Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Widzę, że ta przygoda dała ci do pieca. Dobrze, że Pulla nie odpowiada na zaczepki, bo dopiero miałabyś ciepło.
  2. Zdjęcia cudne. Jak widać, w doborowym towarzystwie poranne przymrozki niestraszne :loveu:.
  3. Moje serce nie posiada sie z radości. Jestem tak szczęśliwa...:loveu::loveu::loveu:. Czekam na zdjęcia :p.
  4. Fiziu, może poprosić np. Puchatka o banerek? Może warto by jej zmienić allegro??? Już sama nie wiem co robić, by było to skuteczne??????:placz:
  5. Ma chłopak charakter, nie ma co.
  6. Dzodzo-śliczne zdjęcia :loveu:. Ja cały czas myślę, jak te psiaki dojechały i ile z nich juz grzeje doopki w nowych domkach. Musicie przyznać, że krajobraz z dobermanami imponujący!!!!
  7. Wszyscy pewnie wymiękają, bo to psiak z problemem i trzeba nad nim popracować. A wiadomo: ludzie nie maja na to ochoty i czasu. Potrzebujemy kogoś z sercem do bernardynów i wiedzą o ich prowadzeniu.
  8. [quote name='Ulka18']Wstawiam na razie jedno zdjecie Seterko-Goldenka z dziewczynkami (bo musze leciec na wybory, nie pozwole zeby w Polsce rzadzily kaczory :mad:cdn...[/quote] Aga, nawet Ci sie zrymowało...:evil_lol:. Ja też pędzę na wybory z tego samego względu :roflt:. Kurczę, a jak nas zamkną za przerwanie ciszy przedwyborczej...:hmmmm::cooldevi:??? A Goldi jest piękny. I nie ważne czy ma więcej z setera czy goldena.
  9. [quote name='Louve']z kotami juz ok, czasem dostanie po pysku jak sie zbyt blisko znajdzie ale jest dobrze... chwilowo musielismy przerwac szkolenie bo zajecia odbywaly sie w fatalnych godzinach. rudzia juz chodzi dosc ladnie na smyczy i reaguje na zakazy wiec jest duzo latwiej[/quote] No to są duuuuże postępy. Gratuluję. Ja ze swoja małą żmiją nadal walczę na szkoleniach, bo chodzenie na smyczy to u nas...:roll:.
  10. [quote name='quasimodo']Reno, a czy przy założeniu, że wszystko będzie OK i Ty pojedziesz do Kalisza i przywizeisz psinę do Łodzi, moglibyśmy się umówić na spotkanie parę kilometrów za Łodzią w stronę Rawy - tak żebyśmy nie odbierali go w samym mieście (nie znamy go i byśmy sie tam plątali) tylko na jakims parkingu z trawniczkiem przy drodze, zeby sobie rozprostował kostki, posiusał, popił i pospacerował? Chyba najlepsza by była niedziela, ze względów, o których pisaliśmy wyżej (bez noclegów po drodze).[/quote] Spokojnie moge dowieźć psa poza Łódź. Nie ma problemów. Ja niestety poproszę choć o częściowe dołożenie sie do paliwa. Miałam ostatnio kilka transportów i nie za wszystkie mam zwrot kosztów, więc...:roll:. Ja tez jestem nieśmiało za niedzielą :oops:. Mogę nawet wyjechać po niego do Kalisza wcześnie rano, co by go odbrać nawet o 7.00.
  11. A zdjęcie mojego Amirisa (chyba tak go nazwali Niemcy), z którym czekałam najdłużej na transporterek też będzie???:bigcry:
  12. [SIZE=4][COLOR=darkred][B]Dziś niedziela....[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=#8b0000]Czy okaże się świętem dla Cygana????[/COLOR][/SIZE][/B]
  13. Ona jeszcze w schronisku??? Taka ślczność powinna grzać juz dawno doopkę w domciu na kanapie!!!
  14. [quote name='kakadu']...(przez to jego imie przygotowalam dla niego za mala budke i za male szelki, jest wielkosci raczej mojej sznaucerki niz ratlerka) [/quote] A na zdjęciach faktycznie wyglądał jak ratlerek :crazyeye:. Pięknie, że na horyzoncie widać domek dla malucha. Trzymam kciuki!!!
  15. Już sie odliczam. Ja jestem oczywiście za planem, obojętnie w jakiej wersji. Wczoraj wieźliśmy naszym samochodem 5 psów z Łodzi do Gorzowa Wlkp. Jeśli ktoś jest ciekaw tego przedsięzięcia, zapraszam na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81991[/URL] Teraz przewóz Adagira to priorytet. Dlatego tnę koszty i za przewóz psa z Kalisza do Łodzi lub Łodzi do Wawy (zalzeżnie jaka opcja wypali) liczę 50 zł. Prośba tylko kochane, kaliskie dziewczyny o wstępne określenie czy nastawiamy sie na weekend czy dni w tygodniu.
  16. Ha, to ja tez sie odliczam :loveu:. Podsumowując tak licznego i spokojnego transportu nasze auto jeszcze nie przezyło. Do dziś :evil_lol:. Pozdrawiam wszystkich uczestników tego szalonego przedsięwzięcia. A dziewczynom, które jechały z psami w busie na pace gorąco dziękuje za ogromną siłę woli :Rose:. Jestesmy dla was pełni podziwu. Spokojnej nocki.
  17. Jeśli ktos będzie miał do mnie interes to proszę o kontakt tel. Za pół godzinki wyjeżdżam na działkę a tam internetu niet. Uprzedzam, że zasięg jest również kiepski :roll:. Do zobaczonka jutro o 6.00 pod schroniskiem w Pabanicach.
  18. [quote name='quasimodo']A w ogóle, jeżeli to miałoby byc za kilka dni to można to tak zmodyfikować, żeby psina nie jechała pociągiem. Może Reno mogłaby pojechać do Kalisza i odebrać od Was psiaka i podwieźć do Łodzi (chyba zrobiłaby mniej kilometrów niż z łodzi do warszawy i z powrotem), my byśmy podjechali do Łodzi i zawieźli go do Warszawy, a Rodzice Maciusia mogliby go w niedzielę 28.10. zabrać do Zamościa. Tylko wtedy byłaby kwestia zanalezienia DT w W-wie na noc lub 2. No chyba, żeby to zrobić wszystko 28.10 w niedzielę...[/quote] Na weekendzie w przyszłym tyg to ja juz elastyczna będę, bo na razie żadnego transportu nie przewiduję. Mnie też byłoby łatwiej jechać np. w sobotę(moge jechać do Kalisza lub Wawy), bo wtedy mam do dyspozycji cały park firmowych aut. W tygodniu to niestety różnie wygląda, patrz dziś :roll:. No i kwestia DT w Wawie..:razz:
  19. Kurczę, jaki popyt na Bernardyny??? Cioteczki, pamiętajcie, że u tej baby jeszcze jedna taka bida została :razz:.
  20. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Reno, ile kosztuje taki pokrowiec?[/quote] Ok 100zł. Podeślę link do przykładowych pokrowców.
  21. [B]Temat: [/B]Re: jutro [B]Od: [/B][EMAIL="mtoz@neostrada.pl"]mtoz@neostrada.pl[/EMAIL] [B]Data: [/B]Pt Października 19 2007, 1:31 pm [B]Do: [/B][EMAIL="mielec@bezdomne.com"]mielec@bezdomne.com[/EMAIL] Iza będzie, a tego pieska będe szukał. [B]Mam nowe ciekawe okazy[/B]. A ja juz się boję tych okazów :placz:. Pewnie znów jakieś porzucone rasowce :-(:-(:-(.
  22. [B]RodziceMaciusia[/B]: poczekajmy może na komentarz dziewczyn z Kalisza będziemy wtedy wiedzieli na czym stoimy. Jeśli nie da rady na ten weekend to spróbujemy na następny. Adagir to jest mix ONka. Na pewno duży. Jeśli cały transport odbędzie sie jednego dnia a pies nawet miałby chorobę lokomocyją to na etapie Wawa-Zamość juz pewnie nie miałby czym wymiotować. Siedzenie można wyłożyć folią i na to dać np.koc. Są też fajne specjalne pokrowce na siedzenia, ale wiem, że nikt nie kupuje specjalnie takich rzeczy na jeden transport. Cieszę się, że jest jakaś transportowa alternatywa dla Adagira. Czekam na info od Bonsai.
  23. Z transporterem może być problem, bo to jest duzy pies. Jaki macie samochód?? Jeśli nawet znajdzie się transporter może się okazać, że nie wejdzie do wozu!!!
  24. [SIZE=5][B]Czyli jest szansa na transport za tydzień jeśli jutrzejszy nie wypali !!!![/B][/SIZE] [SIZE=5][B]UFFFF[/B][/SIZE]
  25. [quote name='quasimodo']Teraz najważniejsze, czy dzisiejszą operację można przeprowadzić jutro!!![/quote] No tak tylko kto zawiezie psa z Łodzi do Wawy??? Ja wyjeżdżam na cały dzień (mamy 700km do przejechania i 12 psów w transporcie). Ja jutro na pewno nie mogę.
×
×
  • Create New...