-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
Maleńka Sissi - Kora odeszła, aż nie mogę uwierzyć....[*]
Dada replied to agusiazet's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oo, to dobra wiadomość!!!!!!!! -
a co to ię dzieje, ze mój post zostaje na końcu cały czas.. Jeszcze tak to nie było... Iza, dzięki, dzięki. Filmik był pprzypadkowy, chciałam zrobić jakieś zdjęcie i kamerke włączyłam, a zamiast wyłączyć, to kawałek nagrałam :diabloti: Myśle, że jak będzie pogoda, to wezmę statyw, aparat, psy i na łące porobimy bajeczne fotki, a tu niestety nie było możliwości. Psy wyszły sie wysikać tylko
-
Aaaa co Ty z Zuzią malutką zrobiłaś? Jaka ona już duża i poważna! Rotek powalający... :mdleje:, piekny :loveu:
-
Wstaw jakis portrecik ptysi :placz: bo jak nie chcesz to ja wstawie :eviltong: Takie śliczne
-
Ok, będziesz kręcić i może pogoda już będzie znośna? To na pocieszenie dwie śliczne dziewczyny :loveu: - w Isi głowie jestem zakochana :loveu: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k222.jpg[/IMG]
-
Kasiu, bardzo ładne dzieci, oboje i Xantusia i Xargos!!
-
błahahahahahahahahaha :roflt::roflt: A już chciałam pytać, gdzie Twoje dzieło hahaha A to filmik z placu boju :diabloti: niedorobiony, bo cos krecic nie umiem, ale całe towarzystwo zobaczyć można. Joy nawet na nim zaśpiewał, ale ja głupek głos wyłączylam :roll: [URL=http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view¤t=k052.flv]
-
A co powiecie o tym? Ja dopiero zaczyna poznawać swój sprzęt.. [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/dzisiaj022.jpg?t=1236614466[/IMG] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/dzisiaj2.jpg[/IMG]
-
Maga, działaj śmiało :evil_lol:
-
Tak, optymalne warunki [U]ukrywane do końca przyjmowania zgloszeń[/U]!!! To jest moim zdaniem skandal. Dziwne, że wcześniej żadna taka informacja się nie pojawiła.. Adnotacja o tym, że trzeba zabrać cieplejszą odzież.. Później jak ogrzewania nie będzie, albo okaże się niewystarczające, to..? Winę ponoszą wystawcy za niewygode, bo przecież adnotacja się pojawiła! Psom ubranka tez mamy zabrać do tej namiotowej hali?! Ja nie twierdzę, że wszystkie hale namiotowe są złe, ale w tej chwili wystawcy nie wiedzą czego się mają spodziewać i słyszę sporo głosów oburzenia.. Pewnie, że nie wszędzie warunki są ok, jadę do Jarosławia, gdzie ringi są bardzo małe, ale po pierwsze płacę 65zł, po drugie wiem, że nie będzie zimno, po trzecie warunki znane mi były od początku i sama się na to decyduję /Akurat jeżeli o mnie chodzi, to moze byc i chłodno i małe ringi i dudniąca podłoga, zgłosiłam tylko jednego psa do klasy championów i wiem, że i w takich warunkach sobie poradzi, ale ludzie pozgłaszali szczenięta (które w tłoku sobie nie poradzą ze stresem), lyse psy i na prawdę teraz nie wiedzą, czy było warto zgłaszać, bo może być i super, a jak nie będzie, ..? Szczenię wystraszyc i zrazic do wystawy jest bardzo łatwo W zeszłym roku warunki i organizacja były na prawdę doskonałe, szkoda, że teraz nie uprzedzono wcześniej wystawców, że będzie inaczej, myślę, że nie byłoby niezadowolonych głosów, gdyby każdy wcześniej wiedział, że moze być jego ring umieszczony w hali namiotowej
-
Gdyby nie firpex i frontline to moje psy dawno mogłyby nie żyć. Na podlasiu mamy mase kleszczy, moje psy conajmniej co drugi dzien latem chodzą po lesie, a codziennie po łąkach i krzakach. Jedyny środek jaki do tej pory okazał się skuteczny, daję równo co 4 tygodnie, zimą robię odpoczynek, bo to jednak na pewno w pewnien sposób toksyczny preparat, dostaje sie do krwi zwierzaka, kleszcze zasychają jak wypiją jeo krew. Mnie sciska jak słysze i widze w lecznicach umierające od babeszjozy psy i większość z nich po zastosowaniu różnorakich środków. Ja nie zamierzam zmieniać preparatu od kleszczy, raz ledwo odratowałam Sarę (nosiła obrożę od kleszczy), mojego pierwszego psa też. A przy firpexie jak są kleszcze, to zasychają i zaden jeszcze nie napił się krwi, ale trzeba byc systematycznym i podawac co 4 tyg, u mnie tak sie sprawdza.. Oczywiście widocznych środków ubocznych brak
-
Coś Ty, Ptysia nie zadeptana, Isia jest delikatna, a Ptysi jak ogonek lata :loveu:
-
Zabawy Ptysi i Malwiny, Beauty miała cały brzuszek wymyty, a Isia, dupką, dupką, jej ukochana zabawa [URL=http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view¤t=bw011.flv]
-
Nooo bylo superowo :multi: A socjalizacja - kapitalna!!! Na dzisiaj na koniec ja i Ptyś - bo kobiety trzymają się razem :evil_lol: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k112.jpg[/IMG] Obserwatorka Isia: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k115.jpg[/IMG] Jutro reszta, bo idę spać! :lol:
-
Lepiej kupic maszynke i golic samemu - mniej wiecej raz na tydzien :lol:
-
Kasia i Iś :loveu::loveu::loveu::loveu: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k227.jpg[/IMG] kropeczki i poświata to od deszczu :evil_lol: pogoda nas dzisiaj nie oszczędziła :angryy: I Monika z Joyosławem [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k091.jpg[/IMG]
-
Maga, foteczki - rewelacja, masz talent!
-
Ojjj, ress, coś Twój syneczek na manowce schodzi :roflt:
-
Mileczka boska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
I puffowe buzianie: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k086.jpg[/IMG]
-
To dopiero początek, a fotki domowe są o niebo lepsze!!! Ale powysyłam dziewczynom, niech każda wstawia co chce, bo jest sporo cudnych! Coś się piesków namnożyło: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k060.jpg[/IMG] Ejjj, to wszystko moje!! [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k066.jpg[/IMG] Łysodupce: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k080.jpg[/IMG] Iś pozować nie chciała, zapatrzona w coś panienka: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k084.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k085.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia bardzo kiepskiej jakości, bo pogoda straszna i już ciemno było, więc :roll:, ale wstawić muszę :diabloti: Bolid Molka :lol: i jezioooooro ;) [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k034.jpg[/IMG] Szalony :p nie dawał Bolidowi spokoju :evil_lol: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k046.jpg[/IMG] Cioooociu, daj coś dobrego!! [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k053.jpg[/IMG] Najlepsze koleżanki i wspólne węszenie :evil_lol: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k055.jpg[/IMG] I Buuuuuzi :loveu: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k056.jpg[/IMG]
-
Właśnie obrabiam zdjecia, bo dopiero wyszły od nas dziewczyny - Monika i Kasia. Było grzywkowe spotkanko plus Sarcia :loveu: Szkoda, że późno i fotki spacerkowe byle jakie, ale są :multi: No i Malwisia po cieczce, więc cała brygada w komplecie :lol:
-
Pomaga w rozczesywaniu kołtunów preparat - Ring5 - ja wypróbowałam i na prawdę działa plus - filcak. Jednak jak sierśc jest w takim stanie jak opisujesz, to radzę ściąć, szkoda psa, poza tym podejrzewam, że jego skóra jest w nienajlepszej kondycji pod tymi filcami i na pewno by mu ulżyło, gdyby ją jednak ściąć.. A poźniej można dbać, czesać i nie dopuszczać do czegoś takiego.