annag
Members-
Posts
98 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by annag
-
Sprawa wazna - do filmu szukam szczeniaczka max6 miesięcy i suni ok 2 letniej - mix Goldena retrivera z łodzi bo film kręcony w Łodzi !! maja dublować głownego bohatera terminy !4 sierpień- 14 wrzesień , ale one by miały po 1 dniu zdjęciowym Pomóżcie! Jezeli jest jakis to proszę o wiadomoścna pw WIELKIE DZIEKI ZA POMOC
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
annag replied to Thaned's topic in Golden retriever
Do filmu szukam szczeniaczka max6 miesięcy i suni ok 2 letniej - mix Goldena retrivera z Łodzi bo film kręcony w Łodzi !! maja dublować głównego bohatera ( a bohater jest drobny dosyć dlatego sunia dublerka) terminy !4 sierpień- 14 wrzesień , ale one by miały po 1 dniu zdjęciowym Pomóżcie!! -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Sprawa wazna - do filmu szukam szczeniaczka max6 miesięcy i suni ok 2 letniej - mix Goldena retrivera z łodzi bo film kręcony w Łodzi !! maja dublować głownego bohatera terminy !4 sierpień- 14 wrzesień , ale one by miały po 1 dniu zdjęciowym Pomóżcie!! Niestety Kosmuś nie zagra bo nijak nie przypomina goldena ,alei tak jest najcudniejszy naświecie -
Młoda sunia prawie-GOLDEN śliczna i kochana /Chrzanów - MA WSPANIAŁY DOM!!
annag replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Zwracam się z prośba !1 Poszukuję suni mix goldena retrivera młoda do filmu !! Ma dublować głównego psiaka Ważne film kręcony w łodzi zatem sunia też łodzi względnie bliskiej okolicy Pomóżcie zdjęcia od 14 sierpnia do 14 września ,ale sunia potrzebna na 2 dni !!I szczeniaka goldenowatego max6 miesięcy na 2 dni w tym terminie -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-Sonia'][B]annag[/B], jakbyś miała problem ze zrobieniem tego bazarku to prześlij mi na maila: zdjęcia przeznaczonych na aukcję przedmiotów z sugerowaną ceną początkową, przeznaczeniem aukcji i terminem jej zakończenia. Napisz też, jak będzie wyglądać przesyłka - np. opłaty pocztowe po stronie licytującego. Zrobię taki bazarek z zaznaczeniem, że to Twoja aukcja, a Ty dalej na tym bazarkowym wątku będziesz sobie rządzić ;)[/QUOTE] Ogromne dzięki Aniu -Soniu !!Poszukam Fajnych rzeczy. Już mam takie ogromne puchate pantofle 2 leżące psiaki !! Słodkie !!!będą się Cioteczkom podobały mam nadzieję ...Szczególnie tym którym marzną nóżki . -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']No patrzcie!!!!!! Ja myslalam ze tu juz nikt nie przychodzi, a tu impreza na calego!!!!![/QUOTE] No pewnie Sabinko! A widziałaś mojego Aniołka? Dzisiaj mu robiłam zdjęcia na spacerku !! -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
annag replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Gdzie trzeba złożyć te wizytę i kiedy ? tA śŚLICZNOTKA JEST TAKA PODOBNA DO kOSMUSIA !1 -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Ewuniu mam nadzieje ,ze się w końcu spotkamy z naszymi Aniołkami ? całuski Asieńko czy przeszły smuteczki? Jak bym chciała zrobić Bazarek to jak to się działa ? -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bodziuleczko daję słowo honoru ,że to KOSMUŚ!!Teraz jest jeszcze piękniejszy , bo to zdjęcia z przed 3 tygodni...muszę teraz przesłać parę zdjęć z plenerku ,kiedy mu się śmieje pycholek!Ale mu trudno zrobić w plenerze bo jest ruchliwy chłopaczek i jak chcę ,żeby pokazał pysio i go wołam to biegnie tak szybko do mnie ,że wylatuje mi z kadru . Nic z gwiazdorstwa ,bardzo skromny młodzieniec ! A teraz nie wiem strzyc go na letnie upały czy nie ?Zal mi tej odrastającej szatki a z drugiej strony nie chcę by się grzał w futerku...Zaraz idziemy nad stawik przy Białej Fabryce na