-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Wpłyneło na moje konto 50 zł . od WELLINKTON 50 Zł. od QUASIMODO Jako że wstrzymujemy sie ze sterylką , to przeznaczę je na USG serca i co mi tam jeszcze będą kazali robić . Dobrze że nie płacilam dzisiaj , bo na ścianie byl cennik USG brzucha 60 zł RTG 80zł :shake: Ciociu Poker , przyjedz proszę :placz: Zobacz Fryciastą , czy ona wyglada na taką starą ? Może coś mi Ciocia wytlumaczy na podstawie tych wyników . Ona mocno nie gryzie bo nie ma zębów :cool3: Tak bym chciała , żeby ktoś ją z DOGO zobaczył i ocenil . JESTEM ZUPEŁNIE ZAGUBIONA . PROSZĘ , NIECH KTOŚ PRZYJEDZIE :placz:
-
Asiu zmień tytuł na jaki chcesz . Quasimodo . mnie też bardzo brakuje kogoś , kto by mnie wyręczył choć na chwile i pojechal z nią coś pozałatwiać . Jestem zmęczona codziennym bieganiem z nia po lekarzach . Ciągłe napięcie uwagi co mówią , czy dobrze zrozumialam , czy mam dać to czy tamto i komu , bo wszyscy coś biora . Nie zjadlam śniadania , nie zrobilam objadu , nic nie zrozumiałam i dalaj nie wiem o co chodzi . Czuję się przytloczona odpowiedzialnością . Lekarze nie potrafą mówić wprost i językiem zrozumialym . Mam jej dawać leki i robić wyniki i czekać . Lekarz mniej więcej powiedział tak : Prawdopodobnie nie jest to chloniak , bo on daje zmiany w trzustce i wątrobie , a ona ma te narządy bez zmian . Ale wyniki krwi świadczą , że coś sie dzieje . Białaczka może dawać inne objawy , na przyklad skórne i nie można wykluczyc tylko trzeba obserwować , Prześwietlenia nie wykazało guzów i powiększonych węzłów śródpiersiowych , ale ma zmiany ............. a trudno dokładnie zdjagnozować bo jest za gruba i ma za dużo tkanki tłuszczowej .....................mnie nie obchodzi że przytyła po sterydach , ja tylko stwierdzam fakt ..................ogłnie ma zmiany STARCZE :cool1: JAK KTOŚ COŚ ROZUMIE TO PROSZĘ NAPISAĆ .
-
Acha .......... doktorzy na klinice bardzo się przejeli Frytką i zrobili jej USG i prześwietlenie za darmo . Wyniku USG nie dostałam , tylko Doktor mi powiedzial , że jest dobrze bez zmian . Prześwietlenie robili 2 razy , bo coś nie wyszlo . Jeszcze mam iść po południu z tamtymi to się jeszcze popytam . ale chyba nikt do końca nie wie co jej jest . Mówili . że nie wykluczamy .......bo . No takie ogólniki jakieś . Nic konkretnego . Że jest żle . .....ale jest dobrze :shake:
-
Słowo daję , że nie mam pojęcia o co chodzi . Nie wiem co jej dolega . Mam być z nią pod stalą kontrolą . Wychodzi na to , że jak jedno się leczy , to z drugim jest gorzej :shake: Ma mieć spokój , dobre jedzenie , leki , ma się nie męczyć . No poprostu sama nie wiem . Mówili , że jest stara i ma starcze zmiany . Powiedzialam że w schronie byla oceniona na 4 lata . Doktor powiedział , że z jej zachowania , dolegliwości , zębów i ogólnego wyglądu ocenia na min . 8 . , a tak na bank to ona ma najmniej 10 . Jest do tego bardzo schorowana , ale nie powiedział dlaczego . Jak zrobia USG serca to ocenią na ile jest zniszczone .
-
Po rozmowach z lekarzami wychodzi na to , że nie ma co robić sterylki , tylko trzeba ja leczyć .Za tydzień badanie krwi i wtedy zobaczymy co się dzieje . Doktor ocenił jej wiek na okolo 10 lat :crazyeye: Frytka jest ramolem z zadyszką , chorym sercem , chorobą krwi i sama już nie wiem czego jeszcze . Jak przestaniemy dawać jej sterydy , to serce ponoć się poprawi ale pogorszy krew . O 15 mam sie umówić na USG serca . Ma brać leki , być pod stałą kontrolą , trzeba jej co jakiś czas robić badania krwi . Może ma astmę , pewnie nadciśnienie........ no nie wiem co jeszcze . Byla bardzo grzeczna . Ma wygolony brzuch do USG i majta gołym biustem . Wlaściwie to wychodzi na to , ze chyba narazie nikt nie wie , co jej jest :shake:
-
Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i słowa otuchy . Jutro bedziemy wiedzieli . Poker może zaświadczyć , że nie ma potrzeby konsultowania wyników badań . Wszystko jest robione na Akademi Rolniczej przez specjalistów . Wyniki są na miejscu opisywane i konsultowane . Myślę , że interpretacja ich będzie jednoznaczna . Oczywiście wyniki wkleje w watek , tak jak poprzednie . Dobranoc , do jutra . Im wcześniej pójdę spać , tym szybciej będzie jutro . Trzymajcie kciuki . Patrzę na jej mordkę i nie moge pojąć , dlaczego ją to musi spotykać . Mam nadzieję , że wszystko bedzie dobrze .
