-
Posts
6673 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka_39
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Rybka_39 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli do domu bedzie jechał ten psiak: http://images6.fotosik.pl/393/6e5aeeb21653a231.jpg ? -
Sochaczew - czarny pies z czarną rzeczywistością
Rybka_39 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Fortuno luka dała już dużo info o Batmanku, co jeszcze chcesz wiedzieć?:-( -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Rybka_39 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eee...znaczy ten czarny psiak to Skarbuś? Pogubiłam się z tymi imionami:roll: -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Rybka_39 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O mamo, taka szansa dla Promyczka, przyznam, że w pewnym momencie myślałam, że się nie uda...uh ukarajcie mnie za to..mmm:loveu: Zdjąć go juz z ogłoszeń czy nie zapeszać? -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Rybka_39 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tam Promyczek? Widać na horyzoncie jakiś domek dla niego? -
[quote name='ara']Niby nic, ale ciekawa jestem, czy uważasz je za zdrowsze/mniej zdegenerowane od ONów?:razz::razz:[/quote] A czy dziecko autystyczne jest gorsze od tego z ADHD i z durnymi pomysłami? Nie stawiaj mnie przed takim pytaniem. Upatrzyłam sobie hodowlę i nie uważam, żeby dobermany z niej były zdegenerowane..o bo...na stawy nie chorują, charakter mają świetny...nie wiem, moze jakaś ślepa debilka jestem:evil_lol:- a może po prostu wisi mi to, bo obecnie bardziej się wciągnęłam w adopcje niż hodowle. A dobek....uu dla mnie 2-3 lata to daleka przyszlosc.
-
[url]http://www.psi-mokropsi.unas.cz/images/fotografie/pic115.JPG[/url] :loveu: źródło: [URL="http://www.forum.mampsa.pl/owczarek-niemiecki-t221p2.html"]mampsa[/URL]
-
[quote name='Klementynkaa']Rybko 39 masz wpływ na działania schronu? chętnie Cie popre w rozmowach! a teraz zajme sie tym co na JUZ jest potrzebne, ok?[/quote] Nie rozumiem...czyli nie da się wysterylizować tych kilku suk co mają iść na akcję? Nie da się tak? Pytam, może naiwnie....ale to wierzenie ludziom na słowo, że wysterylizują powoli mnie przerasta i nie piszę tego ze złośliwoscia...bo patrząc w przyszłość...hmm jeden pies znajdzie dom na jego miejsce urodzi się nowe pieć.
-
[quote name='ara']ło tusz to:diabloti: Rybka, a tak apropos zdegenerowanych ras, to Ty przypadkiem dobków nie lubisz?:cool3:[/quote] Uwielbiam boksery i dobermany- no, ale co to ma do rzeczy? Czy ja je hoduję, wprowadzam nowe linie? Nie, ja mam swoje kundle i raczej hodowcą nie będę, nie mam nerwów na to.:evil_lol: Poczytałam jeszcze troche: Twoja rasa jest zepsuta, NIE prawda bo TWOJA!!! Ja już się słowem nie odezwę, a idealnego ONka widziałam na forum mampsa- cudo;)
-
[quote name='klaudiaaa']kurcze... szkoda mi tak usypiać.. One sa małe, znajdą dom prawie wszyscy szczeniaki chcą.. Ja za domami oczywiście się porozglądam.. Eh... :roll::roll::roll::roll:[/quote] Tak..a te biedne dorosłe psy będa do usranej śmierci zajmowac miejsca w schroniskach, bo będziemy szukac domu sweetasnym szczeniakom. Jak kogos stać, oferuje DT, oferuje, że znajdzie domy - OK, nie mam nic przeciwko.
-
No, ale te gusta czasem niszczą rasę, ja się nie kieruję gustem, a zdrowym rozsądkiem. Wiadomo, że miłośnik ONów zawsze będzie mowił, że ta budowa im nie przeszkadza i że dzisiejsze ONki są co raz to lepsze, ale czemu wobec tego za granicą typowe użytki nie mają takich zadków? To tylko kwestia gustu?... jeszcze rok temu w Będzinie strach było podejść do ONków...:shake: i tu bynajmniej nie o budowie mówię. ayshe ja tej wiedzy nie powielam, dziele się niż z Tobą- piszę to co ja i wielu laików zaobserwowało.;) To dobrze, że spada ilość psów chorych na dyslazję.;)
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Rybka_39 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja zrobilam mu kilka ogłoszeń w tym alegratkę...:roll: -
Jestem. Zrobiłam alegratkę, do kogo dac kontakt?
-
Eee...to patrząc na te psy z prawidłowym eksterierowo grzbietem...wolę burki zza granicy lub schroniskowe mixy. [quote] dlaczego klus? budowa klusaka byla zalozeniem.klus jest chodem nie skokowym wiec dajacym wytrzymalosc pracy psa.to nieodzowne w pracy.np przy owcach.onki pasa stada min.200owiec.praca na sladzie,praca w obciazeniu wilogodzinnego ruchu.klus jest najbardizej efektywnym chodem.onki sa w nim specjalistami. specjalizacja wymaga odpowiedniej budowy.nikt nie czepia sie chartow o budowe galopena;-). i jak widac nic im nie przeszkadza w bieganiu:evil_lol:[/quote] Nikt się nie czepia, bo i problemy ze stawami w porównaniu do ONków są nikłe, najczęściej to jakieś kontuzje czy problemy ze ścięgnami, większy problem u chartów szczególnie duzych to chyba kardiomiopatia...
-
Zrobiła się tu taka wytykanka ta rasa to ta rasa tamto. Nie ma takiej rasy co by zadowoliła wszystkich, najmniej udziwnione są kundelki:loveu:, najbardziej jednak pokrzywdzone i odrzucone w kąt...właśnie chyba dlatego- że są takie jakie są.;) Ja kocham boksery- za charakter, nie znam innej takie rasy- nic na to nie poradzę, że maja taką kufę jaka mają...bo ja nie dopatruję sie w psie jak najbardziej wilczych cech- tylko takiej iskry, a na wygląd nic nie poradzę...z resztą w hodowlach teraz sa starania by wyeliminować typowe dla boksera choroby..a krótka kufa...hmmm mojej suce jakoś nie przeszkadza...chyba, że w piekielne upały....:roll:
-
**BOKSER DIDO**... Uratowany od śmierci głodowej
Rybka_39 replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Kochać- chcieć- a móc- to różne słowa...:-( Bieduleczek:shake: Co za ludzie:mad: -
Maniutek dostał nową szansę w domku stałym u majqi!!!
Rybka_39 replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Na Was potrzebny jest egzorcyzm. Błąd. Wróć. Cały pakiet egzorcyzmów i strząchanie z kropidła do końca dni Waszych.[/quote] A gdzie tam jak to Vectra mówi[SIZE=7][COLOR=Red] klikeRRR[/COLOR][/SIZE] wystarczy:diabloti: -
[quote name='tina_p']irish się boi dogów, parę razy ją atakowały. zawsze gdy je widzę, omijam je w naszym spacerowym miesjcu, kiedy nie da się minąć a widzę, że podchodzą proszę o odwołanie, to nic nie daje, nie sa odwoływane. ostatnio jednak jeszcze przy ulicy, gdy Irish była na smyczy podszedł do nas dog, irish spanikwała próbowała mi się wyrwać, mówię do właścicielki że mój pies się boi i żeby odwołała swojego, ona na to, że jej pies się chce przywitać tylko, i że ja cuduję dlatego to wszystko. macie pomysł na coś skutecznego na takie zachowanie? dodam, że mówienie o SM nic tu nie da w przypadku tego terenu gdzie chodzimy[/quote] Dezodorant:evil_lol: Ja uwielbiam jak moje suce pieprzyki liczyli jak była mała, jak ileś tam włosów ma na pieprzyku znaczy, że będzie zła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote]Nie wytrzymałam i powiedziałam jej: Niech sie pani nauczy odróżniać świnie od psa ! Nie moja wina,że całe życie siedzi pani na wsi i nic innego niż świnie nie widzi ![/quote] :evil_lol::lol::lol::lol:
-
[quote name='karjo2']Zosiu, alez tu jest rasizm w czytej formie, dokladne dookreslenie typu psa :evil_lol:. Nie chodzi o male, tylko o szczekliwe "jazgoty" :diabloti:.[/quote] Mam jazgota i dwa kaszaloty- o yes, yes, yes:loveu::loveu::loveu::diabloti:
-
Zofia wyjełas mi to z ust. 12 wpisaną na tę "przecudowną listę najgroźniejszych ras"- powinien być dogomaniak, który broni swoich racji.:evil_lol:
-
Psy nie tylko TTP nie sa dla idiotów. I to nie jest wina psa.;) A co mi się nasuwa jak słyszę, że pity to mordercy- nie będę ujawniać. ;)
-
[quote name='Evra']Do obowiązków policji absolutnie nie należy wyłapywanie psów biegających bez smyczy. I chyba dobrze, złapali by psiaka, zawieźli do schronu i spędziłby tam resztę życia. Czy takiej reakcji oczekiwałaś od policji? Jeżeli przeszkadza ci ten psiak, a znasz dane właścicielki, to złóż na nią pisemną skargę, dopiero wtedy policja zareaguje (przynajmniej powinna). Jak właścicielka dostanie mandat raz i drugi to przestanie wypuszczać psa i będzie go bić za sikanie w domu. Nie ależ skądże, gdzie bym śmiała szanowna polska policja nie powinna reagować gdy pies stanowi niebezpieczeństwo- a gdzie tam, to wszystko moja wina, TAK na pewno moja wina, idę się ukarać gorącym żelazem.:diabloti: Jakbym znała dane właścicielki to bym już dawno jej psa pod drzwi przywlokła- dla mnie to jest oczywiste. Ale nie znam, a w W11 dla ubogich nie będę się bawić i śledzić psa. Czyli jak zwykle, moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Mam być wlaścicielem psa, dobrą matką Polką i wziąć najlepiej psa do siebie...no coż, wybacz ale mam już 3 psy na utrzymaniu. Przykro mi sie zrobiło...szkoda mi tego psa i tych ludzi co się nerwów najedli gdy ten pies obszczekiwał ich samochód.