-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
A ile przy tym maluchu pracy było (i nie tylko o włos chodzi), oj to ja tylko sama wiem. Ale to Aiołek, charakter ma jak marzenie i super się z Sarką dogadują Pieski chore, wirus. Jak wyzdrowieją, to możę zdjęcia powstawiam
-
Maluchy boskie, a mi najbardziej sie podoba jak Myszka patrzy boczkiem obrażona. :loveu:
-
Dziekujemy! Jeszcze przyłapałam śpiącego Aniołka: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp338.jpg[/IMG]
-
Znam wspaniałe domowe, niewielkie hodowle. Gdzie psy mają wspaniałych, kompetentnych właścicieli, a szczeniaki rewelacyjną opiekę i nie są oddawane przed 12 tygodniem życia. Na dodatek są doskonale zsocjalizowane. Nie podoba mi się Twoje uogólnianie!! Hodowcy mający malutką hodowlę, u siebie w bloku, czy w domu, starają się raczej znaleźć domy psom w Polsce, a nie wywozić za granicę. Przynajmniej ja się z tym spotkałam. Wspaniale, ze masz takie warunki, ale nie przekreślaj ludzi, którzy tez dokładają wielkich starań, by dobrze odchować miot, a mają mieszkanie w bloku i zabierają po szczepieniach maluchy na działke. Trzy hodowczynie, którym ufam(a nie jest ich wiele) i wiem, że doskonale odchowają przepiękny miot mieszkają.. w bloku.
-
Świetne zdjęcia, a Narake wygląda dużo lepiej w nowej fryzurze :lol: Mój nie chciał się dzisiaj fotorafować... :shake: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp342.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp340.jpg[/IMG]
-
Gratuluję!! Strasznie się cieszę! Matylda, Kasia, uściskajcie swoje złote psaiki! :loveu: :multi: A jak Vivce się należało, bardzo trzymałam kciuki, oczywiście za braciszka też! :lol:
-
Valentino, Vivka, gratulacje! :multi:
-
ile ślicznych dzieci :loveu:
-
to nie pudelek, a chiński GRZYBEK ;) :loveu:
-
A co kuleczka Favoniusowa jest tak przerzucana z wyrka do wyrka? :razz: Zazdroszcze grzałeczki :lol:
-
Joy nie palęta się między nogami.
-
nom, wczesniejsze. więcej niż tydzień temu, ale wczoraj też był maly i szalał jak zawsze
-
Joyek ze mną ostatnio zawsze jeździ. Trochę wcześniej się bałam, ale konie uwielbia, jest przy tym ostożny. Tam jest non stop na największych obrotach. I tak najbardziej mi się podoba jak siada pod nosem konia mojej koleżanki (jak coś z nim na korytarzu robi), a Harnaś go non stop wargą mizia. Jaka przyjaźń :loveu:
-
grabówka [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/kk-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/kkk-3.jpg[/IMG]
-
salsa: to sie tylko cieszyc :lol: telefonem robione:diabloti: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/kk-5.jpg[/IMG]
-
Ooo, o zmianie czasu nie miałam pojęcia, ale nie jadę sama, to się pewnie nie spóźnimy :diabloti:
-
haha, Joyek łapie Sare za ogon i tylnie łapki i kotlują sie, jedno drugie przewala na zmiane :lol: Wiesz, ze bardzo sie cieszę z powrotu Tosieńki do zdrówka!
-
A gdzie nowe zdjęcia maleństw? :razz:
-
Bo to nasz anioł :loveu:
-
zniszczyła zabaweczkę! Zdolna jest :diabloti: Śliczne zdjęcia :multi:
-
[IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp266.jpg[/IMG] Czekam na potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia do Wilna. Doczekać się wyjazdu nie mogę :lol:
-
ze stania mamy jeszcze takie: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/jj-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/jojek.jpg[/IMG] Każde z innego dnia.. Tak na poważnie, to chłopak jest grzeczny i chętnie daje się ustawiać. Ale ćwiczymy i klikamy i o włosy dbamy (niech odrastają jak najszybciej ;))