Na poranne soo to im tylko drzwi otwieram :evil_lol:
Zaraz idziemy . Teraz jest chłodniej , to trochę drzwi pootwierałam , coby się w chacie ochłodziło :lol: Zaraz muszę pozamykać , bo mi śmierdziel wejdzie jak nikogo nie będzie :mad:
Kropka z Frytką też potrafią nalać . Tylko one leją na dywan :roll:
Kropki od 3 miesięcy nie mogę nauczyć wołania na dwór .
Pewnie z tego powodu wywalili ją z domu .
Mój Roki też dzisiaj nie jadł . Czasem nie je 2 dni . Ma problemy z wątrobą i ciągle bierze leki . Też się wtedy denerwuję . A reszta psów je normalnie ?
Roki dopiero po kastracji ma apetyt . 6 lat karmiłam go z ręki surową mieloną wołowina . Robiłam kulki i wsadzałam mu do dzioba , a on pluł . Strasznie sie z nim umeczyłam .