Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. [quote name='Aleks89']Proszę o Nazwisko mimo wszystko.[/QUOTE] masz pw tylko bądz grzeczny :lol:
  2. [quote name='Aleks89']Gops-u jakiego behawiorysty byłaś?nazwisko proszę.[/QUOTE] jest to facet którego poleciła mi znajoma z mojego miasta , nie chcę rzucać nazwiskami , i tak nie będziesz kojarzył bo jest on od nas z miasta . byłam nastawiona dość negatywnie bo nie wiedziałam czego się spodziewać ale faktycznie w prosty sposób trochę nam pomógł , może nie pomógł a podpowiedział pare rzeczy co mogę i jak ćwiczyć . jednak nie ma on doświdczenia z ttb dlatego nie chcę by mi pomagał dalej w zachowaniach małego do innych psów .
  3. [quote name='dog193']Och, nie mówiłam o behawioryście, tylko o trenerze z krwi i kości :) To się wyklucza gops co piszesz, jak nakręcony pies może sobie odejśc, bo go znudziła praca z tobą? :) Nakręcony pies może ewentualnie tracić mózg, robić wszystko co potrafi, a nie odejść z dosadnym komunikatem "mam cię w dupie, jesteś nudna" ;)[/QUOTE] no właśnie o to chodzi że albo jest nakręcony ttoalnie i nic nie dociera albo ma mnie w dupie bo mu się nie opłaca:) nie ma stanu pomiędzy i tego się uczymy .
  4. [quote name='a_niusia'] ej...to jest ttb. one lubia drake, kretynskie zachowania oraz to jak wlasciiel ma poczucie humoru i lubi robic z siebie debila razem z nimi. i skoro moja matka, ktora nie ma staffika, ale bulla a to nie sa psy tak bardzo nastawione na czlowieka jak staffiki, umie zrobic z siebie na spacerze takiego debila, ze jej suka swiata poza nia nie widzi, a ty majac staffika tego nie otrafisz, to cos tu jest nie halo.[/QUOTE] z tym nie ma problemu :) wystarczy że zrobię coś głupiego już jest i chce się wygłupiać ale to jest ttoalnie co innego . co innego jak chce go czegoś nauczyć a co innego w innych sytuacjach . on jest albo tak nakręcony na coś że nic nie dociera przy nauce (na nagrode) albo olewa jak mu się nie opłaca. ucze go skupienia , cierpliwości i będzie dobrze bo sa postępy.
  5. [quote name='dog193']No to dokładnie tak samo działa to u nas. Czyli TTB nie odstają pod tym względem, tym bardziej się dziwię. Gops, powinnaś popracować nad tym, to bardzo ułatwia życie ;) Ja się przyznam, że od początku miałam świetnych nauczycieli w tym względzie i to im w większości zawdzięczam to, jak się z Jupikiem dogadujemy. Dlatego wielbię i polecam każdemu niedoświadczonemu (a ja nie byłam doświadczona :)) psie przedszkola, ale psie przedszkola, które nie polegają na puszczenie szczeniaczków "żeby się socjalizowały i pobawiły ze sobą", albo pokazywania im otwartego parasola :) Tylko psie przedszkola uczące tworzenia więzi z psem, rozwijające popędy i ćwiczące motywację. Miałam szczęście do takiego uczęszczać :) Może tobie gops też ktoś powinien pokazać co i jak? Myślałaś nad jakimś konkretnym szkoleniem?[/QUOTE] mi się wydaję że jego nudzi nauka , wolałby pobiegać nie jest cieprliwy, jak czegos nie zrozumie za pierwszym razem to potem juz nawet próbowac nie chcę mimo że robię naprawdę krótkie "sesje" ćwiczeniowe i wszystko krok po kroku nie wymagam nie wiadomo czego bo to mi nie potrzebne. chce by znał podstawowe komendy i większość już zna mozolnie ale sie udało :) byliśmy na prywatnych lekcjach u behawiorysty pokazał mi pare sztuczek jak uczyć ciepliwości psa itd i właśnie ciągle to trenujemu , podpowiedział co robić by nie pilnował miski , wszystko to nam pomogło . to jest kwestia czasu bo sa postępy , on jest nakręcony ale nie skupiony .
  6. [quote name='a_niusia']no to masz problem z wiezia z psem.[/QUOTE] a ja uważam że on jest mało cierpliwy ;) i uczymy się cierpliwosc ciągle.
  7. [quote name='Naklejka']Robisz problem z niczego, Jetsan zaczepiony przez dużego samca też zaatakuje (szczególnie jeśli to ON), jak pinczer zaatakował Arniego, to Jetsan też ruszył do ataku, a raczej obrony... Jak jakiś pies drze na niego ryja, to go raczej olewa, dopóki nie podejdzie za blisko, ogólnie lubi psy i chętnie się z nimi bawi.[/QUOTE] ale kto robi problemy ? :evil_lol: przecież to dla mnie nie problem , założyłam kolce, kaganek i nie widze problemu (a żadnej z tych rzeczy nie założyłam z tego powodu , kolce bo ciągnie , kaganek bo ludzie się boja i wpieprza równo ) .