Pietrynie niech popatrzy na kaczuszki i może zobaczy ,żE WODA NIE TAKA STRASZNA - BO ON OMIJA KAżDą NAJMNIEJSZą KAłUżę I KąPAć SIę NIENAWIDZI!!!! Z wanny wyskakuje piorunem ino mig !Toleruje mokrą gąbeczkę aby wymyć brzunio i poopkę .Wcale nie gubi włosków - tylko trochę na grzebieniu zostaje przy czesaniu ,a kiedyś to całe kule codziennie wyczesywałam No i grzecznie w domku zostaje wysypia się wtedy i jak wracam to często jeszcze zaspany jak małe dziecko i dopiero za moment dociera do niego ,że to ja wróciłam do domku.. Ostatnio dopiero zaczął mnie lizać w rękę a tak to buzi niestety nie daje ! Może go za to karcono ? Bo cóż to za psinka ,która nie daje buźki sama z siebie ? A to siemię lniane to cuda z futerkiem robi !Miał takie szorstkie ,sztywne a teraz jest miękkie i zaczyna być jak jedwab - te dłuższe kudełki to falują jak biegnie! Chyba sama zacznę je jeść ( oczywiście siemię a nie kudełki)- takie mielone od razu "gotowe do spożycia ".A poza tym jest bardzo spokojny ,cichutki i grzeczny piesek chociaż bez porównania jest weselszy i dużo pewniejszy siebie ..tylko ma taki spokojny charakter ."Tylko mnie kochaj " - nic mi więcej do szczęścia nie trzeba ...miziaj , tul ,noś na rączkach i słodko przemawiaj i czesz ,czesz, czesz -nawet 2 godziny! To mu sie nigdy nie nudzi . Przekręca sie na boczki jakby mówił "jeszcze tu uczesz i tu i i tu " pierwszy raz mam takiego "czesalskiego "!!Mruży oczka z rozkoszy i się wyciąga przeciąga no cudo , łapki wyciąga do czesania ,łepek podstawia...mOżNA GO ZJEśC WTEDY TAKI JEST ROZKOSZNY. Na spacerku nie ciągnie idzie na smyczcce przy nodze.Aniołek .. Jedynie to kaprysy przy jedzeniu Ryż wczoraj był to dzisiaj nie ,gotuję makaronik - zje ,ale już następnego dnia nie smakuje makaronik , dobrze robię kaszkę mannę z cielęcinka i warzywami .. następnego dnia cielęcinka jest fuj wolę kurczaczka i tak na okrągło Na szczęście jedzenie się nie marnuje bo to czym wzgardził Kosmo zjada pewien zaprzyjaźniony psiak - jego pan ,stary kawaler ,daje mu jedzenie puszkowe to ten aż szaleje z radości kiedy dostaje domowe..Az się chce do domu wracać kiedy wiem ,że takie cudeńko na mnie czeka!!! -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='annag']Ja cały czas siedziałam na dogo..na bazarkach i czytałam o Dotty i cieszę się bardzo.Jest Słodyszka ! Śliczna dumna panna ,w kolorach Kosmusia..Tylko..padł mi komp na trochę..wolno chodził i otwierał sie jak leniwiec afrykański !pół godziny !! Brak mi cierpliwości było na czekanie..potem padł na amen..ale teraz już dobrze od wczoraj! Kosmuniek jest bardzo kochany ,wesolutki chociaż czasami się zamyśla jak widzicie na zdjęciach... ma swoje psie znajomości ..mopsa , collie, labradorkę , jamnika.. bardzo ładnie się z nimi bawi..Ma adresówkę ,biega już bez smyczki .. no chłopak do zjedzenia taki słodki !!jasne ,ze zawsze jestem przy nim nigdy nie wychodzi sam ..[/QUOTE] Asieńko co się dzieje ? ja wiem ,że Ty byś chciała wszystkie psiaki biedne i nieszczęśliwe oddać w dobre i kochające ręce , ale ...no cóż to chyba niemożliwe chociaż trzeba probować...A wiecie ,ze ja już zupełnie nie pamiętam ,że Kosmo nie ma oczka ? On coraz jest śliczniejszy cudo cudo potężny puchaty karczek ,puszysty ogonek. Sabinka twierdzi ,że to hawańczyk ,ale mnie jest wszystko jedno może być najbardziej kundlowaty kundelek byle tak kochany jak jest. -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Ja cały czas siedziałam na dogo..na bazarkach i czytałam o Dotty i cieszę się bardzo.Jest Słodyszka ! Śliczna dumna panna ,w kolorach Kosmusia..Tylko..padł mi komp na trochę..wolno chodził i otwierał sie jak leniwiec afrykański !pół godziny !! Brak mi cierpliwości