Jump to content
Dogomania

dragoniasta

Members
  • Posts

    279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dragoniasta

  1. Mówisz, że Carmen ruchu potrzebuje.. No to już - dresik i biegamy! :diabloti: :razz:
  2. Ja bym pozwalała. Może się po prostu laska wstydzi jeść przy publice :eviltong:
  3. no ja nie wiem czy taka piękna.. Olcia jest potwornie uzależniona od Carmen i zdominowana przez nią. Jest wręcz - jak to ujęła Hala - autystyczna :roll: Jak zabrałyśmy je z elfficą ze schroniska i dawałyśmy smakołyki, to Olcia wypluwała swoje i dawała Carmen, a sama zjadała okruszki.. Ten pies w ogóle nie zwraca uwagi na ludzi, jest tylko ciągle wpatrzona w Carmen.
  4. Tak sobie myślę, że ten szczeniak to nie głupi pomysł, tylko ktoś musiałby go dowieźć. Z tym, że może warto poczekać.. Może się uspokoją. A suki chyba nie za bardzo wiedziały co robić z dzieckiem.. Niby się nim opiekowały, lizały, przytulały, ale potrafiły też go na moment zupełnie zignorować. Gdyby tamten szczeniaczek z Łodzi mialby się pojawić, ktoś musiałby go dostawiać do karmienia, bo inaczej mogłaby być powtórka tego, co się wydarzyło z Shanią.. :(
  5. byłam dziś u Tinki.. Sprawa z książeczką nie jest taka prosta, bo Gonia jest nieosiągalna z tego co widzę (i z tego co mówiła Bigos), więc nie ma i kontaktu z Leną, a że jest ode mnie do niej daleko to nie będę jechała w ciemno. Bylam więc w klinice, żeby wydali mi zaświadczenie o zaszczepieniu psa. Jest ono do odbioru w pon po południu. A Tinka wygląda na naprawdę szczęśliwego psa, jest spokojna, wesoła, widać, że wreszcie wie, gdzie jej dom :) Cieszę się, że jej tułaczka właśnie w ten sposób się zakończyła :)
  6. :-( Zdążyłam małą Shanię zobaczyć.. Jakie to było maleństwo.. Wszystko stało się bardzo szybko. Od pierwszych objawów do ........... minęło ja wiem.. z godzina? Przyszła niedoszła pani opłakuje już Shanię.. :(
  7. pytanie czy dlatego, że była w ciąży, czy dlatego, że wcześniej go od siebie i od Carmen odganiała i się bał :P
  8. W Obornickim schronie mówili coś o tym, że Carmen była jakiś czas oddzielona od reszty na czas cieczki. Więc skoro miała cieczkę to ciąża raczej odpada
  9. Widzę, że Hala nie podzieliła się z Wami radosną nowiną, ale kluska Shania vel Halszka :eviltong: ma nowy domek :loveu: Trafi w dobre ręce mojej znajomej :) Hala a co do legowiska to postanowiłam, że przywiozę Ci oba.. Bo jeden jest mniejszy, ale w lepszym stanie (spał tam jeden pies), a z kolei drugi jest nieco większy, ale bardziej wysłużony, bo tam koczowały dwa futrzaki. Zobaczymy który rodzinka wybierze ;)
  10. normalnie jak mój Argos w czasach swojej młodości.. :roll: Taki piękny pies raz dwa domek znajdzie.. Trzymamy kciuki :)
  11. W sumie to zobaczcie jaka okazja.. Dwie śliczne sunie i szczeniak gratis :razz:
  12. jasna sprawa :cool3: Stęskniłam się za nią ;)
  13. Przyznaję się bez bicia, że sama upewniałam jeszcze elfficę, że cycuszki nie są takie duże.. :oops: Ale nie zapomnę stwierdzenia elfficy, że "ona patrzy tak, jakby coś wiedziała.. coś, czego my nie wiemy".. Kto by pomyślał, że chodzi o dzidzie :)
  14. Ze spokojem ;) Mam kontakt z Olą i Anią D., staram się to zgrać tak, aby wszyscy byli zadowoleni. Ola wolała zobaczyć się jutro, niż dzisiaj pod wieczór, bo kiepsko się czuła.
  15. Pozwolę sobie odpowiedzieć za Olę - książeczka nie dotarła. Jesteśmy umówione na jutro razem z Anią D. Z tego co wiem od Oli to Tinka ma się bardzo dobrze :p
  16. poza tym, że znałam kiedyś pewną ludzką Halszkę to nie mam nic przeciwko :eviltong: A jak wszyscy dobrze wiedzą, od Halszki jest tylko jedno zdrobnienie - Hala! :diabloti:
  17. to się dopiero nazywa wpadka co nie Hala? :eviltong: Pierwszy zainteresowany szczeniakiem już jest na etapie przekonywania rodziny ;) Może się uda.. Z resztą domek dla dzidzi na bank się znajdzie, pytanie co z mamkami :razz:
  18. Z tego co wiem to wszyscy już skrzyknięci i czekają tylko na jakiś konkretny termin :diabloti:
  19. Mi tego mówić nie musisz, też zapomniałam o książeczce jak wiozłam Tinkę do Kasi-Bigosa ;) O kilometrach to ja już wolę nie myśleć, czekam tylko aż to, co mi tak trzaska w samochodzie wreszcie odpadnie :eviltong: No dobra - to kiedy spotkanie?? :cool3:
  20. Wiem wiem ;) Hakita uduszę Cię.. czy Ty wiesz jaki to ode mnie kawał drogi?? :eviltong:
  21. jak każecie drogie Panie-wątek nadal otwarty ;) Hakita a kto ma tę książeczkę? Lena czy Gonia?
  22. Wyjedzie człowiek na tydzień, a tu tyle się dzieje.. I to ile cudownego w dodatku!! :loveu: Tak od siebie chciałam Wam wszystkim podziękować za to, że tam na samym początku nie zostawiliście mnie samą z Tinką, że znalazło się Was tak wielu.. Nie będę wszystkich wymieniała, bo już to zostało zrobione, niemniej naprawdę dziękuję :Rose: A teraz Tinka ma nowy, cudowny domek!! :sweetCyb: Myślę Ola, że niebawem się spotkamy ;) bo nie mogę się doczekać, aż zobaczę szczęśliwą i już nie samotną i zagubioną Tinkę :loveu: A teraz cóż tu dużo mówić.. Trzeba to moje Drogie jak najszybciej oblać! :drink1::diabloti:
  23. proszę Państwa, przez najbliższe kilka dni będę odcięta od świata netowego, więc w razie czego proszę o kontakt wyłącznie telefoniczny ;)
×
×
  • Create New...