Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Ajax zaczynamy przepychankę po domek. Człowieku Ajaksa czy już wstałeś? No to ruszaj po piesia.
  2. Postaram się jutro zrobić parę zdjęć w plenerze. A w ogóle to nie jestem pewna czy w schronisku mi go nie podmienili. Miał to być biedny staruszek, a okazał się rozrabiaka. Dziś znowu ściągnął kurczaka ze stołu. Co prawda mięsko było ugotowane dla niego, ale ściągać ze stołu - a fe. Właściwie nic innego mu nie smakuje. Ryż z mięskiemi warzywami dziobie ale... Na spacerach gdy go spuszczam ze smyczy-gonię za nim, bo on zawsze chce iść w przeciwną stronę niż ja (to ślad po bassecie-przodku). Na koty nie zwraca uwagi, ale króliki wzbudziły jego ciekawość. Wciskał się za nimi w każdy kąt, a póżniej trzeba było pomagać mu wyleżć bo nie mógł zakręcić tego swojego przegubowego tułowia. Bardzo lubi ganiać za piłką. Sam ją sobie rzuca i goni,rozklapiając się czasem.
  3. Nie znam Ajaksa osobiście, ale dobrze patrzy mu z oczu. Psiaki, które spędzają tyle czasu w schronisku, może mają złe nawyki ale szybko się ich wyzbywają. W zamian za uwolnienie ze schroniska kochają całym sobą, bezgraniczną i bezinteresowną miłością. Człowieku Ajaksa przytul do serca psa !!!!
  4. Nie uraziło, nie uraziło- to był żart - oczywiście że są ważniejsze sprawy.
  5. Szjbus usuń mojego Kacperka z obrazków z psami do adopcji :mad: Moja psina już nie jest do oddania. Pieseczki z ŁÓdzkiego schronu, hop po domek
  6. Kacper jest już z nami tydzień. Dziś pierwszy raz zjadł pełną michę papu. Zaczyna rozumieć nową sytuację w jakiej się znalazł. Uwielbia przytulać się, nie znosi zostawać sam w domu. Jedynie gdy "Biały" - drugi pies-jest w domu uspakaja się. Kacper jest dowodem na to, że nawet stary pies może być doskonałym kumplem.
  7. No Ajax wtajemy i spacerek na czoło listy. Przykro mi, że nie mogę zabrać cię na prawdziwy spacer po trawie.:placz:
  8. [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/5214/dscf7993ur1.jpg[/IMG] Pokazuj się Ajax, może gdzieś jest tu twoj człowiek
  9. Każdy pies ma swojego człowieka. Człowieku Ajaksa odezwij się!!! Ajax hopaj na pierwszą.
  10. Witaj Ajax, może dziś jest ten dzień. Trzymaj się.
  11. Dziękuję,zaraz zrobię ogłoszonka i zawiozę. Ajax - do góry, nie znikaj
  12. Ajax staram się znależć domek. Czy można skopiować zdjęcia - pytam właściciela zdjęć - bo chcę umieścić je u swojego wet.
  13. Tak, znam reakcje schroniskowych psiaków bo Kacper to nie pierwszy zwierzak przygarnięty tą drogą. Spajki też był ze schroniska.Kiedyś w telewizji pokazywali reportaż z Palucha gdy usłyszał ten psi jazgot, wskoczył mi na kolana, trząsł się i piszczał. To było straszne. Kacper też nie spuszcza mnie z oczu. Gdzie idę- przenosi się za mną no i śpi oczywiści. Jest straszym lizakiem. Trochę słabo je. Jest bardzo chudy, myślałam więc, że ryż z mięsem który gotuję pozostałym psiakom będzie mu smakował, ale podziobał tylko. Co on jadł w schronie- ha widać słabo gotuję. Nie chce zostawać sam w domu. Rano muszę jeżdzić na działkę do psiaków, które tam mieszkają. Kacperek dał koncert na cały blok, uspokoił się dopiero gdy zobaczył że w domu są "dzieciaki". Na szczeście pracuję w domu, więc wytrzyma moje krótkie wypady do sklepu, i na działkę. A w ogóle dziwię się, że ludzie nie biorą ze schronisk strszych psów. Nawet ludzie starsi chcą szczeniaka. Nie kalkulują tego, że pies może ich przeżyć i póżniej rodzina zabiera wszystko tylko pies trafia do lasu lub do schronu.
  14. Jeśli myślicie że Kacperkowy koszmar się skończył to się mylicie. Kacper jest starym psem i strasznie tęskni za Swoim Panem. To, że zabrałam go ze schroniska potraktował jako nadzieję powrotu do DOMU. Wydostał się zza krat, które zagradzały mu drogę do Pana. Teraz nie rozumie dlaczego jest tu a nie tam gdzie jego Pan. Tęskni. Co chwila chce iść na "spacer" i biegnie przed siebie - szuka. Ma problemy z oddychaniem, ale biegnie. Pewnie gdyby go nie powstrzymywać zagnałby się na śmierć. To straszne patrzeć jak ten pies cierpi. Robimy co w naszej mocy by jakoś mu zastąpić tamten dom, ale to jest psina - czy on to zaakceptuje?
  15. Zaczynamy drugą dniówkę. Sytuacja w domu już opanowana. Sikanie - tylko na dworze. Jedzenie - chyba słabo gotuję -ale pomału daje się zjeść. Koty przekonały się że ze strony Kacpra nic im nie grozi. Kili - koteczka dziś zapolowała na Kacprowy ogon, a on nawet nie warknął. Nie wróży to nic dobrego bo Kili znana jest z polowań na psy :evil_lol: . Z Białym relacje ułożone. "Biały jest przewodnikiem więc na spacerach trzeba za nim dreptać i ustępować mu z drogi". Dziś jedziemy przedstawić się naszej Pani Kasi- wet. Moje refleksje: Jestem mile zaskoczona ŁÓdzkim schroniskiem. Niedość że zrobiono wszystko bym mogła zabrać Kacpra w dzień wolny, to pies nie okazał się tak brudny i śmierdzący jak było w innych przypadkach - miałam i mam kilka psów z innych schronisk. Moja Nora po odczyszczeni okazała się jasno beżowym psem- a brałam brunatnego kołtuna. W boksach-czysto. Nie widziałam całego schroniska ale to co zobaczyłam mile mnie zaskoczyło. I jeszcze chcę podziękować CIAPUSIOWI i wszystkim którzy przyczynili się do tego, że Kacper jest z nami. Robicie dobrą robotę.Dziękuję. I żałujcie że nie wy macie Kacperka :eviltong: .
  16. Kacper w domu. Droga minęła dobrze, bez atrakcji. Koty nastroszone syczą jak kobry, Biały-stary rezydent warczy. No a teraz przyszła kolej na obsikanie terenu.
  17. "Ciapuś" sorki ta prośba o drapanie była do Ciebie.Dlaczego napisałam rybcia? nie wiem. Wpadłam na forum tylko na chwilkę między strzyżeniami psiaków i tak jakoś z rozpędu:oops: Czy u Kacperka wszystko ok?
×
×
  • Create New...