Jump to content
Dogomania

dariaopole

Members
  • Posts

    5318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dariaopole

  1. ok Beatko ale myślę ,że nie będą mi potrzebne !!
  2. a te fotki były specjalnie dla mnie ???
  3. cieszę się, że jest coraz lepiej :lol:
  4. u mnie na "ogrodzie" jest fantastycznie. Na powierzchni lodu - kałuże. Szkoda ,że nie możecie zobaczyć moich psów - wyglądają jakby po lodowisku biegały :evil_lol:
  5. co Ty Basia chora jesteś ???:diabloti:
  6. [quote name='modliszka84']zmieniłam tytuł :cool1:[/quote] dziękujemy cioci Modliszce :loveu: nie mam weny do robienia zdjęć a aura na dworze do tego też nie zachęca a w domu - ile można ???
  7. no niestety nie wszyscy ludzie wykazują się choć odrobiną inteligencji. Nienawidzę latających luzem burków !!!:angryy: jeszcze u mnie na wsi jak latają to ok ale najgorzej jak w mieście na osiedlach się to dzieje. Ostatnio czekałam z moimi trzema mordercami pod wetem i co 5 minut jakiś przelatywał a moje burki dostawały szału a ich właściciele tylko mruczeli pod nosem jak można mieć tak agresywne psy a nie wspomnę ,że te latające luzem pieski podbiegały pod same nogi i darły ryja na moje by je sprowokować.Ale oczywiście to ja mam groźne i niebezpieczne psy tylko dlatego ,że głośniej warczą i groźniej wyglądają :angryy: normalka....
  8. [quote name='andzia69'] Nie ma to jak mały, rasowy sceniacek - domki się biją o niego:lol:[/quote] a do tego taka słodka kluseczka. sama się na nią nie mogę napatrzeć :loveu:
  9. biedna mambusia. To teraz musi odpocząć na łóżeczku i pospać ze 12 godzin :diabloti: moje dziewuchy są mistrzami w ślumpraniu , non stop wylizują sobie uszy lub oczy lub jajka Johnego , zwariować można :mad:
  10. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Obraz niezbyt ciekawy , paluszki jak serdelki na kazdym piersioneczek , blond pasemka krecone na waleczki , rajstopki zazwyczaj odlotowe na nozkach rownie pieknych jak paluszki - w skrócie - świnka Peggy jest piekna i MĄDRA w porównaniu do .............[/quote] hahaha rozkoszna ta pani musi być !!! doddy znam skądeś te odgłosy jak moje trojaki zaczynają ślumprać, mlaskać i się lizać nawzajem to tv potrafią zagłuszyć :evil_lol: strasznie tego nie cierpię :angryy:
  11. ona niby pisała,że to jej syn daje takie opisy. Chciałabym ją zobaczyć na żywo. podobno ciekawa z niej postać :evil_lol:
  12. zgadzam się z Beatą. kasia - wysłałam Ci maila.
  13. [IMG]http://images26.fotosik.pl/137/bed3dd55a274b1e0.jpg[/IMG] moja śliczna Heputka...przepraszam Mamba :loveu:
  14. nie śmieszna tylko bosska i normalnie taka jak moja Happy. Moja Hepka jak sie wkurzy na Johnego ,jak ten stęka to też potrafi go tak walnąć albo jeśli to nie przynosi rezultatu to pogonić do innego pokoju !!!:diabloti:
  15. a wiadomo może jakiej rasy był tamten pies który pogryzł się z Ramirezem ?
  16. oki to wklej tam na wątek bullowatych tylko i zbierz info o pieskach ;)
  17. oleńko porób fotki i wklej na wątek bullowatych : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22803&highlight=bulowate+adopcja[/URL] stamtąd się powkleja dalej albo wyślij fotki na adres doddy : [email]adopcjebullowatych@wp.pl[/email]
  18. [quote name='basiagk']Daria a kiedy Ty spisz?[/quote] sypiam czasem w dzień a potem w nocy nie mogę zasnąć :roll:
  19. ano racja :diabloti: pozostaje mi jedynie zaakceptowac taką kolej rzeczy:roll:
  20. czemu ja nie jestem taka mądra jak ciocia doddy ???:placz: :diabloti: doddy wychowaj mi Johnego !!:evil_lol:
  21. sorki umknęło mi gdzieś te pytanie odnośnie siurania. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak oduczyć dorosłego psa załatwiania sie w domu. Mojego psa jak był szczeniakiem uczyłam początkowo robić na gazetę. Jak się zsikał to krzyknęłam zaprowadzałam go na gazetę i mówiłam : "tu sie siusia" :diabloti: jak zaczął sikac na gazetę to dostawał smakołyk. Moja jedna sunia ze schroniska ( ma ok.1,5 roku) też mi sika czasami choć wie ,że nie wolno :shake: i tez nie wiem co robić. Po prostu to zaakceptowałam jak sika na dywan to krzyczę , jak na kafle to nie bo wolę żeby tam sikała. Z Basterem może być jeszcze kwestia znaczenia. Rok temu jak sie przeprowadziliśmy do nowego domu to mój samiec chyba przez tydzień wszystko znaczył ( ściany, rogi, kaloryfery, meble) po jakims czasie to ustąpiło. Teraz znów znaczy bo pojawił się drugi samiec.
  22. jeszcze jedno. narazie Baster na pewno nie czuje się bezpieczny w tym domu więc musi minąc trochę czasu jak zrozumie ,że nic złego go nie spotka i że to jest właśnie jego dom i że musi wszystkich zaakceptować. psy czasem asekuracyjnie zachowują się niepewnie i warczą.
  23. Mikea cieszę się ,że adoptowałaś Bastera jak również ,że nie skreślasz go z góry. Okazałaś sie wielkim sercem dając dom temu staruszkowi mimo ,że wiedziałaś,że nie będzie Ci łatwo . Ja nie jestem odpowiednią osobą by dawać Ci rady zreszta tak na odległość ciężko i oprócz tego ,że zawarczał nie wiem dokładnie jak się zachowuje zresztą każdego psa rzeba inaczej wychowywać. Porozmawiaj ze szkoleniowcem, on na pewno cos poradzi. Przypomniała mi się sytuacja takiego psiaka - amstaffa chyba z Białegostoku którego adoptowała mikona. Piesek na początku był cud miód potem warczał na innych domowników.Dziewczyna początkowo była przestraszona. Doradzano jej by za każde pozytywne zachowanie psa dawać mu smakołyk jak również by domownicy dawali psu smakołyczka kiedy pies grzecznie przy nich stoi lub siedzi.Dziewczyna zapisała sie na szkolenie i teraz jest już ok. Mnie się wydaje ,że będzie dobrze aczkolwiek trzeba w to włożyc dużo pracy.
  24. idź spać. ja też idę. Jutro może się wyśpię !!! najwyżej zatłukę skowronka jak będzie darł ryja!
×
×
  • Create New...