Świat oszalał, wszędzie pełno bezpańskich psów, nikt ich nie szuka, nikt ich nie chce. Mnożą się na cmentarzach, w kanałach przepływowych pod jezdniami, po różnych dziurach. :shake: A ludzie? Jedni się tym przejmują i ze skóry wychodzą by gdzieś upchnąć zwierza, a inni wymieniają jednego "rasowego" na drugiego - w zależności od mody.