-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
[quote name='Alpina']Adela wcale nie ma pecha ona ma farta! Czeka na najwspanialszy dom na świecie - ja też tak myślę, że nam wszystkim "oczy zbieleją", jak już się ten super domek znajdzie..:evil_lol:[/quote] Zadruniowa jedynaczka - przytulaczka :loveu:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A masz maskę przeciwgazową ?:diabloti: -
O rany , to skręcaj te rynny :shake:. U nas jakiś głupi ptak zrobił sobie gniazdo w takim odpływie wmurowanym w taras . Jak nie padało to było OK. Jak zaczeło lać , to maluchy sie topiły . Oboje z synem staraliśmy sie je ratować . Syn chciał kuć posadzki . W końcu udało się je wyjać , ale były już martwe . U nas słoneczko i nawet dość ciepło .
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']oj martwię się..chcę do doktora... :([/quote] Aż tak żle ? -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Naprawdę nie możesz sama zrobić fartuszka? Może Twoja Babcia potrafi . TO TYLKO PROSTOKĄT Z OTWORAMI I TROCZKAMI . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Nie denerwuj się Hala . Moja kotka 3 dni nie jadła . Kotka Twojej Mamy też strajkowała . Może tak ma być ? -
Wrocław-maleńka sarenka-szczeniątko...MA DOM!!!!zdjęcia :)
BIANKA1 replied to Kam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kam']Pani jest w okolicach 70-tki, chorowita chyba nie jest, ma kłopoty z okiem, syn mieszka we Wrocławiu, ale nie z nią[/quote] Ja myślę , że tu nie chodzi o to , czy pani da sobie rade w wychowaniu szczeniaka , tylko raczej o to , kto zajmie się psem " w razie czegoś " Na to niestety nie ma mądrych , bo nikt z nas nie zna dnia ani godziny . Dlatego nie martwmy się na zapas . Będzie dobrze . -
Witam , u nas przestało lać i nawet pokazuje się słoneczko .
-
Ja też witam Wszystkich cieplutko :loveu:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doktor kazała robić okłady z wody z octem . Tanio wyszło :cool3: Dużą gazę moczyłam i podwiązywałam jej fartuszkiem jak trykowi :evil_lol: Ona nawet kładła się na tym , widać było , że przynosi jej ulgę . Trzeba tylko brzuch nasmarować , bo to wysusza . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Moje dostawały antybiotyki co 4 dni , bo to są takie o przedłużonym działaniu -
Frytka nie raczyła dzisiaj iść na spacer . Może kości ją łamały na zmianę pogody . A ja byłam zbyt zdenerwowana szukaniem szczyla , żeby mieć głowę ją zapraszać , Wczoraj wieczorem przyjechał kurier z dokumentami do podpisu . Musiał wejść do domu . więc przypiełam Rokusia do kaloryfera , a maluchy zostawiłam luzem . Jak pan wszedł , to Frytka zorientowała się , że nie ma co liczyć na obronę domu przez Rokiego , i wzieła sprawę w swoje łapy . Trzeba było widzieć jej wściekły wzrok i atak na portki kuriera . Dobrze , że mam refleks , to odepchnełam ją swoją nogą , bo mało brakowało , a pan wyszedł by w majtkach :shake: Dziś po południu jest możliwe , że moja kotka dostanie na tymczas kocięta po zmarłej kotce . Po 17 będę wiedział .
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Wentylator to chyba nie , nie wiem co zrobić :placz:Nie przezięb jej . O rany , czemu zawsze coś się musi kitrasić . -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tutaj dzieciątka potrzebują matki . A Weszka ma matkę bez dzieci .:shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6324123#post6324123 -
Oborniki Wlkp. Szorstkowłosy Puszek. Puszek zaginął!!!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Właśnie nie ma , pojechał do kumpla naprawiać samochód .