-
Posts
6673 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka_39
-
Laky - schroniskowa bieda szuka ciepłego, kochającego domku.
Rybka_39 replied to Vannes's topic in Już w nowym domu
Wiesz co ten co go zabrali, ale nie wiem czy pojechał do SCC czy ktoś go zabrał do domku stałego, był taki mały, ciemnego koloru, przesłodki, a została jasna sunia i bardzo płakała. -
Dobra myślę, że już wystarczy dyskusji. W końcu łączy nas jeden cel. Życzę wszystkim cierpliwości w dalszym działaniu i wytrwałości. A tymczasem czekam na wieści co z Miecią.
-
pikmon czy my piszemy na tym samym wątku? [quote]niż grożenie odwiezieniem psa do schroniska i oczekiwaniem zwrotu kosztów za podróż powrotną Mieci do Dąbrówki[/quote] Nikt nie prosił o zwrot kosztów, jedynie o lekkie wsparcie, co u nas na śląsku jest naturalne. Piszesz tak jak ja bym czegoś żądała, a ja tylko subtelnie zaznaczyłam, nie na widzę prosić o cokolwiek, kogokolwiek i teraz wiem, zę już nie bedę, szczególnie, że akurat w tym wątku mam dług moralny wobec matahari poprzez sprawę Hektora i jedynie starałam się jej ułatwić start na dogomanii i pokazać, że może liczyć na pomoc dogomaniaków, nie udało mi się ku mojemu zaskoczeniu, to co wydawało mi się naturalne tu nie było. Co do groźb to już jest dla mnie kosmos... Jest mi strasznie przykro i koszmarnie głupio, bo może gdyby nie zachciało mi się zakładać wątku na adoptuję psa, bo tak koniecznie chciałam pomóc w poszukiwaniach kolejnego psa, który miałby załagodzić rozczarowanie po przykrej sytuacji z rnieudaną rezerwacją Hektora, to nie było by tylu rozczarowan i płaczu.. Te Święta nie będą wesołe...dla wszystkich [quote]Rozumiem, niech cierpi w schronisku zamiast u was, żeby nie było wam na nią smutno patrzeć [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/quote] Cierpi? Przecież ona nie cierpiała, jak pisałaś na wsteczu, przecież ona nie ma żadnych problemów i wszystko ładnie się zarasta. Nie znam matahari osobiście, ale po długich rozmowach z nią przez telefon wiem co ona teraz czuje i serce mi pęka, bardzo szkoda mi Mieci... To wszystko stało się za szybko i doszło do wielu nieporozumień...
-
[quote]dowiedziałam się też że chcecie odwieźć Miecię z powrotem do Dąbrówki.[/quote] "MY" ? Co to znaczy chcecie? Ja Mieci na oczy nawet nie widziałam. Ja też bym się zdenerwowała, gdybym na wątku przeczytała co innego, a weci mi mówli co innego.
-
Laky - schroniskowa bieda szuka ciepłego, kochającego domku.
Rybka_39 replied to Vannes's topic in Już w nowym domu
Lakiego widziałam w schronie ostatnio z innymi psiakami. a co do akcji, ja nie byłam bo byłam w schronie-kurcze zabrano na akcje szczena, a drugi został i płakał przeraźliwie... -
OK, wszystkiego dowiemy się dzis wieczorem.
-
Malutka jamniczka FENDI już w nowym domku :)
Rybka_39 replied to mahtalie-zuzia's topic in Już w nowym domu
Fendi wymiata! Jest superowa i ma baba charakterek!:) Zdjęcia z dworku posłałam Ci na e-mail. -
PS mniej ogłoszeń, a wyróżnionych z dobrym tekstem i z dobrymi zdjęciami, na portalach często uczęszczanych dają najwięcej odzewu, a jak już pies ma dom, a jest odzew można innego psa dobrać. Alegratka, allegro, metro- u mnie stąd najczęściej znajdują domy. Często przy kundelkach trzeba ciekawy tekst i tytuł, by przyciągnąć oko, ważne sa też informacje, ludzie lubią wiedzieć jak najwięcej, historia, zwyczaje charakter psiaka. No i warto dodawać, że oferujemy pomoc w transporcie po wcześniejszym uzgodnieniu.
