Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Bonusiu, słonko, ciotka trzyma kciuki mocno, mocno!!! Tak się musi kochana sunieczka nacierpiec. Los nie zna litości :-(.
  2. No proszę, a chłopak dopiero kilka dni w hoteliku :crazyeye:. Mądry psiaczek :p.
  3. [quote name='Agata69']Reno, wystaw moze Wikę, to wyjatkowa i kochana psinka po przejsciach.[/quote] Agato, na allegro mam i Wikę i Mikę ;). Wika jest na wyróżnionym. Mika na zwykłym, ale jako spaniel :cool3:.
  4. [LEFT]Suki z naszej (mojej i Kasi ;)) stajni zaraz po sterylce wylądowały w budzie. Owszem, były doglądane, ale bez przesady. Zero komplikacji posterylkowych. Tydzień po zabiegu biegały z końmi w tereny. Nie demonizujmy tematu. Suka będzie pod kontrolą dziewczyn. Jeśli coś by się działo nie tak, to przecież zareagują. Grunt, aby nie rozlizała rany.[/LEFT]
  5. [quote name='agusiazet']Byłoby wspaniale - tylko wcześniej zadzwońcie, bo możecie pocałować bramkę - ja raz tak miałam. Ma książeczkę zdrowia, jest szczepiony na wściekliznę i wirusówki. W realu zawsze łatwiej się komuś spodobać, a Lukas jest taki przytulaśny. Tylko, że on nie ma paszportu:([/quote] Paszport i czip to kwestia 10 min.
  6. [quote name='Agata69']Pusia dzisiaj zamieszkała z para miłych ludzi w średnim wieku. Państwo mieszkaja w bloku niedaleko mnie, więc będę miała na małą oko. Jestem całkiem spokojna o te adopcję. W piątek sterylka.[/quote] Super, zdejmuję z allegro.
  7. Świetny psiak!! Kurczę, jak go wypromowac???
  8. Ciekawe jak Rufi radzi sobie z kołnierzem :diabloti:?
  9. Ja się poczęstuje banerkiem Jarcia, kiedy będę wiedziała na 1000%, ze u Brawurki jest OK :oops:.
  10. [quote name='Madzik77']no wlasnie probuje ruszyc troche sumienia by cioteczki pomogly zorganizowac dla niej przynajmniej konkretna bude na tym śmieciowisku!! Noce sa takie zimne a pamietam jak moja suna to z miesac albo i ze dwa dochodizla do siebie...[/quote] Uuups, to cos było nie teges :razz:. Moja Masza tydzień po sterylce śmigała jakby w zyciu nie miała zabiegu. Ale fakt, że wszystko trzeba przewidziec.
  11. [quote name='Murka']Koka już po zabiegu. Wszystko poszło dobrze ;) Szczotka i Kajtek - faktycznie brzydale straszliwe :evil_lol: Jeśli chodzi o ilość psiaków na jedno miejsce, to w wyjątkowych sytuacjach przyjmujemy tzw. "dwupaki" (ostatnio przyjechały Sara i Figa na jedno miejsce), kiedyś nawet był "trzypak" (Cindi i jej dzieci Tola i Lola), ale musimy mieć pewność, że towarzystwo jest zgodne i może zamieszkać w jednym boksie, spać w jednej budzie itp. [B]Evelin[/B], [B]może ty ze Szczotką od razu jej następcę przywieź, bo ona to nawet nie zdąży poznać u nas całego ogrodu :evil_lol:[/B][/quote] Tez jestem tego zdania :diabloti:.
  12. Fajnie, że Pepe znalazł dom. Czas na Tolę ;). Kasia, uszy do góry. I małej dom się znajdzie.
  13. Zaraz usiądę i coś sklecę. Chwała Agato za foty, bo odwalają kawał roboty. Prośba o kontakt do ogłoszeń. Wika, Kaja i Mika na allegro. Czekam na wieści o Pusi.
  14. No to Beatko masz super szefa :p. Kciuki za zdrówko Foksi wciąż trzymam!!
  15. [quote name='agusiazet']Nie, nie jest tak do końca - widziałam, że z Emi zadziora jak jest od psów oddzielona kratą! Wtedy szczeka i wariuje jak szalona, ale tylko pies jest obok niej to spuszcza z tonu. To chyba taki nawyk schroniskowy, nieprawdaż? Ok, postaram się dzwonić z przypomnieniami do hoteliku![/quote] To chyba taki nawyk terytorialny ;). Moje suki na wsi za płotem to są zadziory pierwszej wody. Bez płotu zdecydowanie spuszczają z tonu :diabloti:.
