-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
pewnie warto! :lol:
-
Kupiłam :) Dzieki za odpowiedź!
-
Tak, betbe, ale wielu jest jednak takich, co po prostu nie wiedzą, ze zwierzakom dzieje się przez to źle Jak juz wiele razy pisałam.. Sara jest z domowej "hodowli", rodzice ją kupili zadbaną, właściciele płakali jak odjeżdżała, dzwonili, pytali jak się ma w nowym domku. Skąd mieli wiedzieć,ze wiele foksterierów z takich hodowli trafia później do schroniska? Wielu ludzi jest oszukiwanych, ostatnio jakiś człowiek w lecznicy twierdził, że jego (czteroletnia sunia) foksteriera, miałaby papiery, ale urodziła się ostatnia w miocie :shake: :angryy: Zwyczajni ludzie często mało wiedzą o kynologii, albo nie wiedzą nic
-
maga: Ja tak myślę, ze Ty po prostu skromna byłaś i nie chciałaś się chwalić Multichampionem :lol:
-
ludzie kupują psy od pseudohodowców z niewiedzy Sistrę przekonywałam do zakupu psa rasowego (z metryką), oczywiście miała swoje "za'. Teraz przyznaje, że skoro stać ją na psa i chce rasowego, to przeciez może kupić z dobrej hodowli. I takie argumenty chyba najbardziej pzekonują, a jak nie masz na psa, to zaadoptuj! Proste :)
-
Ja mam wrażenie, ze nie odchodzimy od głównego tematu, pseudohodowli, bo wiele piesków, nawet z metrykami jest później rozmnażanych bez uprawnień.. Jak temu zapobiegać? Jak najściślejsze umowy i "przegląd srodowiskowy", chyba nic więcej zrobić się nie da...
-
no tak, ale czy Twój przyjaciel chcąc kupić szczeniaka poleciałby do pseudohodowli? Uświadamiam, rodzinę, przyjaciół, znajomych o tym dlaczego warto kupic szczeniaka z metryką. Jak wiem, ze kogoś nie stać, pomagam im znaleźc pieska w typie do adopcji. Jeżeli mój przyjaciel/przyjaciółka kochałby rasę tak samo jak ja, wiedziałabym, ze nie zmarnuje potencjału szczeniaka, to z wielką przyjemnością oddałabym mu najlepszego szczeniaka z miotu za darmo. Oczywiście po podpisaniu stosownej umowy i uzgodnieniu warunków (by z przyjaciela nie zrobić wroga) ps: zwrot "Ty" to apostrofa, bezpośredni zwrot do osoby, bóstwa lub rzeczy :)
-
Zgadzam się z Tobą, nie ma ceny za przyjaciela. Za jednego ze swoich psów nie dałam złotówki, walczyłam o jego zdrowie całymi siłami, dostaje najlepszą karmę, witaminy i ogrom mojego czasu i miłości Jednak.. biorąc poprawkę na to, ze nie każdy człowiek jest "dobry", ze nie każdemu warto jest ufać to sprzedając szczeniaka za więcej mamy mniejsze prawdopodobieństwo, że taki "zły" ktoś będzie źle traktował "drogą zabawkę" Oczywiście mój pies jest dobrym przykładem na odwrotność mojego twierdzenia, ale takie przypadki nie są częstymi.. Chyba lepiej jest wizieć zadbane swoje szczeniaki na ringach, niż tylko przypuszczać, ze są w dobrych rękach. Poświęcić wychuchanego szczeniaka, czyli prawie jak wnuczka, dziecko. To byłoby ponad mnie. Przyszłego championa powinien kupić ktoś, kogo będzie stać na wyjazdy na wystawy( to są spore koszty), dobre krycie, dobrą karmę, dobre kosmetyki (też bardzo kosztowne), bo założeniem hodowli jest to, by TAKIE, wybitne psy, były wystawiane i używane w dalszej hodowli.