-
To co wyprowadzono jednego psa z boksu a drugiego nie? Nie ogarniam tego tak nie można! Było mówione przecież, albo 2 albo w ogóle.
-
Nie wiem co powiedzieć...bardzo mi przykro... Powiedz mi jak ona zachowuje się na spacerach i w codziennym życiu? Radzi sobie jakoś po lekach? Wiesz nie możesz też traktować jej wyjątkowo i zbytnio użalać się nad nią, nie możesz jej dać odczuć, że coś się stało. Myślę, że dopóki ona będzie radosnym psiakiem, będzie cieszyć się życiem i radzić sobie z bólem na lekach pozostaje tylko dać jej cieszyć się godnym życiem....jeśli po miesiącach..czy mam nadzieję latach stan się pogorszy do tego stopnia, że poruszanie się będzie sprawiać jej ból wtedy można pomyśleć o humanitarnym wyjściu.... Nie wiem jak Cię mam pocieszyć, nie wiem co Ci powiedzieć, zawsze możesz na mnie liczyć, uszanuję każdą twoją decyzję ....
-
Dg wymiatasz!!! Nawet nie zdążyłam palcem kiwnąć :o!!! Wielkie dzięki!!!;*
-
Mamba teraz odżyła, ma się wreszcie gdzie wylatać : )
-
Wielkie dzięki Martuś za odzew!!!
-
Toster ma wyróżniona alegratkę. [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2920987_toster_mlody_mieszaniec_owczarka_pilnie.html[/url]
-
Julka jest cudownym prosiakiem. Wydurniała się na fotelu! Kochana, nic tylko brać na kolanka, tulić i całować! A no i ma cieczkę...
-
Matahari, zrobię bazarek jak mi się uda przed świętami jeszcze, jak nie to po nowym roku :).
-
Pisałam [I]zapłacić?[/I]:) Nie, pisałam o zrzutce kilka stron wcześniej, czyli[I] dołożyć[/I], ale nikt nic nie musi, wszystko co tu robimy robimy przecież z dobrej woli:). Chyba niepotrzebnie doczytałaś się nuty pretensji w moim poście, bo nie taki miałam zamiar.:) Akurat Marta jest człowiekiem na maxa zakochanym w psie, ale nie zawsze przyszły właściciel może wyłożyć na już, wiem z przykłady Mamby, czarnego kundla, wiezionego do wawy, dla której ten dom był dużą szansą bo nie była reprezentatywna, dziś ma wspaniały domek, ale gdybyśmy wtedy nie zrobily zrzutki, Święta spędziła by za kratami. Nic od nikogo nie wymagam, bo nie moge tymbardziej, że to nie mój interes. Tylko czasem nie każdy ma odwagę prosić wprost.
-
Fajnie, że Wam się udało dojechać, ale szkoda, że Marta została sama z opłatami transportu, tymbardziej, że te 100 zł musiała pożyczyć.:( Może jakiś bazarek?:) Bo to dopiero początek wydatków. A Miecia super, wyglada na szczesliwą!:)
-
A miałam dziś Tostera wykonuje ładnie siad, waruj i daje łapkę, miał biegunkę, chętnie brał smakołyki. Na poczatku piszczał za mamą, ale potem o niej zapominał, bez niej jest lękliwy, ale nie rzuca się na psy. Jak w polu widzenia ma mamę to koniec szarpie do niej.
-
Ja jeszcze nigdzie nie dawałam, na razie siedzę przy obrabianiu fotek. Alegratkę mogę zrobić, bo jeszcze mam jednego do ogłoszenia i Czarka- ale on na razie możę poczekać. zapko a Ci państwo od Dianki nie chcieli by Tostera?