było na czekanie..potem padł na amen..ale teraz już dobrze od wczoraj! Kosmuniek jest bardzo kochany ,wesolutki chociaż czasami się zamyśla jak widzicie na zdjęciach... ma swoje psie znajomości ..mopsa , collie, labradorkę , jamnika.. bardzo ładnie się z nimi bawi..Ma adresówkę ,biega już bez smyczki .. no chłopak do zjedzenia taki słodki !!jasne ,ze zawsze jestem przy nim nigdy nie wychodzi sam .. -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bardzo nie lubi pozować dlatego ma taką minkę ... Ale Aniołeczek jest naprawdę !! Na trzecim zdjęciu to jest czesanko...to są zdjęcia z końca maja , teraz ma jeszcze dłuższe włoski!! Trochę mu gorąco w upały i tak sobie myślę czy go trochę nie podstrzyc ,ale mi żal bo taki kudłaty jest słodki .. zupełnie lwi piesek!Kiedy jest gorąco to mu zwilżam brzuszek bardzo mu sie to podoba... śmiesznie szczeka -wysoki tenor .. !! W ogóle to nasze kochane cudeńko ,pikutek ,słoneczko .... Wybredniś przy jedzeniu ,ale to nie szkodzi on jest do rozpieszczania i już ( chociaż nadmiernie tego nie wykorzystuje bo ma bardzo dobry charakter ) -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bo NIKT sie DO NAS NIE odezwał !! A tak naprawdę to futerko odrasta jak szalone ! Mięciutkie po siemieniu lnianym i lśniące!! MAM FOTECZKI , ALE JAK JE wstawić ?Jest bardzo kochany i coraz ufniejszy . Witalski !! Serdecznie wita przyjaciół domu. Zdrowy - odpukać , bardzo grzeczny - wraca na każde zawołanie.Cały dom go kocha Wszyscy pytają czy już sie nie boi i jak sie czuje i w ogóle. Uwielbia się czesać Spać na foteliku i kanapie. Pyta czy może wskoczyć do łózka= taki elegancik.Teraz leży brzuszkiem do góry na kanapie. Dzisiaj mam wolny dzień ,zatem rano spacerek a potem sobie spaliśmy przytuleni do 11 - tej !! Teraz zjadł śniadanko , a właściwie obiadek i znowu chce nam się spać bo ciśnienie leci w dół i zbiera się na burzę ,której sie Kosmo boi. Jak grzmi i błyska to wtula się we mnie...Ja nie mam pojęcia jak on przetrwał to schronisko ... Taki pieszczoch i chodząca łagodność.Szybko biega ..jak na takiego malucha ...puchata kula.Do piesków przyjazny , ale bez spoufalania. Jeszcze nie bawi się zabawkami . ale uwielbia mnie gonić ..no to się ścigamy..Futerko na grzbieciku już rozkłada sie na boczki i przedziałek na grzbieciku staje sie czarny !! Taka śliczna smuga Włoski sięgają do połowy łapek ..Cioteczki jak wstawić zdjęcia ?? Pomóżcie. -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Kochani Malutki rozwija sie cudnie ! Zrobiliśmy wszystkie badania - (próby wątrobowe ,nerki ,morfologię itp ) wszystko w jak najlepszym porządku - Już szczekam a nawet śpiewam kiedy słyszę sygnał karetki pogotowia ! Bylem u pańci w pracy i wszyscy byli mną zachwyceni i mogę przychodzić codziennie! Bardzo kapryszę przy jedzeniu = najlepiej żeby było tłusto - a pani nie pozwala ,nawet posunęła sie do tego ,ze kazała mi jeść Royal - bo miałem nieciekawe koo .. ale już teraz lepiej no i wyniki wszystkie ok !! spacerki uwielbiam rano - 1 godzina obowiązkowo ! pańcia nazywa mnie swoim osobistym trenerem w południe 40 minut i wieczorem ok 2 godzin całuje wszystkie ciocie i wujaszków na Dogo - Kosmuś -
Ewuniu tak mi strasznie przykro myślałam , ze pójdziemy na spacerek z Aldunią i Kosmusiem ... to takie niesprawiedliwe .. I dla niej I dla Was ...Rozumiem Twoją rozpacz.. Tyle Jej jeszcze chciałaś dać szczęścia a Ona Tobie...Dlaczego tak sie musiało stać..? Nie znamy odpowiedzi na to pytanie.... Alduniu Słonko dlaczego tak się pośpieszyłaś za TM ? Suniu za szybko i za daleko pobiegłaś ... Mamy nadzieję ,że będziesz tak szczęśliwa za TM jak byłaś u Ewuni... Tylko za wcześnie Kwiatuszku za wcześnie .. Żal...
-
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[B]Wspaniale wpadajcie ! Czekam i trzymam za słowo ![/B] -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Nie widzę problemu Kto chce do Łodzi ? Lubię ludzi bardzo i dom mój szczególnie dla Cioteczek jest zawsze otwarty Czyli permanentne zaproszenie Bezterminowe Obiad z dwóch dań by był ( gofry są fuj ... jako całodzienne wyżywienie ) i podwieczorek tez! Śledzie zrobiłam teraz robię paschę z bakaliami , ale coś mi za rzadka wychodzi no nic to wstawię do lodówki i sie zobaczy ...Teraz pisaneczki z przepiórczych jajeczek dla Kosmusia Ma swój maleńki koszyczek ubrany jak sie patrzy Ciekawa jestem jaką będzie miał minkę jak to przed nim postawię - zrobię zdjęcie ! Zwariowałam ???? -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Widziała Pani ?!! a ja z okna widzę halę Expo -rzut beretem ! Az dziw , że mnie nie spotkałaś z Kosmusiem ( po Kosmusiu byś mnie poznała ) Szkoda ,ze nie wiedziałam ..Jak wychodzisz z hali w prawo jest Wólczańska i za nią po przeciwnej stronie widać taki duży plac z trawką(niektórzy przy ulicy robią sobie dziki parking ) i w głębi bloki To mój i Kosmunia domeczek IX piętro Można tym polem przejść na Piotrkowską Idzie sie wzdłuż muru Na starym murze jest napis " proszę nie wyrzucać tutaj śniegu" zawsze mnie śmieszy ten napis z czasów gdy to było podwórko fabryki ( czyli jakieś 25 - 30 lat temu - dobra mieli farbę ) Szczególnie w upały !! Ale jestem osobą zdyscyplinowaną (taki zawód ) i mimo ,że mnie to śmieszy to śniegu nie wyrzucam w tym miejscu ( zwłaszcza w upały ) -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
No to wpadaj 6 maja z przyjemnością Ciebie zobaczę i ugoszczę ! SERIO !! Ale będzie fajnie ... mieszkam na Piotrkowskiej " to jedyną Łodzi troską by Łódź zmieścić na Piotrkowską" A boksowirozy nie leczę - po co ? To bardzo miła choroba ...Podobnie z kundlomanii , Kosmomanii , kociomanii, i paru innych ..A Kosmiatka tez nie będę arte -terapii poddawać , bo On Jest SZTUKĄ najwyższych lotów SAM w Sobie !!To raczej On mnie leczy z pośpiechu , super ważnych spraw ( które wcale nie są takie ważne ), uczy cierpliwości , miłości bezwarunkowej i bezinteresownej, czytania w myślach i pogody ducha - jak widzę te roześmiana mordeczkę , jak cwałuje do mnie przez przedpokój to serce mi sie robi miękkie jak masło!I uczy też, że każda chwila jest ważna i trzeba ją przeżyć jak najpiękniej ( np . na przytulaniu sie ) i wtedy rozumiem to piękne westchnienie : " BOŻE , daj mi być takim człowiekiem , za jakiego uważa mnie mój pies " I to sobie powtarzam w ciężkich chwilach i staje sie lepsza ... Nasze kochane zwierzątka to najlepsi terapeuci pod słońcem -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Świetnie się czyta takie miłe opwieści z przygotowań Świątecznych, jak zdążę, to jutro wskoczę do sklepu po coś :angryy: , teraz to w tajemnicy przed sobą piszę do Was, bo mnie ta praca przygina :placz: ![/QUOTE] Biedulko ! To moze wpadnij na śniadanie Wielkanocne do nas ? Kosmiatko sie ucieszy ! On lubi kochane Cioteczki I niech Cie praca nie przygina bo nam przykro z tego powodu ... Znajdz troche czasu dla siebie ... Nio to jak ? Wpadniesz ? -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bodziulko urocza Jak widzę z postów Ty tez jesteś pogodną osoba .. Chciałabym Ciebie poznać ! A co do zbiorowej terapii to takową prowadziłam z dziećmi niepełnosprawnymi - arte -terapia rehabilitacja poprzez sztukę ... Jak widzicie wykorzystuję swój zawód na rożne sposoby.. Teraz ja robię śledziki w śmietanie a Kosmiątko śpi i popiskuje przez sen , ale radośnie ..jak szczeniaczek oho już przyszedł i pcha główkę na pieszczoszki i znowu piszę jednym palcem... Pa pa idę robić rożne dobrotki na śniadanie Wielkanocne -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Aniu - Soniu prawdopodobnie w złym miejscu artykułujesz "s ce z-ety " jeżeli zgryz jest w porządku , to jest tylko złe ułożenie języka . Staraj się podwinąć język tak aby czubkiem dotknąć twardego podniebienia i wtedy bardzo głęboko wymawiać "żżżż' - oczywiście to tylko do ćwiczeń , a "sz" artykułujesz podwijając język tak ,żeby jego czubek był za tym wzniesieniem dziąseł , nie dotykasz czubkiem podniebienia . Strasznie trudno to wytłumaczyć na odległość Acha nie zaciskaj zębów muszą być zbliżone do siebie , ale nie zaciśnięte No i niestety , wszystkie ćwiczenia trzeba robić codziennie! Chociaż 20 minut intensywnie i dobrze mieć magnetofon z funkcją nagrywania . Sukces jest już wtedy ,kiedy zaczynasz słyszeć swoją wadę wymowy . Bo w większości nie słyszymy tego - przyzwyczajamy się.Ale najważniejsze nie peszyć się swoją wadą wymowy .. nie "spinać' się ! Jeszcze powinno się robić ćwiczenia rozluźniające mięśnie buzi , szyi i całego ciała bo dykcja zaczyna się od palca dużego u nogi !A co Ci będę nudzić .. i tak najważniejszy jest wdzięk , uśmiech i błysk w oku !! A tego Ci z pewnością nie brakuje !! Myślę ,że kiedyś sie spotkamy i wtedy poćwiczymy - caluski -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Widzisz Bodziulenko , a ja muszę ... taki los . Kosmus co prawda woli kiedy śpiewam niż ćwiczę dykcję - (bez przesady Szczepana szczygla ( to cztery zwrotki ) na różne tempa - rozćwiczyć aparat mowy Ha! ) Uszka są piękne ..cudo Tylko nie mam aparatu a z komórki to ... ale spróbuje ,, a teraz zrobił numer na spacerku ! Robił koo nie wiem czy była lekko luźniejsza po marchewce surowej czy coś sie przyczepiło do kudełków a już było ciemno i nie zauważyłam ,ale Kosmiątko przeszło kawałek dalej i ...siadło na czystej trawce i wytarło sobie poopke ! Naprawdę po prostu wytarł poopke ! Elegant cudeńko . No oczywiście w domku już wymyłam poopinke gąbeczką z szamponikiem ,chociaż nie było śladu na kudełkach . A jaki był dumny .. Patrzył na mnie jakby chciał powiedzieć "widzisz jaki jestem czyścioszek ?" Bardzo był z siebie zadowolony . .A teraz [B]Narodowy Fundusz Zdrowia , Szczęścia i Wszelkiej Pomyślności[/B] całujemy wszystkich Świątecznie! Wesołych Pogodnych Ciepłych Radosnych Świąt ! Życzymy nowych marzeń ,nadziei, i żeby ludzie nauczyli sie kochać i szanować wszystko co żyje - bo to najcudowniejszy dar -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']logopeda mi nie pomoże, bo ja nie chcę się pozbyć mojej wady - bo ja w sumie (jak ktoś się wsłucha) nie mówię praktycznie "r" :razz: więc dlaceto? :evil_lol:[/QUOTE] Z dobrze eksponowanej wady można zrobić cnotę i znak firmowy ( np. francuskie "r " - L.Kydryński , M. Samozwaniec ) Jak są potrzebne ćwiczenia dykcyjne to służę .. Lepsze niż u logopedy ( nie umniejszając nic fachowcom ) bo weselsze wierszyki i zdania " wyrewolwerowany rewolwerowiec wyrewolwerowal sie ', na cacy tacy cykuta z cytatą z Tacyta " ' Szczepan Szczygieł z Grzmiących Bystrzyc , przed chrzcinami chciał sie przystrzyc .. itp " " pan ślepo śle panie pośle'", "wróbelek Walerek miał mały werbelek . werbelek Walerka miał mały felerek ' "i cóż ,że ze Szwecji " i Joanny Szczepkowskiej " taszcząc czaszkę swa w puszczy czeluściach , żebyś szczezł przemarznięty na psią kość ( .. ) byś jeść musiał szczeżuje przebrzydłe szczękościsku doświadczając co i rusz(.. ) a do Bieszczad dotarłszy przed świtem , w przykra przełęcz musiał siusiu podczas burz " to tylko próbka .. Milej zabawy -
Psiak-marzenie ("Kosmo") ma już PAŃCIĘ i DOM - też jak marzenie ;-))))
annag replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']Hop, hop... Aniu jesteś tam...?:candle:[/QUOTE] Jesteśmy Kochane Cioteczki razem z Kosmusiem Wszystko ok ( odpukuję w niemalowane - czyli na pewno nie w moją fryzurę ) Malutki jest coraz kochańszy i śmielszy Już kilka razy zagadał A co !! Jakiś żle ( jego zdaniem ) wychowany psiak toczył puszkę od piwa !! No skandal! - Kosmus go opierniczyl - na tamtym nie zrobiło to wrażenia ...Potem jakieś inne psie żuliki halasowaly za oknem - tez pokrzyczał na nich .. Nie lubimy gotowanej marchewki - surowa tak !! Z mięskiem i natką z pietruszki -mądry piesek - ryżyk jest fuj ..Ostatecznie może być 2 razy w tygodniu , ale nie więcej ! Ogonek zadarty jak chorągiew powiewa .Spacerki uwielbiamy . Miziać trzeba mniej wiecej godzinę dziennie inaczej sie obrażę na mur Pańcia kiedyś długo w noc siedziała przy kompie i coś pisała to wlazłem pod stolik i tak przeszkadzałem ocierajac sie o nogi łepetynka , że w końcu ja zaprowadzilem do sypialni .. Raz spadłem z tapczanu , bo się przewracałem na grzbiecik klejnogikami do góry i nie zauważyłem ,ze "mapa sie skończyła " ale nic mi sie nie stało tylko sie z lekka zdziwiłem,,,Mam coraz fajniejsze uszy .Sterczy jedno wysoko w górze a drugie trzymam poziomo - coś niesamowitego !! Jak ślicznie to wygląda .. Już sie śmieję i nie boję się innych piesków ( chociaż wolę suczki )Jeszcze sie nie bawię zabawkami ale gonię panią kiedy ucieka przede mną po mieszkaniu na czworakach i włazi pod ławę to ja ją zaskakuje z drugiej strony Już funduję buzi przy powitaniu - ale całuję w ucho lub w szyję nie w nos ani w policzki Włoski odrastają w szalonym tempie - kocham sie czesać bardzo ,bardzo .. jedyne miejsce gdzie nie wchodzę za Panią to łazienka . Pani do łazienki - to ja drepczę do sypialni i tam w koszyczku sobie na nią czekam . Jednym słowem rozwijam sie jako ten rozmaryn i oby tak dalej ... Pani mi obiecała koszyczek ze święconym takim malutkim ( kolorowe przepiórcze jajeczka , trochę kiełbaski i szyneczki ) - nie wiem co to jest to święcone , ale Pańciowie mówią, że to moja pierwsza Wielkanoc w domu to trzeba to uczcić Acha 2 kwietnia minął miesiąc jak jestem w domeczku - takie Urodzinki - nowa świecka tradycja !Pani mnie wycałowała i zabrała na długi spacerek i dala cielęcą kosteczkę !! Całuje wszystkich na forum i Aldunie pozdrawiam mocno Kosmus - Kubuś -Cudeńko