Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. mi na myśl przyszedł jeszcze rodesian , ale również jest to dość trudny pies.
  2. na westa 2,5cm , aczkolwiek 2 też ok , westy są niskie ale masywne i nie wyglądają na małe przez to .
  3. ja raz przechodziłam koło stoiska na rynku i pan sprzedawca zaczął mi suke odganiać krzycząc i machając ręką na co moja suka zaczęła się rzucać na niego bo się poczuła atakowana, ja od razu spytałam o co mu chodzi a on na to że psy podnoszą noge i wszędzie szczają , obsikują mu stoisko , nie pomogły tłumaczenia że suki nie podnoszą nogi i nie moja suka nie osika mu rzeczy bo on wie lepiej :) druga sytuacja podobna do sytuacji a nusi , suka zrobiła siku i odchodziłam jak dobiegła do mnie jakaś kobitka i zaczęła się czepiać że nie posprzątałam to jej wytłumczyłam że żeby sprzątać siki to chyba bym musiała z gąbką chodzić . no ale ludzie są różni.
  4. polar i woda to zły pomysł , bardzo długo schnie .
  5. u mojej tez 1 sezon fiprex był ok kolejny jakbym w ogóle psa nie kropliła teraz 2 sezon suka ma sabunol i działa , chciałam obroże dodatkowo bo mamy niestety na naszym terenie zarażone kleszcze i sporo psów choruję.
  6. o a chciałam ją kupić ... zostanę przy kroplach jednak .
  7. [quote name='_Kamila']No to niech wszyscy inni skracają, ja nie będę bo nie mam takiej potrzeby. Nie rozumiem skąd do mnie te pretensje.[/QUOTE] przestałam mieć do Ciebie pretensję kiedy napisałaś że Twoja suka mija się przy nodze , później pisałam ogólnie . zanim to napisałaś to nie wiedziałam tego bo skąd mogłam wiedzieć .
  8. Twój pies nie podejdzie super, ale 10 innych podejdzie sprawdzić czy aby na pewno ten pies chcę go zjeść. i ja mówie o tych innych którym ludzie nie skracają smyczy , jakby to był jakiś wielki wysiłek .
  9. [quote name='a_niusia']na piance?[/QUOTE] nie, odkupione na polarku , nie chciałam ryzykować i kupować nowych bo nie byłam pewna ich do końca. [quote name='a_niusia']sluchajcie, a szelki norweskie nadaja sie waszym zdaniem w gory-pies przypiety i ciagnie czlowieka?[/QUOTE] według mnie jak najbardziej się nadają .
  10. a jak pies ciągnie zjeżony z zębami na wierzchu to też pytacie czy mogą się powąchać ? czy od razu skracacie smycz bo taka jest normalna reakcja :) lub też nie normalna że psa się nie skraca i pozwala przejść bardzo blisko agresywnego psa a osoba która ma agresywnego psa na smyczy musi się z nim szarpać , a wystarczyło by skrócic na 5 sekund smycz. nie piszę w tej chwili o sobie ale widziałam nie raz takie sytuację i sama jak widzę yorka czy innego małego psa którego moja suka w żadnym wypadku nie chciałaby skrzywdzić a york ten szczerzy zęby to mimo że moja by chętnie się powąchała skracam smycz i nie pozwalam na to , nawet jeśli przeszłaby obok bez reakcji bo po co właściciel drugiego psa ma się denerwować . a na osiedlu nie mam większych problemów bo znam się ze wszystkimi i każdy wie jakiego psa z jakim można spokojnie minąć a jakie się nie lubią, mówie o spacerze gdzieś gdzie nie znamy ludzi i psów.
  11. jeszcze co do ostrzegania , ja nie muszę ostrzegać bo po mojej suce widać jakie ma zamiary ;) jesli ma złe to widać .
  12. [quote name='_Kamila']Tylko powiedz mi po co mam skracac tą smycz, skoro pies na długiej lince zachowuje sie tak samo jak na zwiniętej? Nie będę sie tu kłócic i oceniac czyj pies jest lepiej wychowany, ale pewnie znasz moje zdanie, moge ci je nawet uargumentowac. Z tym że mój pies idzie po trawie, kiedy idzie po chodniku Libra ma obowiązek chodzenia przy nodze, więc ja nie wiem w czym ty wgl. widzisz problem. Chodnikiem poruszają sie ludzie, nie psy.[/QUOTE] to my chyba o czym innym mówimy :) ja mówię o mijanie się w środku miasta załóżmy, 2 psów na smyczach na wąskim chodniku , i jeśli czyjś pies idzie przy nodze bez skracania smyczy to super! w żadne sposób mi on nie przeszkadza mi chodzi o psy które maja luźne 2 m i je wykorzystują a ja przez takich muszę schodzić na trawnik i podduszać mojego psa. nie zrozumiałyśmy się .
