Jump to content
Dogomania

Rybka_39

Members
  • Posts

    6673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybka_39

  1. Ja jestem laikiem, więc napiszę co mnie się rzuca w oczy. Ostatnio jak widziałam ONki na wystawie, cały czas próbowałam sobie wmówić, że te przekątowane zadki mają uwydatnić kłus. No, ale przecież ONki to rasa użytkowa, a patrząc na te psy zastanawiam sie czy to coś umie skakać? Przechodząc obok nich słyszy się jeden wielki jazgot, co rusz to 2 samce skaczą sobie do gardeł... Gdzie są stare zrównoważone psychicznie ONki? Po co jest rodowód? Jak bym miała wybierać między pseudohodowlą a przeciętną hodowlą w Polsce...no to cóż, miałabym duży dylemat. Po co jest eksterier? Po to, żeby odstawiać szopki z BISami Cruftsami czymś tam jeszcze? Zamiast uganiać się za wystawami, zajęli by się lepiej psychiką swoich psów. Bo za kilka lat kupując ONka z polskiej hodowli będziemy ryzykować tak samo jak kupując w pseudo. Co z tego, że on będzie piękny i odpicowany, jak z owczarka to on będzie miał tylko wygląd. Ja się nie znam, ale jeśli ja mam takie odczucia to i ogrom osób tez takie ma. Czasem się zastanawiam czy ten ON już wstał czy jeszcze siedzi, bo garba ma większego niż borzoj. To samo się dzieje już z innymi rasami. Malamuty choćby mają coraz to bardziej puchatą szatę, labradory to chodzące beczki na nóżkach od taboretu... Dziś wystawy kojarzą mi się z istnym cyrkiem. Ludzie latają z dezodorantami, psy mają taśmą klejone uszy. Nikt nie pyta czy pies jest zrównoważony, tylko ocenia się sylwetkę, jajka, zęby itd. A ozziki? Po kiego grzyba dzielić je na linie show i working. Ozzik to ozzik- pies do pracy, a nie do czesania i spania na kanapie. Mam bokserkę, odratowaną z pseudo...jej uszy żyją swoim życiem. Więc niektórzy może zamiast wytykać stare błędy tym co kupili z psa z pseudo, niech wytykają i ratują psy, które oprócz rodowodu i wyglądu niewiele maja wspólnego z rasą. Ale ja jestem tylko laikiem i może zostanę i tylko z boku z moimi 3 kundlami będe obserwować ten rozgardiasz i jak kiedyś z fajnych ras zostaną ścierwa...to nieyorkowate typowe kundelki ze schronisk zaczną znajdywać domy, ale może i pójdzie to w drugą stronę, że okaże się, że pseudohodowcy mają lepsze psy niż hodowcy.
  2. [B]Luka, laski- a czy ktoś zapytał Emilię o to miał zapytać? Deklarowała kasę na operację- a że operacja została przeprowadzona...:roll:, to może do sterylki się dorzuci? [/B]
  3. Alegratke ponowilam;)
  4. Justyna a allegro zrobilas z tym tekstem od majqi?
  5. Dingo jest już pięknym psem:loveu:. Mam nadzieję, że i Kastorek dojdzie do siebie;). Tam jedna wpłata czy chyba nawet 3 jest od osoby z charciego. ;)
  6. Julia dzieki za info:loveu: Słomko odpowiedziałaś TAK na to ze trzeba szukać nowego DT, czy na to, że zebralo sie 400zeta z allegro?:evil_lol:
  7. [quote name='Junka']Ja jak przychodzę po długiej nieobecności w domu i Juna przyjdzie się przywitać i od razu zmyka do siebie do legowiska to wiem, ze coś zrobiła od razu i nawet nie muszę tego zobaczyć, zeby wiedzieć, bo ona pokazuje mi swoim zachowaniem, ze coś jest nie tak. I faktycznie za każdym razem jak cos zrobi, np. nie wytrzyma bo za dlugo była sama i się ssiusia albo kiedyś jak (namiętnie czytała gazety) to się chowa i wtedy wiem, ze coś nabroiła! Więc dla mnie to jest głupie, ze pies nie wie, ze źle zrobił. Ale niech już będzie tym behawiorytom, ze wiedzą wszystko najlepiej :diabloti: :evil_lol:[/quote] No..a skąd ma wiedzieć? W TV obejrzał program, że nie wolno sisiać na dywan? Czy może w wyborczej było?:diabloti: Pies wie tylko za co dostanie ochrzan, a za co smakołyk, a nie wie co jest złe a co dobre. Nauczysz, że ma sikać na dywan- to uzna to za słuszne. Za każdym razem jak opieprzysz psa za siqu na dywanie, to jak popuści to wiadomo, że się schowa by uniknac bury. Nic nowego nie odkryłaś.;) PS jak moja suka rozwaliła po całym domu wielgachną encyklopedię, to razem sprzątałyśmy. Na drugi raz nie zostawiam książek w zasięgu wzroku psa. A ochrzanem zyskałabym tylko to, że pies i tak zeżre książke, ale sie schowa by uniknac bury.
  8. Mitem, mitem jest, że bordery są bardzo łatwe w szkoleniu.:diabloti:
  9. Kłaczy i śmierdzi?:lol: To może wybierzcie jakiegoś psa typu west- one nie kłaczą, aż tak;) Pokaż jej ulubioną rasę, powiedz, że będziesz się nim zajmować. Uskładaj sobie troche kasy;)
  10. Lara a dostałaś te kwote ponad 400 zeta z allegro? Bo z tego co wyliczyłam tyle wyszło za cegielki? To by starczyło wtedy na DT. Słomko czyli nowego DT trza szukac?:shake: No to czekam na fotki i potem zabieram sie do roboty.
  11. U mnie to zawsze był przypadek. Mam 3 psy, kundlicę Kaję 8l, bokserke Kore 3 l i mixa BC Rexa prawie rok. Kunlicę dostałam, nie miałam wpływu na decyzje. Bokserkę kupiliśmy na giełdzie. Była uwiązana na sznurku, zapchlona i chora. Pseudohodowczyni chciała sobie ją zostawić. Nie wiedziałam wtedy co to pseudohodowla, ale wiedziałam, ze ta baba zrobi z niej maszynkę do robienia dzieci. I jest ze mną, ma chore serce, alergie, ma problemy z psychiką. Załuję? Nie i choćby nawet ToZ mówił że zrobiłam źle, nie - nie żałuję. Rex. Znaleziony przez sąsiada w lesie, po jakimś czasie chciał go wydac komuś. Zabraliśmy go z bagażem problemów psychicznych. Potem okazało się, że jego mama to BC i szuka domu. Dziś to świetny pies, ale z zrytą psychiką- nad czym pracujemy. Nie miałam jeszcze psa "czystej kartki" od szczeniaka, ale nie żałuję.;)
  12. Zanim odpowiem. Jak wygląda Twoja rozmowa z rodzicami? Jakich argumentów używaja rodzice? Ile masz lat?
  13. Hahahaha takie zasady to między bajki włoż, teorie dominacji obalił sam jej autor. Wychowanie od szkolenia trzeba odróżnić!!! Przechodzić sobie pierwzy przez drzwi mozesz, ale psu to nie robi różnicy. Jakimi metodami chcesz go uczyć stróżowania? Wisz, że musisz dużo włożyć w socjalizację? No i nie rozumiem jak się ma dysplazja do szkolenia...to że pies jest chory nie jest wymowka, moja suka ma chore serce, ale nie zwalam jej problemów w wychowaniu na chorobę, jest to utrudnienie zapewne bo nie może uprawiać sportów, ale nic ponad to. Najpierw poczytaj ksiazki o szkoleniu i pogadaj z hodowcami. Bo berneńczyk trudnym psem nie jest. [quote] • ignoruj psa, kiedy domaga się twojej uwagi (przede wszystkim nie witaj się z psem kiedy wracasz do domu).[/quote]:crazyeye: Dlaczego niby? Jak skacze przy powitaniu ok, ale jak wita sie spokojnie niby czemu mam się nie witac?! [quote] • nigdy nie pozwól wygrać psu w zabawach siłowych np. w przeciąganiu[/quote]W takim razie pies nie będzie miał z Tobą przyjemności z zabawy. [quote] • nie pozwalaj psu zajmować pozycji, w której jest on wyżej od ciebie – np. leżeć na kanapie, czy siedzieć na szczycie schodów[/quote]Czyli jak ja leze na dywanie...to pies pod dywanem:lol:?? Co Ty chcesz tym osiagnąć? Nie pozwalaj na to, nie pozwalaj na tamto. Pies ma być przyjacielem, a nie żolnierzem. Masz zbudować z nim więź zaufanie, samymi zakazami pies nie żyje. Musisz pokazać, że praca z Tobą jest fajna, a nie przymusem. Z takimi zasadami daleko nie zajdziesz. Zepsujesz psychicznie tylko psa, nie ważne jakiej rasy. Jedynie tamagotchi wytrzyma taki reżim...pamietaj pies to nie Twoj podwładny.
  14. Nie pisałam ale wszystkie sunie mają wyróżnione gratki
  15. Ale fajowsko!!!:loveu::multi::multi:
  16. Żyje, żyje, mam filmiki, ale oprogramowanie aparatu protestuje:mad: Witanko wszystkim!:loveu:
  17. Bora do domku iść pora! Nikt nie ppytał o nią?
  18. Są jakieś nowe wieści?
  19. Nikt o Wikulca nie pytał?:shake:
  20. [B]Reasumując: [/B]1Wanilia wdł Arki to młoda sunia, ile lat ma nadal nie wiemy 2Wanilia miała przeprowadzoną operację, za darmo 3 Potrzebna jest sterylka- by przeprowadzić sterylkę potrzebne jest DT 4 Emilia deklarowała opłacić operację- a że operacja już została dokonana to może przeznaczyć to na sterylkę? 5 deklarowany jest DT, nie wiem za ile? 6 Jeśli Emilia pomogła finansowo w sterylce, można już sunię wieźć do DT 7 nie wiemy gdzie jest DT?? Jak się dowiem pomogę szukać transport 8 Allegrowskie cegiełki wynoszą [B]460zł- starczy na miesiąc w DT i jeszcze zostanie, jeśliby wziąć pod uwagę deklarację Emili- ale pytał ją ktoś o to czy zamiast operacji pokryje sterylkę? 9GDZIE SA ZDJĘCIA PO OPERACJI! 10 przestańci się bezsensownie kłócić jak dzieci w piaskownicy, tylko wreszcie cos zróbcie i ustosunkujcie się do tego co piszę- bez tego dalej będziemy hopać i mieć do siebie żale. [/B]
  21. Doszłam do 35 strony, od tej czcionki wielkiej bolą mnie gały:lol: Doczytałam, że operacja była przeprowadzona za darmo, tak? Ale na allegro uzbierała się pewna sumka? Na co ja przeznaczyłyście?
  22. [quote name='AdaK']Rybko, suczka jest po operacji mającej na celu wycięcie listwy mlekowej, aktualnie dochodzi do siebie ;). Nie jest jeszcze wysterylizowana. Pieniądze są teraz zbierane na DT i sterylkę bodajże... Z tego co pisały dziewczyny wynika że jest fajną sunią :lol: Tyle wyniosłam z tego wątku :eviltong:[/quote] Ja znalazłam tylko fotki przed operacją n1 i 8 stronie. Są jakieś fotki już po operacji? Schronisko nie może jej sterylnąć? Na jakie konto mam zbierac kasę? Macie już wypatrzony DT? Ile Wam potrzeba? Są takie psy, które żyją na przekór wszystkiemu. Na przekór chorobie, złym ludziom i okoliczności życiowych. Taka jest Wanilia. Piękne imię, które oddaje jej piękną jasną i subtelną urodę. Wanilka pozostawiona w schronisku, chora i zabiedzona- nie poddała się. Przy życiu zapewne trzyma ją miłość do człowieka- co jest niezwykłe. Miłość do oprawcy... Na szczęście wśród ludzi, znaleźli się wolontariusze o wielkim sercu, pomogli sunieczce i Wanilka przeszła operację usunięcia listwy mlekowej. Miłość do człowieka pozwoliła przetrwać jej najgorsze chwilę. Dziś zbiera siły i czeka na kogoś kto podaruje jej szanse na nowe życie. Szuka kogoś - kogo będzie mogła obdarować swą psia miłością. Szuka kogoś kto już jej nie skrzywdzi..ona potrzebuje tak niewiele. To mała sunia w wieku[B] ?[/B]lat. Pilnie potrzebujemy dla niej domku, w schronisku z każdym dniem traci nadzieję, że życie może wyglądać inaczej...bez strachu...bez samotności. To łagodna, wesoła sunia. Szukamy dla niej chociaż domu tymczasowego. Prosimy ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe potrzebne na[B]????[/B] Ona czeka, z każdym dniem jest jej coraz mniej...nie pozwól umrzeć duszyczce tego pięknego stworzenia. Czy na prawde nie zasłużyła na nic więcej tylko na zimny boks i kraty? Uważasz inaczej? Pomóż, kontaktuj się pod numer: [B]? Ułożę lepszy tekst jesli będe mieć info. [/B]
  23. Ja potrzebuję info. Ona jest juz po operacji? Potrzebuje leczenia? Jakieś leki na stałe musi brać? Jaki ma charakter? Na co pot5rzebne sa pieniązki? Na DT czy na leczenie? Oświećcie mnie, bo robię ogłoszenie, a nie mam siły przekopywać 55 stron:oops:, na 1 stronie prawie nic nie pisze..
  24. [quote]A w jaki wieku byla dozyca kiedy byla operowana, wiesz?? Wanilka jest MLODA SUNIA, a wiek ma wieeelkie znaczenie, plus tzw. fart.[/quote] To ile ona ma lat? 8-9 tak jak pisze na 1 stronie? Proszę o wyjaśnienia żeby cokolwiek zrobić, żeby ktokolwiek chciał pomóc, musicie wstawić konkretne jasne info w 1 stronę.;)
  25. Podawać numer konta w ogłoszeniach i pisać, że wsparcie finansowe potrzebne? A tłuste borderzysko będzie marchewe zamiast kiełbasy dostawać.:diabloti:
×
×
  • Create New...