Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Osa , ja poprzedniej Kropce jak zaczęłam podawać leki na serce , to przeżyła pół roku . Frytka zaczęła brać leki we wrześniu :-( Zaczęła kaszleć , dostawała sterydy , leki na ciśnienie , na sikanie , na odporność , na serce , antybiotyki ..............i juz po Frytce :-( Kobiś jest żwawy . Biega , bawi się , pyskuje z Mikim , ale on swoje w zyciu przeszedł :shake: Mam nadzieję , ze jeszcze wiele lat przed nim , bo ta zołza , to mój ulubieniec :evil_lol:
  2. Figa , a ten guzek rośnie / Kobi ma na głowie taki guzek odkąd jest u mnie , ale on nie rośnie i nie ruszamy go .
  3. Zaglądam tu teraz z takim lękiem , jak Ty swego czasu na wątek Frytki :shake:
  4. [quote name='figa33']ech,... patrzyłam na te zdjęcia Rokusia z Frycią....:-( a Kobiś jak się czuje?[/quote] Dobrze się czuje . Zramolał nieco , błyska jednym ząbkiem , wścieka sie na wszystkich jak to Kobis . On i Roki mają juz po 9 lat :cool3: . Dla dobermana to sporo . Kobi jakos się trzyma , ale ma chore serce tak jak Frytka i ma padaczkę . Miał u mnie co prawda może 10 ataków w ciagu prawie 2 lat , no , ale ma :shake: Jego serdyszko jeszcze nie wymaga leczenia . Jeszcze nie kaszle , Roki tez , choć ma słabe serce . Dostaje teraz koenzym Q10 na wzmocnienie . Ja juz z doswiadczenia wiem , ze w momencie kiedy pies wymaga stałego podawania leków na aerce , to trzeba zaczac się z nim żegnać :-(
  5. [quote name='figa33']Czarusia dalej szuka domku?[/quote] Dalej , jest po sterylce i miała wyciętą część listwy mlecznej . Chyba jeszcze będzie miała jakiś zabieg .
  6. Ja szczepię stado we wrześniu . Bagatelka , 500zł kosztuje poszczepienie takiego stada :cool3: Jak dodać co 3 miesięce odrobaczanie i odpchlanie , to wychodzi niezła sumka :lol:
  7. Cały czas myślę o Morgance :loveu: Czekam na zdjęcia ślicznotki . Tak pytam , bo Frytka nigdy nie biegała , nie tarzała sie . Kroczyła jak dama , wiec myslałam , ze wszystkie staruszki tak mają :cool3::evil_lol:
  8. Sprawa jest oddana do prokuratury . Odpowiedzi jeszcze nie mam .
  9. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Bianko1 , nie moge wejśc przez linka w twoim podpisie na watek suni co zabrała Żuraw do siebie.[/quote] Poprawione , dziękuję .
  10. Normalnie wariatki . Cieszą się z psiego goowna :evil_lol::evil_lol::evil_lol::multi::multi::multi:
  11. Trzymamy sie .:roll: Ciągle mnie pytają " a gdzie ten czwarty " jak idziemy przez osiedle .Teraz jest dużo śniegu , i jak idę to myślę , jak to by Frytka miała problem z chodzeniem :cool1:W samochodzie jeszcze pełno jej siersci po wizytach u weta . Cały czas jest w naszej pamięci .
  12. Nie mam pojęcia co to za ptaszki . To masz wesoło :loveu: Ja nie moge karmic ptaków , bo mam za dużo kotów . Tych domowych w klatce nie ruszaja, choc stoją na parapecie , ale dzikie ptaszki sa w niebezpieczeństwie :cool3:
  13. Brawo , brawo :multi:Pączuś z wierszykiem jest przepyszny :loveu:
  14. Macie pączki ?:razz: Ja dopiero muszę " skoczyć " do cukierni :lol:
  15. Biedny Pałek . Trzymajcie się , a KrAksę za karę tydzień przegłodzić :evil_lol:
  16. Co słychac u Mordzi ? Pogoda ciężka dla psich staruszków . Jak ona chodzi w tym wysokim sniegu . Może jakies zdjęcie dla stęsknionych Ciotek ?:cool3::lol:
  17. Witamy :loveu::loveu::loveu:
  18. Halbinko , nie chcę się wymądrzac , ale to jak z niemowlakiem . Trzeba karmic wciąz tym samym pokarmem , bez skoków raz to , raz tamto . Po pewnym czasie przewód pokarmowy załapie się . Jedna rzecz i zupełnie nic innego . Jesli kurczak , to tylko kurczak , jak cos z ryżem , to tez bez kombinowania . Daj jej czas na przyzwyczajenie jelit do określonego jedzenia . Nie dodawaj nic więcej . Dlatego najlepsza jest karma gotowa , bo jest zbilansowana . Nawet przy zmianie mleka w proszku na mleko innej firmy wystepują biegunki . Wiem , że chciało by się i żółtko , i serka , ale nie ma takiej potrzeby . Namaczaj suche i niech je , nie chce , jej kłopot :cool3: To dla jej dobra .
  19. Podoba mi sie pomysł zamknięcia karmy z wędzonym uchem :lol: Ja jeszcze kupowałam- szprot podwędzany w ojeju w puszce , rozcierałam taką sprotke z porcją karmy , oczywiście bez oleju . Koty i psy bardzo to lubią . Te szprotki sa maleńkie w takiej malutkiej puszeczce . Swoja droga , to co człowiek jest w stanie wymyslić , żeby zwierzak zechciał jeść :shake::evil_lol: Jak Roki był malutki , to mu chrupki polewałam odrobina miodu , tak tylko jadł. Potem brałam worek chrupek w kieszeń , i karmiłam go na spacerze . Przy okazji karmiąc stada innych psów , bo tak lepiej mu smakowało :roll: Gorzej jak z dziećmi .
  20. Zwykle dobra sucha karma ładnie stabilizuje kupki . Pamietam te 3 maluszki , które dostałam z Warszawy z kliniki . Z 8 tylko 3 przezyły , karmione były gotowanym i miały wieczną sraczkę . U mnie przeszły na eukanube , i po kilku dniach było po problemie . Tylko jak ją zmusic do jedzenia tego ?
  21. [quote name='figa33']mam nadzieję ,że tak ,ale dzisiaj wyczułam mały guzek na podbrzuszu u niego i gorąco mi się zrobiło....:shake:[/quote] To pewnie tłuszczak , nie martw się na zapas .
  22. Dziękuję . Teraz TZ jeżdzi co 2 dni karmić rezydentów . 60 km w jedną strone :cool3::evil_lol: Kot i pies panicznie boją sie kobiet . Poprzednie właścicieli posesji były bardzo niemiłe , delikatnie mówiąc :shake: ULV świadkiem .
×
×
  • Create New...