Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Eloise, tak sobie myślę, że ty masz jednak rozsądnego męża jeśli chodzi o ilość zwierzów w domu. To nam trochę tego rozsądku chyba brak ;). My za 3 tygodnie odbieramy swoje nowe, trzecie dziecko. Się będzie działo :)!
  2. Nie zapeszam, nie zapeszam ... :)
  3. Mam dla Lizki 40zł z mojego bazarku :)
  4. Niezła z niej zadziora :)
  5. Biedulka przesłodka. Waży tyle co moja Masza :)
  6. Bardzo się cieszę, że z oczkami wszystko OK. Czasami lepiej narobić nieco paniki, niż przespać problem. Najważniejsze, że wszystko sprawdzone. Teraz tylko niech ranka się szybko zagoi. dzięki, Kasiu, za wszystko :)
  7. I ja zaproszę na kolejny bazarek, z którego połowa dochodu przypadnie Lizuni. http://www.dogomania.pl/forum/threads/246854-Nowe-legowiska-psie-zabawki-i-inne-gad%C5%BCety-na-psiaki-u-murki-do-12-09-g-20-00 Trzymaj się maleńka!
  8. Basiu, chyba jednak to Ty powinnaś wyhamować. Nikt tu nie cieszy się z Twoich niepowodzeń. Ba, tu nikt nie MA I NIE MIAŁ BLADEGO POJĘCIA, ŻE MASZ KŁOPOTY. Proszę więc, czasami przemyśl zanim cokolwiek napiszesz i podsumujesz. Więcej dystansu i mniej emocji. Sama się zastanów jak to wygląda z tej drugiej strony, kiedy ktoś czeka na swoje ciężko zarobione pieniądze a winny je milczy. Zupełnie inaczej by to wyglądało, gdybyś kilka miesięcy wczesniej dała znać, że masz problem ze spłatą. Wystarczyło jedno zdanie. Z ciapuś pomogłyśmy jak mogłyśmy- przejęłyśmy pod opiekę Czarusia, spłaciłyśmy po nim do końca dług za karmę i dlatego osiadłyśmy na tym wątku. Fakt, może powinnam była się nic nie odzywać, bo w końcu to nie moja sprawa. Mam jednak za dużo szacunku do Murków i tego co robią, a współpracuję i znam się z nimi od kilku lat, by zamknąc na to oczy. Wszyscy jedziemy tu na tym samym wózku - szarpiemy się o każdy grosz na ratowanie bezdomniaków. Każdy ma przy tym swoje problemy osobiste i tu nie jesteś wyjątkiem. Tym bardziej uważam, że w takich sytuacjach powinnismy się szanować mówiąc otwarcie jak jest, a nie grac na zwłokę i czekać nie wiadomo na co.
  9. Dziękujemy pięknie Cioci Uli za wpłatę :) Aż trudno uwierzyć, że Tikunia już miesiąc jest poza schroniskiem.
  10. Z mojego bazarku mam dla Lizuni 84,15.
  11. Trzymaj się, Magdo! Kciuki za Redzika trzymam cały czas.
  12. Boski pies w boskim domu. Więcej takich adopcji nam trzeba!
  13. Może po prostu odreagowuje wszelkie stresy?
  14. To raczej wet przypodróżował do Lorka ;)
  15. Dzielna malutka :) Cieszy mnie, że podczas takiego spaceru podąża za człowiekiem. To dobrze rokuje.
  16. Sezon urlopowy niemniej pozwolę sobie zaprosić na bazarek m.in. na Tikę: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246285-Letnie-bluzki-psie-akcesoria-i-inne-gad%C5%BCety-Na-psiaki-u-Murki-do-24-08-godz-20?p=21200570#post21200570"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21200570[/URL]
  17. Sezon urlopowy niemniej pozwolę sobie zaprosić na bazarek m.in. na Lizę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/246285-Letnie-bluzki-psie-akcesoria-i-inne-gad%C5%BCety-Na-psiaki-u-Murki-do-24-08-godz-20?p=21200570#post21200570
  18. Musimy dać jej czas. Sama podyktuje nam tempo pracy z nią.
  19. Dzielna dziewczynka! Świetne wiadomości od malutkiej :)
  20. Niesamowita jest z tym trzymaniem czystości. Jestem pewna , że za kilka dni pozwoli sobie na tarzanko a i ogonek będzie na swoim miejscu, nie pod brzuszkiem. Na razie niech się aklimatyzuje potem zajmiemy się guzkiem. Dzięki Kasiu za oględziny Tiki. Mamy co raz więcej informacji :)
  21. Aga, nie można się załamywać, choć wiem, że o to nie łatwo w takim miejscu. Pamiętaj, że możemy zmienić los wielu psów, ale wszystkim nie pomożemy.Robicie na prawdę wielką robotę, ale sami jej nie przerobicie, zwłaszcza przy takim oporze materii zwierzchniej. Najważniejsze, że możecie choć na chwilę pomóc psiakom. Bez Was byłoby tam bez porównywalnie gorzej. A Tika już zamknęła rozdział schroniska. Już jej tam nie ma i od wczoraj zaczęła NOWE ŻYCIE! Wy też macie w tym udział :loveu:
  22. Na ostatnim zdjęciu to najprawdziwszy uśmiech :) Na prawdę na fotkach wygląda to dobrze. Jeszcze jest lęk przed nieznanym, ale wierzę, że już wkrótce przełamie się. Widać po niej, że tego chce, ale póki co jest ostrożna. Nie dziwię się zresztą. Najważniejsze, że ma teraz zielony ogród do zwiedzania, przyjaznych psich towarzyszy, spokojny kąt do spania i profesjonalną opiekę. Nareszcie, po 6 latach!
  23. [CENTER][SIZE=3][COLOR=#008000][B]Nie wiadomo dokładnie ile ma lat, ale jest pewne, że 6 spędziła za murami schroniska. Przez wszystkie te lata Tika pozostawała niezauważana - po prostu była. Przez 6 lat nie zdołała wyprosić dla siebie domu wśród odwiedzających. Przez 6 lat nawet wolontariusze przechodzili obok niej, czasami nie zdając sobie nawet sprawy, że ona jest w boksie. Bo też i mała Tika nigdy nie starała się rzucić nikomu w oczy. Żyła sobie cichutko, w kąciku, chowając się w swojej budce. Pracownikom wolała w ogóle się nie pokazywać. Gdzieś w zakamarkach mojej pamięci miałam schowaną tą suczkę, ale zawsze na horyzoncie pojawiał się jakiś inny pies w większej potrzebie. Aż do teraz. Decyzja o zabraniu Tiki ze schroniska tym razem była szybka, bo też i suczka jest co raz starsza i nie ma więcej czasu by czekać. Tika przyjechała wczoraj do hoteliku u Murki i tu będziemy obserwować jej metamorfozę, bo tego że takowa nastąpi jestem po prostu pewna. Tika jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Sunia pozostaje pod opieką Fundacji "Pomagajmy Razem- Zwierzęta w Potrzebie" z Łodzi.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B][COLOR=#008000]Oto Tikunia już w hotelu (więcej fotek poniżej, post 4) [/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]http://images65.fotosik.pl/38/6b8c109b8a28b567.jpg[/IMG] [/CENTER]
  24. Ja już nie wiem, czy śmiać się czy płakać czytając ten wątek. Odpowiedzialni za gorzyczaki milczą jak zaklęci. Co ja mówię, bezczelnie potrafią zachwycić się adopcja psa, pomijając zupełnie kwestię długu i rozliczeń, do których się zobowiązali. Wstyd! Czy Marlena rozliczyła się już z bazarku? Kupowałam na nim jedynie ze względu na cel, na który były zbierane fundusze i zależy mi by dokładnie na to poszły wpłacone przeze mnie pieniądze.
  25. Widzę, że bazarek poszedł nie najgorzej i w sumie będzie 158zł na spłatę długu po gorzyczakach. Bardzo się cieszę, tym bardziej, że sama kupiłam małe co nieco na tym bazarku głównie ze względu do ww dług :)!
×
×
  • Create New...