Jump to content
Dogomania

Miśka79

Members
  • Posts

    432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miśka79

  1. Jeszcze nie zmieniaj.Chciałabym jednak sprawdzić ten dom kiedyś, żeby się upewnić na 100%
  2. Dagusia już pewnie w drodze z nową Panią.Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.Dagusia trafi do domku z ogrodem kotem i kurami i jeszcze jednym pieskiem,Bardzo ciężko mi jest z tym, że jej już nie ma.Jakby przeczuwała, że coś się będzie dziać tak była zestresowana.Przekonała się do Pani ale i tak chciała zostać ze mną.Przywiązałam się bardzo do niej i mąż też.Teraz razem nam smutno:(
  3. Jagienka Miś nie żyje.Umarł pogryziony przez psy 15 lutego......
  4. Jakoś Dagusia nie ma szczęścia...A to taki fajny psiak-jest żywiołowa momentami aż za bardzo:):)
  5. Potter mąż izy szumielewicz jedzie dziś do Warszawy tyle że ze Skarżyska.Ona nie wie czy będzie mógł podjechać do Jędrzejowa ale chyba raczej nie.Iza na pw podała mi w razie czego jego numer na komórkę. Jęsli chcesz to prześlę ci na pw
  6. emila2280 zajrzałam tu dopiero dziś ale staram się pomóc w miarę możliwości.Przelałam trochę grosza na konto Potter
  7. A propos transportu do Warszawy to czy nie Iza_Szumielewicz pisała ze jej TZ jeździ ze Skarżyska do Wawy co czwartek?Tak mi się coś obiło o uszy.Napiszę jej pw.
  8. Doda i dziewczyny przepraszam ale w domu akurat od wczoraj nie mam internetu i tak będzie jeszcze przez czas jakiś.Rozmawiałam z dziewczyną i rzeczywiście mamy się dogadywać jeszcze przez gg dziś o 13:) Resztę napiszę po rozmowie. Dzięki za pomoc
  9. i nic.Jestem załamana. Dzwonią same osoby, które chcą ode mnie wiedzy czy to aby będzie owczarek.Nie mam siły już do nich!!!
  10. Odezwało się parę osób na emaila.Jedna dzwoniła ale chciała psa do starszych ludzi , którzy mają gospodarstwo.Osoby, które piszą na maila jakoś się nie kontaktują więc myślę, że raczej nic z tego.Dagusia rośnie podgryza wszystko i jest zadowolona. Tyle, że już tak przywiązała się do nas, że jak wychodzimy do pracy to strasznie piszczy i próbuje wyc:) Dobrze, że zajmuje się nią w tym czasie moja mama, która już jest na emeryturze. Jak coś się zmieni-napiszę tutaj.
  11. Erko zacytowałam mail (choc wiem, że to nie ten wątek) bo wydawało mi się, że bardzo polubiła Dori i że warto sie jeszcze zastanowic nad odebraniem jej suni.Rzeczywiście nie byłam obecna przy rozmowie .Jednak chciałam, żeby pokazac w jaki sposób mówi o Dori i zaznaczyc, że rozmawiając z nią po kilka razy dziennie odniosłam wrażenie raczej pozytywne. Inaczej nigdy nie zaproponowałabym jej adopcji Dori. Zgadzam sie z Tobą, że nie miała racji żądac szczepień - moją Milę chciała wziąc bez szczepień i nie pomyslałam, że może miec pretensje w tym temacie. Poza tym jak rozmawiała ze mną w Krakowie nie była zirytowana, czemu nie ma tej trzeciej szczepionki. Też sie obawiam co do przyszłości Dori i jeśli cos nie wyjdzie pewnie będę się czuc w jakiś sposób odpowiedzialna bo to ja poleciłam jej Dori i podałam Twój numer telefonu. Wydawała się osobą z tzw. charakterem ale wiedzącą czego chce.Inaczej nie rozmawiałabym dalej ani w adopcji mojej suni ani żadnej innej. Bardzo przykro mi z tego powodu, że okazało sie inaczej i że wyszło jak wyszło. Myślę, że mogłam wypowiedziec się w tym temacie, choc sunia nie była pod moja opieką i nie mam doswiadczenia jeśli chodzi o adopcję. Jeszcze raz podkreślam, że cytując maila nie chciałam nikomu ani robic na złośc ani się wtrącac. Myślę, że na tym chciałabym zakończyc ta dyskusję.
  12. Beka dzięki:) Wanda szostek- mi też się ten facet nie podobał i nie oddam mu suni.
  13. Erko na mnie ta Pani wywarła dobre wrażenie.Dziwią mnie jej pretensje ale jeśli chodzi o dobro Dori-to myślę, że trafiła dobrze.To e-mail, który mi przesłała "Witam, Proszę nie robić sobie żadnych wyrzutów z powodu noszenia. Odbyłam wczoraj bardzo nieprzyjemną rozmowę z Panią Ewą, właściwie kłótnię. Zarzuciła mi niewdzięczność. Natomiast zapewniam, że tak nie jest. Bardzo jestem Pani wdzięczna za przywiezienie Dori, za zrozumienie mojej sytuacji i powodów dla których niezdecydowałam się wziąść młodszej suni .Dori jest kochana! Na początku zaczęłam się martwić, bo prawie nie jadła (tylko z ręki) i w ogóle nie chciała pić, o spacerach nie było mowy. Trzeba ją znosić na dół. Jak już jest na dworze to nie chce wracać ale co chwilę robi jakieś postępy. Wczoraj np, jak ją już Artur wniósł po schodach, samodzielnie przekroczyła próg mieszkania. Sygnalizuje kiedy ma potrzebę się załatwić i to w taki sposób, że nie mamy wątpliwości. Na razie niestety robi to o 5 rano... Poza tym zdaje się być dość grzeczna. Moja Mama się śmiała wczoraj przez telefon: "ciekawe kiedy zacznie wchodzić do łóżeczka?". Na razie odważyła się tylko przednimi łapami. Dzisiaj ma wizytę u weterynarza. Jeśli chodzi o spacery to świetnie się składa, bo wzdłuż mojego bloku jest ogrodzony teren zieleni, w zasadzie przez nikogo nie uczęszczany. Wypuszczam ją tam i to ją uszczęśliwia. Na razie pozdrawiam i załączam zdjęcie (niezbyt udane bo dopiero się uczę)." Decydujcie ja uważam, że nie jest tragicznie ale nie do mnie należy decyzja.
  14. czy nikt nie zagląda juz do Fionka?
  15. Dostałam e-maila z domku Dori.Dziewczyna opisuje, że Dori strasznie tęskni-przez całą drogę musiała ja nieśc.Połozyła ją w pokoju i od tego czasu przynajmniej do wieczora się nie ruszyła-nie chce jeśc ani wyjśc na spacer. Do tej dziewczyny i chłopaka jest dobrze nastawiona i nie boi się nich.Myślę, że to wynik stresu spowodowanego nowymi przeżyciami i że będzie lepiej.
  16. Ja tez się cieszę.Oby jak najwięcej takich szczęsliwych zakończeń:)
  17. A to następne.Zmieniła sie troszkę prawda?:) [IMG]http://images27.fotosik.pl/151/6dda49e59b836a73med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/152/6b86f64e5a2ded43med.jpg[/IMG]
  18. To aktualne zdjęcia Dagusi. [IMG]http://images31.fotosik.pl/130/9de140f7307e1662med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/152/a35990527991e77amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/152/3e5fd2db660a6b97med.jpg[/IMG]
  19. Proszę w wybranie najładniejszych:D:D [IMG]http://images28.fotosik.pl/152/a35990527991e77amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/130/9de140f7307e1662med.jpg[/IMG]
  20. To są aktualne zdjęcia Dagusi. Mag.do proszę o wrzucenie ich na pierwszą stronę.Dzięki:) [IMG]http://images28.fotosik.pl/152/6b86f64e5a2ded43med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/151/6dda49e59b836a73med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/152/3e5fd2db660a6b97med.jpg[/IMG]
  21. Eliza_sk to było tak, że do końca nie wiedzielismy czy wypali transport.Nie chcielismy zapeszac a teraz wyszło ok więc mozna o tym pisac:):)
  22. Dori juz w nowym domku!!!:)Pojechała razem z Milą.Całą droge była grzeczna jak aniołek tak, ze w ogóle jej nie poznawałam.Myślę, że przyczyną był stres.W ogóle sunie były dzielne, żadnych przykrych niespodzianek.Tylko potem Dori sobie siadła i nie chciała iśc na smyczy-nawet przekupywana smakołykami:D Mila była też zestresowana, że jej małe serduszko biło jak oszalałe ale wszystko skończyło sie dobrze:)Podziękowania dla Ewelinki z Dorrick, które przyprowadziły sunię z działki pod dworzec.Wieki dzięki dziewczyny
  23. Patia ta dziewczyna odezwała się ok 23 z przeprosinami.Jest zdecydowana na jedna sunię więc kontrola poadopcyjna jak najbardziej wskazana:)
  24. Patia może na razie się nie męcz z szukaniem, bo nie wiem czy cos z tego domku będzie.Dziewczyna sie nie odzywa od 13 dziś (mimo, ze napisałam smsa z zapytaniem) wiec juz sama nie wiem czy cos wyjdzie..Bardzo nie lubie takich niepewnych sytuacji:(:(
×
×
  • Create New...