Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. I co z Centem? Jakie sa wizje na jakis dom?? Nie podoba mi się, że ci niby zainteresowanie chca najpierw sprawdzić psa na tymczasie. Dla mnie to oznacza, że przy najmniejszych problemach będą chcieli oddać psa. Dostałam bardzo ładny list od pani z Krakowa, która była zainteresowana Centem. Ma już innego dalmata. Też brązowego, dwuleniego psa w potzrebie (pół roku szukał domu). Pani ta bardzo jest przejęta losem Centa i błaga, by wymyślić cos, by mu pomóc. Sama nawet rozpytuje o jakis dom dla niego.
  2. Hej, i co z tym łaciatym psiakiem??? Jestjeszcze w schronisku????????
  3. Orkan dorobił sie dwóch obserwatorów. Szkoda tylko, że siedza cicho :shake:.
  4. Pierwszy raz Klara na allegro dorobiła się obserwatora. Cieszę się choć takim sukcesem.
  5. Gabi się przypomina. Taki puchaty pies w sam raz na zimę-do przytulania się :lol:.
  6. Jest piękna :loveu::loveu::loveu:. Teraz mogą jej zazdrościć wszyscy, którzy jej nie adoptowali. A Laura lepiej trafić nie mogła. Opiekunom serdecznie dziękuję za taki kochany dom dla Królewny Laury :Rose:.
  7. Chociaz tu dobre wieści. Właśnie z Wawy do Krakowa ma wrócić z nieudanej adopcji sunia Szirka, bo...miała robale :angryy:. Mnie nerwy zaczynają zawodzić.
  8. Dziewczyny, przepraszaam bardzo, ale mnie nerwy puszczają. Zabierając psa do domu [B]TRZEBA [/B]przewidzieć, że będą niespodzianki w postaci robaków. Moja mała Masza przyszła tak zarobaczona, że z glistami walczyliśmy ponad miesiąc. Jakoś nikt z tego powodu nie ucierpiał a mała miała kontak z wieloma osobami. Ewidentnie dom nie nadający się na opiekunów psów. Przepraszam, ale tak jest prawda. A jeśli gdzieś na pół roku Szirka złapałaby świerzba??? Też reklamacja, że pies łapie choroby skóry??? To nie jest plastikowa zabawka i zachorować może na wszystko w najmniej oczekiwanym momencie. Niech opiekunka Szirki to przeczyta i grubo zastanowi się nad kolejna adopcją. Psa z dogo raczej nie dostanie. W niedzielę do domu miał jechać rzeszowski Cygan. Niby wszystko ustalone pies wykapany, wyczesany czekała na przyjazd nowych opiekunów. I przyjechali. Jednak niedoszła opiekunka stwierdział, że on jednak będzie BRUDZIŁ w domu. Kolejny przykład pochopnych decyzji (na całę szczęsie pies nie musiał nigdzie wracać bo po prostu go nie zabrali)
  9. Musiałam mojego imiennika umieścic w podpisie. Obiecuję też, że będę pomagała w znalezieniu mu domu. [B]Reno nie zostawi Reno bez pomocy :))))) !!!!!!!![/B]
  10. [quote name='Ulka18']Kakadu bedzie sie ciezko rozstac z Okruszkiem...wiem cos o tym, bo moja tymczasowiczka Casablanka jest juz stalym domownikiem.[/quote] Oj tak, pierwszy tymczas jest straszny...:evil_lol:. Mój też stał się domem stałym :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:.
  11. Z małą już lepiej? Co z tym jej przeziębieniem??? Piękne maleństwo szuka domku.
  12. Czy jest szansa, że pies zostanie wykastrowany?? Lepiej by było nie ayadoptowywać później szczeniat po nim :roll:. To młody piękny pies. Może być łakomym kaskiem dla pseudo.
  13. Z tego co wyczytałam na stronie fundacji Alep też wkrótce będzie w swoim domu a Piłeczka jest w DT z opcja pozostania tam do końca swych dni.
  14. Nie mogę. Mazak w łóżku :crazyeye::loveu:/ I starszak juz w nowym domu :multi:. Super. Czas na Alepa i Piłeczkę.
  15. Ufff.. Cieszę się, że Indis sobie radzi w domu. Co do imienia, hmmmm...nie dziwię się, że nie reaguje, bo to chyba nie jest jej imię od urodzenia a wołana tak od czasu do czasu nie miała szans sie przyzwyczaić. Musi sie nauczyć, że Indis to ona. Bardzo dobrze, ze mała pójdzie na szkolenie. Taka agresja może być jdenak trudna do wyeliminowania. To może być uraz ze szczenięcego okresu. Może jednak się mylę? Tak czy owak pozdrawiam moją księżniczkę gorąco :loveu:. I dziękuję jej nowym opiekunom za wyrozumiałość i chęć pracy z psem :multi:.
  16. [quote name='Bonsai']Na łańcuchu ani w kojcu nie, ale w ocieplonej budzie na ponad półhektarowej działce. :) Otoczony miłością i opieką. Ok, czyli cały transport planujemy na niedzielę - ja już zaczynam działać z wyciągnięciem go, poza tym pojedziemy do weta itd.[/quote] Czyli para w ruch...:cool3: Czekamy na wieści z wyciągnięcia psa i ustalamy godzinki odbiorów psa na trasie :knuje:.
  17. [quote name='Szyszka']Ja mam pytanie, dotyczące zebrania wolontariuszy w schronie. Co to znaczy chęć systematycznej pomocy? Ja nie jestem w stanie określić z jaką częstotliowścią bedę mogła pojawiać się w schronie, myślę, że nie tylko ja. Jednak kazda z nas ma jakieś obowiązki i to będzie trudne do określenia. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat? Jakie będą warunki wolontariatu? Domyślam się, że osoby, które nie podpiszą takiej umowy nie będą mogły dowolnie wchodzić na teren schroniska.[/quote] Otóż to. U mnie też z częstotliwością jest problem. W tygodniu to na 100% odpada a i na weekendach moge być jedynie nieregularnie. Co do warunków to pewnie dowiemy się czegos na zebraniu. Ja raczej będę mogła, choc oczywiście na 100% to na razie ciężko mi jest zapewnić.
  18. [quote name='Ulka18'] Ewa, czy Ty masz dalej otwarta aukcje allegro dobciow?[/quote] Nieustannie :p. Szkoda, że zero odzewu. Ale wierzę, że to się zmieni. dziewczyny z Nadziei Dobermana mają je też na uwadze (w sobotę razem z [B]dzodzo[/B] jechałysmy do Gorzowa, więc było sporo czasu (ok 14h :diabloti:) do pogadania o psiakach.
  19. Olu, ja wiem, że masz masę rzeczy na głowie, ale plisssssss... Nieśmiało bardzo proszę i jakieś info o Indis. Ringo w domu rozrabia. A co u małej????
  20. Dobeczki sie przypominają. W sobotę nasze łódzkie i pabianickie pojechały do Niemiec. Niektóre z nich juz są w domkach stałych. Teraz pora na wasze domki.
  21. [quote name='Neigh']poproszę link do wątku Puli, nie mam siły szukać......[/quote] Proszę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=64726[/URL]
  22. [quote name='ewatr']..ale nie jednak okruchy na dywanie lub siersc na podłodze potrafia przeważyc szale na niekorzysc psa :placz:[/quote] Tylko, że o tym trzeba pomysleć zanim w ogóle pomysli się o posiadaniu psa a nie zawracać gitarę i angażować niepotrzebnie innych. Te refleksje przyszły im o wiele za późno. Ja nie jestem w stanie zrozumieć logiki pojmowania takich ludzi... Brak poszanowania chociażby dla pracowników schroniska. To pewnie jacyś nuworysze lubiacy wzbudzać nic niewnoszący zamęt wokół własnej osoby Po prostu dziecinada. Szkoda słów. [SIZE=5][B]Szukamy dalej!!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE]
  23. [quote name='ewatr']Reno Twoje przeczucie Cie nie myliło :shake: ludzie przyjechali juz wczoraj i byli tez go ogladac dzisiaj ale podobno Pani jest taka pedantka ze swierdziła ze on jednak bedzie brudził w domu / mieszkaniu / i Cygana zostawili w schronisku a sami odjechali bez niego :placz:...czy ktos cos z tego rozumie ?[/quote] :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Decydując się na jakiegokolwiek, psa trzeba liczyć się, że będzie brudził. Takie teksty mnie powalają. Znaczy się, że dom niegodny [B][U]ŻADNEGO[/U][/B] psa. Ja bym ich wpisała na czarną listę beznadziejnych domów. Niech sobie kupią pluszowego misia to będą mieć czysto. Nie, no nerwy mi puszczają...:bad-word:. Tak mi coś siedziało w duszy, że nic z tego nie bedzie :shake:. Cygan ma 5 obserwatorów.
  24. [quote name='ewatr']Widze , że Twoja wiara w słownośc ludzi jest równa mojej :evil_lol:;) z tego co udało mi sie dowiedzieć to pan juz wczoraj przyjechał z W-wy i było 1 spotkanie z Cygankiem - obaj sobie przypadli do gustu :multi: a czy dzis pojechał to mie moge sie cos skontaktowac ze schronem bo niedziela wyborcza jest ;) ale jak tylko cos bede wiedziała to dam znac[/quote] No, co do słowności ludzkiej...:mad: (tu na dogo co i rusz mamy przykłady "słowności") A ja jestem po prostu przezorna. Zdejmę jak Cygan pojedzie do domu :evil_lol:. Czekam więc nadal nie wieści ;).
  25. Hej, czy coś juz wiadomno. Mnie już skręca ze zdenerwowanie :razz:. [COLOR=silver]Przyznam się bez bicia, że Cygan nadal ma allegro :oops:.[/COLOR]
×
×
  • Create New...