Jump to content
Dogomania

Cala2

Members
  • Posts

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cala2

  1. Ja swojej suni daje Purine Pro Plan Adult Digestion, to jest karma dla psów o wrazliwym przewodzie pokarmowym oraz kłopotach skórnych, jest z jagnięcina i produkowana jest tez jej wersja Puppy, chyba nawet 1 kilogramowa wiec mozesz sprobowac. Co prawda nie ma jej w wersji dla duzych ras ale jest Purina Pro Plan Puppy Large Breed Atlethic z jagnieciną. Karm z jagnieciną jest sporo, mozna też sprobowac wersji weterynaryjnej dla wrazliwych pieskow. Smakołyki tez czasem mozna kupic w wersji light dla wrażliwcow.
  2. Noelani trzymam kciuki !!!
  3. RC jest tez w mniejszych opakowaniach, mozesz kupic na próbę mniejsze np 1 lub 4 kg.
  4. Ja dawałam swojej suni RC Medium junior jak była szczeniakiem i nie tolerowała jej zbyt dobrze, robiła lużne koopki i drapała sie . Jesli Twoj piesek lubi ta karme i nie ma wskazan aby jadl karme weterynaryjna to chyba nie ma co zmieniac.
  5. Freda - proszę Cię nie wracaj juz do tematu ubioru wystawiających. Nie o tym ma byc dyskusja. Dziekuję za merytoryczne posty SAWIE, BeacieG oraz asher. O to chodziło!
  6. Han Sharn - dzięki za postawienie pytań. Czekamy na odpowiedzi. Moze wreszcie dyskusja osiagnie jakiś poziom.
  7. Lisica - dziekuje Ci bardzo za wyjasnienie, na to czekalam przez kilka stron tego watku a co otrzymalam, wszyscy mogli czytac. Nastepnym razem gdy cos mnie zadziwi na wystawie zatrzymam to dla siebie i chyba nie poprosze na forum milosnikow psow o wyjasnienie. Nie wiem dlaczego taki watek nie powinien miec miejsca ? Tytul prowokacyjny ? Mozliwe ale oddal to co widzialam czyli zachowanie ludzi, moze akurat trafilam na taki moment i dlatego poprosilam o wyjasnienie !!! Ponawiam apel ze strony 8 o zakonczenie wreszcie klotni, bo jakos moj post przeszedl niezauwazony, niestety.
  8. [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziewczyny !! [/FONT] [FONT=Times New Roman]Apeluje o skonczenie wymiany zdan nt wyższości jednej rasy nad druga, ubioru wystawiających bo odbiegacie od tematu watku! Proszę o wrócenie do meritum .[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Żadna chyba z Was nie wyjaśniła po prostu jak powinno wygladac wystawianie ON, na czym dokladnie polega? Przeciez ON to nie jedyna rasa uzytkowa.. Czy te zasady obowiązują niepisane czy wynikaja z jakiegos regulaminu ??? Jak to jest w Polsce a jak wyglada na wystawach zagranicznych ? [/FONT] [FONT=Times New Roman]Czy faktycznie wszystkie te zabiegi około ringowe są niezbędne ? [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]A skupiłyście się na czyms innym…..przykre … i to u miłośnkow chyba wszystkich psow a nie posiadanej rasy ?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Czy ważniejsze jest udowadnianie, ze ktos był w dresach i prezentowanie zdjecia??? Czy wazniejsze jest to ze np. niektóre rasy ozdobne były lakierowane a np. nowofundlandy były wyczesywane i garsciamy sypala się siersc ??? [/FONT] [FONT=Times New Roman]A może to, ze nie wszyscy sprzątali po swoich pieskach ??? Bo tak niestety było.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Można znalesc setki takich uwag, które prowadza tylko do klotni. [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Ja osobiście nie mam nic przeciwko ani ON, ani ich właścicielom ani dresom. Sama mam psa rasy uzytkowej. [/FONT]
  9. [COLOR=black][FONT=Verdana]Cyt 14ruda:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Załozyciel wątku powinien zajrzec na ONy i poczytac wątek"jak wystawiac ON."Naprawde kupe ludzi,którzy nawet maja ONy nie wiedza jak i dlaczego tak sie robi.”[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Założyciel watku nic nie pisal o szale cial w dresikach ani nic o dresikach. [/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ale założyciel we wspomnianym watku „jak wystawiac ON..” wyczytal cos takiego :[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Cytuję Forumowiczkę 14ruda z 1.09.2007, 18:24:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Moja mama była sobie w Zakopanem i poszła na wystawe. Była zachwycona ringiem owczarkarskim. Tylko tam nie było nudno. No i ONki "klase" pokazały zadymiając sobie czasem i spuszczając łomot labkowi, który sie zerwal i przybiegł sie pobawić zapewne. U nas wystawa za 2 tygodnie. Pójde sobie zobaczyć. Zawsze miła atmosfera-piwko, grill, gofry. Pewnie wydam forune na psich straganach ale co tam”[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Hmmm i coz często ON w ten sposób wlasnie pokazuja klase…. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]morighan :[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]'"proszę Państwa o szacunek dla ON-ów i ich miłośników. Dla ludzi, dla których ich psy są najwazniejsze. To chyba nie jest zbyt dużo? Jeśli sposób wystawiania ON-ów Wam się nie podoba, to najlepiej ominąc ten ring i iśc dalej"[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] Coz czasem trudno jest ominac ten ring, wystawa jest dostepna dla wszystkich i ring ON rowniez. Ja natomiast prosze milosnikow ON o szacunek do milosnikow innych ras i ich psow bo moze warto osiagnac kompromis i troche ciszej piskac zabawkami i ciszej "wrzeszczec" na psa na ringu, moze to jest mozliwe ? A watek nie mial sluzyc oczernianiu owczarkarzy ani dresikow, ani nikogo innego a wyjasnic show przy ringu ON, po tym jak obeszlam i ogladalam wszystkie ringi, przy ringu ON niestety poczulamm sie troche zdziwiona i kakafonia dzwiekow, szalonymi biegami wokol ringu.
  10. Alive, mam kilka zdjec Ciebie i Czuszki z wystawy w W-wie, jesli chcesz to Ci przesle tylko podaj maila.
  11. Solange - z linkowni: [COLOR=Blue][adresy w linkowni/Mod][/COLOR] [I][/I]
  12. Z ta agresywnoscia to cos jest na rzeczy, kolo mnie wiekszosc ON jest agresywnych, chodza tylko na smyczy i nigdy nie sa puszczane luzem. Natomiast na wystawie, nie wiem czy ktos to widzial ale ON rzucał sie chyba na doga, co prawda sie nie pogryzly:shake:. A gdyby przed wejsciem na ring ON ugryzl psa a sedzia by to widzial to wpuscilby i ocenial takiego psa na ringu czy zostalby zdyskwalifikowany? Czy musi dziabnąć na ringu ??:angryy:
  13. No własnie, podczas ostatniej wystawy w Warszawie mialam okazje widziec "widowisko " przy ringu owczarkow niemieckich. Obeszłam wszystkie ringi, widziałam bardzo duzo psow we wszystkich kasach ale show był tylko przy owczarkach. Krzyki, piszczenie zabawkami, klaskanie, nawoływanie psów i kolegów biegnacych z psami, szaleńcze biegi wokół ringów, wpadanie na ludzi, krzesła i co tylko stało na drodze. Być moze to jest przez organizatorow i sedziów dozwolone, bo tolerowane jak najbardziej, byc moze tak własnie wystawia sie owczarki ale wrazenie to robi fatalne, kompletnie odwraca uwage ogladajacych od wystawianych psow. Natomiast przy innych ringach az miło bylo poparzec na pieski i to te baaardzo młodziutkie wystawiane spokojnie :lol: Obserwacje powtórzę na innych wystawach bo moze to tylko tak wygląda w Warszawie :cool3:
  14. Dzięki Viris -ok, prześlę Ci tylko te najsensowniejsze, pewnie bedzie trzeba je zmniejszyc .
  15. Potwierdzam, w Warszawie i to w Centrum do lekarzy zgłasza sie dużo właścicieli z pieskami z babeszjoza, niestety nie wszystkie z tego wychodzą. A w centrum to tak nawet nie za bardzo jest gdzie tego kleszczocha złapac a jednak .
  16. Viris - mam troche zdjec z wystawy czy moge przesłać do Ciebie na maila to wstawisz ?
  17. Lazy - tu ciąg dalszy sprawy, załozyłam nowy wątek ....[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78835[/URL]
  18. Dziwna sprawa, jestesmy juz po USG i watroba jest ok, nie ma zadnych zmian, lekarz sugeruje, ze moze watrobie nie sluzy dotychczasowa karma i sobie z nia nie radzi. Sunia jest leczona essentiale forte, czeka nas jeszcze pewien zabieg pod narkoza a te wyniki troche mnie niepokoja , nie wiem sama co teraz robic. Czekam jeszcze na konsylium lekarzy i moze cos doradza.
  19. Dzieki Lazy, co prawda ja mam z moja sunia inny klopot bo ma wyniki: ma AspAt 522, AIAT 354, ALP 439, jutro usg watroby , a dzis zzeraja mnie nerwy. Jest w trakcie leczenia.
  20. LAZY a jesli by był taki wynik to o czym świadczy ? Mozesz mi wyslac na pw.
  21. Te wkleśnięte powieki to podwinięcie powieki do wewnątrz tzw entropium i nie wiem czy jest to tak częsta przypadłość u wyżłów. Poprostu trafił Ci sie taki egzemplarz, może był kiepsko odchowany za młodu, niedożywiony, o słabej odporności i łapie teraz wszystko jak leci. Moja sunia miala biegunki, grzyba w uszach , którego złapala od innego psa. Przed kleszczami trzeba psa zabezpieczać specjalnymi preparatami, moja żadnego nie złapała na szczęscie. To ze przeżył babeszjoze i skret zoładka to swietnie, nie wszystkim psiakom sie to udaje.
  22. Marlena rzuć mi na pw linka do aukcji
  23. Fado widuje codziennie na spacerach i miewa sie dobrze, szaleje chłopaczek :evil_lol:
  24. Nie wiem skąd jesteś ale w Warszawie jest świetny specjalista od psich oczu, dr Garncarz, naprawde warto pokazać mu pieska bo koszty miesięczne faktycznie ponosisz duże.
  25. A jakiegoś urazu nie było ?
×
×
  • Create New...