Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Wstawiam już zdjęcia. Dopiero dzisiaj, bo wczoraj cos mi fotosik odmówił współpracy...:roll: : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/66/41da11a5f8d099c9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/74/7e861d545c9c9714.jpg[/IMG][/URL] To mi nie wyglada na Negritę...:cool3: :evil_lol: . Któż to taki???: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/398/e4c8dd45d542ee9a.jpg[/IMG][/URL]
  2. SMS od Grinajs z godz 19.12: Właśnie jedziemy do Torunia pociagiem. Figa grzecznie leży na kocyku i obserwuje otoczenie. Na dworcu wydała pierwszy dzwięk - zawarczała na małego piesa pokemona. Pozdrawiamy." No mam nadzieje, że niedługo grinajs sama będzie psała tu na dogo we własnym imienu :evil_lol: ...
  3. Bonsai.... Jesooooooo.... I wszyscy święci...
  4. milk - gdzie chodzisz na szkółkę??? Bo ja tez chce iść z Dott, tylko cos mi kurcze czasu nie wystarcza. Tydzień powinien mieć z 10 dni...:roll:
  5. Gonia, jeszcze się nie złamaliscie... Litości miejcie nad nam... Ja sobie powiedziałam, że jeśli Dotty nie zaakceptuje Maszy to nici z tego... a tu Dott pokochała maszę jak swoja siostrę, jak córkę...no nie wiem, ale jest super. I we dwie to nigdy się nie nudzą. Nawet kiedy śpią obok siebie...Teraz doświadczam tego osobiście - dwa psy, które się zaakcpetowały, z kazdym dniem są sobie bliższe, chowają sie dużo lepiej...Bezapelacyjnie.
  6. Czy Funia juz ojechała w dalszą podróż? Ale się malutka najeździ. Ona wczoraj w samochodzie była jak aniołek. W ogóle nie wiedzielismy, że wieziemy psa. Siedziała sobie z tyłu zaraz za przednimi siedzeniami i tylko co jakis czas przeciskała łebek pomiędzy nasze fotele prosząc o pogłaskanie. Pocieszna to ona jest bardzo. Kochana sunieczka. Ogólenie - wszystkie nasze wczorajsze psie pasażerki spisały się na medal. Bo małe rzyganko czy koo to dla nas nie problem. Najważniejsze, że były super spokojne i dzielnie znosiły te przebyte kilometry (a właściwie godziny w samochodzie, bo dzięki naszym kochanym drogowcom u nas 200 km jedzie się 4h co by nie było za szybko ...:mad: :mad: :mad: )
  7. Może małego na allegro szybko dać. Dziewczyny z Rzeszowa maja wystawionego na aukcji boksia i bez przesady telefony się urywają. Ten wasz tez jeszcze młodziutki, więc jego szanse na szybkie znalezienie domku sa bardzo duże.
  8. W tym samym schronie jest jeszcze jedna sunia w typie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4162131#post4162131[/URL] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/719/img6831yb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7539/img6826if5.jpg[/IMG]
  9. W schronisku w Ostródzie pojawiła sie ostatnio przesliczna suńka collakowata.Oto ona: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6360518[/URL] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/5831/img2470nc8.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img460.imageshack.us/img460/6065/psiaki130resizemw7.jpg[/IMG][/URL]
  10. Kolejny SMS (ok 9.30) od Grinajs: "Wczoraj ok 23 Figunia odblokowała się i zrobiła mega siku w pokoju na dywan. Hehe. W nocy 2x był spacer o 2 i po 5. Teraz tez. Figunia cały czas jeszcze nie wierzy, ze ma dom i miłość. Patrzy wciąż smutnymi oczami z niedowierzaniem. Zaraz dostanie pyszne papu. Poilzała mnie po ręku, spojrzała na mnie i tym powiedziała mi: dziękuję :) Łzy miałam w oczach."
  11. [quote name='GoniaP']Glisty to ja wiem jak wyglądają (tzn. juz wiem) ale larwy?[/quote] larwy wyglądały jak ruszające się ziarenka ryżu - OBRZYDLIWOŚĆ :eek2: . Ja też się pytałam, czy moją druga sucz w tym momencie również muszę odrobaczyć. To mi powiedziano, że przy ostatecznym odrobaczeniu Maszy podamy tez Dotty. Czyli ostatnia tabletke Masza dostała jakieś dwa tyg temu ( robali juz nie było) więc teraz za jakiś tydz. dostanie ostatnia dawkę a Dotty profilaktycznie wraz z nią.
  12. Mała jest zarobaczina identycznie jak była Masza. Z robalami to walczyliśmy chyba ze trzy tyg. Co dostała tabletkę to wyłaziły glisty (pod koniec to larwy). Makabra. jedyna rada - odrobaczać do skutku :roll: . U mnie było o tyle łatwiej, że Doty mieszkała przed Maszą zaledwie dwa mies, więc nie czuła się jeszcze tak bardzo zwiazana terytorialnie. Praktycznie od początku jadły z jednej miski i spały razem. Tak zostało do dziś, choć sa momenty Dotty przypomina maszy, kto tu rządzi :diabloti: .
  13. Amelko, Reno w tym przypadku jest rodzaju żeńskiego :evil_lol: . a prawdziwe imię to Ewa. Duże podziekowania należą się mojmy TZ, bo to on większość tras prowadzi. Ja działam jako pilot i opiekun do psów podróży. Choć czasami role się zmieniają...
  14. Dostałam SMS od Grinajs: "Figa - bo tak przechrzciłam Kulkę ożywiła się w busie. Wsio ja interesowało. Jesteśmy w domu. Dużo wypiła, zjadła, pozwiedzała dom kusykając i teraz zasypia". :multi: :multi: :multi:
  15. No nie, Orkan ty nadal bez domu...???:crazyeye: :crazyeye: :placz: :placz:
  16. [quote name='Lemoniada']Biedna Maszeńka, mam nadzieję, że ten rzep nie podrażnił jej za bardzo żołądka:([/quote] Nie, Masza juz zupełnie wydobrzała. Dziś miały test. Ponieważ pojechaliśmy w trasę do Katowic porozwozić psiaki, nasze dwie damy musiały zostać na długo same. W miedzyczasie sąsiadka wyprowadziła je na spacer. I...egzamin zdały na 6. Moje kochane, słodziaste łatki. Ja juz bez nich nie umiem żyć :eviltong: !!!
  17. Ja mocno wierzę, żę Rudziaszek znajdzie domek. ALDA na pewno nad nim czuwa. W końcu to jej towarzysz z boksu...
  18. [quote name='amelka0']A to znaczy że Grinajs już odebrała staruszkę Kulkę ze schronu i tez jedzie do Domku??[/quote] DOKŁADNIE TAK!!!
  19. [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][I][B];)obiecuję że fotka będzie .....teraz już bedę miała troszke czasu ponieważ jestem na urlopie zdrowotnym od dziś :p...i pani obiecała że spotka sie ze mną [/B][/I][/COLOR][/FONT][/quote] Hip, hip hurrrraaaaaa, Bo tak mnie ta Gama zaczarowała, że na wieści z nowego domku będę czekała z wieką niecierpliowścią :p .
  20. Maniuś, w końcu się doczekałeś. Gratulacje!!!:multi: :multi: :multi:
  21. Prawde powiedziawszy - nie sądzę. Ale zawsze można zadzwonić i sie zapytać ;) .
  22. No, samochód był raczej z gatunku tych miękkich i niestety choroba lokomocyjna dała się Gamie we znaki. Poza tym był super grzeczna. Jak to Gama - cichutka i spokojniutka. Pasażer całkowicie bezproblemowy. Teraz zapewne siedzi juz w swoim nowym domku :loveu: .
  23. Przed godzinka Kulka zostałaoddana swej nowej opiekunce. W samochodzie była bardzo grzeczna tylko zrobiła koo. Ale, co tam - to ze stresu a takie rzeczy się wybacza :cool3: . Tera zczekamy na relacje od Grinajs.
  24. Właśnie dotarłam do domu. Wszystkie psiaki trafiły tam gdzie trzeba: Koffi na tymczas, Gama do Rybnika, Funia na nockę do KarOli ni i Kulka w ręce swojej nowej opiekunki. Przeraszam was, ale ja padam na pysk i nie mam na razie weny, żeby pisać. Krótko: w samochodzie Koffi to anioł. Tylko spała bądż wyglądała przez okno-u nas siedziała za kratka w oddzielonej przestrzeni bagażowej. Powodzenia Koffi :loveu: .
×
×
  • Create New...