Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Poczekajmy na diagnoze chirurga. Ja prosze tylko o jedno: dziewczyny, nie pozwólcie jej cierpiec!!!!
  2. Oby, oby...:happy1: Iwonko, wielkie dzięki :Rose:. Każda wpłata jest bardzo cenna!!!
  3. To juz dziś. Jedni sie ciesza i będą świętowac inni wręcz przeciwnie...:roll:
  4. Niedobrze, niedobrze... Cały czas sie boję, ze w któryms momencie Suerte znudzi sie ta walka...Oby nie...Ale paskudztwo złapał straszne. Dobrze, że ma kogos, kto tak dzielnie walczy o niego. Bodzia78- Dziękuje ci z całego serca... :Rose: I trzymaj się też sama, bo jak Ty sie rozłożysz to będzie tragedia!!!!
  5. [quote name='katya']Ej, spokojnie, Meli idzie do new domku dopiero po Świętach... :cool3:[/quote] No własnie. Ciotka ciapuś musi sie nacieszyc maleństwem :cool3:.
  6. Irenko, ja nie miałam watpliwości, ze ten domek w Łodzi to po prostu [B]TEN DOM!!! :loveu:[/B] Wierzę, ze dla Corteza znajdzie sie podobny :happy1:. A poczytam z chęcią dla odprężenia i uspokojenia nerwów.
  7. Dopiero dzis zauważyłam wątek. Ale będę mu kibicowała na pewno do samego końca ;).
  8. Wszystkiego najlepszego, Wiciu!!!:loveu:
  9. Ja jestem za daleko. Bez zainteresowania ze strony "ostródziaków" nic same nie zdziałamy :-(.
  10. Ja ją cały czas wystawiam na alegro, ale bez nowych fotek, bez żadnych aktualnych wiadomosci za daleko nie pojedziemy...:shake:
  11. Ekstra, i jak tu teraz zdobyc stara gazetę :hmmmm:???
  12. [quote name='zasadzkas']Tak, to Dorcia. Było o Waszym wyjeździe w gazecie. Co się nie chwalicie? :razz:[/quote] Kurczę a w jakiej gazecie???
  13. Nie wiem dlaczego tak ciężko o domek dla Pyśki??? :shake: Miałam jedno zapytanie o nią a brzmiało: czy duzo szczeka??? To było całe zapytanie. Ani Witam ani podpisu...Odesłałam do ciebie Kasiu, ale nie wiem czy sie pofatygował ten ktoś, by pisac do Ciebie?
  14. Tobis ma allegro. Jestesmy w trakcie zbierania funduszy na badania Tobisia i jeszcze przynajmniej dwóch innych psiaków.
  15. Straszne to choróbsko jest :-(. Oby tylko wystarczyło psiakowi wytrwałości w walce.
  16. Aga, to zdjęcie jest piekne: [URL]http://images32.fotosik.pl/184/5bee0a2855541bdb.jpg[/URL] Oj, będzie rozpaczała Lala po odejściu małej.
  17. Widac Berni ma różne oblicza...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/65af5283c0be71ba.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/184/65af5283c0be71ba.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Ulka18']Napisalam, zobaczymy ktora godzina im bardziej pasuje. Wazne, zeby wybrali jeszcze kilka psiakow, na razie sa zaklepane trzy.[/quote] No, no...napisz im, ze 6-7 psów damy radę zabrac :cool3:. A orientacyjnie podali kiedy ten transport?
  20. O JA TAKIE PODOBNE DOSTAŁAM O PYSIĘ :roll:. MAIL ZAWIERAŁ JEDNO PYTANIE- CZY ONA DUŻO SZCZEKA ? :razz: ANI GŁUPIEGO "DZIEN DOBRY", NAWET SIE TEN KTOŚ NIE PODPISAŁ... MNIE SIE NIE SPODOBAŁ, KTOKOLIWEK TO BYŁ ODESŁAŁAM ZAINTERESOWNEGO DO MURKI, ALE NIE WIEM CZY SIĘ ODEZWAŁ...
  21. Cisza tu straszna. Nikogo nie obchodzi los tego kochanego psiaka...:-(
  22. No i kiedy ta ostatnia drobinka znajdzie swój dom???
  23. TZ twierdzi, że droga Mielec-Zgorzelec powinna nam zając ok 7,5h. Wychodzi na to, że moglibysmy byc na granicy ok południa w sobotę.
  24. [quote name='Ulka18']Reno, moze zrobimy tak jak za pierwszym razem? [/quote] Nie bardzo. Wtedy jechalismy w niedzielę rano a mieliśmy dużo bliżej, bo tylko do Opola a teraz Niemcy chcą abyśmy jechali dalej. My w niedzielę to musimy byc po południu już w Łodzi, by odebrac z działki nasze psy, bo rodzice potem wracają do domu. Ale możemy zrobic tak: [B]zjedziemy do Mielca wieczorem w piątek[/B] (zdążę po południu podrzucic psy rodzicom)[B],[/B] [B]prześpimy się i wcześnie rano w sobotę (np ok 4) wyjedziemy z Mielca, dowieziemy psiaki do Zgorzelca na ok godz. 14.00[/B] (TZ w robocie własnie siedzi i wylicza czas jazdy, ale myslę, że ok 10h)[B].[/B] [B]Stamtąd pojedziemy do Świebodzic[/B] (okolice Wałbrzycha, gdzie mieszkają rodzice TZ)[B] i tu zostaniemy do niedzieli rano. Wtedy na spokojnie wrócimy na działkę koło południa[/B]. Tak siedzę i po prostu boję się, że inaczej bedzie ciężko - nie damy rady przejechac trasy Mielec-Zgorzelec-Łódź jednego dnia zwłaszcza, ze wychodzą nocne jazdy, w których oboje niestety nie jesteśmy mocni. Aga, zapytaj Niemców czy sobota ok 14 w Zgorzelcu by im pasowała? No chyba, ze oni moga jeździc po nocach to wtedy ułożymy to zupełnie inaczej. My wtedy wyjedziemy sobie spokojnie w sobotę ok np 10 rano i wtedy na ok 20 bedziemy w Zgorzelcu a oni juz sobie będą jechali nocą. Dla nas tak by było super, ale nie wiem co oni na to.
×
×
  • Create New...