-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
czyli nikt nic nie wie?
-
Nela - 8 letnia, ciężarna foxia ma domek :) :):):):):):):)
Dada replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ok, jutro rozmawiam zatem w sprawie domku. Będę gorąco namawiać, bo to przyjaciółka siostry, wiec zawsze mogłabym miec na nią oko. Już ją kocha cała moja rodzina i pyta o jej losy, bo foksy to cudowne psy! -
Ja chcę sterylizować Sarę, ale poczekam do września. teraz takie upały, by się biedna męczyła, zreszta wyjazdy z psami na wakacje też się szykują, a we wrześniu będę miała dla niej więcej czasu, żeby z nią siedzieć w domku i pocieszać. Ucaluj swojego boskiego Orienta :lol:
-
Sarcia ma w biedroneczki :loveu: Jak kupowałam, to w arbuzy już nie było, a pod włosami Joyka słabo widać cokoliwek, ale jest śliczna!
-
Ress, czyli siwy ma taką samą obrożę jak Joy :lol: lupine w motylki :loveu:
-
Wszyscy mówili na spacerach, ze Joy to piękna suczka, a nawet mój tata mylił się na początku i mówił do niego "ona..", ale to pewnie dlatego, ze przez ostatnie lata mieszkała tylko sunia w domu, a zresztą same baby w domu :evil_lol: Pierwszego dnia zakupiłam różową obrożę, ale dokupiłam też później czarno-białą (zeby nie był zupełnie zniewieściały, tak, ale tez z brylancikami..), a teraz doszła kolejna... fioletowa w motylki. Babe z niego zrobiłam :roll:
-
jest taka pocztoweczka :) z moim Joykiem [URL]http://www.kalendarz.ergiebe.pl/ekartki/card.php?kat=54&pkat=1[/URL]
-
Znowu piękny, cudny ciemny łysolec! Golaski są fantastyczne! A Dinar widzę, ze też paraduje jak czasami Joy w różu :evil_lol:
-
Czyli warto podawać surowe (skoro sama przygotowuję jedzenie) chodziło mi właśnie o taurynę. Wiadomo, ze wszystko ma swoje złe strony. Moje psy dosteją surowe 3 razy w tygodniu, tylko wołowe, czasami drobiowe. Dziękuję za odpowiedź!
-
Nela - 8 letnia, ciężarna foxia ma domek :) :):):):):):):)
Dada replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Jak Ci ludzie, zainteresowani? Mam nadzieję na domek, ale jeszcze małą, muszę osobiście porozmawiać, więc daj znać jak tam poszła rozmowa! -
W sobotę w Białymstoku może mnie nie być, ale postaram tak się umówić, zeby jeszcze pomoc przy suni. Jak już będę wiedzieć, to dam znać! Ja muszę Sarę wysterylizować, chcę we wrześniu, bo teraz za gorąco.. Ale warto sie umówić już teraz..
-
Naomi :loveu: Wszystkie malce piękne są, a Maga nie dziwię się, ze króweczkę zostawiłaś, ona jest przecudna, łaciata laleczka :)
-
Ja bym zabrala wszystkie te biedne foksiki do siebie :placz: , ale nie mogę. Dobrze, ze jest w DT i w jak najlepszych rękach. Tyle foksów w schroniskach, aż się wierzyć nie chce, ze takie cuda lądują bez domków..
-
A grzywacze dachowe i poduszkowe, są the best! :lol:
-
Przecież ja mieszkam prawie jak na wsi, więc o co tej kobiecie chodzi? Jej "koleżanka" chciała Joyka pogłaskać, bo on do niej przyszedł (na dlugiej smyczy) sie przywitać i powiedziała, ze piękny, to ta od razu, ze pewnie kundel i bla.... Szczerze to pierwsza sytuacja, ze ktoś tak na psiaki zareagował, raczej po prostu się dziwią, ze 2 psy i się "nie gryzą". :p Uważam, ze jednemu psu jest najzwyczajniej smutno. Budujemy się na działeczce, więc jak sie przeprowadzimy, to przygarniemy wtedy wiekszego kundelka ze schroniska i pewnie znowu sasiedzi nas "zjedzą" ;)
-
Solange, dzieki, ja wiem, ze to brak kultury, no i ze zdaniem takich ludzi się nie liczę. Sama mam babcię (zresztą koszmarą;) ), nigdy zwierząt nie lubiła, histerię odstawiała jak do niej pies podchodził (bo się biedaczka jeszcze czymś zarazi). Teraz, kiedy jest chora, to nasze psy rozpieszcza, dokarmia i z nimi rozmawia. Jak czasami u niej nocowałam z psem, to w łóżku spał i jej to juz nie przeszkadza, a kiedyś pies nie mial wstępu za drzwi jej domu. Ehh, podobno człowieka poznaje się po tym jak traktuje zwierzęta A ja od dzisiaj mam dodatkową pracę w prowadzeniu jazd dzieciakom na koniach, to szybiej na 3ciego psa nazbieram ;) . (ah, to studenckie życie) Chce łysolca :loveu: ;)
-
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
Dada replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze ktoś odpowiedzialny sie skontaktuje, a ja rozwieszam ogłoszenia i popytam znajomysz, czy ktoś takiego skarba weźmie do siebie. Może się znajdzie aniołkowi domek! -
Nela - 8 letnia, ciężarna foxia ma domek :) :):):):):):):)
Dada replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Bardzo mocno trzymam! Niech piękna znajdzie dom! Nie mogę przestać o niej myśleć. W podobnym wieku prawdopodobnie jest jak moja Sara i też taka kochana i łagodna -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Dada replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Piękny, postaram sie zaangażować w pomoc tej cudnej istotce. Aż łzy lecą z oczu, jacy to ludzie potrafią być bezduszni.. :placz: -
Lalunia. Piękne masz psy, cudna foteczka w kwiatuszkach :loveu: A stary babsztyl koszmarny, faktycznie. Przykro mi się zrobiło, ale co zrobić różni ludzie chodzą po świecie, są i tacy co maltretują zwierzęta.. Powinna język trzymać za zębami, bo dla mnie sama jest obrzydliwa, ale ja swojego zdania głośno nie wypowiadam.
-
Cudny Nikuś :) A mnie właśnie podczas spaceru jakaś baba uświadomiła, ze to obrzydliwe mieć dwa psy, że jak na wiosce!!!! :-o :angryy:
-
BART z Korabiewic - ogromny ból i wrośnięta kolczatka- JUŻ W NOWYM DOMU
Dada replied to ebi's topic in Już w nowym domu
Łzy mi popłynęły jak zobaczyłam jego zdjecie na pierwszej stronie.. :placz: Mówcie jak moge pomóc. Gdzie jeszcze wstawić ogłoszenia, czy w lecznicach porozwieszac. Jeszcze jakieś pieniądze na leczenie potrzebne? -
nie daję kaszy wcale, bo moje psy mają zapewnione dużo ruchu i potrzebują wielu wartości odżywczych. Czy dawanie od czasu do czasu surowego mięsa jest wskazane? Słyszalam, ze surowe mięso zawiera ważną dla psa substancję, dlatego staram się nie zawsze, ale czasami dodawać surowiznę do diety.
-
Ress, Dziękujemy!
-
Nela - 8 letnia, ciężarna foxia ma domek :) :):):):):):):)
Dada replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Oby się udało, trzymam kciuki za Nelkę