Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Same cukiereczki ostatnio trafiają :loveu:. Domek znajdzie pewnie szybciutko, choc ogłoszenia mile widziane ;).
  2. eeeee, tylko trochę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najważniejsze, to pokazac się szerszemu gronu. Oby zaowocowało to należycie. W wolnej chwili dostwię inne psiaki hotelikowe. A dogo muli, rzeczywiście. Wprawdzie ja (jeszcze) wchodzę regularnie, ale faktycznie tempo ładowania powala na kolana :razz:
  3. [quote name='ewatonieja']Dajmon zostaje u mnie, Grzesiek sie jeszcze nie zgodził w 100% ale popracujemy nad charakterem Dajmona i jego miejscem w stadzie i myśle ze dojdziemy do porozumienia w tej kwestii[/quote] Nie, no Natalko :crazyeye:. Czyżby potwierdzała sie reguła, że żadna z nas nie nadaje się na DT :evil_lol::evil_lol::evil_lol:???
  4. [quote name='doddy']W hurtowni kupiłam 12 puszek Rokusa 1250g, zapłaciłam 59.32zł U Rudej ostatnio zostawiłam też 12 puszek. Czyli Wercia będzie mieć nawet zapas na nową drogę życia z fundacją "Pomagajmy razem". ;) [B]Co do kwestii formalnych. [/B] [B]Od początku fundacja AST miała tylko i wyłącznie pomóc udostępniając konto i promując zbiórkę funduszy [COLOR=red]na prośbę Olgaj[/COLOR]. [/B] [B][COLOR=red]Olgaj[/COLOR] z uwagi na fakt, że fundacja "Pomagajmy razem" dopiero co powstała [COLOR=red]poprosiła nas o pomoc[/COLOR]. [/B] [B]Od początku uprzedziłam, że nie możemy wziąć kolejnego psa do nas, bo sami nie mamy funduszy by brać co raz to nowe psy. [/B] [B]Fundacja AST zgodnie z umową zebrała tyle ile jej się udało i całą tę kwotę przeznaczyła na zapłatę części leczenia, hotelowanie i karmę dla suni. [/B] [B]Fundacja AST zebrała 2356zł. [/B] [B]Koszty jakie pokryła w fakturach to: 2057.10zl + koszty karmy, której nie wliczam.[/B] [B]Zostało więc u nas na zapłatę miesiąca marca. [/B] [B]Dnia 10.11.2008r. zaproponowałam fundacji "Pomagajmy razem" zabranie Werity do nas pod całkowitą opiekę. [/B] [B]Działo się tak dlatego, że dostawaliśmy błagalne telefony o tym w jakich warunkach siedzi Werita w lecznicy - przywiązana na smyczy do ściany, bez kocyka nawet (jak można się zorientować po datach było to na świeżo po interwencji). [/B] [B]FUNDACJA "POMAGAJMY RAZEM" NIE CHCIAŁA NAM ODDAĆ SUNI, DECYZJĄ ZARZĄDU I RADY (tak zdecydowali, [COLOR=red]taką odpowiedź dostałam telefonicznie od Olgaj[/COLOR]). [/B] [B]Tak więc powróciliśmy do starego układu. [/B] [B]My wywiązaliśmy się z umowy. Zapłacimy koszty Werci do końca marca. [/B] [B]Dalej, przejmuje ją fundacja "Pomagajmy razem". [/B] Wiedzieliście nie od dziś, że Weritę będziecie musieli opłacać po wykończeniu się środków na naszym koncie.[/quote] Tak, [B]teraz[/B] zdecydowanie wiemy na czym stoimy.
  5. Wstawiłam Gerdę na CafeAnimal. Tak wygląda profil hoteliku: [url=http://schroniska.cafeanimal.pl/Hotelik-dla-Psow-w-Potrzebie-U-Murki,446]Hotelik dla Psów w Potrzebie \"U Murki\" - Schroniska - cafeanimal.pl[/url]
  6. Ponieważ konto fundacyje świeci pustkami, fundacja nasza nie jest w stanie przejąc Werity pod swoje skrzydła. Taka jest niestety smutna prawda. Szkoda, że fundacja Ast oddaje nam sukę w momencie, gdy skończyły się jej pieniądze. To jakis nowy sposób pozbywania się psów w potrzebie. Ciekawe czy teraz wszystkie fundacje zaczną działac w ten sam sposób?
  7. [quote name='Ulka18']Murko, moze cykniesz ze 2-3 fotki Węgielkowi w tym kompleciku od Filipkow. Panciowie Wegielka sie uciesza. My tez :cool3: A co do Loczka, to rzeczywiscie zielen bedzie idealna, to kolor nadziei. [B]Mysle, ze Loczka trzeba by ostrzyc porzadnie u fryzjera, on ma miliony ton starego futra na sobie[/B].[/quote] hehe, to pewnie będzie przeżycie :cool3: A jest gdzieś w okolicy psi fryzjer? Trzeba pewnie będzie do Lublina jechac :razz:.
