Jump to content
Dogomania

Rybka_39

Members
  • Posts

    6673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybka_39

  1. [img]http://www.katowice.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/37161.jpg[/img] A to małe ciapate, to z jakimi psami jest w boksie?
  2. Na żywo to ja się zajmuje psami, a nie plotkuję.:) I spokojnie czas na pogawędki i na ogłoszenia mam, nie mam tylko na hopanie wątków. Obecnie nie mam żadnego problemu w ogóle to piszę bo chciałam poprosić leonardę o numer telefonu i mam pytanie czy mogę go umieszczać przy ogłoszeniach dla Sarutka?:)
  3. szkoleniepsów fora, psiesprawy? Sylwia, Sylwia i Koreczek, korkowa, koretta- jak taki nick zobaczyłaś to ja.;)
  4. mahtalie- ok, jak będziesz, a mnie nie będzie to możesz go brać.:)
  5. Polecam Pastel.:) Jumka wydaje niekonwencjonalne odgłosy min chrumkanie, ale szczekania nie słyszałam.:)
  6. Jakiś czas po cieczce w czasie ciszy hormonalnej. Pani od Lusi dostała bon na sterylkę na osobnej kartce więc, nie wiem o jakim wpisie na dole kartki mówisz maciaszku. Pomylono numery schronowe Diany i Tostera, Toster był ciachany.
  7. Ja też jestem za wywaleniem grafiku, nikomu on nie jest potrzebny, bo nie działa w takiej formie. Na tej liście są też dane wiewiórki, nie wierzę, ze wiewióra podała swoje dane bo się do nikogo nie odzywa, więc jak mogła wyrazić zgodę, a tam nawet było zaznaczone, że oferuje DT?:) Po za tym nie może być tak, że nikt nie chce tego psa bo ten ciągnie, tego nie chce bo śmierdzi, jak idę do schronu to godzę się z tym, że priorytetem jest wyprowadzanie psów z małymi szansami typy Foks, Czarek, czy Sara, a nie puchatych, sweetaśnych szczeniaczków. A foks jest super, miałam go wczoraj i skoro nikt go nie chce to go biorę na stałe, a zanim wyciągniemy jakiegokolwiek sweetaśnego nowego szczeniaczka, zajmijmy się tymi, które stale wychodzą.
  8. To trzymam kciuki, do soboty niedaleko:)
  9. Pytałam co u Mamby: [quote]z tym szkoleniem to idzie troszke opornie.... na razie jest zdrowa, w sumie to juz dawno chcialam zapytac co ona miala na szyi ? jakis drut kolczasty czy wrosnietą kolczatke ? i czesto tez biegnie z podiesioną tylną lewą nogą, ale nie boli jej to chyba przynajmniej nie daje takich znakow ogólnie jest ok strasznie chcialaby sie bawic z kotami ale one nie bardzo maja na to ochote i ciagle wyjada nemciowi z jego miski jeszcze nie jest do konca posłuszna ale mysle ze to kwestia czasu do pelnej akceptacji. pozdrawiam[/quote]
  10. Lusia się spodobała, Pani mówi, że jest fajna, tylko czeka na telefon od syna bo jeszcze śmierdziuszki nie wykąpała, jak do piątku nie wykąpie to jej pomogę.:) Lusia nieśmiało próbuje wchodzić na sofę, tylko w jej stanie (smród nieboski) na razie jej nie wolno, po kąpanku będzie mogła śmiało włazić do wyra.;) Ciągnie na smyczy, ale ja się będe umawiać z Panią i pokazywać jak robić, żeby Lusiak nie ciągnął. No i lęk separacyjny niestety, Lusia wyje nawet jak Pani wychodzi na zakupy, dobrze, że Pani jest na emeryturze...będzie jej kupować wędzone smakołyki, zeby miałą co ciamkać jak zostanie sama.:)
  11. Ale te psy będa rozumiem na ogrodzonym terenie?
  12. O wielkie dzięki, dg jak zwykle niezawodna : *!, ja na razie chciałam z nim popracować,a potem tez zacznę robić ogłoszonka.
  13. Jumka to taka świnka wydaje przedziwne odgłosy, jest strasznie kochana taka ciepła klucha do kochania, będziecie mieli z niej pociechę.:)
  14. Wow, wielkie zaskoczenie myślałam, że będzie wył, bardzo się cieszę!
  15. Ta co rozpuściła Jumkę jak dziadowski bicz i pozwoliła jej włazić na fotel. :)
  16. A ja byłam świadkiem, Julce się fajny dom trafił.:)
  17. Możesz mnie wpisać na wtorki rezerwowo czy cuś.
  18. No i Dianka poszła.;) ładnie grzecznie szła na smyczy choć kagańcem nie była zachwycona.
  19. Ja chwilowo nie mam czasu, teraz trza Czarka wpakowac do domu.;) Toster był bardzo wystraszony, ale ludzie ciepli i mili, wyruszył w drogę po nowe życie.;)
  20. PS czemu jestem w grafiku? Ja się nie deklaruję na stałe, w soboty ok, ale nie każda bo czasem wyjeżdżam, a we wtorki to dopiero tak za 2 tygodnie, więc na stałe to ja nic nie wiem.
  21. Zdjęć Lusi nie trzeba, na razie odpukać. Dziś przyszła pani, której zmarła podpalana kudłata sunia, pani na emeryturze, Lusiakowe się spodobało, mimo, że miało pokaleczone i zabandażowane łapy ( urwany wilczy pazur i poraniona przednia łapka). Lusia będzie mieszkać na 4 piętrze, chodzić na spacerki koło stadionu nad stawiki i będzie pod dobra opieką. Dostała obrożę smyczkę, kaganiec i pojechała autobusem do domu.;) Będe z Panią w kontakcie, jak sie Lusia zaklimatyzuje, wysterylizujemy ją.;)
  22. Do Czarusia i Foksa to zawsze stoi ogonek chętnych, a przecież Czaruś na 1 stronie tak fajnie opisany grzeczny nie ciągnie i w ogóle.:evil_lol::evil_lol: A co z Tofikiem? I z Diukiem? Mają dom? Zapomniałam dziś zapytać, a na placu ich nie widziałam.
  23. Diana pojechała, a potem młoda para wzięła Julkę.:) A i kotków dużo znalazło domek.
×
×
  • Create New...