Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. [quote name='Ulka18']Reno, To chyba nie my obserwowalismy aukcje :cool3: moze jacys przyjaciele schroniska :p Mysle, ze te aukcje cegielkowe to dobry pomysl, na Berniego zostalo wplacone 500 zl, to bardzo duzo. Gdybys wiedziala ile wezmie allegro, moglabys to sobie odliczyc od Twojej wplaty na Berniego.[/quote] Mój wkład w Berniego był taki, jaki miał byc ;)! koszty aukcji były dodatkowe i jakie by nie były, nie miały wpływu na moją wpłatę. Przeciez Berni to mój podopieczny :loveu:!!! Nie wirtualny ,ale taki w sercu :oops:...
  2. Ja jak ja. Na całe szczęście mam dostep do dobrego parku maszyn :lol:(samochodów). Bez nich to niewiele byśmy zdziałały. Teraz pozostaje kwesta przyszłotygodniowej wizyty. Jarek wyjeżdża w delegację i nie mam z kim psów zostawic. Potrzebuję jakiegoś opiekuna dla suk moich własnych :cool3:... Może uda mi się je dziadkom "sprzedac"...??? ;)
  3. Allegro wzięło 20zł prowizji za sprzedane cegiełki ( w sumie cegiełek było na 500zł). Dużo to i nie dużo. Jeśli posumowac fakt, ze powpłacało sporo "obcych" osób, to na pewno warto!!! Jeśli kiedykolwiek tylko, któryś z psiaków będzie potrzebował takiej aukcji, to ja mogę wystawic! Było dużo ludzi obserwujących aukcję (8!!!). Nie wiem wprawdzie czy to nie wy Cioteczki :cool3:, ale tak czy siak świadczy to o zainetersowaniu.
  4. ja też wierzę, że Rudziaszek okaże się super psiakiem. Mocno w to wierzę!!!!
  5. Super, ze są fotki. Zaraz je podmienię na allegro!!!
  6. Ale wieści. Tobis w piatek jedzie na badania!!! Cos sie ruszyło!!!!
  7. Ojej, ale wiadomości!!! Trzymam kciuki za wizytę. Listy wpłat jeszcze nie dostałam.
  8. Mam nadzieję, ze Boni wyjdzie z tego, bo jak go wczoraj zobaczyłyśmy to...:shake:. W samochodzie zwymiotował tylko dlatego, że musiał podskoczyc do bagażnika. W jego stanie, przy tym brzuchu to pewnie wszystko mu się w jelitach ruszyło i...raz a za pomoment po ujechaniu 30m drugi raz. Pewnie dobrze, że zwymiotował, bo po takim menu to tylko to mógł zrobic. W samochodzie był spokojny. Gazował nas ostro, ale nic dziwnego. W imieniu Boniego i Fundacji prosze o wsparcie finansowe. Pies jest po prostu przepiekny i widac, ze bardzo mądry. Jemu trzeba pomóc!!! Asiu25-wiem, ze przejmujesz się losem psów i bardzo chcesz pomagac, ale czasami zanim podniesie sie alarm warto się upewnic, że jest o co. Pies był zabrany o ustalonym czasie. Wszystkie zainteresowane osoby wiedziały, ze pies wychodzi na 1000% i pozostawały w kontakcie telefonicznym. Nikt z nas nie mówił jednak, że będziemy go wyciągały rano.
  9. Jestem i piszę. Fiona w samochodzie REWELACJA!!! siedziała sobie, oglądała wiodoki! i posypiała. Najmniejszych problemów. Podczas badania u Garncarza również siła spokoju. Tak jak napisała Moriaaa-oko jest do uratowania. Nie wiadomo czy będzie na nie widziała, bo wszystko zależy od tego czy nie porobią się w nim zrosty a tego dr nie jest nam w stanie zagwarantowac. Nie jest z tym okiem dobrze, ale tragicznie też nie nie, więc na pewno wyłuskanie oka to ostatecznośc ostateczności ;). Fiona spokojnie wróciła do lecznicy. Wykupiłyśmy jej jeszcze wczoraj wszystkie leki zaordynowane przez dr, więc od dziś zaczyna kurację. Co do drugiego oczka to na pewno bedzie na nie widziała, choc i ono jest juz po urazach-sa w nim widoczne dziurki i malutkie zrosty. Ale będzie OK. Po zaleczeniu stanu zapalnego przyjdzie czas na zabieg na wywiniętych powiekach Fionki, bo to one są przyczyną całej jej tragedii. Najprawdopodobniej sunia urodziła sie już z taka przypadłością. Teraz trzeba ponaprawiac co tylko sie da. Fionka potrzebuje na pewno sporego wsparcia finansowego. Wczorajsza wizyta u garncarza była GRATIS!!!, ale to dopiero poczatek drogi do sukcesu. Jeszcze nie pytałyśmy ile będzie kosztował zabieg na oczach. Zapytamy 10.04 podczas następnej wizyty. Spodziewamy sie jednak duuuużych kosztów :roll:. Jedno jest pewne: Fiona jest ich warta!!!
  10. Wyjeżdżamy za jakieś pół godziny. Trzymajcie kciuki.
  11. Ja też trzymam kciuki za łapinkę. Musi byc dobrze!!!!!
  12. Własnie tak kombinuję, bo właśnie lepszy wjazd do Wawy jest od tej strony. Do tego prościej sie jedzie do Garncarza.
  13. Jeszcze 10 cegiełek pozostało do nabycia :cool3:. Jeśli wszyscy powpłacają, to na dziś Berni jest bogaty na ok 500zł (450 z cegiełek i 50 ode mnie). Do tego chyba Kuba miał coś wpałcic i ktos jeszcze, ale już nie pomnę kto :oops:. Jutro koniec aukcji, więc wyśle Kierownikowi pełną listę wpłacających. Mam nadzieję, że dostanę od niego potwierdzenie wpłat.
  14. Kurczę, jeszcze w schronie???
  15. [quote name='ciapuś']Widze Kasiu że już wstawiłaś zdjęcia ,więc ja tylko napisze że to sunia idealna.Bardzo grzeczna ,cicha i co najważniejsze bardzo lubi dzieci[/quote] Super, że nie ma z nia najmniejszych problemów. A jak reaguje Lala na nowego goscia???
  16. No to czekamy niewcierpliwie na wieści i fotki. Allegro juz tak sie opatrzyło, ze co raz mniej ludzi wchodzi na aukcję. Jesli nie będzie nowych info i fotek nic nie zdziałamy!!!
  17. No tak, tylko, że jedzie jeszcze ten ONek ze schronu a jego to się boję wsadzic na tylne siedzenie. Jadę niestety swoim kombi, w którym nawet moje psy nie jeżdżą na siedzeniach :roll:. No nic, jakoś sie upchniemy.
  18. Rudziaszku, pokaż sie ładnie Cioteczkom 05.04-masz szansę opuścic boks. Nie zmarnuj jej, proszę!!!
  19. Dziewczyny, zobaczcie jaką mamy w Łodzi sunię w DT: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/200/879cba94cba3ef29.jpg[/IMG][/URL] Normalnie Pysia II :crazyeye::crazyeye::crazyeye:! na szczęście ta suńka ma juz domek. Czeka na wyjazd w ten czwartek :p.
  20. Powiedzacie mi, jak Fiona zachowuje się w samochodzie? Muszę przygotowac auto do drogi, bo jak mi psy napaskudzą, to będzie to mój ostatni kurs z psakami-TZ mnie ubije i tyle mnie bedziecie widziały :cool3::cool3::cool3:.
  21. Dokładnie, poprosimy o adres dostawy psiaka. Godzina przybycia-jak nam wyjdze :evil_lol:. Myslę, że wyjedziemy z Łodzi ok 16.00, więc ok 18.00-18.30 powinnysmy dojechac.
  22. A ja juz pisałam, ze jeśli coś ustalicie to ja transport mogę wziąć na siebie. jutro, pojutrze...kiedy bedzie można tylko mieć wizytę. jedynie dzis mi nie pasuje.
  23. [quote name='Ulka18']Ja paliwo do 'mojego' odcinka czyli ok. 260 km daje od siebie w prezencie dla Pysi. Ale Murka powinna za swoje kilometry odliczyc od pozostalosci na koncie Pysi. Chyba ok. 300 km zrobili swoim autem.[/quote] Tez jestem tego zdania. Prosimy więc Mureczko o wyliczenie ile i odjęcie tej kwoty z pysinego konta. W żadnym wypadku nie możecie przecież sponsorować takich wyjazdów.
×
×
  • Create New...