  8. [quote name='Vectra']nie jest ... staffik kocha człowieka i serio nie wiem co trzeba zrobić by staffik wolał świat niż swojego człowieka.[/QUOTE] a co to ma do nie lubienia nauki ? młody mnie wielbi , mam ciastka, zabawke :evil_lol: ale gdy chce go czegoś nauczyć nagle każdy kwiatek , patyk, motylek jest ważniejszy niż ja .
  9. [quote name='Unbelievable']gops, pies agresywny sam rozpoczyna sprzeczkę, jak nie rozpoczyna nie jest agresywny ;) bo w taki sposób to i Bruma byłaby agresorem[/QUOTE]. on odpowiada na zaczepki ale sam się nie rzuca a to według mnie normalne zachowanie pewnego siebie samca. a że jest ttb ludzie sie go boją i nawet warknąć nie może bo zaraz się dra gdzie kaganiec :)
  10. prawda jest taka że on by się zmienił prędzej czy później ;) u nas przyszło to prędzej a kolców nie nosi dlatego że się rzuca bo się nie rzuca.
  11. [quote name='mańka_']Wybacz, że się wtrącę..... kilka osób Ci tu już wielokrotnie mówiło (w tamtym czasie) bys nie pozwalała na agresywne zachowania innych psów w stosunku do Claytona.... pozwalałaś - no to masz teraz to, co sama chciałaś :-([/QUOTE] ale właśnie to było inaczej , faktycznie miał kiedyś kolege w swoim wieku który uczył go hmm złych zachowań czyli bawili się totalnie po stafficzemu czyli ostro , potem im byli starsi tym ostrzej i zrezygnowaliśmy ze spotkań właśnie dlatego że już się bałam że mu odbije. nie odbiło . to było dobre 2,5 miesiąca temu , psy jak kochał kiedys tak kochał nadal , potem akcja z napaścia 4 psów na niego(jakiś miesiąc temu) , zaraz po tym cieczki w okolicy i nagle pstryk już nie lubimy niektórych samców, nie rzuca się sam NIGDY ale na zaczepke odpowie a kiedys by odszedł i tyle. ba mamy spacery z Shagym bratem Misi psem bardzo dominującym dorosłym i przy nim Clayton zachowuje sie wzorowo , omijają się grzecznie i spokojnie mogą razem iść na spacerze (w kagańcach na wszelki wypadek) . ze szczyla stał się dorosłym samcem stało się to nagle i to dokładnie po tym zdarzeniu które opisuje .
  12. [quote name='Amber']Nic. Zima jak co roku = rozwalone łapy. Najpierw sobie rozwalił taki dzyndzel w nadgarstku, a dziś poprawił rozcięciem między palcami w drugiej łapie. Ale ja już zwarta i gotowa. Mam w apteczce specjalną torbę Jariego, a w niej: spirytus, bandaże, gaziki, plastry papierowe, ligninę i watę. Wszystko co potrzeba aby przez tydzień i dłużej babrać się ze skaleczoną łapą. No i oczywiście 2 buty marki Trixie, które się suszą na zmianę. Jak mu się podniesie łapę i obejrzy podeszwy to ma w nich więcej rowków niż Timberlandy ;) Strasznie bym chciała takie cudeńka [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Ruff-Wear-buty-zimowe-Barkn-Boots-Polar-Trex-czerwone-Large-2szt/4712[/URL] i nie wiem czy jeszcze trochę i ich nie kupię...[/QUOTE] jesli macie takie problemy co roku , i to nie raz to lepiej kupic porządne buty , na innym forum widziałam je na psach i ludzie sobie chwalą .
  13. [quote name='a_niusia'] wiec...jak widze bialego pieska w kagancu na cala glowe oraz w kolczacie jak dla mastfa, to troche chce mi sie smiac.[/QUOTE] lepiej żeby nosił za mały kaganiec ? faktycznie na pewno byłoby mu wygodniej . uwierz on nie miał w sobie agresji w ogóle jak do mnie przyjechał , nie miał jej bardzo długo aż pewnego pięknego dnia inne pieski uświadomiły mu że jest samcem , ma jaja i jest silny ba silniejszy niż wiele większych psów i jak to zrozumiał to no cóż bardziej uważam .;)
  14. ja z początku nie potrafiłam dogadać się z małym bo próbowałam go traktować ,uczyć jak suke... suka totalnie owczarkowa z charakteru , jej wystarczy nagroda słowna , nie jest materialistką, jest bardzo karna , wystarczy powiedziec raz i zapamięta że czegoś nie wolno . a mały .. no cóż "bez ciastka nic nie zrobie" " po co w ogóle to robimy to jest nudne", " może tym razem mogę już sobie iśc ", " a może teraz", " na pewno teraz już mogę", " nie patrzy to to zjem ", "przecież ja nic nie zrobiłem"( i mina kota ze Shreka) . dla niego liczy sie tylko bieganie , szalenie , nauka komend go nie interesuję , aczkolwiek i tak to robimy wiadomo musi znać podstawy i zna . ciężko mi się przestawić a jeszcze ciężej ogarnąć 2 psy na jednym spacerze i do każdego zwracać się inaczej i czego innego wymagać , inaczej nagradzać , mówić . co spacer jest lepiej już się nie myle i nie traktuje suki jak małego i na odwrót . i powiem szczerze chciałam zawariowanego teriera i mam i jakbym miała wybierać nadal bym wybrała teriera mimo że z owczarkowatym psem na pewno byłoby łatwiej . nie zamieniłabym gamonia na żądnego innego :)
  15. [quote name='Amber']Moje kolce kosztowały chyba 14 zł, najmniejszy rozmiar, używane ponad rok i nadal dają radę :p[/QUOTE] a ja miałam te kolce co TY identyko dla suki i mi się pasek skórzany przetarł :lol: i była możliwość że sie zerwie , fakt że ten pasek był zjechany na maxa . miałam takie i to chyba też Twoje [URL]http://allegro.pl/chaba-kolczatka-skora-2r-i2796356196.html[/URL] te co młody ma dostałam za free , nasze kolce sa na karabinek więc ne musze ich zakładać przez głowe (wtedy były by za luźne)
  16. [quote name='BBeta'] Wybacz, zapomniałam o nadprzyrodzonej sile Twoich psów :diabloti:[/QUOTE] siła nie musi być nadprzyrodzona by zerwać kolce za 10zł z zoologa :) jestem świadkiem takiej sytuacji . jak można używać czegoś jak się temu nie ufa, dobre kolce nie kosztuja 10zł .
  17. [quote name='Agnes']ej wolnego ja do siebie nie zapraszam:evil_lol: (innych)[/QUOTE] napisałam na spacer :eviltong: nie na herbate :lol: Ty to się szykuj lipiec/sierpień na Winiec :p chyba że się boisz małego Claytonika :loveu:
  18. [quote name='Agnes']. Po Polsce jezdza czerwone busy tanie toto jak barszcz mysle, ze gops sie nie obrazi jak ktos ja odwiedzi zeby zweryfikowac pewne informacje.[/QUOTE] zapraszam wszystkich :lol: nie mam nic do ukrycia :evil_lol: a w czerwcu będe w Wawie na chwilke z małym jakby ktoś chciał na spacer
  19. staffik ma szyjke pewnie większa niż niejeden owczarek dlatego kolce są dobre , działają więc nie zamierzam ich zmieniać na krótsze. kolce są po CC Agnes pisała.
  20. [quote name='Monika_1584']A ja się zapytam gops ( chociaż tylko podglądam ) - nie da się go nauczyć normalnie chodzić na smyczy ? .[/QUOTE] na pewno się da, ja straciłam cierpliwośc i poszłam na skróty .
  21. [quote name='BBeta']Piszesz, że dogomania nie jest warta prowadzenia galerii po czym wstawiasz zdjęcie szczeniaka w kolcach jak na owczarka niemieckiego, nie dziw się, że ludzie Cię krytykują skoro sama ich do tego prowokujesz ;)[/QUOTE] lubię dyskutować , dobra rozrywka, a zdjęcie w kolcach było prowokacją . faktycznie 11 miesięczny samczyk który już nie zachowuje się jak szczyl to tak samo jak 4 miesięczny . a kolce są normalne, są poprostu porządne a nie gówniane za 10zł z zoologa które pies może zerwać.
  22. [quote name='motyleqq']odnoszę inne wrażenie ;) ale Twój pies, Twoja sprawa.[/QUOTE] to masz złe wrażenie ;)
  23. [quote name='evel']Tylko w tym kontekście Twoje czepianie się Olka, którego Lucas chodzi na kolcach, jest takie trochę nie teges...[/QUOTE] :evil_lol: przecież to było specjalnie ;) myślałam że każdy zrozumiał. czepiałam się bo on się czepiał , pokazałam jak łatwo można sobie wymyśleć historie na podstawie jednego zdjęcia.
  24. [quote name='Amber']Już abstrahując od całej słuszności postępowania gops, to o co chodzi z tym, że kolce "przestają działać"? Gdyby tak było to bym za swoim psem fruwała już dawno, a wcale tak nie jest i raczej nie będzie. Przestają działać może kolce wiszące jak korale (jak tak założę je Jariemu to też nic nie czuje), ale zapięte za uszami są mocnym bodźcem zawsze i wszędzie. Przyzwyczaić by się pies miał szansę, jakby stale były napięte, ale trzeba brać pod uwagę, że po to są kolce aby tego napięcia nie było. Kolczatka jest używana jako impuls, nie stały bodziec.[/QUOTE] myślałam że takie rzeczy wie każdy ale cóż ... nie przyszło mi do głowy by tłumaczyć działania kolczatki ;)
  25. gops

    Karma Canidae

    mój pies je aż mu się uszy trzęsą niestety ma rewolucje póki co . a suka niechętnie za to nie ma żądnych rewolucji .
×
×
  • Create New...