-
odniosłam wrażenie, że porozdawałbyś szczeniaki tym, którzy planowaliby kupić w pseudohodowli szczeniaki danej rasy chore, ponieważ wielu ludzi jest nieodpowiedzialnych i pewnie niektórzy z nich pokryliby sunię "dla zdrowia", albo "przez przypadek" Ale to tylko moje zdanie, nawet jezeli ktoś jest okrutny, to jeżeli zapłaci, to żal mu będzie zwierzaka przywiązać do drzewa, skoro może go jeszcze odsprzedać. Jestem za sprzedawaniem taniej szczeniaków tylko zaufanym osobom, które znamy i z którymi kontakt nam się "nie urwie".. Nigdy nie ma gwarancji, ze nasz zwierzak trafi w dobre ręce.. Pseudohodowcy wolą kupić psa w pseudohodowli, a jeżeli pieski są wystawiane, to hodowcy często mają na nie "oko", widzą w jakiej są kondycji i jak się rozwijają. Jestem też za tym, by precyzować dobrze umowę o przedaży szczeniaka, by w razie niekontrolowanego rozmnażania piesek przechodził w ręce hodowcy. wiem, ze umowa umową i nie zawsze jesteśmy w stanie ją wyegzekwować, ale zadanie w takim wypadku mamy ułatwione i jest z czym w razie czego iść do sądu " Myślę,że sens hodowli jest taki,żeby utrzymać populację danej rasy(moja jest niestety ginącą),"poprawiać"następne pokolenia." Szkoda, ze wielu hodowców o tym zapomina... :shake:
-
ktoś nie ma pieniędzy, czy czasu, by odłożyć tą (tak prawdę mówiąc bardzo niską sumę jak za przyjaciela na najbliższe naście lat) to niech weźmie kundelka. Jeżeli zależy mu na psie danej rasy, to może odkupić, czy przygarnąć porzucone zwierzę lub wziąc psa ze schroniska w typie rasy. Jest ich multum.
-
To jest chore Oddałabym szczeniaka, nawet za darmo, jeżeli byłby wybitny, to na umowę hodowlaną, albo na współwłasnośc, ale musiałabym mieć 100% pewnośc, ze trafi w dobre ręce! Już wolałabym, zeby jakiś podły człowiek kupił psa z pseudohodowli, niż mojego wychuchanego szczeniaka. Większość hodowli sprawdza domy, sprzedaje wybitne psy. Dlaczego psy po championach mają być sprzedawane za 500zł i powiedzmy iść do czyjegos domu "na kolanka". Kto by swojego szczeniaka poświęcił w ramach propagowania r=r. Z pewnością nie ja!
-
Filmik świetny!!! :grin:
-
Decyzja zapadła, ubezpieczam swoje psy!! :multi: Ale bez oc
-
Moższ mi powiedzieć jak się sprawdza i jak używac go najlepiej? Co jaki czas, na ile dni przed, po kąpieli.
-
też mam sunię w typie rasy.. Nieraz słyszałam pytaie, czy może nie chcę żeby miała szczeniaki, labo propozycje pokrycia jej "foksterierem" Ostatnio zatrzymali mnie ludzie chwaląc, ze jest śliczna.. Później powiedzieli,ze mają foksteriera, który został już raz tatą i czy nie chciałabym nim pokryć Sary.. Odpowiedziałam, ze nie, bo nie ma rodowodu, nie mówiąc już o uprawnieniach hodowlanych. A oni na to, ze nie szkodzi, bo ich pies też nie ma!!!!!!!:crazyeye: koszmar.....
-
Piękne zdjęcia pieknego psa Gratuluję!
-
już nie aktualne, znalazłam temat..
-
Chyba upezpieczę moje psy.. Sara to okaz zdrowia, Joyek też już w dobrej formie, ale chyba warto jest mieć takie ubezpieczenie w razie konieczności wydania większej kwoty
-
Harysiowi czopeczki dasz i jakoś przeżyje. Ważne, że sam zabieg ma już za sobą! Przesyłam buziaczki tym razem największe dla niego!:glaszcze: Moją Sarunię czeka zabieg w następnym tygodniu, a ja już panikuję :shake:
-
[COLOR=DarkOrchid] YORK YORKSHIRE TERRIER REPRODUKTOR RODOWOD- LUBLIN[/COLOR] yorkshire terrier z metryką kryje bez uprawnień (wiem, wiem, że to nie jest jedyny przypadek)... ze na takich ludzie nie ma bata...
-
Poznałam troche osób na wystawie w Białymstoku, między innymi Ajckę i Ilkę :) -> to z osób, które będą w Warszawie Do Warszawy jadę z Molą :lol:
-
:multi:niezłe towarzystwo! :cunao:
-
Jednym słowem woolik zaszalała!! A z kim zobaczę się w Warszawie?:razz:
-
[SIZE=5][COLOR=#ff16d0][CENTER]p.s. prosze nie pytac !! nie sprzedam psa za 500zl !!! I nie oddam za darmo...to pies odchowany!! ze wszystkimi szczepieniami. [/CENTER] [CENTER]Karmiony najlepsza karma EUKANUBA a nie sciepami z obiadu.[/CENTER] [COLOR=Black][SIZE=3]Na stronie aukcji, gdzie kobieta sprzedaje 1,5 rocznego pieska. koszmar... :roll: oDSPRZEDAJE WŁASNEGO PSA i nie ważne jej jest w jakie ręce trafi, ważne za ile.. :angryy: [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE]