bo stanowi zagrożenie dla innych. Gdybyśmy się spotkały, Twoja suczka zaatakowała by moją skutecznie a Ty tłumaczyłabyś się że masz ją od połowy listopada/może jej się coś nie podobać/robi tak tylko przy 1% psów/nie dałaś rady jej utrzymać etc to skończyłoby się policją.[/quote] to nie chodzi o to ze ja sie tlumacze tym ze mam ja krotko i powtarzam ona nie reaguje agresja juz na rzadnego psa nowo napotkanego wiec jakbysmy sie spotkaly to nic by sie nie wydarzylo (chyba ze Twoja by sie zaczela rzucac) zareagowala tak na ta suczke poniewaz dwa dni wczesniej ta suczka sie na nia rzucila razem ze swoimi amantami ,i tym razem to moja zareagowala agresja jako pierwsze ,zastosowala zasade "najlepsza obrona jest atak " i wolala pierwsza sie rzucac i warczec,a tamta suka zamiast uciec lub odejsc to podchodzila jej pod paszcze dlaczego te dwa dni temu jak chcialo ja zagryzc 5 duzych psow sie nie bronila? bala sie i chowala za mojego brata, tym razem zobaczyla ta sama sucz ktora chciala ja zjesc wiec postanowila sie bronic na zaś tak ja sobie to tlumacze panuje nad nia , niema mozliwosci gonienia bo jest na smyczy . teraz to juz wiem ze lepiej kopac psy niz brac na rece swojego czlowiek uczy sie na bledach
  19. [quote name='bonsai_88']Kopanie w celu rozdzielenia nie jest najmądrzejsze :roll:... raz widziałam jak właściciel uderzył psa, żeby pies puścił innego. Piesek zrobił coś, co sama bym zrobiła na jego miejscu - oddał, a że to był sznaucer olbrzymi to oddał porządnie :evil_lol:. Jeśli twoja suka była na smyczy to bierze się psa krótko i broni przed sczepieniem [tutaj akurat polecam gwałtowne odpychanie stopą drugiego psa :diabloti:].[/quote] w kazdym razie tamta suka puscila i zdazyl ja zlapac zanim znowu sie szczepily ;) moja suka jest zawsze na smyczy ,czasami na flexi ciezko jest nie dopuscic do pogryzienia sie psow , dla mnie zawsze najlepszym wyjsciem bylo brac psa na rece i w nogi ;) tylko zapomnialam ze sucz to nie moj 7 kg pudelek.. ale znowu kopac psa to szkoda...tzn psa ktory do nas podchodzi. ale chyba jednak lepiej zebym ja kopnela niz sucz pogryzla ehh
  20. [quote name='WŁADCZYNI']Gops jeżeli Twój pies gryzie innego psa/goni ptaki czy inne zwierzęta to to inne zwierzę, lub właściciela psa będą to mieli w dupie że to 'tylko jeden procent', coś takiego nie może się dziać. A tłumaczenie że to wypadek jest co najmniej zabawne - wystarczy zakładać że można spotkać nielubianego zwierzaka/kota/ptaki/coś na każdym spacerze. Widziałam różne rasy w ataku, w czasie gryzienia etc ilość hałasu, styl ataku i walki nie zależą od wielkości. i osobiście wolę rozdzielać TTB niż rozhisteryzowane dwa pieseczki kąsające na oślep które mogą mi zrobić krzywdę:evil_lol:[/quote] no to w takim razie ja powinnam miec w dupie te psy ktore sa bez smyczy i bez obrozy a podlaza do mojej sucz ,ale nie ,ja chcialam temu zapobiec calej tej sytuacji i wzielam moja na rece .a to ze mi sie wyrwala jest przypadkiem przeciez nie wiedzialam ze jej nie utrzymam ,mialam czekac az tamta podejdzie za blisko i moja ja zlapie? powiedz mi co mam zrobic Twoim zdaniem? nie wychodzic wogole z nia z domu,bo moze jej sie cos nie spodobac ? moim zdaniem niema psa ktory na kazdego innego i na kazda osobe reaguje spokojnie ucze ja oczywiscie ze ptakow i kotow sie nie gania ,staram sie ale to nie jest tak latwo , mam ja od polowy listopada i zmienila sie o 180 stopni ,juz spokojnie mijamy psy i ludzi ,ale wiem ze pracy przedemna jeszcze jest sporo a co do ttb , wiem jak wyglada taka walka, mialam Kelle (mix ast) maly agresor i nie raz jakis pies ja atakowal , raz gryzla sie z suka tez mix ast (tamta nas zaatakowala) i naprawde ciezko bylo je od siebie odciagnac , dopiero porzadny kopniak wlasiciela drugiej suki (kopnal w swojego psa) je rozdzielil ;)
