-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reno2001
-
[quote name='GoniaP']Był sobie kwiatek.... I nie ma kwiatka.... [/quote] Łoj tam, jeden kwiatek. Mała jakos musi poznać świat. Choćby kosztem Twojego ogrodu...:cool3: Jak ja ja widzę w tych kocykach, na kolankach to tak się zastanawiam jak wy dacie radę ją... A zresztą. Wy sami wiecie najlepiej ;) .
-
Piękniś Szczeniak..ma czas do soboty...już w nowym domku!!!
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
To może poproszę moda o zmianę tytułu i przeniesienie? -
My juz myślałyśmy, że najlepszym rozwiązaniem byłaby jakaś starsza kobitka na emeryturze, która za jakąś opłatą np. 5zł/dobę + karma zaopiekuje się małym jako DT. Ale gdzie znależć taką osobę...:roll: ? Tym bardziej, że pies jest raczej średnio nastawiony do ludzi, którzy są mu wręcz obojętni. Poza tym on biega cały czas po dworze, więc zamknąć go w mieszkaniu też mogłoby być problemem. Sytuacja patowa...???
-
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
Reno2001 replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Jeśli ona jest już w osobnym boksie to poproś, aby nie dawali jej rano śniadania. Dostanie jedzonko po południu, kiedy dojedzie do mnie. Tak będzie dla wszystkich lepiej :evil_lol: . -
Majka - Masza, jeszcze piękniejsza w domu u Reno2001
Reno2001 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
U Maszy wszystko OK. napędziła nam w zeszłym tygodniu niezłego stracha. Po powrocie od weta, gdzie dostała kolejne szczepienia i wieczornym spacerku mała postanowiła wyczyścić swe futro z rzepów (tych kłujących kuleczek z ostów). I pewnie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jednego połknęła i zacząła nam się dusić. Przewracała sie na plecy, próbowała wymiotować. KOSZMAR. Co przeżyliśmy nawet nie opiszę. Cudem jakoś ten rzep przeszedł przez tchawicę i podrażniając caluśieńki przełyk dotarł do żołądka. Oczywiście nie czekając na rozwój wypadków zapakowaliśmy się w samochód i na powrót pognaliśmy do lecznicy. Cóż, nieźle się tam zdziwili widząc nas po raz drugi tego samego dnia w odstępie zaledwie 40 min. Zrobiliśmy rtg, co by mieć pewność, że nic w przełyku nie siedzi i tyle. Gupiutki gupolek przeraził nas strasznie. Grzeczna potem była, że hej...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Reno2001 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ja wystawiam też bordera Cygana z tym, że kontakt podany jest bezpośrednio na schronisko. Tak ma zostać czy dajemy jakis namiar na Was dziewczyny??? -
Piękniś Szczeniak..ma czas do soboty...już w nowym domku!!!
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja nic nie wiem niestety. -
I Niepołomice zaczarowują kolejnego psa...:multi: :multi: :multi:
-
[quote name='GoniaP']Wyraziłam się nieprecyzyjnie. Ja właśnie mówię o suchej karmie. Aria zjadła swoją porcję, a potem dorwała się do Bąblowej miski i chciała wymieść to, co on zostawił. Daję jej Royala dla sceniacków, a wczoraj dostała kurcacka, i na tym kończy się jej menu ;)[/quote] No to pasibrzuszek jest mały. Moja to tak chuda szczapa. Jak się przegłodzi to wcina, ale bez większego entuzjazmu :roll: .
-
[quote name='GoniaP']Kolejne spostrzeżenia: - Aria zjadłaby wszystko, co podsunie sie jej pod nos - Jeszcze nigdy nie widziałam psa, który piłby tak dużo wody! Co chwilę! - Aria nie odstępuje mnie na krok - rozpaczała jak weszłam do wanny i chciała mnie ratować? może się też wykąpać? - zaczyna szczekać[/quote] Masza łaziła za nami przez pierwsze kilka dni. Potem przerzuciła się na Dott...i tak zostało. Co do jedzenia to moja mała pewnie też by wszysytko wtrąbiła, ale chcąc ja nauczyć jedzenia suchej karmy właściwie nie dostaje ludzkiego żarcia. Więc teraz je, gdy na prawdę jest głodna.