  16. [quote name='Murka']Trzeba będzie coś wymyśleć w związku z transportem... Wątpliwe, aby trafił się ktoś, kto będzie jechał przy okazji. Mam propozycję, aby napisać na wątku transportowym, że będzie taki transport i czy byliby chętni do dorzucenia się do paliwa. W drodze powrotnej z Mielca przyjechałaby Linda, ale przydałoby się jeszcze jakiegoś psiaka/psiaki dorzucić do tej trasy, aby koszty się rozłożyły.[/quote] To jest bardzo dobry pomysł, bo faktycznie trasa taka, że ciężko będzie znaleźc coś okazyjnego :roll:. Kwestia tylko dogadania konkretnego terminu. Chyba, że może napiszę, że na koniec września taką trasę planujemy? Tylko czy faktycznie ten koniec wrześnie wypali? Mam wielką nadzieję, bo Linda bardzo już potrzebuje opuścic schronisko :-( a i Era we własnym domu szybciej otworzy się na świat. No, ale priorytet to satabilne warunki w nowym domu, czyli koniec remontu :cool3:;) [B]Mureczko[/B], ile by taki transport wyniósł?
  17. Pewnie za jakis czas jej to przejdzie. Ona chyba nigdy nie mieszkała w domu, więc musi w ogóle przestawic się na inne środowisko. Pamiętam, że na początku moja ALDA [*], kiedy wychodziliśmy z domu, drapała w drzwi i ścianę obok nich. Potem przyzwyczaiła się. Wiedziała, że zawsze wracamy. Brawurka musi wejśc w rytm mieszkania w domu. Pewnie jej póki co nieco dziwnie. Spokojnie, przestawi się. Najważniejsze dac jej czas, choc oczywiście od początku należy pokazywac co wolno, a czego nie. Ona musi zrozumiec, że teraz to jest jej dom. Nie boks, nie buda a wspólne mieszkanie z człowiekiem. To sa pierwsze dni po adopcji, zawsze najtrudniejsze dla obu stron. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Cieszy mnie, że nie ma problemów ze spacerami, bo o to się nieco martwiłam. Jeszcze raz [B][COLOR=darkgreen]OGROMNE PODZIĘKOWANIA[/COLOR][/B] dla [B][COLOR=darkgreen]p.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]Basi[/COLOR][/B] za podarowanie Brawurce domu!!! :Rose:
  18. Ja też bardzo się cieszę, że psiak już wyrwany ze schronu :multi:. I też proponuję najpierw go poszczepic. Ciachanko zostawmy może na koniec. [B]Filipki[/B], dziękujemy za kolejnego uratowanego mielczaka :loveu:.
  19. Na allegro u maluchów 7 obserwatorów :crazyeye:. Dlaczego tylko tak ciężko o domki???
  20. Fajne fotki :loveu:. Emi to kocha chyba cały świat :p.
  21. Sissi niedługo pojedzie do sprawdzonego domu. Bardzo prosimy nie panikowac a trzymac kciuki, ponieważ w schronisku okazało się, że suka cierpi na padaczkę. Wiadomo, że to schorzenie przy tak dużych psach jest problemem. Jeszcze raz proszę o trzymanie kciuków za sunię. Na pewno będziemy informowały co z nią. Zuzlikowa, napisz proszę coś bliżej nt ewentualnego wyjazdu Smajla. Spróbujemy coś podziałac.
  22. [quote name='Ulka18']Sabinko, ja nie mam wyrzutow sumienia, bo robimy naprawde duzo : oglaszamy psy; robimy zdjecia, prowadzimy i aktualizujemy strone; cala korespondencje, zalatwiamy pomoc materialna & sponsorów; ostatnio wzielysmy sie za sprzatanie i mycie garow. Przed wyjazdami czeszemy psy, nie wspomne o jezdzie setki kilometrow. Utrzymujemy psy w hoteliku. W ktorym schronisku wolontariusze tyle robia? [B]A na miejsce 10 psow trafia kolejne 10 i ta robota jest ciagle taka sama. I nie ma konca[/B].[/quote] [B]Aga[/B], niby tak, ale tak na prawdę póki nie zmieni się świadomośc całego społeczeństwa to tak będzie. Bo co z tego, że w schronisku bedzie 250 psów, jeśli całe tabuny będą biegały luzem po ulicach, ginęły pod kołami aut, konały w rowach? Tylko dziś wracając ze wsi prawie wpadły pod koła dwa psy. I to w różnych miejscach. I tylko krew człowieka zalewa, bo przeciez ktoś jest za to odpowiedzialny!!!
  23. [quote name='zuzlikowa']Mam też pytanie odnośnie Smajla! Jeżeli załatwiony miałby hotelik,czy ktoś mógłby dowieźć go w okolice Krakowa? Szybko...nawet w przyszłym tygodniu? Hmm ... do 09.09 nie ma Kiero w schronisku a potem do 11.09 jest mały zap ... :oops:. Sądzę jednak, że jeśli z nim to skonsultujemy i mocno poprosimy to jakis transport się wykombinuje.
  24. [B]Sabinko[/B], to jest pies ze schroniska. Wiadomo, że nie będzie idealnie zaopiekowany :shake:. Nie ma takiej możliwości. Jeśli komuś Azalka przypadnie do gustu to pazurki mu w niczym nie zawadzą ;).
×
×
  • Create New...