  13. [quote name='paulaa.'] Jest wysportowany i dosyć umięśniony, więc uciąg ma naprawde porządny, szczególnie, że wyryw się maksymalnie do wszystkich psów. Nie mieliśmy żadnych szelek na klamre, bo średnio mi się podobają, mam nadzieje, że to akurat był jakiś trefny zatrzask, bo sama polecałaś DogStyle jako solidne akcesoria, a czasami chyba zdarzają się trefne przypadki, tak jak juliusy motyleqq. Narazie też nie będe ich zakładać, bo przez cały czas miałabym wrażenie, że zaraz się odepną.. . ;)[/QUOTE] no wiem coś o średnim silnym psie zaufaj :lol: polecałam polecałam i nadal polecam bo mimo że moja suka w swoim krótkim życiu zerwała wiele rzeczy , rzeczy od DS nigdy mi nie poszły ale jeśli by się tak stało wymieniłabym na klamre to jest dużo pewniejsze zapięcie. możliwe że akurat u was trafił się trefny . a do mnie doszły AD ;) na razie nie mogę za dużo napisać bo były tylko na jednym spacerze , zatrzask ten sam co u DS , taśma cieńsza dużo szyta pojedyńczo (obstawiam że można zamówić podwójnie) ogółem bardzo ładne , aczkolwiek cieszę się że kupiłam tanio bo więcej bym za nie nie dała ;) bo są takie jak szmatka , w ogóle nie sztywne (to nie jest wada pewnie niektórzy takie lubią ale ja wole sztywniejsze akcesoria stanowczo). ogółem szału nie ma ale nie są złe i na pewno będą używane .
  14. i jeszcze dodam że lubie owczarki , nie chciałabym mieć nie mój typ charakteru ale moja suka ma w 90% onkowy charakter , spotykam i łągodne onki i agresywne, agresywne częściej ale oczywiście to nie wina rasy , co nie zmienia faktu że moja suka ma do onów dużą awersje.
  15. [quote name='_Kamila']Tak szłabym na luźnej smyczy bo mój pies spokojnie przejdzie drugą stroną nie zwracając uwagi i to nie moja sprawa, że inny pies jest na tyle niewychowany żeby o nic rzucac sie na drugiego. Poza tym nie puszczam mojego psa do wąchania do każdego psa, tylko jak widzę, że ktoś również puszcza swojego pieska do mojego. I skoro ciebie nie interesuje jaki jest mój pies to dlaczego mnie by mialo interesowac jaki jest twój?[/QUOTE] i właśnie takich ludzi nie lubię spotykać na spacerach , nie widzących nic prócz swojego nosa . jakby skrócenie na 5 sekund smyczy miało psu wyrządzić jakąś szkode . mój pies jest wychowany , możliwe że lepiej niż Twój , nie wnikam bo was nie znam , agresja nie wzięła się z braku wychowania ale to nie ważne , nie chciałabym was spotkać na spacerze, tylko tyle. chodnik nie ma 10m szerokości , trzeba się nim dzielić :) nawet z agresywnym psem które chcę was minąć , trochę zrozumienia serio .
  16. [quote name='_Kamila']Jak pies idzie na luźnej smyczy to chyba znaczy, że jest łagodny, czyż nie? Tylko nieopowiedzialny właściciel puszcza na luźnej agresywnego psa. Nie moja sprawa, że ludzie mają jakieś chore fobie, czy przesądy i z góry osądzają każdego owczarka, że musi byc agresywny, bo każdy własciciel owczarków niemieckich jest nieopowiedzialny i chowa swojego pupila na morderce. Bez przesady. Sama jestem dowodem, że mój ONek jest normalny i nie tknie zębami nawet największego ujadającego psa.[/QUOTE] ale co mnie to obchodzi że jest łagodny ? moja nie jest i to widać , skoro ktoś widzi że moja się jeży i burka to czy nie powinien skrócić smyczy bym mogła spokojnie przejść ? dalej szła byś na 2 m luźnej smyczy i prowokowała mojego psa?(bo dla mnie to tak wygląda skoro nie skraca się smyczy) moja suka nie jest agresywna do wszystkich psów ale obojętnie kogo mijam czy takiego psa na którego może się chcieć rzucić czy na takiego którego oleje całkiem ZAWSZE skracam smycz przy mijaniu bo tak nakazuję kultura. czy to ciężko to zrozumieć że nie każdy pies chcę się witać czy też przyjaźnie się minie, chyba tak patrząc na niektóre posty. ja nie szczuję mojego psa w żadnym wypadku więc dlaczego ja mam wchodzić na płot czy trawnik w psie kupy mijając Cię bo Twój pies jest łagodny . serio dla mnie to bez różnicy jaki on jest . trochę zrozumienia.