  21. [quote name='bonsai_88'] [B]Gosp [/B]źle mówisz.... TTB mają taki typ walki - chwytają,trzymają.. chwytają trzymają... i tak d kółko. Zaś większosć psów się kotłuje, ale jest dużo hałasu o nic. Z drugiej strony te kotłujące psy jest trudniej rozdzielić niż TTB :razz:.[/quote] no ,teraz sobie przmyslalam i rzeczywiscie zle mowie ;) a to ze ttb rodzielic jest ciezej niz inne walczace psy to wiem i to bardzo dobrze ehh wolalbym nie miec tego doswiadczenia ;)
  22. [quote name='WŁADCZYNI']Gops po raz kolejny Twój pies atakuje innego, chyba jednak nie powinnaś wychodzić z nią na spacery sama jeżeli nie panujesz nad zachowaniem psa bo do takich sytuacji dochodzi i suczka ma możliwość zrobienia krzywdy drugiemu psu. btw to jak psy się gryzą nie zależy od wielkości. Zajadłość w ataku tak samo nie jest zależna od wielkości ciała.[/quote] po ostatnim ataku na psa sucz chodzi na smyczy (tylko i wylacznie) na polanie na 15m sznurku , jej agresja byla bliska juz 0 ,nie atakuje juz kazdego napotkanego psa(wogole zadko jej sie zdarza samej warknac chyba ze pies sprowokuje to sie nie daje) i nie warczy na ludzi (z tego jestem dumna bo to juz sukces) to byla nie przewidziana sytuacja ni emialam pojecia ze moge spotkac jeszcze ta suczke(nie jest od nas z dzielnicy) ,psy maja dobra pamiec..moja dobrze pamietala jak ja napadlo 5 duzych psow a ta stala i warczala... niemam mozliwosci aby zawsze ktos chodzil ze mna na spacery , komende "stoj" ma opanowana w 99% ale te 1% to wlasnie polowanie na koty ,ptaki i czasem wlasnie takie sytuacje jak mialam wczoraj a co do gryzienia sie psow to jest roznica i to wielka widzialas gryzace sie dwa jamniki np ? pelno skakania piszczenia ,nie da sie rozdzielic bo caly czas sie gryza,a na koniec okazauje sie czesto ze nic powaznego sie nie stalo a jak sie gryza duze psy...np.ostatnia sytuacja ,bylam z kolezanka i jej bokserem na polanie bez moich psow ,jej spokojny ale na lince 15m i biegnie na nas amstaf ..zlapaly sie i co ? 1min trzymaly sie za lby,nastepna zmiana pozycji i znowu trzymanie sie minute i tak przez jakies 4 min zmienily pozycje moze 3 razy zero piskow ,i szamotaniny ...ale nie powiem ciezko jest rozdzielic dwa takie psy,ktore wcale nie chca puscic
  23. [quote name='psiara1996']Takie masz fajowe piesy a tak mało je focisz :shake: daj daj :diabloti:[/quote] niemam czasu na latanie za bardzo po galeriach dlatego raczej malo u nas wrzucam ;) ale ciesze sie ze nie ktorym sie podobaja :razz: [IMG]http://images36.fotosik.pl/78/1428d128889703a2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/78/8be2b4a84a385913med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/82/4cb03e004d0946b2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/82/f558ba8956fec9bcmed.jpg[/IMG] dla zaintereowanych Miśka waży juz 14kg i ma 45cm w klebie , chyba osiagnela juz pelny wzrost i wage :razz: ma 10 miesiecy Baster dzieli sie juz swoimi zabawkami i jedza ze wspolnej miski ,spia na jednej poduszce i wkoncu przestal na nia wrczec :diabloti:
  24. a nam doszedl manmat :multi: jestem zachwycona ta tasma tak dosyc sztywna ale super , mocna i szeroka. tylko pierwszy raz widze takie dziwne zapiecie ,ze bez zapiecia :evil_lol: a zdjecie dam dopiero jak juz bede miala szele od Marty i Aresa :evil_lol:
×
×
  • Create New...