  8. Antosiu, Ciotki w końcu coś wykombinują. Na pewno. Jak widac, nie ma nic na szybko.
  9. Wstawiłam Rufiego na CafeAnimal w profil hoteliku.
  10. [quote name='Murka']Oki, to piszę do Kierownika potwierdzenie. Szczerze mówiąc ciekawość mnie zżera co ta za bestia :p[/quote] heheh ... Prawdę powiedziawsze, cieszę się, że psiak dostał szansę. Pamiętam go sprzed dwóch lat, kiedy w poszukiwaniu Bellissimy, sprawdzaliśmy różne boksy. W jednym z nich siedział właśnie Loczek. A przecież on siedzi tam dużo dłużej. Jakkolwiek będzie, będziemy walczyc o niego jak lwy ... ;)
  11. Kochani, trzymajcie się. Łódź jest z Wami ;). Justynko, wracaj szybko do zdrówka. Przesyłam koopę pozytywnej energii. Musi byc dobrze. MUSI!!!
  12. [quote name='Ulka18'][B][SIZE=3][COLOR=green]Tak, tak, Franio zostal wczoraj adoptowany wg info p.kierownika. [SIZE=2][COLOR=navy]Wczoraj bylo duzo adopcji, moze zamiast kwiatka kobiety dostaja teraz psy :???:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/quote] Oby, oby. Ja wczoraj bardzo się ucieszyłam, bo w teleranku był temat SPRZĄTANIA PO SWOIM PSIE!!! Pokazano fajnie takie 8-9 letnie maluchy sprzątające psie koopki, bez odrazy czy z niechęcią. Wręcz przeciwnie. I tak się rozmarzyłam, że jednak coś idzie ku lepszemu. Nie zmienimy świata z dnia na dzień, ale małymi kroczkami. I drążyc temat musimy już od dzieciaczków.
  13. Dzięki [B]anciaahk[/B] za ogłoszenia dla Moneczki :loveu:.
  14. [B]Filipki[/B], może póki co wybierzcie innego kandydata? Temat Kudłaczka jeszcze skonsultujemy na miejscu w schronisku, ale mam obawy, że on nadaje się jedynie na miejsce jednego ze staruszków. Nie możemy dac gwarancji, że Fundacja pomoże nam w poszukiwaniach domu dla tego psa. Jeśli np. okaże się, że przejawia on momentami agresję lękową to możemy miec problem :-(.
  15. Wszystkiego naj maluszki w nowych domkach. Cieszę sie bardzo!!!! :multi::multi::multi:
  16. U Amona na allegro 5 obserwatorów. Może coś z tego będzie :razz:
  17. Sisi - Zwierzaki - cafeanimal.pl O tych mało aktywnych spacerach nie pisałam, bo jeszcze ktoś sobie weźmie to do serca. Spacer to ma byc spacer a nie 5 minut na siusiu ;). A z tym jej jedzeniem, niejedzeniem ... wpadłaś na jakis smak, który choc troszkę jej podszedł? Mała ma też już alegratkę.
  18. Jakoś ostatnio więcej słomianych zapędódów niż konkretnych ludzi ...:roll: Agusiu, napisz proszę tekst do ogłoszeń. Chocby schemat. Trzeba małą niezwłocznie wrzucic na allegro i inne portale adopcyjne. I tak zmarnowałyśmy już zbyt dużo czasu :shake:. Podaj namiary na siebie. Póki co, na szybko, wstawiłam Sisi na CafeAnimal podając maila na siebie.
  19. Czy on jest teraz w tych boksach po dobermanach? Nie pozostaje nic innego jak dobrze go reklamowac ;).
  20. Taaa. O ostatnim moim tymczasie mój TZ dowiedział się w domu, kiedy pies w radosnych, powitalnych pląsach zaczął na niego skakac w progu drzwi wejściowych :evil_lol:. Dokładnie tak samo było z moją Maszą. TZ dowiedział się o niej, gdy był już prawie pod domem, wracając z pracy a ja właśnie dojeżdżałam z małą :eviltong:. No, ale mój TZ to chyba w ogóle inna bajka ;) i z nim takie numery przechodzą bez najmniejszych problemów. [B]anaciaahk[/B]- urabiaj TZ, urabiaj. Moje obie suki nie miały najmniejszych problemów z zaakceptowaniem królika minaiturki mojej siostrzenicy. Zabawa jest przednia, bo królik wychowany z psem, psów sie nie boi. Mało tego, najmniejszego szacunku dla psów nie ma :eviltong:. I tak sobie hasają luzem w domu na działce-królik i pięc psów :p:p:p.
  21. No to trzeba natychmiast zacząc małą ogłaszac.
×
×
  • Create New...