-
[quote name='Yona']Ciociu BIANKO, ja też coś wyślę na Frytkę... Jakoś tak nie mam ostatnio czasu, żeby czytać 100% i nie wiem... Dużo potrzeba tej kasy?...[/quote] Ciociu Yono , jutro po 13 będe wszystko wiedziała .Jeśli to jest bialaczka , to sterylki nie zrobimy i skupimy się jedynie na leczeniu i umileniu jej życia . A jak to nie jest bialaczka , to robimy sterylke . Dzisiaj zaplacilam 12 zł za antybiotyki . Jutro za prześwietlenie , nie wiem ile . Ponoć między 40 a 50 zł .
-
Dziękuję AMIGA , właśnie wpłyneło 50 zł od Ciebie . Cieszę się ze wpłyneły , ale bardziej bym się cieszyła , gdyby byly na sterylkę .A teraz to już sama nie wiem na co :shake: Zrobię to badanie krwi i prześwietlenie za tydzień . Moglam zrobić dzisiaj , bo i tak bylam w klinice ponad 2 godziny , ale nie mialam wyników badań krwi i nie wiedziałam że powinnam zrobić prześwietlenie . Już sama nie wiem co mam o tym myśleć . Jak teraz czytałam w necie , to prawie wszystkie objawy się zgadzają :cool1: Ten tydzień to będzie koszmar . Oczywiście mogę zrobić prześwietlenie już jutro i nie czekac na poniedzialek żeby za jednym posiedzeniem zrobić krew i prześwietlenie , ale może lepiej nie wiedziec . Boję się tam pojechac , a jak mi powie że ........
-
Bardzo dziękuję za chęć pomocy Frytce . Wróciłam od lekarza i naprawdę nie wiem , co mam napisać . Pani doktor nie bylo , ale był jej mąż również lekarz . Mówi , że rozmawiał z zoną i wyniki Frytcine są ogólnie złe . To że podskoczyły jej płytki , to nic nie znaczy , bo po sterydach musiały . Ale coś tam jej pospadalo i zależy co w stosunku do czego pospadalo . Nie mam wyniku , bedę miala jutro , ale Pan Doktor sugeruje , że jak w przyszly poniedzialek bedę jej robila wyniki , to mam jej zrobić prześwietlenie płuc i węzłow śródpiersiowych ---o ile dobrze zrozumialam :roll: Niestety ponoć wszystko wskazuje na to , że Frytka ma białaczkę :placz: Jeśli prześwietlenie to potwierdzi , to Pan Doktor powiedział , że lepiej bedzie " jak damy sobie spokój " Jestem trochę zszokowana i nie bardzo kumam . Powiedział jeszcze , że ta jej rozdenta klatka piersiowa może wskazywać na rozedmę i to że ona się tak meczy i ciągle ma zadyszkę . Moze Poker wejdzie na wątek to nam przetłumaczy :cool1:
-
Oto Frytka . Jest gruba , wyłysiała brakuje jej zębów . Cierpi na liczne choroby . Małopłytkowość powodujaca liczne siniaki i uporczywy świąd skóry , zmuszala ją do ciągłego drapanie . Przez to właśnie wytarła sobie sierść , wydrapała rany , cierpiała na ból uszu . Prawdopodobnie zastosowane intensywne leczenie spowodowalo leukocytozę . Frytka żyje w ciągłym bólu i stresie . Niekończące się wizyty u lekarza , bolesne zastrzyki , pobieranie krwi do badania , codzienna porcja tabletek . Leczenie sterydami spowodowało , że Frytka w ciągu 6 tygodni przytyła 3,6 kg . Ma problemy z poruszaniem się , cierpi na zadyszkę . Frytka przetrwała w schronisku 2 lata i teraz dostała szansę na normalne życie . Jest leczona , kochana i ma dom . Jest to tylko dom tymczasowy , ale ona przecież o tym nie wie . Frytka potrzebuje pieniędzy na dalsze leczenie i sterylizacją . Ale najbardziej potrzebuje własnego domu .
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='LALUNA']Dzieki :lol: Weszka jak bedziesz imprezować po 24 to napewno nie.;) Moze bysta mnie ulgowo potrafktowali, przez kilka dni? Taki okres ochronny dla niedoswiadczonych Modów co jednym przyciskiem nie tym mogą skasować cały temacik.:razz: Muszę dopiero poznać wszelkie funkcje coby czegos w kosmos nie posłać. Mam nadzieje ze tu jest jakas funkacja awaryjna i albo można sie katapultować, albo przywrócic do stanu przed wysadzeniem. :evil_lol:[/quote] Dobrze , poczekamy :lol: Znam ten ból . Jak robilam kiedyś ALLEGRO to wyslalam zdjęcia w niebyt :shake: Syn stwierdził , że tylko ja mogłam coś takiego zrobic :oops: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gratulujemy z całego serca :loveu: Będziemy czujne , zwarte i gotowe :evil_lol: Na początek proszę o wklejenie wątku Frytki na stałe , dopóki nie zbiore brakujacej sumy na sterylkę :cool3: Ciekawe co teraz zrobi mod LALUNA :eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny , widziałyście ? LALUNA jest moderatorem:crazyeye: Będzie nam teraz dawala po łapkach :evil_lol: