Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Wysłałam ogłoszenie Rufiego do MP, bo widzę, że jak nic się nie działo tak się nie dzieje. Ogłoszenie koszuje 155zł. Bardzo proszę o zwrot za nie, bo nie mam tyle, by wyłożyc całośc od siebie. Przypominam mimo wszystko, że aby nasza robota miała sens, trzeba PSY OGŁASZAC. Samo umieszczenie psa w hoteliku i hopanie wątku można sobie w buty wsadzic. I żeby była jasnośc. Wszyscy są tu ogromnie wdzięczni Malibo57 za sponsoring Rufika. Ale jak Panca sama napisała, ... "życie czasem się komplikuje". I w naszym wspólnym inetresie chyba jest, by pies jednak w końcu znalazł SWÓJ DOM. No, chyba że o czymś nie wiem?!
  2. Sisi za tydzień jedzie do domu. Dla Smajla nic się nie szykuje :shake:.
  3. [quote name='modliszka84']A ja przypominam że Pepe i Tola nadal szukają domów... I to w trybie pilnym... Kasia ma juz szkołę i niestety mniej czasu dla dzieciaków. [SIZE=1]Naa -masz juz szczeniaka? Mamy w schronie szczyla 3mce mix husky [/SIZE][/quote] Dzieciaczki czekają na domki!!!
  4. Jeśli będzie potrzeba to ja ze 30zł mogę dorzucic.
  5. [quote name='Filipki'][B]Brawurka nie ma zapasu finansowego.[/B] W najbliższych dniach zrobimy wpłatę na wrzesień. Myślę natomiast,że nowy dom, jeśli jest poważnie zainteresowany powinien wziąć pod uwagę transport. Może mam uraz po Amigo, ale taka dostawa gratis już nieraz różnie się kończyła.[/quote] No to znów mi się coś pomigało :razz:. Pytanie, czy ktos rozmawiał z zainteresowaną Panią o kosztach transportu?
  6. No to może poczekajmy chwilkę a jeśli nikt się nie zgłosi to może na weekendzie Szerman mógłby pojechac? Brawurka jakis zapas finansowy ma a może i nowy dom coś dorzuci?
  7. Co raz mniej ludzi na wątku. Przykre to. Ja też nie ma czasu ani głowy, by pilnowac wszystkich psów, zwłaszcza, że w Rufiego nie angażowałma się od samego początku. Fajnie, że pies ma sponsora tylko, że bez ogłoszeń to on w hoteliku może i ze 3 lata posiedziec. Ciekawe, czy sponsor, a właściwe jego kieszeń to wytrzyma? To lubię najbardziej. Wyciagnąc psa a potem niech inni sie martwią. No to niech się martwią. Ja swoich zmartwień masz aż nadto. Zmywam się stąd. W końcu pies ma się dobrze i jest zaopiekowany.
  8. No dobra, to kto robi to ogłoszenie Rufiego do MP? To żadna trudnośc. Wchodzi się na stronę int. MP i pisze się ogłoszenie :diabloti:. Kto jest w ogóle odpowiedzialny za Rufiego?????
  9. Wiadomośco wizycie odebrałam przed 22.00 a do Łęczycy mam ok 40km. Nie było najmniejszych szans, na wizytę wczoraj :shake:. Trzymam kciuki za domek!
  10. Moja starsza sucz też bardzo nie lubi dotykania przez obcych. Uchyla się wtedy lub odskakuje. Jednak muszę pilnowac, bo kiedy jest na smyczy, czyli nie ma pola ucieczki, próbuje złapac. Prawdę powiedziwszy ja z tym nie walczę. Ja sama nie raz głaskałam obce psy, ale to moje ryzyko. Tak samo jest z innymi. Jesli ktoś z pełną świadomością i z własnej woli głaszcze obcego psa, decyduje się na ryzyko. Moja Dotts zawsze daje znaki, że nie zyczy sobie głaskania-kładzie uszy, uchyla łeb, ogon ma mocno podkulony. Jesli ktos to zlekceważy, sam sobie jest winny :diabloti:.
  11. [quote name='IwonaM']Możemy się tak wstepnie umówić:) A co do robotników to też mieliśmy jednego "uciekiniera"....hydraulika:D....poprostu zniknął:D[/quote] Tak to właśnie jest ze specjalistami :angryy:. U mnie chwilowo przez to wszystkie prace stanęły :shake:. Jestem na etapie poszukiwania innego fachowca :roll:.
  12. [quote name='IwonaM']W najbliższa sobotę mamy druga wylewkę po ktorej trzeba poczekać około 2 tygodni aby móc czymś pokryć podlogi (panelami czy kafelkami). W tym czasie bedzie sporo robotników i maszyn i lepiej żeby Era się tym na dzień dobry nie stresowała.[/quote] Jasne, że tak. Cieszcie się, że macie robotników. Mój pan murarz, właśnie ... zniknął :mad: i czort go wie, czy wróci. Czyli wstępnie ustawiamy się na koniec września?
  13. [B]Iwonko[/B], bardzo prosiłybyśmy o określenie z grubsza możliwego terminu przybycia do Was Ery. Wiem, że macie remont i w ogóle ciężko cokolwiek przewidziec, ale ustwienie transportu dla suni będzie nie lada wyzwaniem, bo trasa bardzo długa i pewnie przyjdzie nam nieco poczekac na jakąś okazję.
  14. [quote name='Ulka18']Szkoda, ze nie powiedzieli, ze jada :roll: Moglaby juz sie Brawurcia zalapac. Ale jak kolejny transport bedzie za 2 tygodnie, to akurat zbiegnie sie to z wymianą Monki i Uszatki.[/quote] Dokładnie tak. Zapowiada się więc mega wymiana turnusów ;):cool3:.
  15. [quote name='modliszka84']Bolek jutro ma iść do domu. [B]Oby tylko te domki były dobre, po rozmowie niby ok, ale ja to zawsze podejrzliwa jestem... :roll: chyba za bardzo. [/B] Agatko - czy w razie czego, jeśli zostanie tylko 1, to możemy Twój DT traktować jako aktualny... :roll:? Bo jak będzie tylko jeden, to mu tam smutno będzie samemu :-([/quote] Tak to jest przy szczeniakach. Dlatego ja swój pierwszy ( i jak na razie jedyny ;)) szczeniakowy tymczas zostawiłam SOBIE. Doszłam do wniosku, że żaden z kandydatów nie spełni wszystkich moich oczekiwań :diabloti:. Nie mogłam znieśc myśli, że szczenię, które ledwo wyciągnęłam z robaczycy, odchuchałam i wydmuchałam, ktoś weźmie i potem nie daj Bóg gdzieś odda :roll:. A tak, ja męczę ją sama :diabloti::diabloti::diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ba6b0133cff6c45f.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/169/ba6b0133cff6c45fmed.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Gapa78']Z Negrą a w zasadzie z jej zachowaniem są wielkie problemy, z którymi sobie nie bardzo radzę: otóz sucz ostatnio dość doktliwie pogryzła 2 osoby. Jedna z nich pojechała do szpitala, w zasadzie nie jest to duża rana ale ja mam teraz mnóstwo problemów:( Nie wiem jak oduczyć ją tego atakowania, bez ostrzeżenia -czy sa jakieś metody tresury??? przyznam, że mimo faktu iż dotąd byłam posiadaczką samych rottków z takim zachowaniem psa jaki prezentuje Negra nie spotkałam się: daje sie głaskać, wszysko jest ok i nagle chap-i ludzka ręką jest jej. Nie wiem juz co robic, bo karcenie jej zupełnie nie pomaga.[/quote] [B]Gapa[/B], zgłoś się z suką do jakiegos behawiorysty. Tu domorosłe rady niewiele pomogą. Musi zabrac głos ktos doświadczony. Napisz może do p. Kłosińskiego: [url=http://www.katalog.mampsa.pl/?p=productsMore&iProduct=509&sName=Andrzej-Klosinski--AmiChien]Andrzej Kłosiński - AmiChien - Hodowla psów, hodowle psów rasowych, weterynarze, ośrodki szkoleniowe, psi psycholog, wszystko dla psa - sklepy zoologiczne, salony kosmetyczne dla psów - Katalog Kynologiczny mampsa.pl[/url] To Twój teren ;).
  17. [quote name='Foxowa']Mama że Fizia :D Mamy plan przekonać tate do niej i zostawić u nas, ale to tylko plan. Na razie ogłoszeń nie robię najwyżej po jutrze. Bo te dwa dni decydujące ;)[/quote] No to ja trzymam kciuki za plan :diabloti::diabloti::diabloti:
  18. Śliczna psica. Migiem na ogłoszenia ją, póki taka młodziutka.
  19. Super, że maluchy mają wzięcie :multi:. A karmę, jak małe jej nie przejedzą (oby nie zdążyły :kciuki:), bedziecie miały dla innych psiaków ;).
  20. Ło matko. Ależ macie tam ceny :crazyeye::crazyeye::crazyeye:!!! Chyba faktycznie ten zaocean nie taki fantastyczny :razz:. Za to Sabinka jest przefantastyczna :loveu::loveu::loveu:!!!
  21. [B]Anetko[/B], dziękuję Ci ogromnie za Twoją wizytę a przede wszystkim za Twój komentarz. O to przecież prosiłyśmy dla Ery. O Ludzi, którzy ją po prostu pokochają :loveu:. Moje serducho sie raduje!!! Teraz pozostaje jedynie ustalic jakiś termin wyjazdu Eruni no i dograc transport :diabloti:.
  22. [quote name='Murka']Ale super wieści! Dzięki [B]missieek[/B] za poświęcenie swojego czasu :loveu: Brawurka na pewno nauczy się czystości, ale na początku mogą być problemy. W boksie załatwia się zawsze w jednym miejscu, więc gdyby w domu obrała taką strategię to można wspomóc się podkładami (już o tym wspominałam p.Ani). Jeśli chodzi o transport to trzeba pokombinować. P.Ania mówiła, że do Krakowa mogłaby dojechać :roll: A może... połączyć z transportem Ery? :razz: [SIZE=2]Tylko nie wiem kiedy Era mogłaby jechać...[/SIZE][/quote] Era to jeszcze nie ma terminu. Na razie wizyta przedadopcyjna ;). Iwonka pisała, że powinni byc gotowi na połowę września.
  23. [quote name='Foxowa']Dziś rozmawiałam z babcią, że jej sąsiad u siebie na klatce znalazł szczeniaka i jak to ujął takiego jak ja mam. Czyli pewnie terier. Ma on ok 2 miesięcy. Ze względu że jego suczki nie zgadzały się na niego (atakowały) wywiózł malca na działkę. Mieszka on teraz w środku na sianie. Jutro o 16 jestem z nim umówiona na zrobienie zdjęć, więc jutro ok 17-18 wstawie na wątek. Dom pilnie poszukiwany, bo jesień tusz tusz, a on tam sam cały dzień jedynie 2 -3 razy dziennie jedzenie zawiezie. Dogomaniacy pomóżcie, chociaż DT[/quote] Foxowa, zdjęcia na CITO. Taki malec powinien szybko dom znaleźc. Czy jest szansa, by malucha zaszczepic?
  24. Super widziec Amisia we własnym domku :loveu:.
  25. Ja miałam dwie faliste ... po zamieszkaniu u nas psów, papugom znalazłam nowy dom :diabloti:.
×
×
  • Create New...