-
Posts
6673 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka_39
-
No i co z tym allegro cegiełkowym? Może by zrobić ogólnie dla bulków? Ludzie Tango tonie w długach, chcecie, żeby trafił z powrotem do schronu? On ma wyróżnione allegro?
-
Nie dziwię się, że nie ma odzewu. Ludzie wolą adoptować jednego psa. Nawet jak nie przeczytają treści ogłoszenia, a zobaczą na fotach 2 psy to się zniechęcają, dlatego lepiej ogłaszać je osobno, ma ktoś może, albo może zrobić osobne zdjęcia Suczki?
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Rybka_39 replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Matko, aż się poryczałam, jak zobaczyłam te koty:placz: Roześlę. A może by osobny wątek zrobić dla odłowionych psów, a ten niech będzie organizacyjny? Macie już jakieś ogłoszenia? -
Do mnie nikt nie pisał. A mogłabym prosić o zdjęcia suni solo?
-
MAM DOM ...Chojrak mieszka w Katowicach ... :)
Rybka_39 replied to dobermanica1987's topic in Już w nowym domu
Az miłą chęcią zdejmuję z alegratki!:loveu: -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Rybka_39 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
OK, jak się coś dowiecie, puście mi info na gg jak możecie 10190387, albo PW.:oops: Bo mi te watki w subskrypcjach czasem giną.:mad: -
Trzy lata na sznurku - Kazan szuka domu ma dom, bardzo fajny!
Rybka_39 replied to jotka's topic in Już w nowym domu
A w jakim on może być wieku? Mógł by mieszkać z samcem? Przed adopcją będzie ciachnięty? -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Rybka_39 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Cały wątek przeczytałam, ale dalej nie wiem [B]w jakich godzinach potrzebna osoba do trzymania suni?[/B] I w jakich dniach. I konkretnie gdzie? Ile to jest od centrum? -
Bubuś ma wyrożnioną alegratkę. Zmieniłam troszkę tekst.:oops: Nie ma chyba nic straszniejszego niż zostać samemu na tym świecie, zostać bez ukochanego Pana. No może po za jednym...zostać bez ukochanego Pana na bruku... Bubuś wie co to znaczy, niedawno stracił swego anioła stróża, któremu wiernie służył. Jego koleżanka znalazła dom u sąsiadów, on został bez pomocy. Gdy tracił nadzieję i myślał, że już gorzej być nie może, otrzymał opiekę od dobrych ludzi. Jednak nadal szuka domku. Bubuś ma dopiero 2 lata. Powinien teraz hasać po łące ze swoim właścicielem...a nie smutnie wypatrywać kolejnej szansy. To nie on zawinił. To życie podkłada mu kłody pod nogi. Bubek jest wesoły, skory do zabaw i łagodny. Nadaje się i do bloku i na podwórko. Nie wykazuje agresji do dzieci. Jest pięknym młodym psiakiem. Jest wykastrowany. Przebywa w tymczasowym kojcu, gdzie ! I Ty możesz pomóc Może szukajac domów osobno dla każdego z nich, będzie łatwiej.
-
z deszczu pod rynnę czyli Busio szuka kanapy. Juz w nowym domu!!!
Rybka_39 replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
To może ja zrobie tak jak maciaszek. Glutofia, jakby ktoś dzwonił do Ciebie, to może mu zaproponuj innego doga.:cool3: -
z deszczu pod rynnę czyli Busio szuka kanapy. Juz w nowym domu!!!
Rybka_39 replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu:Super!:loveu::loveu: Glutofia, a masz jakiegoś doga w potrzebie jeszcze? To bym go podmieniła za Busia, bo mam jeszcze wyróżnioną alegratkę. PS. w jakiej dzielnicy zamieszka Busio?:cool3: -
bokserka -Kora- jest Niuniem na co dzień. Osiołkiem jest gdy mam dobry humor i Osłem jest gdy mam zły humor.:evil_lol: Mix BC Rex- Rexik, Rexowe Kaja- Julka, Junia.
-
[quote name='Alma']W takim układzie już powinnaś mieć siwą brodę. :) Dla mnie border collie jest na prawdę łatwą rasą - widzisz mam husky, to pies energiczny, potrzebuje dużo zajęcia(nawet więcej niż border, ale zależy od usposobienia danego osobnika), niszczy, nie zawsze reaguje na komendy. O puszczeniu z linki nie ma mowy - po prostu złapałby trop zwierzyny i po psie. To pies-indywidualista, wszystko robi po swojemu. Husky nie ma pana - husky ma towarzysza, który do niczego go nie zmusi. Dla mnie bordery są o tyle łatwiejsze, że są bardzo kontaktowe, karne. Ten wulkan energii da się okiełznać, jeśli jeszcze go dobrze wyszkolimy mamy psa z marzeń - idealny do sportu, zabaw z ludźmi, posłuszny domownik. Mi właśnie o to chodziło, że jeśli właściciel jest wulkanem energii jego pies również powinien być taki, ale jeżeli właściciel-wulkan energii nie zna się dobrze na układaniu psów powinien mieć psa karnego, bez takiego usposobienia (jak np. husky), który zawsze wykona jego komendę. Jak widać border collie to idealne połączenie dla człowieka aktywnego. Widzisz obracam się wśród ras bardzo trudnych, pierwotnych, także wiem jaki pies może być trudny, wredny, złośliwy, a za chwilę kiedy ma z tego korzyść jest przymilasem. Miałam już wielokrotnie i mam do czynienia z borderami także mogę spokojnie stwierdzić, że border collie taki nie jest, a to ogromny plus dla niego, a dla właściciela jeszcze większy. PS Odróżniam beardered collie od border collie. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=73424"]dog193[/URL] - Dziękuję. :) Miło mi, że Ci się podoba, starałam się by był estetyczny i delikatny. ;) Pozdrawiam![/QUOTE] BC są kontaktowe i są nastawione na pracę, ale nie znaczy, ze są łatwe. Czy da się porównać energiczność BC i husky nie wiem. Wiem jednak jakie problemy może sprawiać BC. To, ze on uwielbia pracę i się nakręca, może się obrócić przeciwko nam, szczególnie jak ktoś wcześniej miał psa, którego trzeba było ostro zmotywować. Ważne, żeby nie przekroczyć pewnej granicy, trzeba BC nauczyć odpoczywać inaczej wspólne współegzystowanie będzie koszmarem.:diabloti: No i szybko łapie taktykę, jak ja swojego nagradzałam jak po ciągnięciu siadał, to potem ciągnął i siadał ciągle, żeby dostać smaka. Jak ich nie rozpracujesz i nie pozwolisz umacniać się w złych nawykach, to będzie ok. Husky musi być na lince...ale jak masz pecha i trafisz na zmiksiałego, zdebilałego BC jak mój, to też musisz trzymać go na lince- bo jak zobaczy rower i będzie chciał się pobawić w pasienie, nie masz 100% pewności, że się nie zerwie do biegu.:evil_lol: Ale tak BC jest łatwiej przygotować do agility, frisbee niż husky. Jednak moim zdaniem chyba z huskym lepiej się bedzie pracować np przy kształtowaniu. Nie wiem, nie pracowałam jeszcze, ale podejrzewam.;)
-
Może i dasz 200 zeta, ale raz z pudelka moze wyrosnąć Ci wyrośnięty jamnik- widok rodziców nie daje gwarancji, nie daje gwarancji bo sukę mógł pokryć kundel, tylko rodowód daje gwarancję. No i widzę lubisz ryzyko, albo zaoszczędzisz 1800zł, albo wydasz 3 razy tyle na weta, albo Twój piesek padnie na parwo- no bo w szczepienia w ksiązeczkach ja nie wierzę. No i kto Ci każe wystawiać? Jak nie chcesz wystawiać kup PETa, albo szczeniaka weź ze schronu. Za telewizor mniemam dałabyś więcej niż za psa tak? A telewizor, pralkę i lodówkę kupuje się na kilka lat, psa czasem nawet na 20, jak widać dla Ciebie to nieudana inwestycja, dać tysiaki za ps ai miec spokój.:cool1: Powodzenia, już współczuję, bo też mam pieska z pseudo i wiem co ja przeszłam. Pamiętaj też, że szczeniak moze mieć choroby genetyczne.
-
z deszczu pod rynnę czyli Busio szuka kanapy. Juz w nowym domu!!!
Rybka_39 replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Jak tam Busio? Pytał o niego ktoś normalny?:evil_lol: -
[quote name='Balbina12']:-ono to dziwne bo ilekroc ja spotykam yorka to jest grzeczny,usłuchany...A może ty poprostu za niewychowanego yorka uważasz takiego który skacze,prosi aby mu piłke rzucić szczekaniem,biega...Bo jak tak to ja mam w domu tyrana....no cóż:diabloti:[/QUOTE] No cóż, yorki są terierami, one zostały właśnie po to wyhodowane, żeby szczekać i jaki on by nie był grzeczny, będzie miał taki stopień pobudliwości jaki ma i już- a mnie to nie odpowiada, nie lubię psów szczekliwych. Inna sprawa, że yorki kupowane są na kanapę:mad: i wszystkie, które znam są nieznośne, no może oprócz jednego:loveu: Da się wychować, ale nie da się zmienić progu pobudliwości, chyba, że trafisz na jakiś wyjątek- ale to już nie będzie terier. Terier z natury ma być..żwawy, szybki bystry, ostry:evil_lol:
-
[quote name='malibo57']W temacie, jak najbardziej:) Mama szczenów już w domku od jakiegoś czasu. Jest relacja na wątku, troszkę wcześniej.[/QUOTE] super, zaraz doczytam cały watek!:loveu: