-
Posts
6673 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka_39
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Rybka_39 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
amikat nie wiem o co Ci chodzi. Odbierasz mój post jako formę ataku? To były pytania. Jako, że moim celem jest pomóc psom, a nie wdawanie się w niemiłe dyskusje. Bounty miała w opisie gg, że potrzebuje pomocy. Busio jest w hotelu czy w schronisku? -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Rybka_39 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Ja jeśli będę w Sosnowcu to się piszę do schroniska. A teraz mam pytanie ten dogowaty psiak jest w schronisku, ale jest pod opieka fundacji- bo dostałam linki od Bounty do fundacyjnych psów. Skoro jest pod skrzydłem SOS jaką formę pomocy on dostaje? Czy fundacja ma jakiś watek rozliczeniowy?;) Dawno nie byłam na watku stąd takie pytania. Kiedyś miałam zrobić ogłoszenia dla kociaków, ale zdjęć i info na e-mail się nie doczekałam. -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Rybka_39 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Jeszcze jedno, udostępniam konto do alegratki jak ktoś chce hasło pisać na PW. -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Rybka_39 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
By nie było rozczarowań, ja nie jestem wolontariuszem, oferuję alegratki, ale nie jestem robotem, zrobię alegratki, ale liczę na wsparcie jeśli chodzi o wyróżnienie- do tego się już nie piszę, bo mam stałe psy, które muszę wyróżniać.;) -
Popsujemy humor pseudohodowcom? Zrobimy im konkurencję?
Rybka_39 replied to Rybka_39's topic in Pseudohodowle
shin świetnie!:evil_lol: Dzięki Ci wielkie, bardzo podoba mi się taka forma. Zaraz sobie dam wątek do podpisu. -
Popsujemy humor pseudohodowcom? Zrobimy im konkurencję?
Rybka_39 replied to Rybka_39's topic in Pseudohodowle
Przydałby się banerek i list do właścicieli serwisów ogłoszeniowych.;) -
Doberman- za całokształt, za charakter i wygląd 10 pkt Bokser rzecz jasna, za wygląd i charakter, którego nie znajduję w żadnej innej rasie! 10pkt Potem długo nic, kocham husky- mam sentyment, bulteriery i pity bo są wspaniałe, no i cao:loveu:- wyjątek, jedyna miśkowa rasa jaką wielbię.
-
Jaka piękna dziewczynka!:loveu::loveu: Bulki mają coś w tych swoich ryjkach, że mam ochotę podejść wycałować i wymiziać.:loveu::evil_lol::evil_lol: Co ciekawe widząc puchatego małego yorczka nie mam już takiego odruchu. Co do metod szkoleniowych metodę dostosowuje się do psa.;)
-
[quote name='vege*']Ja też nie lubię yorków, pinczerków, pekińczyków itp. są hałaśliwe, wredne, natarczywe i w ogóle :eviltong:[/quote] Tak! Labradory się same uczą, ttb się rzucają na wszystko dookoła, pudle są głupie, a dobermanom obija bo mają wąską czaszkę. Bez przesady, mój pies świadczy o mnie, mam to co wychowałam, nie przypisujmy psom ponad psich cech. Ja nie przepadam za psami typ pracusia typu belki, ONki, BC, oziiki i takie tam, nie widzę się tez w roli właścicielki retrievera. Ale czy ich nie lubię? Nie, po prostu nie chciałabym więcej takiej rasy, bo wiem, że nie odpowiadają mi niektóre cechy.
-
Może by tak Bryśka opisać? Pamiętacie brązowego wyżełka?;)
-
Ostatnio zainspirował mnie wątek na innym forum. Mianowicie dotyczył on ogłoszenia pseudo. Większość czuła oburzenie, że pewien serwis ogłoszeniowy nie usunął oferty dotyczącej pseudo mimo prośby jednej z osób, dopiero po ponownej rozmowie z innym użytkownikiem- ogłoszenie to zostało zdjęte. Podeszłam z lekka sceptycznie do sprawy, jest mnóstwo pseudo, usuną mu z tego serwisu ogłoszenie, to założy na innym. Oprócz chwilowego popsucia humoru usunięciem jednego ogłoszenia nie zmienimy świata. Musiało by się zmienić prawo, co jak widzimy mimo groma petycji idzie jakoś mozolnie. Troszkę mnie zawstydziło moje pesymistyczne podejście, siedzieć i narzekać?:mad: No więc pomyślałam, że można jednak coś zrobić. W grupie jest siła. Liczebność psiarzy i osób walczących o prawa zwierząt i o poszerzanie wiedzy kynologicznej jest ogromna. Siła jest w nas, mamy przewagę. Możemy zastosować taktykę ludzi pseudo. Oni działają pojedynczo- my w grupie. Więc skleciłam sobie taką..no nie wiem ulotkę? ******* Przeczytaj zanim kupisz psa na alegratce*! Co raz częściej i z większym rozmachem pojawiają się ogłoszenia na portalach internetowych. Jednak ja chcę zwrócić uwagę na te ogłoszenia, w których to ogłoszeniodawcy sprzedają rasowe psy bez rodowodu często po niższych cenach. Najczęściej wabią nas tytuły ogłoszeń "rasowe pieski bez metryk po rodowodowych rodzicach cena 200zł!" Musimy uważać by nie paść ofiarą podstępu, ofiarą wyzysku i by przez naszą chęć oszczędzenia pieniędzy nie ucierpiały niczemu niewinne zwierzęta. Po pierwsze musimy wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak pies rasowy- bez metryki, po rodowodowych rodzicach. Szczeniaki po rodowodowych rodzicach, zawsze dostają metryki, warunkiem są uprawnienia hodowlane obu rodziców- oznacza to, że i pies i suka zaliczyły odpowiednią ilość wystaw, są zdrowe i nie są nosicielami chorób genetycznych; dodatkowo w wypadku niektórych ras pracujących, muszą mieć zaliczone próby pracy. Zatem jeśli rodzice danych szczeniąt mają rodowody, a ich szczeniaki już nie- powinno to nam dać do myślenia. Co jeśli, któreś z rodziców jest nosicielem choroby genetycznej? Kupując szczeniaka z takiej hodowli narażamy się na koszty związane z leczeniem psa, a nawet z utratą psa. Nigdy nie wierz jeśli hodowca psów rasowych bez rodowodów zapewnia Cię o czystości rasy przodków, nie wierz nawet jeśli pokazuje Ci rodziców. Nie mając metryki- a jest ona jedynym dowodem na to iż z danego psa nie wyrośnie mieszaniec, kupujemy kota w worku. Zatem płacimy czasem niemałe pieniądze za kundla, mieszańca. Każda szanująca się hodowla psów rodowodowych socjalizuje i dba o swoje psy, możemy zatem spodziewać się zrównoważonych szczeniaków. W hodowlach psów bez papierów nie zawsze dba się o szkolenie, wychowanie itp. Hodowle psów rasowych z papierami dążą do otrzymania określonego charakteru i eksterieru rasy, hodowle bez papierów najczęściej rozmnażają psy i w tym wypadku jakość nie idzie w parze z ilością, tutaj często liczy się bardziej zysk ze szczeniaków niż dbanie o ich kondycję, o znalezienie dobrych domów itp. Przez to ostatnie rocznie tysiące psów w typie rasy ląduje w schroniskach. W wypadku psów rodowodowych suka może mieć szczeniaki tylko raz w roku, hodowle niezrzeszone w Związku Kynologicznym, rozmnażające psy bez papierów, często wykorzystują suki do "taśmowej produkcji" szczeniaków. Często rozmnażają psy spokrewnione ze sobą, co obciąża zdrowotnie szczeniaki. Przyczyniamy się wobec tego- kupując psa od takowego hodowcy, do cierpień suk i wyeksploatowania ich do granic możliwości. Psy rasowe są dla snobów i dla osób, które chcą chodzić na wystawy? Bzdura. Pies z rodowodem wcale nie jest drogi, w porównaniu z kosztami jakie możemy wydać na leczenie psa kupionego z niewiadomego źródła. Przy zakupie telewizora czy pralki zastanowimy się nad marką, jakością i ceną również - natomiast do zakupu psa nie przywiązujemy wag? Dlaczego? Przecież wybieramy towarzysza życia dla nas i naszej rodziny na długie lata! Nikt nas nie zmusza do wystawiania psa. Ale tylko metryka jest gwarantem zdrowia, przede wszystkim tego, że dany pies na pewno wyrośnie na osobnika danej rasy. Jeśli chcemy kundelka zapraszam do pierwszego lepszego schroniska. Są wyjątki, czasem pojedyncze osoby kryją swoją bez papierową suczkę, trzymają psy w dobrych warunkach- ale po co kupować psy niepapierowe, jeśli można dać szanse psu ze schroniska- tam też są psy rasowe bez papierów. Reasumując. Kupując psa u handlarza czy osoby sprzedającej szczeniaki bez metryk: - kupujesz kota w worku -narażasz się na przyszłe koszty związane z leczeniem szczeniaka -przyczyniasz się do okrutnej masowej hodowli psów często w ciasnych klatkach ( jest popyt jest podaż) Rasowy pies to pies rodowodowy, jeśli nie zależy Ci na wystawach możesz kupić psa niewystawowego, ale z metryką. Kundelki i psy niepapierowe w typie ras są w schroniskach. Nie daj się naciągnąć, nie daj zarabiać chciwym handlarzom! Są wyjątki i w hodowlach z metrykami, ale są to nikłe przypadki. Pomóż ograniczyć bezdomność. To właśnie przez masowe hodowle ląduje rocznie kilka milionów psów w schroniskach, bo jak psy się nie sprzedadzą, albo trafią do nieodpowiednich domów to lądują właśnie tam. Porządna hodowla dba o dobór domu dla szczeniaka. Oddaje psy zawsze zaszczepione, czyste i zadbane. Pomóż nam pomagać. Dziękuję za przeczytanie apelu. ******* [B]* [/B]dowolna nazwa portalu ogłoszeniowego w zależności gdzie umieszczamy ogłoszenie. Bardzo banalna i oczywista dla nas, prawda? Oczywiście czekam na propozycję, ulepszenia, jakieś dane statystyczne, żeby ubarwić tekst. Takie ogłoszenie informacyjne możemy umieszczać na różnych serwisach i co jakiś czas wyróżniać. Tytuł zachęca. Może informacja ta dotrze do co 100 przeciętnego zjadacza chleba..ale ten 100- kropla w morzu, a jednak krok do przodu. Dodatkowo można zachęcić ludzi do adopcji, tekst jest do dowolnej edycji. Ja zamierzam umieścić go na alegratce, ale najpierw czekam na Waszą opinię. [B]I jeszcze jedno[/B], warto by ktoś ułożył apel do władz portali np: [I]Proszę o usunięcie ogłoszeń dot. sprzedaży psów z niewiadomego pochodzenia gdyż jest to narażenie użytkowników/konsumentów na stres, koszty leczenia, jest to popieranie okrucieństwa i pomnażanie krzywdy zwierząt. Skutki działania takich hodowli: i tu materiały blablablka Państwa portal przyczynia się i swoim działaniem popiera takie procedery. Z uszanowaniem: XYZ [/I] i w apelu przykłady ogłoszeń. Jak allegro, alegratki inne serwisy dostaną 1000 takich apeli, to się zirytują i może usuną co 100 ogłoszenie, które im podeslemy?;) Czekam na propozycje i pomysły.
-
Wklejam bo emilka chce mieć ładny porządek i linki do wszystkich ogłoszeń na wątku: [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2290717_perelka_sunia_wielkosci_kota_szuka.html]Perełka- sunia wielkości kota szuka domku![/url] ema nie dziekuj bo kopa zarobisz, wzajemnie sobie robimy przysługi i tyle:diabloti:
-
Kora- bokserka- pod wpływem chwili, imię zwyczajne w odróżnieniu od suczy.;) Kaja- kundel- mojej mamie się podobało Rexus- mix BC- nadane przez poprzednich właścicieli, właściwie to ma na imię Rex.;)
-
Luka zapodaj konto w 1 poście.
-
[quote name='Onomato-Peja']Kantar nie uczy psa ładnego chodzenia na smyczy. Wyobraź teraz sobie - pies dusząc się ciągnie na obroży a na kantarku nie. Dlaczego, jak myślisz ? :razz: Niby to takie pozytywne a jednak... :p[/quote] Pozytywny nie jest i nawet może zrobić szkody jak się nie umie używać, ale jak ktoś ma 80 kg psa to lepiej, żeby mu założył halter niż kolce. Halter jest przejściowym narzędziem moim zdaniem.;) Jak ktoś chce artykuł o halterze fajny podeslę na PW.
-
[quote name='invictus hilaritas'][B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue]Hotel:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]240 zł za luty[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]310 zł za marzec[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]300 zł za kwiecień[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]310 zł za maj[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][FONT=Times New Roman][SIZE=3]300 zł za czerwiec[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]310 zł za lipiec[/SIZE][/FONT] 310 zł za sierpień [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue]Wydatki:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]chip 45 zł[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]tabletki na robale 10 zł[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]preparat na kleszcze 10 zł[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]kastracja 100 zł[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=darkorange]Wydatki razem:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- 2245 zł[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=darkorchid]Wpłaty:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]100zł wpłata od Eurydyki[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]45,51zł – alimenty od mathiasmezler[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]20zł Reksio7[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]55,35 mathiasmezler alimenty[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]20zł REKSIO7 [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]50 zł Iwlajn [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]100 zł Agnieszka R. z Zabłudowa [/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]50 zł alimenty ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]50 zł Iwlajn[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]150 zł alimenty[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]20 zł Reksio7 [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]50 zł IWLAJN [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]20 zł Reksio7 [/SIZE][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=Times New Roman][SIZE=3]69,22 zł ALIMENTY OD TANGO SENIORA [/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]50 zł Iwlajn [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]20 zł bazarek DG32[/SIZE][/FONT] 50 zł Ewalina G. 50 zł Randa [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=sandybrown][B]Razem:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]920,08 zł[/SIZE][/FONT][/COLOR] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=darkred]Podsumowanie:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red][B]- 1324,92 zł[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Masakra jakaś! Czy może ktoś zrobić allegro cegiełkowe ogolnie na bulteriery? Tango nie ujmuje człowieka za serce...a wiecie tak ogólnie jak się da rozpaczliwe zdjęcia i tekst to mozę chętnie? wiem to nie jest najlepsze rozwiązanie, ale tonący koła ratunkwoego się chwyta:oops:
-
Witaj anawko! Przepraszam, że pisze dopiero teraz, ale miałam już nie wchodzić na dogo z braku czasu i z powodu innych czynników. Jednak sprawa Kumpla przyciągnęła moją uwagę. Pozwolisz mi, że się wypowiem? Ponieważ zdaje się Kumpelek ma u mnie alegratkę i miał chyba inne ogłoszenia, poczuwam się wyrazić swoje stanowisko bo jako po części odpowiadam za szukanie mu domu. [quote name='anawa']Zdecydowanie jest to wkraczanie w sferę natury a to na pewno może odbić się na naturze tylko w zły sposób. Skoro ludzie udomowili psa niech poczują sie również odpowiedzialni za jego rozmnażanie niekoniecznie "idąc na łatwiznę". Świadomość i rozsądek to to, czym ja się kieruję , wychowując swojego, niewykastrowanego psa.[/quote] Anawko, a więc tak udomowiliśmy psa, ale nasz dzisiejszy pies rożni się od wilka.;) Wiesz dlaczego? Bo my posunęliśmy się w ingerowaniu w naturę dalej. Kiedyś dzikie psy nie były takie łagodne i chętne do rozrodu jak dziś. Nam były potrzebne psy, które będą tolerować człowieka i będą chętne do rozrodu i tak rozmnażaliśmy i hodowaliśmy tylko psy z takimi predyspozycjami. Skutkiem czego mamy dziś psy, które nie czarujmy się nie kontrolują swojej płodności, suczka potrafi mieć szczeniaki cieczka w cieczkę, a pies poleci za każdą suką w rui. Dzieje się tak ponieważ psy nie tworzą już stad, nie maja na utrzymaniu reszty stada, to my karmimy psy, one nie polują, a dzikie psowate muszą polować, muszą utrzymać stado, dlatego rozmnażają się tylko dominujace osobniki inaczej stado by nie przetrwało. W psim stadzie panuje też selekcja naturalna. Zatem jeśli ingerowaliśmy w naturę, stworzyliśmy pewien typ psa, więc jesteśmy odpowiedzialni za niego. Nie muszę Ci chyba mówić o niechcianych miotach itd. itp. Doskonale znasz te statystyki i historię. Kumpel nie jest chyba psem, który wariuje na widok suczek w rui, zatem i psychicznie nie cierpi, aż tak- nie wiem nie mam z nim do czynienia na co dzień. Nie wiem co anawko rozumiesz pójściem na łatwiznę? Bo u mnie w bloku jest pies, któr wyje, nie je, on praktycznie nie ma normalnych spacerów, jego poziom testosteronu go przerasta. Więc pies, który nie myśli mózgiem a jajkami bo testosteron wali mu na mózg, nie może być szczęsliwy, jeśli suki są praktycznie wszędzie. W takim wypadku kastracja skraca mu cierpienia. W wypadku Kumpla jest inna sprawa. Gdyby Kumpel był Twoim psem, a mam zaufanie do Ciebie powiedziałabym- OK nie kastruj, ja moich psów nie wycięłam jeszcze i nie wiem czy to zrobię, mam zaufanie do siebie i one nie mają ze sobą problemów. Jednak Kumpe nie jest Twoim psem.;) Tym bardziej powinien być wykastrowany. Dlaczego? Pies w odróżnieniu do suki w ciągu swojego życia może spłodzić duzo szczeniaków. Moim zdaniem nawet łatwiej jest upilnowac sukę- bo pilnujemy ją 2 razy do roku( w wypadku niektórych ras rok), psa natomiast pilnujemy cały rok. W wypadku Kumpla jest jeszcze problem skoku przez ogrodzenie, może i on był raz kiedyś tam, ale jeśli fizycznie on potrafi skoczyć, to nie wykluczajmy, że nie skorzysta on kiedyś z tej możliwości, np gdy poczuje sukę z cieczką w sąsiedztwie, to, że nie "zarywa" on do malinki, nie znaczy, ze nie zrobi tego- to jest w końcu pies. Ja nie mam zaufania do przyszłych domów, nie wolno mieć 100%, dlatego są wizyty, umowy i dlatego dajemy niepłodne psy. Nawet jeśli ktoś mi zagwarantuje, że wytnie psa, nie zawsze znaczy, że to zrobi- już były takie przypadki. Kumpel to jest ładny pies, możemy zatem trafić na hipokrytę, zagwarantuje, że wykastruje, a na boku użyczać będzie kumpla jako repro. A nawet jak się trafi złoty człowiek, to on jest tylko człowiekiem, ja nie wiem czy mu się Kumpel nie wyrwie na spacerze, czy jak poczuje sukę we wsi czy tam w sąsiedztwie nie przeskoczy płotu i nie zacznie się włóczyć- ja nie wiem, nie umiem tego przewidzieć, dlatego kastracja Kumpla byłaby bardzo korzystna. Tylko kastracja daje nam gwarancję, że kumplowych dizeci nie będzie. 1 Nie ufaj ludziom 2 Staraj sie przewidzieć wszystkie pesymistyczne scenariusze Może nie przekonały Cię moje argumenty, ale przemyśl je, pomyśl czy stać Cię na ciągłe kontrolowanie przyszłego domu? Czy nie lepiej spać spokojnie? Kredyt zaufania warto dawać, ale nie warto ryzykować jeśli chodzi o dobro psa. Przecież gdyby nie ingerować w naturę, to fakt nie byłoby cierpienia, bo nie mielibyśmy w domu psów, a obiad musielibyśmy sobie upolować. Nie da się nie ingerować w naturę, to już sie stało, my możemy tylko zapobiedz pewnym rzeczom w tym niechcianym miotom. Dziękuję Ci anawo za uwagę, szanuję Ciebie i Twoje poglady, niestety one nie pomogą nam w walce z bezdomnością. Pozdrowienia, buziaki! [quote]Jeśli suki będą wysterylizowane to z niechcianym przychówkiem nie mamy problemu[/quote]Czyli kiedy? Za 30, za 100lat? Nie ma odgórnej ustawy o przymusie sterylizowania suk, ile jest suk bezdomnych, suk meneli i żulków, którzy ich nie pilnują? Skoro są niewysterylizowane suki, to niekastrowany pies to zapalnik do bomby otwierającej nowe problemy z kolejnymi pokoleniami bezdomnych psów. [quote]Wydaje mi się że pieniążki lepiej przeznaczyć na sterylizację suk. Wiadomo nikt nie ma za dużo kasy bez względu na to czy to osoby prywatne czy fundacje więc z reguły trzeba wybierać na co tą kasę przeznaczyć - ja osbiście stawiam na sterylizację suk[/quote]jw. Sterylizacja to też ingerencja i też ryzykowny zabieg. Przede wszystkim sterylka suk w schroniskach. Ale jeśli mamy DT. Zatem możemy psa wykastrować w klinice i są warunki. Czemu nie korzystamy? Czemu ryzykujemy? Proszę o jakieś racjonalne powody :) [quote]Myślę, że nie wpłyniecie na poglądy anawy - zwłaszcza "przekonując" ją w tak specyficzny sposób. Proponuję inne rozwiązanie. Zamiast się pieklić na wątku, zacznijcie szukać Kumplowi odpowiedniego domu, w którym zostanie wykastrowany.[/quote] Ale jaką ja mam gwarancję, że oni wykastrują? Jaka mam gwarancję, że wcześniej kumpel nie zwieje? Papier zniesie wszystko, ale to sucha kartka, umowa, świstek papieru, nie żadna gwarancja. I proszę anawo nie uciekaj, powiedz co zamierzasz w związku z Kojotem? Poglądy jakie masz takie miej, masz do nich prawo, ale niech przez Twoje poglądy i nieingerowanie w naturę nie dojdzie do kolejnej tragedii. Nie rozumiem jednego. [B]Szukamy teraz domu, który wykastruje Kojota. Nie rozumiem?[/B] Czemu nie możemy zrobić tego teraz, skoro przyszły dom go i tak wykastruje, czy zrobi to przyszły dom czy my na jedno wychodzi, z tym, że robiąc to unikamy ryzyka, my możemy wybrać dobrych wetów, dopilnować Kojota itp. Logiki nie widzę w tym., Mam możliwość korzystam, wielu szuka DT gdzie pies dojdzie do siebie po kastracji. [B]Skoro szukamy domu, a nie chcemy, żey Kojot był kastrowany to kto zobowiązuje się na dożywotnią pieczę nad tym domem? I jeszcze jedno pytanie jaki dom zgodzi się na dożywotnie wizyty poadopcyjne?[/B] Jestem optymistką, ale myślę też racjonalnie i nie potrafię sobie tego racjonalnie wytłumaczyć. To chcemy pomóc temu psu w końcu czy nie:)? Anawko proszę jak nie ccesz tu to na PW mi napisz. Chyba, że Kojot jest Twoim psem- nie wtrącam się nie moja broszka. Orientuje się ktoś ile kosztuje kastracja w okolicach?
-
[quote name='waldi481']Jak przeczytałam tytuł wątku to poczułam zaskoczenie.Więccej doznałam szoku!Ktoś nie chce Border Colie?Niepojete:shake: Dla mnie-to druga rasa zaraz po ukochanych,uwielbianych Owczarkach Niemieckich.. Elżbieta[/quote] Owszem można nie lubić BC, ja np już nie planuję psa z grupy I chyba, że ze schroniska znowu mi się trafi niespodzianka:razz:, bardzo fajnie się z tymi psami pracuje, ale ja wolę psy walnięte, z charakterem, ale które się wyciszą gdy ja nie mam czasu i lubię psy majace taki swój świat do którego trzeba trafić, nie mniej jednak uwielbiam pracować z Rexem- jest wspaniały.:loveu: Boncky pozdrowienia od synka!:cool3:
-
Siedzę i ryczę, bo pamiętam go jako wesołego błazna i takim go zapamietam...Boże tak mi się nie chce wierzyć...nie dawno brykał koło Kory:placz: wydawał się taki pełen wigoru..zdrowy... [*] Vectorku myślę, ze to się stało za szybko i tak nagle...no mnie zamurowało:-( Weroniczko trzymaj się, jesteś dzielna, gdybyś miała doła wal jak w dym!!!!
-
Nic na siłę, Pani się do mnie nie odezwała, a w schronisku każdy kto ma dowód może zabrać psa, tak więc ja nie mam takiej mocy by zmusić kogoś do wizyty- schronisko nie zawiera tego w umowie, co innego jakby pies był na DT, ale nie jest. Mimo wszystko czekam na wieści, saska możesz też dać DT dla tego spanielka, w razie czego służymy radą, ale wiesz pamiętaj by nie brać psa jeśli wiesz, że możesz nie dać rady, ja nie wiem jakie konkretnie ma problemy ten pies, Daria możesz rozwinąc?
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
Rybka_39 replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
A ja widziałam poczwarka:cool3: i jak to limit wyczerpany, w piątek sie spotykamy i masz mojemu Korkinsonowi też pocykać:diabloti: A Poczwarek superowy:loveu: -
[B]Saska[/B] jeśli zgadzasz się na wizytę przed/po adopcyjną pisz gg 10190787 albo e-mail [email]sylwia39@gmail.com[/email] Możesz zabrać psa bezpośrednio ze schroniska, ale wtedy my nie mamy pewności do jakich psiak trafil warunków, a po wizycie oferujemy pomoc w razie gdyby psiak sprawiał problemy itp. Dzwoniłam i psiak nadal jest w schronie.
-
[quote name='fibi:)']ja nie spytałam czy mogłabym przyjezdzać jako wolontariuszka, tylko czy po prostu nie mogłabym wpaść czasem z siostra pomóc przy czymś-zawsze sie przeciez znajdzie coś do roboty- to usłyszałam stanowcze NIE:shake:. próbowałam w tamte wakacje i w tym roku jakoś wiosną jak coś to mogę jechać-ale nie sama[/quote] O:crazyeye:, a no to ja porozmawiam z nim inaczej pójdziemy na ugodę.:evil_lol: