-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
czarne też uwielbiam! ale to niestety chyba najrzadsze umaszczenie jakie się rodzi . mam w bloku obok amstafa czarnego z białą skarpetą i białą kreską na mordzie , pies jest z pseudo a tak mega przyjaznego amstafa do wszystkiego co się rusza nigdy nie znałam :)
-
coś Ci się piesek roztył :diabloti::eviltong: fajnie wygląda, porządna dziewczyna .
-
jego ojciec też fajny ale ja lubię rude amstafy :loveu: bulle biało rude a staffiki obojętne aby nie błękitne i całe białe:lol:
-
to jest Axel Narcotic ;) a hodowle Gangstaff też bardzo lubię .
-
to jest mój ideał amstafa, i jeśli kiedykolwiek miałabym brać amstafa z hodowli (co raczej nie nastapi) to wzięła bym tylko po nim . [IMG]http://i39.tinypic.com/zoid75.jpg[/IMG]
-
jakie bordery są bardzo różne , i widzę po miocie Broom że chyba bierze się w ciemno bo rodzeństwo tak różne . w sensie nie wiadomo w jakim typie wyrośnie .
-
amstaf z ładnymi uszami wygląda dla mnie fajnie [IMG]http://c.wrzuta.pl/wm14112/31bf25fd001c4ba446955248/amstaf[/IMG] aczkolwiek wielu uszy wcale nie pasują .
-
mi się podobaja niekopiowane boksery bardzo , i pudle z ogonami , sa świetne! [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQHvx7OaTlduXloMDHwVmE4iWk6ojVJL5ih3zq8nzjrGwTuYI8mAJQ3A6Sg[/IMG] [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjUxNzM2MTYsNDU5MzMxMTE=,f,do_blooga....jpg[/IMG]
-
siostrzyczka Bum dziwna jak dla mnie z urody , a Ray wygląda jak aussik :evil_lol: porządny chłopak . wszystkie sa fajne, ale aż dziwne że jeden miot a wszystkie inne!
-
a dla mnie border wygląda tak , czyli jak ładny kundelek :diabloti: [URL]http://www.dreamydoodles.com/puppies/wp-content/uploads/2011/07/border-collie-male-2.jpg[/URL]
-
[quote name='nick_'][quote name='Martens']To masz: [URL]http://bestnew-pet.com/wp-content/uploads/2011/01/0224.jpg[/URL] kopiowany [URL]http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/149/149830-beauceron-owczarek-francuski-z-rodowodem-7.jpg[/URL] i uszaty dobek niekopiowany, moim zdaniem to porażka. nawet przez chwilę się zastanawiałem czy to oby napewno dobek jest.. ogon jeszcze bym zniósł, lecz nie uszy..[/QUOTE] to bauceron
-
reklama świetna! bierz grzywka :lol: pasowałby do Zu :cool3:
-
ja tez czekam na DS , wczoraj suka pływała w szelkach pitmana schły całą noc a rano nadal wilgotne! nie nadaja sie do pływania.
-
bardzo fajny wzorek :) pewnie najszybciej pełna miska będzie miała .
-
jest upierdliwa ale przy tym wszystkim jest taka kochana , taki szczeniaczek . Agnes potwierdzi co robi Misia jak chce ciastko :evil_lol: modli się do szafki z ciastkami pomrukując, i wydając dziwne dzwięki . co robi Misia jak chce żebym już wstała? wskakuję na łóżko i wydaję z siebie dziwne dżwięki na przemian z lizaniem , ja zawsze ostrzegam wszystkich jak śpimy w jednym pokoju że o godziny 6 rano Miśka będzie dawać koncerty aż wstanę i z nią wyjdę . nie dlatego że chcę jej sie siku , po prostu skoro ona nie śpi to jak inni mogą .
-
[quote name='Migori']A jak zlejesz te jej cyrki to co robi ?[/QUOTE] cyrki trwają nawet godzine , jak olewam piszczenie i "wycie" gdy siedzi obok na ziemi to wchodzi na wersalkę , modli się do szafki pomrukując , wyjąc, piszcząc (mimo że piłka schowana nie widoczna) każdy etap trwa po 10-15min potem ostatni etap wciska mi się na kolana i tam sobie piszczy . oczywiście próbowałam komend "spokój" , "nie wolno" ale ona skuli uszy zejdzie , a nawet wyjdzie na chwilę z pokoju czasami a jak wróci po paru minutach to robi dokładnie to samo co przed wyjściem . więc ja to zwyczajnie przetrzymuję jakoś , nie zwracam uwagi niech sobie robi co chce po jakiejś godzince odpuszcza i idzie spać . kupię zapas jeży chyba i będe jej dawać w domu .
-
[quote name='Martens'] gops, a próbowałaś zmniejszać intensywność spaceru jeszcze przed pójściem do domu - tzn. na 15-20 min przed końcem nie robić już z suką nic tylko powoli spacerować, ćwiczyć komendy statyczne np. zostawanie (o ile ją to nie nakręca)? Klatka też dobry pomysł, tylko jak pies nie przyzwyczajony to może zadziałać odwrotnie - nie uspokoi tylko pies spanikuje, że zamknięty. Fajnie jak przerobisz to z Miśką, bo staffiki lubią mieć identyczny problem :diabloti:[/QUOTE] no właśnie ją nakręcają nawet komendy często , powinna iść spokojnie po 2 godzinach intesywnego spaceru a ona nawet jak chcę przećwiczyć komendy bez piłki czy smaka to sie pdonieca i wszystko robi całą sobą , ten problem jest głównie na wieczornych spacerach , bo w dzień jak wraca to najczęściej się kładzie , a pod wieczór lub po południu wbiega do domu , nawet jak dostanie siad i spokój przed drzwiami do mieszkania to wejdzie spokojnie ale zaraz z powrotem się cieszy i robi koncert że chce piłke. spróbuję z ta klatką więc raczej , nie chce by sie potem oba psy nakręcały to dopiero by było ... [quote name='Unbelievable'] a co do klatki- jak ją samą zostawiasz normalnie, to i nie zejdzie na zawał że jest w klatce zamknięta, nie stresuj się ;) i spróbuj ją do tej klatki przyzwyczaić, zobacz jak się sprawdza i dopiero potem kupuj nową[/QUOTE] nie amm miejsca tylko w 1 pokoju na 2 klatki , więc klatka musiałaby być wspólna w jednym pokoju a w drugim miała by swoją . jak wyjada wszyscy z domu na weekend to ja rozłoże i poćwiczę z suką .
-
zmieści się do tej klatki co mam akurat , tylko nie wiem czy będzie chciała sama tam siedzieć z własnej woli . ale chyba spróbuję tak zrobić , tylko nie będę zakrywać klatki żeby na zawał nie zeszła :lol: tylko wrzuciłabym gryzak i zamknęła klatke . no ale zobaczymy , pokombinuję coś . najlepiej jakby miała osobna piłke która mogłabym jej dawać do zabawy po spacerze , o tym też pomyślę , jak dam jej piłke to da mi spokój ,chwilę gryzie i sie kładzie . (nie daje bo szybko robi dziury w piłkach a tych mocniejszych nie lubi)
-
tylko mi dla niej klatka nigdy potrzebna nie była , ona całe dnie jak siedzi w domu śpi na wersalce , małego będę zamykać jak np będą dostawały gryzaki (Miśka lubi zabierać psom gryzaki ) , lub żeby się uspokoił , pospał trochę , albo jak będzie za mocno suke męczył żeby odpoczęła od niego . a jej by się teraz tylko po spacerach przydała , sama nie wiem . bo mówię ona mi taki szopki robi tylko jak wraca ze spaceru męczącego jakby nie potrafiła wyłączyć obrotów jakiś czas . no nic , może rozstawię tą klatke i sprawdzę czy to coś da .
-
ostatnio co wieczór chodzi ze mną mama na spacery i robimy chociaż te 5-10km bo mama chce schudnąć a ja to i tak z psem idę , dziś tata chciał iść z nami to korzystając z okazji chciałam im pokazać gdzie chodzę z psem nad wodę , mieszkają tu 30lat a nigdy tam nie byli :evil_lol: a że to ładny kawał drogi :diabloti: zrobiliśmy na pewno koło 15km , dla mnie to norma , dla rodziców niestety nie ;) więc wrócili zmęczeni . Miśka pływała całe dwie godziny , latała jak głupia cieszyła się że ojciec się ruszył gdzieś piechotą . ojciec nie nauczony chodzić z psem , nie przygotował się na koty pod blokiem i Miśka go ładnie przestawiła 2 razy , aż mi się smiać chciało bo mi nie wierzył jak mówiłam że siłe to ona ma nie małą . a pies... oczywiście wróciła , zjadła całą miske i drze japę o piłkę :shake: chyba kupię druga klatkę bo nie ona nie potrafi zastopować jak wróci , nie chce się położyć , może w klatce bym ja nauczyła się wyciszać po spacerze? problem z nią jest taki że jak leży to ok , może przeleżeć pół dnia na spokojnie ale jak wraca ze spaceru na którym biega , pływa i niby powinna wrócić padnięta to wraca bardziej nakręcona i dalej chcę w domu latać . mam plan taki żeby może kupić klatke drugą i po spacerze zamykać ja tam z gryzakiem jakimś śmierdzielem aż się uspokoi , tylko nie wiem czy to zda egzamin .
-
mi się właśnie border kojarzy z takim fajnym , miłym z wyglądu kundelkiem , są rasy na które się spojrzy i nie ma się wątpliwości czy to rasowy czy nie a właśnie border, kelpik czy catlle kojaży mi się z kundelkiem i gdybym nie znała tych ras to bym nie powiedziała że to rasowe. ale właśnie to w tych rasach jest fajne jak dla mnie między innymi . a uszy Brumy są mega pocieszne :loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
gops replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='sacred PIRANHA']rowerem? jaką prędkość na rowerze osiągasz?:-D[/QUOTE] no właśnie nie jechałam szybko , jechałam po parku widze siedzi wróbelek to go chcę minąć a te chyba już latać nie umiał może młody albo może jakiś pies go złapał wcześniej nie wiem i zamiast odlecieć to podskoczył prosto pod koło , zsiadłam żeby sprawdzić czy może jeszcze żyję ale już nie żył. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
gops replied to Vectra's topic in Foto Blogi
ja raz rowerem nie chcący wróbla zabiłam :oops: -
dlaczego on je wywalił ? 84km :crazyeye: ja raz przejechałam 15 i miałam dosyć :evil_lol:
-
akurat borderów to jest mało ładnych , większość wygląda jak kundelki . Bruma mi się podoba akurat :lol: