No wreszcie włączyli prąd i ruszył internet.
Rumba to imię suki, która kiedyś żyła i wykazała się bezgranicznym przywiązaniem do właściciela,który zmuszony sytuacją życiową oddał ją znajomym. Rumba wróciła pokonując kilkaset kilometrów. Ostatnie metry do domu pokonał czołając się, tak była wycięczona i poraniona. Milęło wiele tygodni nim doszła do siebie. Niestety oddano ją po raz drugi - umarł z tęsknoty leząc w miejscu w którym ją pozostawił Pan.