-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reno2001
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nam za miesiąc stuknie 6 lat od adopcji. Też się zastanawiam, kiedy to zleciało?! -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Oj, Kasiu kuruj się! Daj znać w wolnej chwili jak się mały urwis czuje po zabiegu. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Reno2001 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Liza nie ma domu i niespecjalnie się zanosi by w bliskiej przyszłości go miała. -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Czaki wciąż jest w hotelu i wciąż czeka na nowego opiekuna :( -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale się super czyta takie maile. I to po tylu latach od adopcji! -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
U nas dziś od rana -12 i śnieg dookoła :) No Czakuś, klamka zapadła! -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Super, że doszły wieści z domku :) -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja tez tak myślę, że pomału trzeba się do tego zacząć przymierzać. Ja go już raczej teraz bez kastracji nie wydam. -
A taki to wycofany, lękliwy psiaczek był z tej Kasi, a tu proszę - uśmiechnięta, szczęśliwa. SUPER! Widzę, że dwie białe sunieczki konkretnie zarośnięte po zimie. Zupełnie jak moja Masza, która przestaje przypominac psa ;) Żal tego samotnego świniaczka. Taki nieduży biedulek. Fajnie, gdyby miał towarzystwo.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moja siostrzenica mniej więcej z takim nosem szła do komunii, bo wygrzmociła się na kilka dni przed na rowerze :diabloti: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nasi rodzicie jednak dają się przerabiac w dobra stronę ;) Kot który przyłaził do nas w zeszłym roku to też typowy podwórkowiec. Podobno jakiś czas temu ktoś z letników próbował go wziąc do domu do miasta, ale orzekł, że ten kot do domu sie po prostu nie nadaje. Ja potrafię sobie to wyobrazic. Garfield okropnie znaczy teren, potrafił nam narobic w domu, a podczas jazdy samochodem (wiozłam go raz do weta) tak przepotwornie miałczał i zawodził, że uszy puchły. To leciwy już kot z własna historią i przyzwyczajeniami. On tam na wsi jest najszczęśliwszy - jest wolny i panem swojego czasu. Fakt, że kiedy do nas przyszedł był w fatalnym stanie- chody, brudny i męczony przez kleszcze. Kilka miesięcy doprowadzałam go do ładu. Wyobrazicie sobie, że ja robiłam mu sama zastrzyki? Nawet nikt mi nie musiał go przytrzymywac. Zaraz kiedy się pojawił kleszcze wyrywaliśmy mu tabunami, a on cierpliwie znosił te zabiegi. Ja mu nawet uszy czyściłam, bo miał w nich prawdziwą kopalnię i też nawet specjalnie nie jęknął. U weta miał pobieraną krew a ja go tylko lekko przytrzymywałam. Kot siedział sobie spokojnie i jednego pazura nie wystawił. Garfield zmienił nieco mój pogląd na koty, bo do tej pory miałam je za istoty na tyle niezależne, że nie nadające się specjalnie do bliższych kontaktów z człowiekiem. Cóż, takie miałam z kotami wcześniejsze doświadczenie. Ciekawe czy pojawi się u nas w tym roku? Ostatni raz widziałam go w grudniu. Wyglądał wtedy po prostu pięknie. [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/379242_492394297465313_1220762870_n.jpg[/IMG] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja mam jutro dzień szczepienno-gruczołowy :cool3:. I jadę z 4 psami za jednym zamachem. Będzie wesoło :diabloti: -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
A uszy widzę jednak klapią ;) -
Piękna dziewczynka. I oby to był TEN dom! :)
-
POMOCY - chora miłośc i 30 psów oczekujących na cud!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Chyba jestem w stanie sobie to wyobrazic. Coś mi się wydaje, że mam nieco podobną sytuację u mnie na wsi :( Tam nie ma aż tylu psów (jeszcze), ale kilka jest na pewno. Stare, zdewastowane gospodarstwo i leciwy, kiepsko sobie raczący samotny gospodarz. Psy oczywiście dziki totalne. -
POMOCY - chora miłośc i 30 psów oczekujących na cud!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Szczylki przesłodkie. W miarę ok czy totalne dzikusy? -
Super! Bardzo się cieszę.
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Szkoda słów. Takie telefony tym badziej utwierdzają mnie w kastrowaniu psów PRZED ADOPCJĄ! -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Czaki najwyraźniej czeka, by przed adopcją załapac się jeszcze na kastrację :diabloti: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja za to w dzieciństwie jadłam praktycznie wszystko i w każdych ilościach :). Znam z opowieści mojej rodziny :diabloti:. Widac to po mnie, nie? Odmieniło sie całkowicie w okolicach pełnoletności. Teraz jem tak specyficznie, że zdecydowanie łatwiej mnie ubierac niż trafic w mój gust żywieniowy. Ale z TZ jakis kompromis wypracowaliśmy. A zupa teraz to dla mnie podstawa. I też mi sie to zmieniło w sumie nie tak dawno, bo kiedyś to danie obiadowe mogło dla mnie nie istniec. Jedynie rosół dla mnie jest nie do wkoszenia :eviltong:. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Reno2001 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedulka kochana :( -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Reno2001 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gremlin']Książka doszła cała i zdrowa :) Dzięki.[/QUOTE] Cieszę się. Na zdrowie ;) -
I bardzo dobrze! Mam dokładnie takie samo podejście do tematu. Jesli ktos nie ma cierpliwości czekac na psa, to najlepiej niech sobie pluszaka sprawi. Jeśli pani tak niecierpliwa to nie zasługuje na Melcię. Tak cudowna psica znajdzie najlepszy dom.
-
Czyli generalnie jest jeden niewidomy i Czaruś z jaskrą, tak? To oko czarusiowe wygląda okropnie. Dobrze, że jest już decyzja i bedzie to miał robione. On musi bardzo cierpiec :(