  17. [quote name='_Kamila']Popieram. To nie wina ONków, że mają durnych właśiciceli, którzy nie potrafią ich dobrze wychowac. Nie rozumiem niektórych ludzi. Przechodzę obok nich z Librą a oni pieseczka na rączki, albo krótko przy nodze prawie dusząc te psy...[/QUOTE] a ja nie lubię jak muszę swoją suke trzymać przy nodze i ją podduszać a ktoś inny załóżmy z owczarkiem idzie na 2m smyczy całkowicie luźnej i ma w dupie to że ja musze ich jakoś minąć , wolałabym by ten pies też szedł przy nodze zwyczajnie nie musi się dusić , wtedy moja by nie musiała iść podduszana , inaczej nie mam możliwości minąć takiego psa. trzeba spróbować postawić sie w każdej sytuacji .
  18. [quote name='a_niusia']no a ja wlasnie nie rozumiem zbrojenia sie przed spacerem z psem jakby to mialo byc wyjscie w okopy.[/QUOTE] i obyś nie musiała zrozumieć , a uwierz nie wszędzie jest tak wesoło jak widocznie u was ;) i ja bardzo dobrze rozumiem stix i nie widzę sensu tej dyskusji .
  19. gops

    Benek i Hachi.

    w moim typie czyli zapowiada się na fajnego masywnego psiaka w przepięknym kolorze :lol:
  20. [quote name='paulaa.']Mam dylemat, w jednych z moich ulubionych szelek wczoraj podczas zrywu do innego psa (mój pies ma je naprawdę silne jak na psa tej wielkości..:roll:)zatrzask sam się rozpiął, niby nic się z nim nie stało, ale pies uciekł, a ja zostałam z samymi szelkami, dzięki bogu na ogrodzonym terenie. Myślicie, że to może się powtórzyć ? Zatrzask normalnie się zapina, wygląda na nienaruszony. Miał ktoś kiedyś taką sytuacje ? Nie wyobrażam sobie, co by było gdyby to stało się przy ulicy, albo agresywnym psie..[/QUOTE] koniecznie wymienić i to na klamre! ja mam masę szelek od Marty , suka jest silniejsza od Twojego spaniela raczej na pewno a nic mi nigdy nie puściło , ale gdyby się tak stało to w życiu bym tych szelek już nie założyła psu .
  21. oczywiście że to nie jest normalne , ale bywa .
  22. jakby mnie ciągle atakowały jakieś duże psy to nie zawachałabym się i kupiłabym ten pistolet . był czas że chodziłam z solą w kieszeniach bo atakowały nas psy które miały dziurę w płocie i trwało to dobre pół roku , kilka wizyt policji u właściciela , tysiące kłótni aż w końcu płot został naprawiony , i wyobraź sobie że masz psa 17kg a lecą na niego 3-4 psy po 40kg z wyszczerzonymi zębami a nie masz możliwości by inną droga przejść . sól i gruby dławik który rzucałam psom w nogi na pewno uratowały nas przed pogryzieniem nie raz , i jakbym miała wtedy pistolet nie zawachałabym się go użyć .
  23. [quote name='motyleqq']więc jeśli trixie ma identyczny model, to kto od kogo zmałpował? trixie od juliusa? a DS od juliusa czy od trixie? ;)[/QUOTE] pimpek styl i dingo tez takie mają, na pewno ściągneli od trixie :)
  24. swoją drogą moje juliusy maja się świetnie :lol:, nic sie nie pruję nic nie odpada, nasze najlepsze szelki :) a co najlepsze bardzo słabo się brudzą , chyba kwestia tego materiału. tylko długo schną .
×
×
  • Create New...