Jump to content
Dogomania

Ewka :)

Members
  • Posts

    338
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewka :)

  1. Już wysyłam wiadomość z kontaktem do domku :p Plany zawsze warto robić bo dodają skrzydeł :loveu: A wakacje już tuż tuż, jeszcze tylko zima i wiosna ;-)
  2. Dzięki dziewczyny :) Ja tak się czasem zastanawiam czy nie lepiej by jej było w domku z dużym ogrodem w dużej rodzinie gdzie zawsze ktoś jest w domu. Za każdym razem gdy ją zostawiam idąc do pracy serce mi się kraje, że bidulka będzie sama. Z drugiej strony i tak przesypia większość dnia, ożywia się wieczorami na długich spacerach, więc może nie jest tak źle? Bonia właśnie leży ze mną w łóżku, bo mnie coś przeziębienie wzięło :roll: A z tą wagą to ja sobie porozmawiam ;-) też się staram myśleć, że to z nią jest coś nie tak,a nie z naszą Boną :eviltong: Nie wyobrażamy sobie oddać Bony, zwłaszcza jak pomyślimy o tym, że ludzie często biorą psiaki,a później nagle zmienia im się sytuacja życiowa :| Zresztą po tych wszystkich kąpielach, wizytach u weta, codziennym smarowaniu uszek, spacerkach ojjj zapłakałabym się gdyby ktoś nam ją zabrał i jeszcze oddał jak się znudzi :mad: Ostateczna decyzja będzie po powrocie z wyjazdu, ale już nie wyobrażamy sobie mieszkanka bez Boni. Też się zakochałam w Szczawnicy Kapselku :) Dłuugo szukałam domku dla nas. Miałam miliony wymagań ;-) Z paru trzeba było zejść niestety, np. ogrodzenie :| Chyba nie ma ogrodzonych domków do wynajęcia w zimie. Ale, mogę polecić Wam dziewczyny domek na wakacje w Krościenku. Byliśmy tam kiedyś z naszym boksiem z rodzinką. Domek jest nieduży, z ławeczkami i stolikiem na zewnątrz, hamakiem, a co najważniejsze - ogrodzony :loveu: Nasz Ali mógł sobie biegać do woli :multi: Przeżyłam czyszczenie uszek, nie męczyłam jej za długo bo później chowała głowę w moje kolana ;-) Dziękuje w imieniu Mamy za życzonka:)
  3. Już piszę co u nas :) Bonita była w środę u weta na wizycie, niestety waga pokazała 21 kilo :( Ale! Przez duże A, dzisiaj gdy byliśmy u weta koło nas po tabletki na odrobaczenie, waga pokazała 24 kg! Liczę na to, że może z tamtą wagą jest coś nie tak. Tak czy siak Bona jeśli w ogóle przybiera na wadze to bardzo powoli :| Wyniki krwi wyszły lepiej, ale musimy jeszcze podjechać żeby pobrali krew na badanie trzustki o którym pan wet chyba wcześniej nie pomyślał :| Nadal bierze te same leki, doszła tylko maść na uszka. I tu jak usłyszałam o aplikowaniu maści rano i wieczorem, i czyszczeniu uszu co 3 dni to mina mi zrzedła... Przypomniałam sobie naszego kota, który na cokolwiek z uszami reagował wściekłą agresją ;) Bonitka na szczęście przy samym aplikowaniu kremu jest super spokojna :multi: Ufff... jeszcze mam ręce, zobaczymy co będzie po czyszczeniu :P Bonie czasami trzęsła się głowa, na początku myślałam, że to z zimna, ale wtedy trzęsła by się cała. Wet powiedział, że to od uszu. Oby maść pomogła szybko. A Bonisia jeszcze nie wie, że za tydzień wyjeżdżamy na troszkę dłuższy weekend. Moi rodzice pożyczą nam samochód już jutro :multi: W sobotę jedziemy do mojej rodziny z Boną na urodzinki mojej mamy, a po imprezie do domku w Szczawnicy. Zostaniemy tam do poniedziałku :) Mam nadzieje, że Bonitka zniesie dobrze to wszystko. Przy spacerach bardzo się ożywia i cieszy więc myślę, że spacery po niewielkich górkach dobrze jej zrobią. W dodatku spotkają się z Luckim, więc będzie szaleństwo :loveu: Lucky w poniedziałek ma być kastrowany, więc będzie na pewno bezpiecznie i spokojnie, może na imprezie będą mogli spokojnie przebywać razem? Trzymam za niego kciuki, żeby mu to szybko i bezboleśnie minęło i żeby szybciutko wrócił do zdrowia. Jest przecudnym psiakiem, wesołym, łagodnym łobuziakiem :loveu: A smyczka wysuwana przyda się na dłuższe spacerki, żeby Bonitka mogła sobie chodzić po krzaczkach i niuchać swobodnie :)
  4. Ups,już poprawiłam i wysłałam Ci mailem :) Szkoda, że kartek nie można wysłać mailem :| Może jednak uda się znaleźć jej domek, może ktoś zobaczy ogłoszenie i zmięknie mu serce :)
  5. Andegawenko, dzięki za radę! Udało się! :multi: Agnezio, świetny pomysł, spróbuje na pewno! A czy przy takich szelkach nic psiakowi nie grozi? :???: Czekają nas zakupy z Bonitą - szelki, kaganiec i wysuwana smycz :) Już nawet ma pudełko na swoje zabawki ;) Jak przypomnę sobie Aliego i jego metodę zabaw... :roflt:Przychodził z czymś ciekawym w mordce i tylko stał i czekał na naszą reakcję i uciekał :evil_lol: Zazwyczaj to było coś typu bielizna :eviltong: Raz nawet zabrał mi telefon. I jaką miał radochę jak uciekał dookoła dużego stołu, a ja za nim :roflt:
  6. A może coś takiego? W razie czego można coś zmienić lub dodać. Pierwszy raz zrobiłam takie ogłoszenie, więc nie wiem czy to dobrze wygląda:oops:
  7. Mam nadzieje, że już ich nie ma, ale w środę pomęczymy jej veta o powtórzenie, żeby na 100% pozbyć się wszystkiego :) Próbowałam wyedytować mój post żeby usunąć powtarzające się zdjęcie, ale zmiana nie chcę się zapisać :|
  8. Ach te boksie, nie do opanowania :eviltong: Po tym jak mieliśmy kiedyś boksera teraz już obkupiłam się w książkach i podpytuje o rady, żeby nie jeździć po lodzie w zimie ;-) Dzięki dziewczyny za rady! Muszę jeszcze tylko uzbroić się w cierpliwość i chyba brać dla siebie piłeczkę antystresową na spacer do ściskania ;-) Bona dzisiaj ciągnęła co chwilę na spacerze, jutro zabiorę ze sobą piszczącą zabawkę do kieszeni za radą Faro. I będę szła w drugą stronę. A tymczasem dzisiaj pomęczyliśmy ją zabawami połączonymi z nauką siad, do mnie, zostaw, puść, waruj i noga. Nie ma problemu z przyniesieniem zabawki, ale gorzej z oddaniem :/ Praktyka czyni mistrza :razz: Kilka zdjęć dzisiejszej Boni: [IMG]http://images41.fotosik.pl/376/f569823cbd3b8b06med.jpg[/IMG] Bonia nie lubi lampy błyskowej [IMG]http://images35.fotosik.pl/216/a676379ec593595amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/380/0aba07874c7156bd.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/380/ba14d4f0522552b3.jpg[/IMG]
  9. Dodam zdjęcie na facebooku i naszej-klasie, może znajdzie się dla niego domek :)
  10. A ja dodałam zdjęcia wraz z linkiem tutaj na facebooku. A nuż ktoś będzie mógł pomóc:)
  11. Bonia odżyła trochę przy spotkaniu z Luckim, ale żeby częściej mogli się spotykać to chociaż jedno musi być wykastrowane lub wysterylizowane :) Wtedy będą mogli się spokojnie bawić:p Póki co już ma coraz weselszą minkę, chodzi chętnie na dłuższe spacerki, bawi się w tarmoszenie i przynoszenie zabawek (gorzej z oddawaniem ;P) i uszka trzyma wyżej i nawet marszczy czółko boksiowo :loveu: Tylko jak ją nauczyć żeby nie ciągnęła do wszystkiego co się rusza??:roll:
  12. I my też mocno trzymamy kciuki!
  13. Choinka ;) , muszę zapanować nad tym żywiołem bo mi zacznie niedługo włazić na głowę :eviltong: Moja mama dzisiaj zobaczyła Bonitkę i zauważyła, że jest lepiej :multi: Mi już ciężko stwierdzić jak ją codziennie oglądam, ale już chodzi z główką wyżej :p Przeganiamy jej smutki :mad:
  14. Uria, a ile musi być stałych deklaracji? To znaczy na ile złotych??
  15. Jakie piękności! Jejku! Wpadłam za Piromanką tutaj, u mnie też z kasą słabo, ale chociaż podniosę do góry :) I mocno trzymam kciuki! Dziewczyny, a czy jest jakieś zdjęcie, takie z napisem na jakie konto przelewać pieniądze lub z linkiem tutaj, żebym mogła wrzucić na facebook?? A nuż kogoś chwyci za serce i coś przeleje :) Co myślicie?
  16. U nas słabo z pieniędzmi w tym miesiącu, ale w grudniu coś na pewno przelejemy :) Dziewczyny, a ja mam takie pytanie, jak oduczyć Bonę zaczepiania ludzi? Wiem z doświadczenia, że boksery to wesołe, ufne psiaki, ale mimo wszystko nie każdy lubi być zaczepiany, niektórzy po prostu boją się psów, a ja też nie chce być co chwilę szarpana bo tu ktoś idzie, tam ktoś :| Macie jakiś pomysł albo sposób na swoje psiaki??? Bona jeszcze jest chudziutka, nie jest jeszcze w pełni sił, ale jest silna i już czuje, że potem będzie ciężko ją utrzymać :| :Help_2:
  17. A ja tu przyszłam za Goldenką2 :) Niestety w tym miesiącu u mnie ciężko z pieniędzmi :| Poszło nam sporo na "wyprawkę" dla naszej Bonitki. Ale mogę coś przelać na początku grudnia :multi: Postaramy się przesłać z Piotrkiem i Bonią 100 zł :) Zawsze to chociaż na pewien czas w hoteliku albo jedzonko.
  18. Ewka :)

    Kapsel & Jenny

    Oooo! Znalazłam Kapselka i Jenny :multi: Jaaaakie piękności! Aż miło patrzeć na tak szczęśliwe boksie :loveu:
  19. Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać jaka Bonita jest "agresywna" ;-) [IMG]http://images49.fotosik.pl/363/25955bd550cdd9e2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/364/ea1b57cf6b641af2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/359/ce63cd031f65fd83med.jpg[/IMG]
  20. Kapsel, ja jestem pod ogromnym wrażeniem Waszego działania tutaj, coś niesamowitego, że ludzie potrafią tak pomagać. Dzięki Wam tyle psiaków wyzdrowiało i znalazło już domek choćby tymczasowy :loveu:Przeglądam czasem inne wątki, ale jest ich taki ogrom, że aż trudno je śledzić. Przykre, że człowiek tak traktuje zwierzę, które tak naprawdę sam stworzył i które tak bezgranicznie mu ufa, kocha i służy. Patrząc na Bonę czy Luckiego nie wyobrażam sobie jak można je skrzywdzić. Przecież są takie cudowne, wiecznie zakochane w człowieku, radosne, łagodne :) Faro, wizytę mamy dokładnie 17 listopada o 19:30. A ostatnie wyniki badań krwi robione ponad tydzień temu wyszły dobrze poza próbami wątrobowymi :roll:
  21. Myślę, że powoli zaczyna się u nas czuć jak w domu, nie tylko tymczasowym, ale ciii.... Już poznała i polubiła nasze rodziny, swoją ciocię Paulinę, szoferkę Ewę ;), panią Martę i pana doktora i na pewno czuje też, że są ludzie, którzy często o niej myślą na forum :)
  22. Albo może tęskni jej się za Luckim ;-) Kiedyś on jej używał, więc może przypadł jej chłopak do gustu ;-) Hmm.. a może chciała mieć przy sobie jakiś zewnętrzny zapach, bo teraz jest cała w dziegciu, a ta smycz ma zapach bardzo polowy :roll: i stąd jest w siatce.
  23. Grrr, co za ludzie... :mad: A Bona przed chwilą zrobiła coś bardzo dziwnego, poszła na przedpokój i przyniosła stamtąd siatkę z dłuugą linką, którą ostatnio dała mi dla niej mama, położyła ją na swoim miejscu i się położyła. Nie wiem co mi chciała powiedzieć :???: Na spacery używamy innej smyczy. A właśnie rozmawialiśmy o tym, kto mógł być jej właścicielem.
  24. Czyli ktoś mógł wykorzystać naszą Bonie do "produkcji" szczeniaków i potem wyrzucić?:angryy:
×
×
  • Create New...